Statki kosmiczne w Stargate
#21
Napisano 02.05.2006 - |16:53|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#22
Napisano 02.05.2006 - |20:23|
#23
Napisano 02.05.2006 - |21:11|
atomówek niewidzialnych (urządzenia sodan były wielkości zaledwie kilku cm3 !!) na wraith.
nie wiem dokladnie jakie promieniowanie emitowane/odbijane przez ukrywany obiekt maskują urządzania sodan ale jeśli chodzi tylko o światło widzialne to zamaskowanie w ten sposob rakiety chyba na nic sie nie przyda, bo chyba nie oczekujesz ze wykrywanie nadlatujacych rakiet polega na tym ze załoga siedzi w oknach i wypatruje torped...
dodatkowo nie sądze żeby urzadzenia sodan maskowały efekt cieplny jaki powstaje przy pracy silnika rakiety, to samo ma się do radioaktywności głowicy....
#24
Napisano 02.05.2006 - |22:49|
Ogranicza ich pakt z innymi zaawansowanymi rasami i tak zrobili więcej niż teoretycznie mogli zrobić.
Z jakimi rasami? O ile pamiętam dotyczyło to tylko paktu z Goauld'ami, ale tych już nie ma, przynajmniej tych, którzy się liczyli. Pomijam Baala, który i tak już niewiele ma do powiedzenia. Czy jeszcze o kimś była mowa?
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#25
Napisano 02.05.2006 - |22:49|
a co do silnika rakiety to tak napradę byłby raczej zbędny (nie licząc walki w atmosferze), bo wystrzelenie rakiety z odpowiednią prędkością początkową, przy stosunkowo małej odległości od celu, nie wymaga dodatkowego przyspieszenia rakiety.
#26
Napisano 02.05.2006 - |22:52|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#27
Napisano 03.05.2006 - |13:56|
Ale czasami wymagane jest manewrowanie rakietą.
Nawet nie czasem, a zawsze. Choć teraz raczej nie czyni się to ręcznie, ale automatycznie, to jednak potrzebny jest zawsze jeden element - namierzenie przeciwnika, co powoduje, że nasz obiekt zainteresowań wie, że go widzimy i do niego celujemy.
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#28
Napisano 03.05.2006 - |14:01|
no chyba że celujesz optycznie, czyli na punkt widzialny, wówczas nie wysyłasz promieniowania w cel, i jest szansa że cię nie zauważy, a w kosmosie, to już na pewno cię nie ujrzynamierzenie przeciwnika, co powoduje, że nasz obiekt zainteresowań wie, że go widzimy i do niego celujemy.
#29
Napisano 03.05.2006 - |14:08|
no chyba że celujesz optycznie, czyli na punkt widzialny, wówczas nie wysyłasz promieniowania w cel, i jest szansa że cię nie zauważy, a w kosmosie, to już na pewno cię nie ujrzy
Owszem, nie zobaczy, ale przez to musisz się trochę pobawić w wyliczanie trajektorii lotu, by odstrzelić wroga. Co jest trochę marnotrawieniem czasu, przy takich ruchliwych okrętach. Mierzenie na oko nie przyniesie takiego efektu, jak strzał z samonaprowadzającej sięrakiety
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#30
Napisano 03.05.2006 - |14:39|
#31
Napisano 03.05.2006 - |14:47|
prawie to w kosmosie kilkaset tysięcy kilometrówruchliwych okrętach? okręty np. Ori prawie wogóle nie ruszyły się z miejsca smile.gif
No ale przecież możesz naprwodzać na obiekt ręcznie (kabelkiemOwszem, nie zobaczy, ale przez to musisz się trochę pobawić w wyliczanie trajektorii lotu, by odstrzelić wroga. Co jest trochę marnotrawieniem czasu, przy takich ruchliwych okrętach. Mierzenie na oko nie przyniesie takiego efektu, jak strzał z samonaprowadzającej sięrakiety
Ewentualnie naprowadzanie cieplne (tyle że rakieta nie będzie działać lecąć w kierunku słońca, ale przeciwną nie powinna mieć problemu, bo kosmos ma -200stC a statek powienien być cieplejszy...
#32
Napisano 03.05.2006 - |15:02|
Użytkownik Hans Olo edytował ten post 03.05.2006 - |15:04|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#33
Napisano 04.05.2006 - |17:09|
Zgadam się, o wiele łatwiej zmylić pocisk kierowany niż "tradycyjny". Dodatkowo za użyciem pocisków bez napędu przemawia koszt - wyniesienie 2 ton trotylu przy pomocy pocisków kierowanych kosztuje paredziesiąt razy więcej niż przy użyciu "konwencjonalnej" broni - typu artylerii okrętów, lub samobierznej. Koszt nabija głównie cena samego pocisku, ale również koszt paliwa.Pocisk napedzany rakietowo można na bierząco kierować, lecz nie jest już tak łatwo go ukryć przed detektorami.
#34
Napisano 09.05.2006 - |20:44|
wytlumaczcie mi czemu portal do hiperprzestrzeni na pegazie jest inny niz na Drodze Mlecznej ??

czy to jest kwestia technologii ??
Book of ORIgin
#35
Napisano 12.05.2006 - |07:33|
co więcej koszt przekłada się na ilość wystrzelonych pocisków; a jak jest mało pocisków to można je przechwycić i zestrzelić;Zgadam się, o wiele łatwiej zmylić pocisk kierowany niż "tradycyjny". Dodatkowo za użyciem pocisków bez napędu przemawia koszt - wyniesienie 2 ton trotylu przy pomocy pocisków kierowanych kosztuje paredziesiąt razy więcej niż przy użyciu "konwencjonalnej" broni - typu artylerii okrętów, lub samobierznej. Koszt nabija głównie cena samego pocisku, ale również koszt paliwa.
o wiele lepszym pomysłem jest użycie broni energetycznej; nie mając pocisków w ładowniach można pomyśleć o wzięciu większej ilości paliwa i/lub powiększeniu generatora energii; można w ten sposób nie tylko posiadać dobrą broń, ale także polepszyć tak żywotne parametry jak szybkość,przyspieszenie czy siłę osłon; używanie rakiet w SG pokazuje tylko jak bardzo jesteśmy opóźnienii w rozwoju technologicznym w stosunku do innych ras;
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#36
Napisano 12.05.2006 - |10:31|
Użytkownik jack edytował ten post 14.05.2006 - |11:37|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#37
Napisano 12.05.2006 - |20:24|
Gdyby nie pomoc Asgardczyków i innych ras nawet za 1000 lat nie doszlibysmy do takiego pozim na jakim jestesmy obecnie
Book of ORIgin
#38
Napisano 13.05.2006 - |22:50|
to kwestia kolorow i proba zminimalizowania podobienstw miedzy serialamiwytlumaczcie mi czemu portal do hiperprzestrzeni na pegazie jest inny niz na Drodze Mlecznej ??
czy to jest kwestia technologii ??
tak mi sie wydaje
#39
Napisano 14.05.2006 - |11:40|
Wlasciwie to stoimy jeszcze dalej
Gdyby nie pomoc Asgardczyków i innych ras nawet za 1000 lat nie doszlibysmy do takiego pozim na jakim jestesmy obecnie
Nasz poziom - w serialu - jest dość taki sobie. Niby w teorii jesteśmy dobrzy, choć i tak jak to pokazali nam Tollanie - jesteśmy dopiero na etapie kilku "błędnych teorii". A co do technologii - to i tak daleko nam do wszystkiego.
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#40
Napisano 14.05.2006 - |14:54|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja







