Offtopic
#23
Napisano 15.03.2006 - |21:26|
jeśli się nasze info potwierdzą będzie to kobieta... może Alex zwieje Innym?
to czemu ma mieć na imie faith(czy jakoś tak)a jak czytalem o tej ksiązce to ta bohaterka,zajmuje się biologią, no chyba że alex wyuczyła się podczas niewoli,premiera 17.03 o ile się niemyle,poczekamy zobaczymy chyba kupie tą książke bo coraz bardziej mnie to ciekawi
#24
Napisano 15.03.2006 - |21:33|
fakt, mój błąd... jednak myślę, że ta książka to może być tylko takie coś jak "kod leonarda wreszcie złamany" więc innymi słowy - bubel i niepowiem też mnie to ciekawi... zapodasz skany, bo szkoda mi 14 zł (znany jestem z wyjątkowego skąpstwa)to czemu ma mieć na imie faith(czy jakoś tak)a jak czytalem o tej ksiązce to ta bohaterka,zajmuje się biologią, no chyba że alex wyuczyła się podczas niewoli,premiera 17.03 o ile się niemyle,poczekamy zobaczymy chyba kupie tą książke bo coraz bardziej mnie to ciekawi
#25
Napisano 15.03.2006 - |21:38|
fakt, mój błąd... jednak myślę, że ta książka to może być tylko takie coś jak "kod leonarda wreszcie złamany" więc innymi słowy - bubel i niepowiem też mnie to ciekawi... zapodasz skany, bo szkoda mi 14 zł (znany jestem z wyjątkowego skąpstwa)
![]()
![]()
hehe przyznam się ciężko mi było,napisać że kupie książke,ale jeszcze niewiem czy kupić czy nie,może lepiej zaczekać,a może ta ksiązka to bujda,może poprostu opisuje jakąś bohaterke która wejdzie do życia lostowiczów,np.takie coś w stylu danielle,która jakoś super hiper ziper,nie wpłyneła na życie naszych bohaterów
#26
Napisano 15.03.2006 - |21:45|
możliwe, że to lipa - więc pójdę sobie do empiku i przejrzę tę książkę (174 strony to niejest dużo więc można przeczytać na miejscuhehe przyznam się ciężko mi było,napisać że kupie książke,ale jeszcze niewiem czy kupić czy nie,może lepiej zaczekać,a może ta ksiązka to bujda,może poprostu opisuje jakąś bohaterke która wejdzie do życia lostowiczów,np.takie coś w stylu danielle,która jakoś super hiper ziper,nie wpłyneła na życie naszych bohaterów
#30
Napisano 16.03.2006 - |15:42|
Nie znam zasad ratownictwa, ale sadzę, że dwa miesiące to juz wystraczająco długo, by zarzucić poszukiwania. Poza tym w filmie chodzi o to by ich nie znaleść. Przynajmnej nie za szybko.ciekawe czy dalej trwają poszukiwania rozbitków,bo przecież ratownicy (i ta reszta)nie myślą że rozplyneli się
Genesis
#32
Napisano 16.03.2006 - |17:50|
no więc z tego co mi wiadomo to... wygląda na to, że lot 815 zboczył z kursu o dabre kilkaset kilomentrów... więc szybko ich nieznajdą...no wiem żeby jak najdłużej trwał to każdy by chciał,tak tylko zarzuciłem temat,bo tu narazie jakos ruchu nie ma
P.S.: ch..... pogoda :censored:
#33
Napisano 16.03.2006 - |17:58|
no więc z tego co mi wiadomo to... wygląda na to, że lot 815 zboczył z kursu o dabre kilkaset kilomentrów... więc szybko ich nieznajdą...
P.S.: ch..... pogoda :censored:
Charlie zauważył, że przy obecnej technologii zdjęc staliitarnych powinni icj łatwo znaleść. sayid go rozczarował, ale wcale nie miał racji. Satelity szpiegowskie stale robią zdjęcia (być może nie tych okolic). Istnieja tez pakiety softwerowe, któr porównuja zdjecia z róznych okresów i zwracają informacje o zmianach jakie zaszły. Potem analizuje je już człowiek.
Genesis
#34
Napisano 16.03.2006 - |18:19|
jest jeszcze taka możliwość, (w którą wątpię...) że ów "człowiek" niechce ich znaleźć lub dostał "polecenie z góry", żeby trzymał język za zębami... ale szczerze wątpię w to, żeby Dharma była zamieszana w tę katastrofę... :/Charlie zauważył, że przy obecnej technologii zdjęc staliitarnych powinni icj łatwo znaleść. sayid go rozczarował, ale wcale nie miał racji. Satelity szpiegowskie stale robią zdjęcia (być może nie tych okolic). Istnieja tez pakiety softwerowe, któr porównuja zdjecia z róznych okresów i zwracają informacje o zmianach jakie zaszły. Potem analizuje je już człowiek.
#35
Napisano 16.03.2006 - |18:43|
Takie analizy robią istytucje do tego powołane np. CIA i informacja taka mogłaby być przeoczona, zlakceważona lub zakwalifikowana jako nikogo nie dotyczaca. Nie zapominajmy, że linie lotnicze sa i ubezpieczalnie zainteresowane odnalezieniem rozbitków. nawet cywilnie dostępne zdjęcia attelitarne sa wystarczające by zauważyc na plazy wrak samoloty. sa tez cywilne firmy konsultingowe zajmujące sie tego typu analizami. Wystarczy wytypowac obszar poszukiwań reszta to już tylko praca komputera. Problemem może być, że samolot poleciał w innym kierunku. Decyzja o zmainei kursu podjęta pzrez pilota, prawdopodobnie ejst standardowym działaniem w takiej sytuacji, tak więc zainteresowani powinni sobie zdawac sprawę, że ztaka zmiana kursu mogła nastapić. Prosta analiza pokaże gdzie samolot moze być. Określa obszary większego i mniejszego prawdopodobieństwa i szuka az znajdzie. gdy nie można znaleść zakłada się, że samolot utonoł. Ale to juz po wyczerpaniu wszelich innych możłiwości.jest jeszcze taka możliwość, (w którą wątpię...) że ów "człowiek" niechce ich znaleźć lub dostał "polecenie z góry", żeby trzymał język za zębami... ale szczerze wątpię w to, żeby Dharma była zamieszana w tę katastrofę... :/
Genesis
#37
Napisano 16.03.2006 - |18:47|
Pierwszy Post
#38
Napisano 16.03.2006 - |18:49|
rozumiem ze to temat bez tematu ale zeby takie [beeep]y wypisywac(bez obrazy
)ale przeciez jak mozna monitorowac kazde miejsce na Ziemi , to jest nie osiagalne , oczywiscie zakladamy ze mamy takie mozliwosci monitorowania kazdego , gdziekolwiek sie znajduje || a i inne pytanie jak sie nazywa ta ksiazka co opowiada o LOST-cie mozecie podac tytul i autora
Pierwszy Post
„Lost- Zagubieni. Zagrożony gatunek”
autor:Hapki Cathy
co do tych satelit popieram
co myslisz o ksiazce
Użytkownik piotrekoonpl edytował ten post 16.03.2006 - |18:50|
#39
Napisano 16.03.2006 - |18:54|
Nie wiem co myslec o ksiazce dlatego chce ja kupic:P szczerze mowiac bardzo podoba mi sie ten serial ale za duzo czekania , wiem moze ktos pomyslec ze co ze mnie za widz/fan skoro nie umiem poczekac , moge poczekac ale w granicach rozsadku a nie 3 tyg„Lost- Zagubieni. Zagrożony gatunek”
autor:Hapki Cathy
co do tych satelit popieram
co myslisz o ksiazce
#40
Napisano 16.03.2006 - |18:56|
rozumiem ze to temat bez tematu ale zeby takie [beeep]y wypisywac(bez obrazy
)ale przeciez jak mozna monitorowac kazde miejsce na Ziemi , to jest nie osiagalne ,
Można monitorowac, jeśli sie wie czego się szuka.
Wyobraż sobie, że masz dwa zdjęcia satelitarne tego samoge obszaru. są najpierw normowane, by uniknąc róznic związanych z zmianami pogody, intensywnosci świtła i tak dalej. następnie oba zdjęcia dzielone sa na zadanej wielkości obszary - powiedzmy metr na metr i te obszary sa porównywane. Software wychwytuje znaczace róznicy w barwie, intensywności, rozpoznaje krawędzie (nagłe zmiany koloru i intensywności). jeśłi w jakims obszarze występuje wiecej niż przewidziany przez zadany próg znaczacych róznic. Obszar ten jest flagowany i przechodzi do bardziej szczegółowej analizy. To sa standardowe procedury stosowane w szpiegostwie satelitarnym od wielu lat.
Nie zapominaj, też że istnieje także fotografia oparta na podczerwieni, która wychytuje zmiany w emisji ciepła.
Użytkownik Jonasz edytował ten post 16.03.2006 - |18:57|
Genesis
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









