Skocz do zawartości

Zdjęcie

Końcówka Rury Podciśnieniowej


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

#21 amsala

amsala

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 29.09.2006 - |09:48|

Ja uważam, że jest na odwrót Perła jest eksperymentem, a Łabądź (co już wiemy po ostatnim odcinku 2 sezonu) jest prawdziwy i służy do rozładowywania pola elektromagnetycznego gromadzonego na wyspie.


Nie wykluczone że tak jest. Cały eksperyment jest stary (instruktaże są bardzo stare) ale już nieaktualny, ale BYŁ prawdziwy, a to co ponim zostało czyli elektromagnetyzm który trzeba rozładowywać również, ale JEST prawdziwy. Ludzie, którzy zostawili Dharme nie poinformowali tych którzy tam siedzieli. Może, dlatego że oni ciągle ten guzik będą wciskać a przez to nikt o tym eksperymencie się nie dowie, może nie powinni.
Zrzucają im żywność jak wiemy. Pewnie głowy projektu już sami nie widzą co się dzieje na wyspie po ucieczce. Wiedzą tylko tyle, że guzik JEST WCISKANY bo nic dalej sie nie dzieje, a dla nich to dobrze, nikt nic nie wie.

Othersi nie byli raczej zaskoczeni nagłym przeciążeniem ładunku


Nie byli zaskoczeni, ale raczej nie z powodu tego że na nich to nie działa, bo coś takiego się jeszcze nie stało. Bo się nie stało! Przecież widzieliście co się działo z bunkrem w czasie przładowania! To był pierwszy raz.
Oni nie byli zaskoczeni bo wiedzieli co to jest, a to dlatego że moim zdaniem są z tym powiązani. Kto wie czy to np. nie zbuntowani opuszczeni naukowcy, którzy utworzyli swoje społeczeństwo tracą przy tym zdrowy rozsądek.

Ktoś powie to kto naciskał guzik?
Przed Des'em był koleś który wszystko o tym raczej wiedział, on jeszcze był naukwcem moim zdaniem, ostatnim. Nie przerwał pracy, bo był tym przerażony albo reszta go nie znalazła bo sami nie wiedziali gdzie szukać. Potem przypadkowo trafił tam właśnie Des, a teraz nasi bohaterowie, no i w końcu BOOM. Wydaje mi się to normalną koleja rzeczy. Ludzie sobie odpuścili, bo nic właściwie o tym nie widzą i doszli do złych wniosków.

Ta rura była dla picu, nikt ich nei czytał, po prostu było to dodatkowe zajęcie.


No co ty. Choć w połowie racja. Było dla picu, bo byli oni cześcią eksperymentu psychologicznego. Ale zeszyty były zabierane kiedy eksperyment był jeszcze aktualny, potem ich olali tak jak pisałem. Rura miała taki kształt że szło pod nią podłożyć pojemnik jakiś, potem już END i ludzi wysyłali zeszyty na trawnik :P

==O eksperymencie==
Na filmie było gadane o próbach stworzenia idealnego świata. Mówili tam o różnych badaniach naukowych i dziedzinach, które będą brane pod uwage. Elektromagnetyzm pewnie jest jedną sprawą, psychologia drugą. Dlatego nie należy chyba wiązać Łabędzia z Perłą. Dwa osobne eksperymenty. Tylko Łabędź wykorzystano do ekperymentu psychologicznego Perły. Ludzi z Perły musieli badać psychike ludzi z Łabędzia, o których nic nawet chyba nie wiedzieli co szczególowo robią.
A zaszyty nawet się pewnie przydały Dharmie, do dalszego badania psychiki i to ludzi z Perły (to oni przecież je pisali) i ludzi z Łabędzia (bo o nich pisano, a także wiedzieli z nich co się dzieje w Łabedziu).

wogóle na wyspie jest ciekawa instalacja...
- sieć komputerowa
- energia elektryczna
- bieżąca woda
- poczta pneumatyczna


Czy sieć komputerową ciężko zrobić, raczej nie. Tą samą drogą kamery itp jest podłączone.
Energia elektryczna jest jakoś wytwarzana wykorzystując te pole elektromagnetyczne. Jeden z bohaterów też chyba o czymś takim mówił jak to przemyślał. A jak? To przeciez w końcu były badania, może już wiedzą jak. Zresztą jak na moją znajomość fizyki ogólnie to powinno być proste, gorzej ujarzmić to pole.
Bieżąca woda, wydaje mi się że są tam zwyczajne instalacje nam znane, ale słodkiej wody raczej nie mają :P
Poczta pneumatyczna, jeżeli mówisz o tych zeszytach to wydaje mi się że wykorzystana jest tu jakoś różnica ciśnień a nie pompy.

Zeszyty możliwe że nigdy nie trafiły w ręce ludzi z Dharmy. Możliwe że miały być dowodem na to kto zawiódł i nie wcisnął klawisza co miało fatalne skutki dla eksperymentu. A ludzie z Dharmy po incydencie przeczytają te zeszyty i dowiedzą się kogo to wina.


Trafiały, ale do czasu, juz pisałem.
Wydaje mi się, ze jeżeli mieliby je czytać dopiero po incydencie to by nie zostawili ich tak narażone na warunki atmosferyczne :P

A co do Perły to w bunkrze niemal na pewno ktoś był o czym świadczą prochy i papierosy. Z drugiej strony dziwne, że ze wszystkich ekranów działał tylko ten ze Swana. Być może Inni dowiedzieli się o możliwości podglądu w Perle i ją po prostu wyłączyli.


Jeżeli jak ja twierdze, ci inni to starzy naukowcy, to się nie dziwie, że zniszczyli kamery w swoim bunkrze/rach. Przecież wiedzą o rozbitkach.
A tak na marginesie laboratorium pewnie także było jakimś eksperymentem. Kto wie kogo tam badali. Może samych uczestników?
"Inni" jak wiemy laboratorium sobie zostawili, bo tam robili coś z dzieckiem. Ale po jego odkryciu wiemy, że już też zostawili bo było puste.

----

Na ten czas ciężko jest powiedzieć co zamierzają i robią "inni"?
Ale jak znam świat pewnie to co pisałem - nie mam racji :P

Teraz ciekawe co z Des'em? co zrobi jego żona, a raczej czy się jej uda? co sie stanie Michaelem i jego synem? co z porwanymi? i co z Dharmą? jeżeli została zniszczona "chyba najważniejsza" stacja to czy dalej ma jakiś cel?

Ciekawe czy może to wszystko to jest eksperyment na zgliszczach starych eksperymentów. Ale czy dopuszczono by sie do zabijania ludzi??

Ale sie rozpisałem :P:P
  • 0

#22 InVer

InVer

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 02.10.2006 - |09:15|

Czy sieć komputerową ciężko zrobić, raczej nie. Tą samą drogą kamery itp jest podłączone.
Energia elektryczna jest jakoś wytwarzana wykorzystując te pole elektromagnetyczne. Jeden z bohaterów też chyba o czymś takim mówił jak to przemyślał. A jak? To przeciez w końcu były badania, może już wiedzą jak. Zresztą jak na moją znajomość fizyki ogólnie to powinno być proste, gorzej ujarzmić to pole.
Bieżąca woda, wydaje mi się że są tam zwyczajne instalacje nam znane, ale słodkiej wody raczej nie mają :P
Poczta pneumatyczna, jeżeli mówisz o tych zeszytach to wydaje mi się że wykorzystana jest tu jakoś różnica ciśnień a nie pompy.

biorąc pod uwagę że instalacje stworzono w latach 70, to raczej nie było wtedy proste stworzenie sieci komputerowej, ale możliwe. Zwłaszcza dla dużej firmy z dużą kasą. Komputer to poprzerabiany Apple II z 1977 roku, mało współpracujący z napędami taśmowymi IBM'a ale załóżmy że dałoby się to przerobić że współpracuje.
Energia elektryczna - ciekawa zagadka, może zobaczymy w nadchodzących odcinkach źródło.
Poczta pneumatyczna... wymaga pomp - różnica ciśnień tworzona jest właśnie przy pomocy pomp.
---
amsala napisałeś bez sensu kilka rzeczy:
- skąd wiesz ze zeszyty były zabierane.... kiedykolwiek.
- skąd wiesz że to co się działo w bunkrze i poza nim, w czasie kiedy licznik spadł poniżej zera, to nie był kolejny efekt specjalny.
- skąd wiesz że to źródło magnetyczne jest naprawdę groźne...
- dlaczego eksperymenty miałyby być nieaktualne? mogły być to fakt - ale to nie jest pewne.
- wcale nie wiemy że ktokolwiek zrzuca jaką kolwiek żywność, zasobnik wcale nie spadł - znalezion go już na ziemi.
  • 0

#23 Tupac

Tupac

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 02.10.2006 - |14:12|

Tak btw to skąd żona Desa wiedziała ze akurat trzeba szukac anomalii pola elektromagnetycznego...
W Perle jak już ktoś powiedział były pety itp. więc eksperyment kiedyś trwał chodź chyba teraz nie jest kontynuowany ponieważ już od długiego czasu nie było zmiennika do Łabędzia. Des i rozbitkowie nie zostali wysłani przez Dharame.
  • 0
To Live and Die in L.A

#24 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 02.10.2006 - |15:29|

Tak btw to skąd żona Desa wiedziała ze akurat trzeba szukac anomalii pola elektromagnetycznego...
W Perle jak już ktoś powiedział były pety itp. więc eksperyment kiedyś trwał chodź chyba teraz nie jest kontynuowany ponieważ już od długiego czasu nie było zmiennika do Łabędzia. Des i rozbitkowie nie zostali wysłani przez Dharame.

Po pierwsze Penny nie jest żoną Desmoonda lecz jego dziewczyną. Ską zaś wiadomo,że ma szukac anomalii magnetycznych jest jedną z zasadniczych zagadek serialu. Zgadywać mozna, że w jakiś sposób informacja ta wyciekła od jej Ojca (własciciela Widmore Corp, przedsiebiorstwa blisko związanego z Hanso)

biorąc pod uwagę że instalacje stworzono w latach 70, to raczej nie było wtedy proste stworzenie sieci komputerowej, ale możliwe.

Komputer tego typu spełniał funkcje terminalu. Cała prace wykonywał komputer typy mainframe.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#25 amsala

amsala

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 03.10.2006 - |18:49|

Poczta pneumatyczna... wymaga pomp - różnica ciśnień tworzona jest właśnie przy pomocy pomp.


Ja jednak dalej uważam, że pompy są niepotrzebne. Bunkier jest pod ziemią a rura na zewnątrz, na wzniesieniu i gołym terenie. Wykorzystując prądy wiatru można na takim terenie wpłynąć w pewym stopniu na ciśnienie, jak wiadomo powinno tam być niskie ciśnienie (rozrzedzone powietrze). Zaś w bunkrze jest wysokie ciśnienie, między innymi może na to wpływać jego położenie. Locke jak otworzył rure nastąpiło zasysanie z wysokiego ciśnienia do nieskiego i karteczka poleciała.
Może ktoś jest mądrzejszy (bo ja się szczerze nie znam zbytnio) i ma inną teorię lub może poprawi moją.
Ale nie kwestionuje też pomp, bo kto wie, tam jest dużo róznych rzeczy.

amsala napisałeś bez sensu kilka rzeczy:
- skąd wiesz ze zeszyty były zabierane.... kiedykolwiek.
- skąd wiesz że to co się działo w bunkrze i poza nim, w czasie kiedy licznik spadł poniżej zera, to nie był kolejny efekt specjalny.
- skąd wiesz że to źródło magnetyczne jest naprawdę groźne...
- dlaczego eksperymenty miałyby być nieaktualne? mogły być to fakt - ale to nie jest pewne.
- wcale nie wiemy że ktokolwiek zrzuca jaką kolwiek żywność, zasobnik wcale nie spadł - znalezion go już na ziemi.


Po pierwsze ja mówię co uważam, to ma być teoria więc zbytnio nie używałem wyrażeń: "prawdopodobnie", "mógłby być" itp. Dlatego nie należy mnie pytać "skąd wiem?". To wszystko przypuszczenia.
A co do tego bunkra po niewciśnięciu przycisku. Chodziło mi o to że się zaczał w cudzysłowiu "zgniatać". Więc nie mogło to nigdy wcześniej nastąpić. Wątpie w efekt specjalny tak samo jak w to że ktoś dla eksperymentu (taki jak ten) miałby zabić człowieka, a w bunkrze prawdopodobnie zginęli.
A żywność. Koło niej był spadochron, więc raczej go zrzucono. Tak, wiem, nie było pokazane jak spada, ale na podstawie tego co widzieliśmy myślę, że jednak spadł.
  • 0

#26 kitket

kitket

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 37 postów
  • MiastoPiotrków Trybunalski

Napisano 07.11.2006 - |18:14|

Jak zauważyliśmy w stacji perła jest kamera, czyli są obserwowani, co nie? Zastanawiam się, po co obserwatorium było obserwowane

Możliwe, że obserwatorzy uciekli jak zobaczyli śmierć Razinskiego, co nie. Ja tez nie był bym zadowolony z tego, że osoba obserwowana popełniła samobójstwo przez coś, co jest tylko eksperymentem może chcieli z tym skączyć i uciekli w dżungle, że by nie brać w tym juz udziału i wtedy pewnie trafili w pobliże jaskini niedźwiedzi i zostali zaatakowani przez nie lub sami wleźlido jaskini, bo sytuacja ich, dlatego zmusiła a tam czekały już na nich miśe.

Co wy o tym sądzicie :huh:

Użytkownik kitket edytował ten post 07.11.2006 - |18:14|

  • 0
4 8 15 16 23 42

#27 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 07.11.2006 - |18:44|

Jak zauważyliśmy w stacji perła jest kamera, czyli są obserwowani, co nie? Zastanawiam się, po co obserwatorium było obserwowane

Możliwe, że obserwatorzy uciekli jak zobaczyli śmierć Razinskiego, co nie. Ja tez nie był bym zadowolony z tego, że osoba obserwowana popełniła samobójstwo przez coś, co jest tylko eksperymentem może chcieli z tym skączyć i uciekli w dżungle, że by nie brać w tym juz udziału i wtedy pewnie trafili w pobliże jaskini niedźwiedzi i zostali zaatakowani przez nie lub sami wleźlido jaskini, bo sytuacja ich, dlatego zmusiła a tam czekały już na nich miśe.

Co wy o tym sądzicie :huh:

A skąd przekonanie, że uciekli. Operatorzy Perły zmieniali się codziennie, w przeciwieństwie do Swan, którzy przebywali tam nieustannie przez 500 dni. W momencie, gdy Dharma wycofała sie z większości przeciewzięć zaprzestano obsadzania Perły. Zreszta podobnie jak i Swan. ostatnim operatorem, który został zwerbowany przez Dharme i wysłany do Swana był Kevin.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#28 Ciapek

Ciapek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 07.11.2006 - |19:07|

Podglad kamery umieszczonej w perle mial raczej ten czlowiek z opaska na oku.. bo skad by wiedzial ze go obserwuja? (zniszczenie kamery)

Użytkownik Ciapek edytował ten post 07.11.2006 - |19:17|

  • 0

#29 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 07.11.2006 - |20:33|

Podglad kamery umieszczonej w perle mial raczej ten czlowiek z opaska na oku.. bo skad by wiedzial ze go obserwuja? (zniszczenie kamery)

kamera się właczyła. W niektórych instalacjach to widać. zapala się kamerzy LED np.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#30 robercik

robercik

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 393 postów
  • MiastoWLKP

Napisano 08.11.2006 - |21:13|

Zmienie troche temat... Gdzie mieli swoje wspomniene kwatery ludzie z Perły? Mieli się tam udawać promem...czyli na pewno było to na jakiejś innej wyspie. W czwartym odcinku dowiedzieliśmy się, że inne wyspy są więc wszystko jest już jasne. Przy klatkach Sawyera i Kate widać jakieś budynki...może to tam? To całkiem prawdopodobne. Nie wykluczam także tego, że są w pobliżu inne wysepki.
  • 0

mieć wszystko to za mało

DOBRY ZE MNIE CHŁOPAK


#31 MiHaU

MiHaU

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 25.11.2006 - |16:14|

Myślę, że ojciec Penelope wie coś więcej o projekcie Dharma, skoro jego córka szuka anomalii pola magnetycznego. Nie sądzę, by był to przypadek. A propos poczty pneumatycznej, potrzebne są pompy.
I jeszcze na koniec pytanko: jak sądzicie, kim jest tajemnicza osoba, która ukazała się w perle w 3 sezonie?? (IMO on miał trochę nieludzką twarz, chociaż nie widziałem owego odcinka, tylko urywki) PZDR dla wszystkich
  • 0

#32 Asignion

Asignion

    Starszy plutonowy

  • LAMER
  • 628 postów

Napisano 25.11.2006 - |23:57|

Wg mnie było to tak :
Na Wyspie wybudowano sieć podziemnych bunkrów do badań nad anomalią magnetyczną. Bunkry
były ze sobą połączone tunelami, najwazniejszym bunkrem był Łabądź, reszta bunkrów miała
znaczenie pomocnicze. Po Incydencie w Łabędziu Dharma Initiative na Wyspie podzieliła się
na co najmniej dwie zwalczające się grupy: Kontynuatorów i Rebeliantów.
Grupa Kontynuatorów dąży do przywrócenia do stanu pierwotnego bunkra Łabądź i kontynuacji
badan naukowych nad anomalią i pozostałymi dziedzinami - tak jak to jest opisane w
Instruktażu dla Łabędzia. Po Incydencie , aby ratowac aparaturę w Łabedziu i zabezpieczyć
ją przed dalszą ingerencją człowieka ( Incydent mógł być spowodawany np. sabotażem) wszelki
dostęp do Anomalii został odciety przy pomocy żelbetonu , odcięto również korytarze między
bunkrami (przynajmniej tak wynika z mapy Razinsky'ego). Ale te wszystkie działania miały
chcarakter prowizoryczny i tymczasowy, Kontynuatorzy liczą bowiem na to , ze kiedyś bunkry
zostaną naprawione.
Rebelianci to grupa Bena i Juliete, po Incydencie doszli do wniosku, ze próby reanimowania
Łabędzia sa zbyt kosztowne lub po prostu bezsensowne. Postanowili porzucić bunkry i
wszelkie badania, jakie w nich prowadzono , zamiast tego skupili się na psychologii i
parapsychologii (badania Walta).
Po Incydencie, gdy badania nad Anomalią zostały wstrzymane, Kontynuatorzy postanowili
znaleźć nowe zastosowania dla bunkrów - najprostsze rozwiązanie związane z najmniejszym
nakładem srodków to eksperymety psychologiczne. Idlatego w Łąbędziu siedzieli ludzie
nakarmieni bajką o zbawieniu świata i naciskali guzik , a przeciez kod mógłby być wpisywany
przez komputer, albo jakiś inny automat. Ale gdyby tak zrobić , to wtedy ekipa w Perle nie
miałaby czego obserwowac ... Ekpia z Perły ( Perła pierwotnie zapewne była stacją
monitorującą, ale jawną) pracowała do momentu w którym Rebelianci , którzy przecież
kontrolują drugą wyspę ("Alcatraz" z siedzibą głowną Dharmy i stacją Hydra) nie
powiedziała "dość" - albo może to były niedźwiedzie ;) . A zeszyty ... nikt ich nie czytał
, bo pewnie obserwatorzy po powrocie do kwater i tak składali raport , a i zapewne sami
byli monitorowani.
W chwili obecnej wszytsko wskazuje na to , że Kontynuatorzy przegrywają walkę o wpływy w
kierownictwie DI ( które się znajduje poza Wyspą ) : brak zmiennika dla Kelvina Inmanna,
opuszczenie pozostałych bunkrów , brak sladów jakiejkolwiek odbudowy infrastruktury na
Wyspie. Jednakże są w stanie wciąz organizować zrzuty zywności dla Łabędzia (przy palecie z
zywnością był spadochron i działająca lampa błyskowa).
A co do zasilania w Łabędziu - wg Sayida źródłem elektryczności jest elektrownia
geotermiczna (2x04).
  • 0

#33 artur12333

artur12333

    Szeregowy

  • Email
  • 4 postów

Napisano 29.11.2006 - |00:45|

Panowie słuchajcie w tym bukrze perły siedzieli napewno ludzie z samolotu mr.Eko tym co przewozili heoine bo w tym lesie były zwłoki 2 ksieży a pozatym była heroina wyspana na stoliku w perle dlatego sądze że w tym bunkrze te zeszyty wypisywali ludzie mr. Eko
  • 0

#34 Sytams

Sytams

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 26 postów
  • MiastoKamien Pomorski

Napisano 29.11.2006 - |15:44|

Panowie słuchajcie w tym bukrze perły siedzieli napewno ludzie z samolotu mr.Eko tym co przewozili heoine bo w tym lesie były zwłoki 2 ksieży a pozatym była heroina wyspana na stoliku w perle dlatego sądze że w tym bunkrze te zeszyty wypisywali ludzie mr. Eko


:buu: po spadnieciu samolotu wszyscy umarli, a cialo 2 ksiedza (to znajdujace sie kolo drzewa ) zostalo napewo sprowadzone przez niedzwiedzia
  • 0
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#35 Tupac

Tupac

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 29.11.2006 - |17:56|

Niedzwiedzia albo tego "czegoś"
  • 0
To Live and Die in L.A

#36 artur12333

artur12333

    Szeregowy

  • Email
  • 4 postów

Napisano 29.11.2006 - |18:22|

Ale po co komu prochy kto oprucz nich i lostów wiedział że tam są narkotyki dlatego myśle że znaleśli ten bunkier potem z niego wyszli zbłądzili i zabił ich niedźwiedź albo ten dym
i gdy pożywili się nimi przynieśli ich koło bukra perła

Użytkownik artur12333 edytował ten post 29.11.2006 - |18:55|

  • 0

#37 Tupac

Tupac

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 29.11.2006 - |18:45|

Ale po co komu prochy kto oprucz nich i lostów wiedział że tam są narkotyki dlatego myśle że znaleśli ten bunkier potem z niego wyszli zbłądzili i zabił ich niedźwiedź albo ten dym


Nie rozumiem o co Ci chodzi chłopie... Jak to po co komu prochy.. tym samolotem lecieli przemytnicy przebrani za księży.

Poza tym to jest temat o rurze a nie o samolocie.
  • 0
To Live and Die in L.A

#38 artur12333

artur12333

    Szeregowy

  • Email
  • 4 postów

Napisano 29.11.2006 - |18:58|

sorry za off ale ci przemytnicy wypisali te zeszyty o to mi chodzi

Użytkownik artur12333 edytował ten post 29.11.2006 - |18:58|

  • 0

#39 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 29.11.2006 - |19:02|

sorry za off ale ci przemytnicy wypisali te zeszyty o to mi chodzi

Z nigeryjskiego gangstera w literata. To dość radykalna zmiana.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#40 artur12333

artur12333

    Szeregowy

  • Email
  • 4 postów

Napisano 29.11.2006 - |19:03|

Z nigeryjskiego gangstera w literata. To dość radykalna zmiana.

Dość dziwna ale może oni myśleli gdy zobaczyli ten film że gdy przez 16 dni wypiszą te zeszyty to po nich przyjadą a nie przyjechal i wypisywali aż do śmierci
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych