Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jonas Queen zamiast Rodneya w Atlantis


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
52 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Jonas zamiast Rodneya ? (115 użytkowników oddało głos)

TAK czy NIE ?

  1. TAK (8 głosów [7.27%])

    Procent z głosów: 7.27%

  2. NIE (102 głosów [92.73%])

    Procent z głosów: 92.73%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#21 DJ_Sooflet

DJ_Sooflet

    Kapral

  • Użytkownik
  • 168 postów

Napisano 10.07.2006 - |04:32|

PS tak się zastanawiałam czy by nie zostać jakimś astrofizykiem...zbudowac sobie stargate z tostera .......... i takie tam..:)


... i rozwalać układy planetarne wybuchami podprzestrzennymi, jak Rodney ??

Fakt, tego gościa nie może zabraknąć w serialu - kto wtedy rozwalałby planety ?? To ciężka praca, ale ktoś to musi przecież robić....
  • 0

#22 Sani

Sani

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 9 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 11.07.2006 - |09:00|

Bez Rodney'a i specyficznego dowcipu to Atlantis bylo by nie do przebrniecia, było by nudne, pospolite a tak wszystko niebiera "rumiencow" :)
  • 0

#23 Casper

Casper

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 52 postów
  • MiastoWrocek

Napisano 11.07.2006 - |18:44|

Jonas Quinn tworzył wspaniałą postać zastępczą dla Jackson'a ale nigdy w życiu nie mógłby zastąpić Rodneya. Owszem z chęcią bym go znów zobaczył nawet w Atlantis albo w walce z Ori w SG-1 (ciekawe jak Kelowna poradzi sobie z ognistymi ascendentami?).
  • 0

#24 estel333

estel333

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 87 postów

Napisano 11.07.2006 - |23:04|

Jonas Quinn tworzył wspaniałą postać zastępczą dla Jackson'a ale nigdy w życiu nie mógłby zastąpić Rodneya. Owszem z chęcią bym go znów zobaczył nawet w Atlantis albo w walce z Ori w SG-1 (ciekawe jak Kelowna poradzi sobie z ognistymi ascendentami?).



Bardzo słuszna uwaga!!! Ja bardzo lubię obie te postacie, ale Rodney ma to fajne poczucie humoru. Jest on integralną i niezastąpioną częścią SGA :clap:
  • 0
-------------------
ORA ET LABORA
-------------------

#25 cumulus1

cumulus1

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 15.07.2006 - |10:21|

nie no bez Rodneya Atlantis buło by oviele gorszym serialem a tak to jest pożadny serial SF z elementami komedi
:D
  • 0

#26 uisats25

uisats25

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 17.07.2006 - |00:30|

Ja też na NIE ! Rodney jest rewelacyjny w połączenie z Shepardem. ich dialogi są czsami niewyjęte. Przecież chyba wszyscy pamietają odcinek z użądzeniem personalnej tarczy pradawnych kjiedy Shepard zrzuca Rodnaye z balkonu... i ten cytat " Strzeliłem do niego" rewelacja !
  • 0

#27 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 17.07.2006 - |08:30|

Wywalic najlepszego aktora z SGA ? To bylaby na prawde porazka :/
  • 0
Dołączona grafika

#28 Mystral

Mystral

    Kapral

  • Email
  • 207 postów
  • MiastoWałbrzych

Napisano 17.07.2006 - |14:12|

Muszę przuznać, że pomysł jest poroniony z racji na diametralnie różne profesje obu postaci. To tak jakby w warsztacie samochodowym pracował rzeźnik, a w mleczarni dyrektor banku :P

Swoją drogą Jonas, to postać, którą bardzo polubiłem i chciałbym go jeszcze zobaczyć!
  • 0

#29 Apophis_

Apophis_

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 124 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 22.07.2006 - |19:54|

Rodney jest moim ulubionym bohaterem Atlantis, i bez niego ten serial nie byłby taki sam, a tak jest zabawny, ciekawy i strasznie zabawny. Rodney jest ważnym elementem SGA i nie chcę nikogo innego. A Jonas'a nie lubię i nigdy nie polubię, dlatego tymbardziej uważam, że Twój pomysł jest totalnie porąbany :bag:
  • 0

#30 Darth Paula

Darth Paula

    Kapral

  • Użytkownik
  • 179 postów
  • MiastoKraków

Napisano 14.09.2006 - |13:55|

Ja również Jonasa nie lub... nie NAWIDZĘ!!! Jakoś tak :bag: Wyjaśnienie w temacie "Daniel vs Jonas"...

Rodney jest wkurzający, to prawda, ale... bez niego SGA to nie byłoby SGA :). Proste!
  • 0

#31 DJ_Sooflet

DJ_Sooflet

    Kapral

  • Użytkownik
  • 168 postów

Napisano 15.09.2006 - |22:51|

OK ok ludzie. Napisałem ten temat kiedy dopiero zacząłem oglądać atlantis - wtedy rodney trochę mnie wkurzał.

Ale naprawdę, w TEJ CHWILI (po prawie 2,5 sezonu) NIE WYOBRAŻAM SOBIE ATLANTIS BEZ RODNEYA !! Gośc jest po prostu ABSOLUTNIE NIEWYBACZALNIE BOSKI.

Więc myślę, że można spokojnie zamknąć ten temat :P
  • 0

#32 Badas

Badas

    Kapral

  • Użytkownik
  • 168 postów
  • MiastoKraków

Napisano 16.09.2006 - |00:33|

Na pocieszenie dla fanów Jonasa moge powiedzieć że z wielką chęcią bym go zobaczył jako postać gościnnie występującą w SG-1, lub SGA (nawet w paru odcinakch w serii!). Natomiast nie ma szans zastąpić któregokolwiek z głównych bohaterów powyższych serialach :)
  • 0

#33 Harriet Canberra

Harriet Canberra

    Kapral

  • Użytkownik
  • 182 postów
  • MiastoUkład czarnego słońca

Napisano 22.09.2006 - |19:34|

Wielkie NIE w przypadku odejścia Rodneya...bez niego byłby to serial z gadającymi głowami... To debeściak,jego zakłopotania i ciśnienie w krytycznych sytuacjach jest nie do podrobienia w przypadku Jonasa...
  • 0
Marines nie umierają nigdy, jedynie idą do piekła się przegrupować!

#34 The Doctor

The Doctor

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 25 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 22.09.2006 - |21:43|

Rodney jest NIEZBĘDNY i NIEPOWTARZALNY! Mało kto mnie tak rozśmiesza (nawet O'Neili nie miał takich textów). Nie mogę powiedzieć, że mnie wkurza - jesgo zachowanie na prawdę ma urok i nie da się go nie lubić.

Za to Jonas to dla mnie straszliwa guła - ten to mnie wkurza! Dobrze, że nie został na stałe...
  • 0

#35 Nosfi

Nosfi

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 122 postów
  • MiastoŚwinoujście

Napisano 22.09.2006 - |22:10|

Nie ma to jak "Jeden za, wszyscy przeciw" :)

Dołączyć się trzeba, w głosowaniu jak poeta ;P

Rodney i Jonas to dwie różne osobowości, dwa różne charaktery i mają zupełnie różne specjalizacje ... no i Jonas jest za miekki do gry, wniósł trochę w SG-1 ale i tak 6 sezon jest najgorszy ze wszystkich dotychczas nakręconych (może poza kilkoma odcinkami) ...

Pozdr.
  • 0
... And They Have A Plan ...

... cokolwiek by nie było to i tak będzie ...

#36 Lucas_Alfa

Lucas_Alfa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 027 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 22.09.2006 - |22:32|

W każdym serialu jaki oglądam znajduję sobie postać, z którą mogę się identyfikować. W Matrix był nim Agent Smith a w SGA jest nią Rodney. Może daleko mi do niego w kwestii intelektu, czy też raczej zdolności łączenia ze sobą faktów, jednak jak widzę jego irytację ignorancją innych, to tak jak bym widział tam siebie.
Ode mnie ludzie też czasem wymagają cudu i ja twierdzę, że nie da rady czegoś zrobić, ale pod presją często mi to się udaje. Jestem równie zaskoczony jak Rodney.
Nie mogę przecież powiedzieć o kimś z kim się identyfikuję, że jest kiepski.

Rodney - najbarwniejsza postać Atlantis.

Użytkownik Lucas_Alfa edytował ten post 22.09.2006 - |22:33|

  • 0
Dołączona grafika

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.
*


* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"

#37 elam

elam

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 757 postów
  • MiastoBielsko-Biala

Napisano 01.11.2006 - |23:47|

Jonas na Atlantis - czemu nie, sympatyczny byl, z checia zobaczylabym go jeszcze; ale Rodney oczywiscie musi pozostac na Atlantis.

z reszta, watpie, zeby pojawienie sie Jonasa ktokolwiek bral serio pod uwage (mowie o scenarzystach )
Teraz, po anulowaniu SG-1 chyba wiekszosc aktorow przeniesie sie do drugiego serialu. O ile nie stworza trzeciego. wiec raczej trudno bedzie znalezc miejsce jeszcze dla Jonasa. jego watek zostal praktycznie zamkniety, jest kims waznym na swojej planecie, i juz. Trudno. bye - bye.
  • 0
lubisz science-fiction? na serialach sie nie konczy !
www.science-fiction.com.pl/forum

_________________________________________
oh my goddess Me !

#38 Dlord

Dlord

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 02.11.2006 - |16:08|

NIE NIE I JESCZE RAZ NIE
Nie wymienił bym Rodneya za nikogo innego nawet za Carter(ona ma miejsce w SG-1).
Rodney jest niepowtarzalny. Jonas nie mógł by go wpełni zastapic.
Jonas niech se robi swoje ekperymenty na swojej planecie. Ale mógłby byc jakis odcinek znim dawno go niewidziałem.
  • 0

#39 Vasir

Vasir

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 46 postów
  • MiastoBielsko-Biała

Napisano 20.12.2006 - |00:33|

Ten koleś mnie czasem irytuje jak mało co, ale



[font=Arial] [size=7]MEREDITH RULEZZZZ !!!!!!!!!!!!!!


:D
  • 0

#40 Juki

Juki

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 457 postów
  • MiastoKraków

Napisano 20.12.2006 - |13:27|

Ja bym chciał Rodneya i Jonasa, dwóch naraz a nie takie wywalanie jednego... ;)
  • 0

Dołączona grafika





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych