Mylisz się, o niczym nie zapomniałem. To jest po prostu cecha biopancerza Vorlonów, a nie Cieni.
Te snopy iskier to raczej pojawiają się w ST. Tam 60% i większej mocy osłon potrafią pojawiać się uszkodzenia statku. Zawsze się w tedy zastanawiam po co im te osłony.
Oglądałeś może ten odcinek, jak Voy walczył ze statkiem robotów? Kaśka tam mówi: "Osłony Voyagera zostały pobite w kilka minut..." W SG wygląda to podobnie. W B5 tą technologię uważam za szczątkową w porównaniu do innych seriali. Tam w bitwach statki są niszczone bardzo szybko. Nawet po pierwszym strzale. Dlatego twierdziłem, że Azgard mają lepsze osłony. Cienie nawet nie zdołają się przez nie przebić, jak zostaną rozgromieni. No i kto powiedział, że statki Cieni też nie ponoszą jakiś uszkodzeń i nie ma na nich tych snopów iskier?
Wszyscy na forum wyrażali podziw dla tempa w jakim Azgard modernizuje flotę. Może oni już mają same O?Nille?
Albo inaczej. Tyle samo O?Nilli co Battlecrabów. Potem tyle samo zwiadowców Cieni co Belisknerów, plus myśliwce z krążowników dla Cieni. Ja nadal stawiam na Azgard.
Albo jeszcze inaczej. Azgard wystawi same stare statki. (Cienie mają same stare statki.

Używają tych samych od czasów starożytności.)
Nie wiemy jaka jest różnica między ich nowymi, czy starymi statkami. Może nie chodzi tutaj o siłę broni, lecz o stopień zawansowania technologii. Przykład Federacji i Dominium z ST świetnie wyjaśnia co mam na myśli. W takim razie broń Cieni może w ogóle być niezdolna do przebicia się przez osłony Azgardu. Ja znów stawiam na Azgard.
Być może to była teleportacja, a raczej jej pierwsza faza. Bez reintegracji. Ale jakie to ma znaczenie? Myślisz, że statków Cieni nie można przeteleporotwać? Na pewno zajmie to mniej czasu, niż przebijanie się przez osłony Azgardu. Czyli wychodzi na to, że jak by nie było Mroki zawsze dostają w :censored: .
Zapraszam do polemiki wszystkich, którzy się nie zgadzają.
Użytkownik M.M edytował ten post 13.06.2004 - |16:46|