Ja uważam, że jest na odwrót Perła jest eksperymentem, a Łabądź (co już wiemy po ostatnim odcinku 2 sezonu) jest prawdziwy i służy do rozładowywania pola elektromagnetycznego gromadzonego na wyspie.
Nie wykluczone że tak jest. Cały eksperyment jest stary (instruktaże są bardzo stare) ale już nieaktualny, ale BYŁ prawdziwy, a to co ponim zostało czyli elektromagnetyzm który trzeba rozładowywać również, ale JEST prawdziwy. Ludzie, którzy zostawili Dharme nie poinformowali tych którzy tam siedzieli. Może, dlatego że oni ciągle ten guzik będą wciskać a przez to nikt o tym eksperymencie się nie dowie, może nie powinni.
Zrzucają im żywność jak wiemy. Pewnie głowy projektu już sami nie widzą co się dzieje na wyspie po ucieczce. Wiedzą tylko tyle, że guzik JEST WCISKANY bo nic dalej sie nie dzieje, a dla nich to dobrze, nikt nic nie wie.
Othersi nie byli raczej zaskoczeni nagłym przeciążeniem ładunku
Nie byli zaskoczeni, ale raczej nie z powodu tego że na nich to nie działa, bo coś takiego się jeszcze nie stało. Bo się nie stało! Przecież widzieliście co się działo z bunkrem w czasie przładowania! To był pierwszy raz.
Oni nie byli zaskoczeni bo wiedzieli co to jest, a to dlatego że moim zdaniem są z tym powiązani. Kto wie czy to np. nie zbuntowani opuszczeni naukowcy, którzy utworzyli swoje społeczeństwo tracą przy tym zdrowy rozsądek.
Ktoś powie to kto naciskał guzik?
Przed Des'em był koleś który wszystko o tym raczej wiedział, on jeszcze był naukwcem moim zdaniem, ostatnim. Nie przerwał pracy, bo był tym przerażony albo reszta go nie znalazła bo sami nie wiedziali gdzie szukać. Potem przypadkowo trafił tam właśnie Des, a teraz nasi bohaterowie, no i w końcu BOOM. Wydaje mi się to normalną koleja rzeczy. Ludzie sobie odpuścili, bo nic właściwie o tym nie widzą i doszli do złych wniosków.
Ta rura była dla picu, nikt ich nei czytał, po prostu było to dodatkowe zajęcie.
No co ty. Choć w połowie racja. Było dla picu, bo byli oni cześcią eksperymentu psychologicznego. Ale zeszyty były zabierane kiedy eksperyment był jeszcze aktualny, potem ich olali tak jak pisałem. Rura miała taki kształt że szło pod nią podłożyć pojemnik jakiś, potem już END i ludzi wysyłali zeszyty na trawnik
==O eksperymencie==
Na filmie było gadane o próbach stworzenia idealnego świata. Mówili tam o różnych badaniach naukowych i dziedzinach, które będą brane pod uwage. Elektromagnetyzm pewnie jest jedną sprawą, psychologia drugą. Dlatego nie należy chyba wiązać Łabędzia z Perłą. Dwa osobne eksperymenty. Tylko Łabędź wykorzystano do ekperymentu psychologicznego Perły. Ludzi z Perły musieli badać psychike ludzi z Łabędzia, o których nic nawet chyba nie wiedzieli co szczególowo robią.
A zaszyty nawet się pewnie przydały Dharmie, do dalszego badania psychiki i to ludzi z Perły (to oni przecież je pisali) i ludzi z Łabędzia (bo o nich pisano, a także wiedzieli z nich co się dzieje w Łabedziu).
wogóle na wyspie jest ciekawa instalacja...
- sieć komputerowa
- energia elektryczna
- bieżąca woda
- poczta pneumatyczna
Czy sieć komputerową ciężko zrobić, raczej nie. Tą samą drogą kamery itp jest podłączone.
Energia elektryczna jest jakoś wytwarzana wykorzystując te pole elektromagnetyczne. Jeden z bohaterów też chyba o czymś takim mówił jak to przemyślał. A jak? To przeciez w końcu były badania, może już wiedzą jak. Zresztą jak na moją znajomość fizyki ogólnie to powinno być proste, gorzej ujarzmić to pole.
Bieżąca woda, wydaje mi się że są tam zwyczajne instalacje nam znane, ale słodkiej wody raczej nie mają
Poczta pneumatyczna, jeżeli mówisz o tych zeszytach to wydaje mi się że wykorzystana jest tu jakoś różnica ciśnień a nie pompy.
Zeszyty możliwe że nigdy nie trafiły w ręce ludzi z Dharmy. Możliwe że miały być dowodem na to kto zawiódł i nie wcisnął klawisza co miało fatalne skutki dla eksperymentu. A ludzie z Dharmy po incydencie przeczytają te zeszyty i dowiedzą się kogo to wina.
Trafiały, ale do czasu, juz pisałem.
Wydaje mi się, ze jeżeli mieliby je czytać dopiero po incydencie to by nie zostawili ich tak narażone na warunki atmosferyczne
A co do Perły to w bunkrze niemal na pewno ktoś był o czym świadczą prochy i papierosy. Z drugiej strony dziwne, że ze wszystkich ekranów działał tylko ten ze Swana. Być może Inni dowiedzieli się o możliwości podglądu w Perle i ją po prostu wyłączyli.
Jeżeli jak ja twierdze, ci inni to starzy naukowcy, to się nie dziwie, że zniszczyli kamery w swoim bunkrze/rach. Przecież wiedzą o rozbitkach.
A tak na marginesie laboratorium pewnie także było jakimś eksperymentem. Kto wie kogo tam badali. Może samych uczestników?
"Inni" jak wiemy laboratorium sobie zostawili, bo tam robili coś z dzieckiem. Ale po jego odkryciu wiemy, że już też zostawili bo było puste.
----
Na ten czas ciężko jest powiedzieć co zamierzają i robią "inni"?
Ale jak znam świat pewnie to co pisałem - nie mam racji
Teraz ciekawe co z Des'em? co zrobi jego żona, a raczej czy się jej uda? co sie stanie Michaelem i jego synem? co z porwanymi? i co z Dharmą? jeżeli została zniszczona "chyba najważniejsza" stacja to czy dalej ma jakiś cel?
Ciekawe czy może to wszystko to jest eksperyment na zgliszczach starych eksperymentów. Ale czy dopuszczono by sie do zabijania ludzi??
Ale sie rozpisałem

Logowanie »
Rejestracja










