Skocz do zawartości

Zdjęcie

Gattaca (1997)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

#21 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 28.04.2004 - |23:44|

Film bardzo dobry, w niemal każdym apsekcie obsada dobra, scenariusz i fabuła ciekawe, polecam. Mnie osobiście film sie podobał ( a nie każdy film uznany przeze mnie za dobry przypada mi do gustu ), jednak w świetle moich studiów wizja w nim przedstawniona z każdym niemal miesiącem staje się coraz bardziej bliższa prawdy i tym bardziej mnie to przeraża.
  • 0

#22 Loki

Loki

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoCiechanów/Płock

Napisano 02.05.2004 - |16:52|

A co studiujesz? Powiedz, to może też zaczne to studiować, by w końcu polubić ten film, bo jak na razie..... A ja nadal nie rozkminiłem zakończenia - co niby ma symbolizować ten lecący prom kosmiczny, czy śmierć tego kolesia?
  • 0
ISTNIEJĄ TRZY STRONY KAŻDEJ KWESTII:
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM

#23 VinIc

VinIc

    Starszy szeregowy

  • VIP
  • 147 postów

Napisano 02.05.2004 - |20:16|

Nie mojej odpowiedzi oczekujesz, ale to nie jest istotne. Istotna jest natomiast odpowiedź.

A co studiujesz?

To co studiuję symbolizuje mój avatar.

Powiedz, to może też zaczne to studiować, by w końcu polubić ten film, bo jak na razie.....

Jak juz pisałem mi się film podobał, a dlaczego to zajrzyj kilka postów wstecz. Nie wydaję mi się, żeby mój rodzaj studiów pomógłby Ci zrozumieć ten film. Wydaje mi się, że decyduje tu oczytanie i pewien sposób podejścia na świat oraz Twoje głębokie przemyślenia dotyczące natury człowieka. Nie ważne co się studiuję, fizykę czy psychologię. Każdy człowiek zobligowany jest do weryfikacji pewnych poglądów. Gattace musisz traktować jako pewne źródło problemów, które warto przemysleć. Ten film nie jest komedią - nie jest do obejrzenia przy objedzie. Aby go obejrzeć musisz się do tego "przygotować".

A ja nadal nie rozkminiłem zakończenia - co niby ma symbolizować ten lecący prom kosmiczny, czy śmierć tego kolesia?

Mickiewicz kiedyś pisał, że nie można ufać szkiełku i ten fakt doskonale się do mych rozważań nadaje:
Interpretacja może być różna, w zależności od Ciebie samego. Moja skromna interpretacja (w skrócie):
lecący prom kosmiczny - ucieleśnienie dążeń człowieka do zrealizowania swoich marzeń
śmierć tego kolesia - hmm - ja nie pamiętam aby on umarł, to była tylko pewna możliwość, lecz nawet gdyby umarł - poświęcenie swego życia dla udowodnienia wszystkim i samemu sobie, że wszystko jest możliwe, że trzeba mieć marzenia, nie jest ważna śmierć lecz to co ona symbolizuje, a symbolizuje spełnione marzenia.

Użytkownik VinIc edytował ten post 02.05.2004 - |20:20|

  • 0

#24 gazeboo

gazeboo

    Starszy kapral

  • VIP
  • 341 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 20.05.2004 - |15:07|

Oglądałem ten film daaawno temu, mój kolega z klasy bardzo chciał mi go pokazać, bo tak bardzo mu sie spodobał... i coż z tego co pamiętam, to to, że film mi się nie podobał, i tu muszę się zgodzić z Lokim. Był dość długi, jeśli dobrze sobie przypominam, może przez to wydał mi się nudny. Niektórzy piszą tu o przesłaniu, morałach płynących z filmu, dla mnie to go jednak nie ratuje.
  • 0
"We came in peace. We expect to go in one... Piece."
"A teraz bedzie sztafeta kobiet 4 razy 100 mężczyzn" - Włodzimierz Szaranowicz (TVP)
"Polscy piłkarze są tak zaangażowani w grę, jak aktorki filmów porno w dialogi." (Wizja Sport)

#25 VinIc

VinIc

    Starszy szeregowy

  • VIP
  • 147 postów

Napisano 20.05.2004 - |20:43|

(...) Niektórzy piszą tu o przesłaniu, morałach płynących z filmu, dla mnie to go jednak nie ratuje.

A szkoda bo mógłbyś (podobnie jak ja to zrobiłem) się wiele z niego nauczyć.
  • 0

#26 gazeboo

gazeboo

    Starszy kapral

  • VIP
  • 341 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 20.05.2004 - |21:08|

A szkoda bo mógłbyś (podobnie jak ja to zrobiłem) się wiele z niego nauczyć.

swoje wnioski z filmu wyciągnąłem, co nie zmienia faktu, że mi się nie podobał. Nie każdy dobry film musi mi się podobać.
  • 0
"We came in peace. We expect to go in one... Piece."
"A teraz bedzie sztafeta kobiet 4 razy 100 mężczyzn" - Włodzimierz Szaranowicz (TVP)
"Polscy piłkarze są tak zaangażowani w grę, jak aktorki filmów porno w dialogi." (Wizja Sport)

#27 VinIc

VinIc

    Starszy szeregowy

  • VIP
  • 147 postów

Napisano 21.05.2004 - |18:44|

Nie każdy dobry film musi mi się podobać.

To się zgadza. W moim przypadku jest podobnie, czasem film jest polecany przez znajomych, jako naprawdę warty obejrzenia, lecz gdy go już obejrze to się zastanawiam czy nie pomyliłem czasem filmu ;)
  • 0

#28 gmerek

gmerek

    Starszy plutonowy

  • VIP
  • 571 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 15.07.2004 - |07:00|

Czy ktoś posiada DVD z Gattacą - a dokładnie chodzi mi o extrasy z Umą Thurman. Niestety w necie jest sam film, a DVD coś mi ciężko znaleźć. (Z resztą zależy mi na dodatkach a nie na filmie) ?
Jeśli miałoby to zaśmiecać forum, to może na PM, jak kto woli, byle się Uma na DVD znalazła :P
Pozdrawiam
  • 0
"...Gdyby Pinokio wiedział jakie jest życie - nigdy nie chciałby zostać chłopcem..."

#29 Loki

Loki

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoCiechanów/Płock

Napisano 23.01.2005 - |00:03|

Nie chce byc upierdliwy, ale ile juz miesiecy istnieje ten temat?? He? Ludzie nie chca na ten temat sie wypowiadac, bo to film do d#py. Chcecie innych zachecic? Wklejcie to do tematu polecane, albo nie, a w miejsce Gattaci umiescie jakis lepszy film (lepsza bedzie juz kometa nad dolina muminkow)
  • 0
ISTNIEJĄ TRZY STRONY KAŻDEJ KWESTII:
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM

#30 Promethe

Promethe

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 267 postów
  • Miasto.italy

Napisano 11.02.2005 - |22:22|

Miałem niedawno olbrzymią przyjemność obejrzeć powyższy film. Rewelacyjna fabuła, świetna gra, błyskotliwość i trzymanie w napieciu.
Kilka niekonsekwencji, ale ten film to po prostu arcydzieło. Dawno nie widziałem czegoś, co by mnie tak zajęło.
Rewelacja.
Jak myślicie - czy główny bohater zmarł w drodze na Tytana? Czy może przeżył i powrócił?
Jakie wy macie opinie?
Tu LINK do polskiej strony o filmie.
  • 0
Dołączona grafika

#31 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 11.02.2005 - |22:28|

No, w końcu ktoś docenia ten straszliwie niereklamowany i niekomercyjny film, taki który trafia się raz na 5 lat.
Dla mnie oczywiście film jest rewelacją, ale przede wszystkim wielkim hołdem ludzkiej determinacji i wytrwałości. Fabuła tego filmu jest banalna: "Jeśli człowiek bardzo pragnie, jest w stanie dokonać rzeczy niemożliwych".

Końcówka, kiedy idzie korytarzem - "niegodny" pokonał wszystkich... :clap:

Czy zmarł? To tak jak chorzy, którym dawano 3 miesiące życia, a oni żyli 5 lat. Myślę, że w końcu umarł na serce, natomiast uważam, że przeżył podróż na Tytana i wrócił na Ziemię.

Jeszcze raz, naprawdę ważny film.
  • 0

#32 Promethe

Promethe

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 267 postów
  • Miasto.italy

Napisano 11.02.2005 - |22:31|

Ciesze się, że nie ja jeden doceniłem ten film. Widzę, że są tu fani ambitnej twórczości :)
Najbardziej podobała mi się rozmowa z doktorkiem.

Mam syna "in-valid". Dlatego tu się nie dostał. I mańkuci trzymają ptaszka lewą a nie prawą ręką :P


Użytkownik Promethe edytował ten post 11.02.2005 - |22:34|

  • 0
Dołączona grafika

#33 _Neoo_

_Neoo_

    Lord of Kobol

  • Junior Administrator
  • 2 929 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 11.02.2005 - |23:00|

Oczywiście też uważam ten film za świetny. Niewiele jest takich filmów, które łączą ze sobą elementy SF z głębszą prawie że filozoficzną fabułą.

Widać, że jak naprawdę się chce, to można przenosić góry, i on to zrobił. Spełnił swoje marzenie w świecie, gdzie mażenia mogą spełniać tylko wybrańcy.
  • 0

->1019<-


#34 bimberek

bimberek

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 103 postów

Napisano 12.02.2005 - |11:38|

Takie filmy nigdy nie będą przebojami, hitami, które wypełnią sale kinowe, czy też wypożyczalnie, tłumami małolatów, a później i starszych widzów. Te filmy, jak właśnie Gattaca, Equilibrium, po części Blade Runner czy też serial Crusade, są za "powolne". Dzisiejsze dzieci są wychowywane w manierze reklam, dla nich super filmem będzie na przykład "Za szybcy...", tak nie trzeba szukać w swojej głowie rozumu, po prostu wlepiasz patrzałki w ekran i gapisz się bezrozumnie na super bryki, super laski.
Gattaca wymaga myślenia, Equlibrium wymaga terz smaku (wzrokowego i nie tylko).
  • 0

#35 Promethe

Promethe

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 267 postów
  • Miasto.italy

Napisano 12.02.2005 - |11:52|

Niestety.
Nawiązując do tematu - zauważyłem, że jeśli ktoś ogląda filmy ambitne, to nie gustuje również w popularyzmie (hip-hop, techno). Ostatnio jeden ze znajomych stwierdził, że Koniec Dzieciństwa to książka nudna. I bez sensu, bo trzeba było się za bardzo skupić i trudno było ją czytać "na raty". A to była książka przy której trzeba myśleć. Dzieje się coś strasznego. Przy środku przekazu przy którym od wieków trzeba było myśleć (książka), niektórzy zaczynają stwierdzać, że jak przy książce trzeba myśleć, to to jest be.
Straszne. Zbliżamy się do środowiska konsumpcyjnego, płytkich filmów, książek i muzyki (Hej, suuuczki...).
  • 0
Dołączona grafika

#36 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 12.02.2005 - |11:55|

Nawiązując do tematu - zauważyłem, że jeśli ktoś ogląda filmy ambitne, to nie gustuje również w popularyzmie (hip-hop, techno).

Jestem tego najlepszym przykładem. Może i jestem dinozaurem, ale dobrze mi z tym. :]
  • 0

#37 Promethe

Promethe

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 267 postów
  • Miasto.italy

Napisano 12.02.2005 - |12:14|

Pocieszające, że jest przynajmniej jedno miejsce w Internecie gdzie spotykają się ludzie nie gusutujący w poularyzmie (no, przynajmniej w większości).
Wracając do tematu "popularnych" filmów. Ostatnio zauważam straszny wysyp badziewnych filmów typu "Alien versus Predator", kontynuacje "Matriksów", "Aleksander" czy (no, niby był morał, ale jednak po Emmerichu spodziewałem się więcej) nawet "Pojutrze". Morały marne (albo brak), nastawione na populistyczną komerchę przy której sale kinowe będą wiecznie pełne. Filmy dla ludzi bez przerw stukających w Kwaka, czy Hajlajfa (pisownia zamierzona), z diwidi i ejczditifał w domu, do tego z "superhipermegawypasionym" "bajeranckim" "pecetem" w domu. Miłośników techno (umcyk, umcyk, umcyk), hip-hopu (Suuuczkii...) i kilkunastu przekleństw. W większości również Czerwonej Małpy (Ich Troje) i kolejnych zespołów zbyt popularnych. Oczywiście na włosach plamy w kolorach "tenczy", "bo tag chadofooo yest".
No i to pip, słownictwo. Pokemoniaste pisanie. Argh.
Niestety, o mało coś mnie nie trafia, jak widzę takich ludzi. Jestem tolerancyjny, ale jak próbuję nawiązać z kimkolwiek z tej grupy społocznej kontakt, to dowiaduję się, że oni tego, uwielbiają Blejda ("bo fayne napiepżanki" <- pisownia oryginalna), jedyne co w życiu przeczytali to wymuszona lekturka, a tym co robią po lekcji to oczywiście "naparzanie" na boisku (czy boju jak to mówią) w nogę, oglądanie pornoli po godzinach, "zacinanie" w strzelankę, ew. chlanie piwa z kumplem.
Cóż, wiem, że moim marudzeniem nic nie zdziałam, ale muszę to powiedzieć. Cóż, mam nadzieję, że postawa większości użytkowników tego forum nie przypomina powyższej "charakterystyki".
  • 0
Dołączona grafika

#38 Loki

Loki

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoCiechanów/Płock

Napisano 12.02.2005 - |22:12|

Od początku istnienia tego tematu (jak tylko sie pojawiło słowo Gattaca na forum) stałem się zażartym anty-fanem tego filmu. Obejrzałem cały film (mój brat zasnął w połowie) i raczej przyjąłem go bez jakichś większych emocji. Widziałem w nim ciekawą wizje przyszłości. Film ogólnie dawał do myślenia...
A potem przeczytałem na forum, że film jest zaj-fajny, głębszy niż rów Mariański i w ogóle należy mu się 18 oskarów... nie zgadzam się z tym zupełnie. Jest to raczej przeciętna produkcja. Mogę się założyć, że producenci liczyli na zaroek, a ich plany zostały pokrzyżowała mała popularność i popularność ( i ne jest to wcale wina głębokiego przekazu, bo te na prawde ambitne kino jest doceniane). Oczywiście powiecie, że nie mam racji, że nie rozumiem przekazu, że jestem z tych hip-hopowców lubiących Blade'a (zabawne, akurat lubie wiecznego łowcę i kilka piosenek h-h). Lubie słuchać muzyki z róznych półek: hip-hopu, rock'a, heavy metalu, nawet muzyki klasycznej (Czajkowski jest najlepszy). Nigdy bym nie powiedział, że ludzie słuchający takiej czy innej muzyki są głupsi od pozostałych, bo tu nie ma zasady.
Z czytaniem lektur zawsze był u mnie problem... zamiast czytać Krzyżaków, ja wolałem czytać Odyseje kosmiczną 2001 (Koniec dzieciństwa jest genialny). W czasie, gdy moi koledzy mordowali poztywistów, ja czytałem Wiedźmina, Władce pierścieni, Diune... Teraz smutno mi, gdy słysze, że książki są niemodne, że ludzie wolą oglądać filmy. Ale też nie jestem z tych "dinozaurów", którzy cenią tylo klasyke. Nie można być ignorantem, trzeba być otwartym na nowości. Nawet znienawidzony przez was hip - hop ma też wiele ambitnych tekstów (hej suczkii to hip - hopolo).
Jak tak czytam wasze wypowiedzi, to troche śmiać mi sie chce: "jacy my to wspaniali jesteśmy, bo oglądamy ambine filmy, jacy genialni lubimy książki... młodzieżowa muzyka nam śmierdzi, bo my jesteśmy takie dinozaury... Tworzymy jakby elite, jesteśmy ze złota i wogóle..." Oczywiście wyolbrzymiam, tak samo, jak wy to robicie
  • 0
ISTNIEJĄ TRZY STRONY KAŻDEJ KWESTII:
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM

#39 Promethe

Promethe

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 267 postów
  • Miasto.italy

Napisano 12.02.2005 - |22:26|

Kolega trochę przesadza. Ja miałem na myśli ogół populizmu. Tą następującą ignorancję, rezygnowanie z ambicji na rzecz tego co popularne. Lubię po godzinach rozerwać się nawet przy takim czymś jak AvP. Jak każdy chyba. Techno co prawda nie słucham, ale kilka piosenek hip-hopowych spodobało mi się.
Powiedz mi tylko - czy szpanowanie i obnoszenie się z forsą przy równoczesnym sianie w głowie jest na miejscu?
  • 0
Dołączona grafika

#40 Loki

Loki

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoCiechanów/Płock

Napisano 12.02.2005 - |22:47|

Powiedz mi tylko - czy szpanowanie i obnoszenie się z forsą przy równoczesnym sianie w głowie jest na miejscu?

View Post


Odpowiadam - nie jest. Jak patrze na najnowszy teledysk Britnej, w którym jedzie różowym jeepem i ogólnie wygląda jak plastik i wiem, że ogląda to młodzież, identyfikująca sie z tym, to zbiera mi sie na wymioty...
  • 0
ISTNIEJĄ TRZY STRONY KAŻDEJ KWESTII:
-TWÓJ PUNKT WIDZENIA,
-JEGO PUNKT WIDZENIA i
-DO DIABŁA Z TYM WSZYSTKIM




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych