Skocz do zawartości

Zdjęcie

Vincent


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
51 odpowiedzi w tym temacie

#21 piotrekoonpl

piotrekoonpl

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 374 postów

Napisano 13.03.2006 - |21:47|

tak ale niechodzi o żaby ale o jakieś zwierzęta jadowite,albo jakieś gryzące owady,przecież to wyspa w ciepłym klimacie to tam rózne stwory powinny żyć,
  • 0
Dołączona grafika
see you in another life brother...

#22 szymcio

szymcio

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 145 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 13.03.2006 - |22:09|

tak ale niechodzi o żaby ale o jakieś zwierzęta jadowite,albo jakieś gryzące owady,przecież to wyspa w ciepłym klimacie to tam rózne stwory powinny żyć,

gdyby mialy byc to juz dawno by byly :)
lostowicze laza po tej dzungli jak u siebie w ogrodku i nie zwracaja uwagi na zadne zwierzeta :)
tam zamiast jadowitych zwierzat sa misie polarne i zdziczale dziki :P
oraz jakas czarna chmura ktora porywa ludzi :P
  • 0

#23 maslot

maslot

    Starszy kapral

  • VIP
  • 343 postów

Napisano 14.03.2006 - |00:12|

A zauważyliście, że w Dniu Niepodległości grał Vincent? Czy to nie jest dziwny zbieg okoliczności? I był to pies chłopca pochodzenia afroamerykańskiego? I że jego mama nie mieszkała z ojcem? To nie może być zbieg okoliczności :clap: :clap: :clap:
  • 0

#24 Vol 7

Vol 7

    Starszy sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 242 postów
  • Miastowziąć na rower?

Napisano 14.03.2006 - |00:14|

A zauważyliście, że w Dniu Niepodległości grał Vincent? Czy to nie jest dziwny zbieg okoliczności? I był to pies chłopca pochodzenia afroamerykańskiego? I że jego mama nie mieszkała z ojcem? To nie może być zbieg okoliczności :clap: :clap: :clap:

1. jego mama mieszkała z jego ojcem....
2. ten pies był trochę inny, miał ciemniejsze ubarwienie
3. jeśli byłby to ten sam pies to w LOST miałby już na karku z dobre 9 lat...
  • 0

Dołączona grafika


#25 Senti

Senti

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 23.03.2006 - |14:50|

Tak w ogóle to kto teraz sie opiekuje vincentem? Walta nie ma, Shannon nie ma, Michaela tez nie, wiec...?
  • 0

#26 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 23.03.2006 - |14:56|

Tak w ogóle to kto teraz sie opiekuje vincentem? Walta nie ma, Shannon nie ma, Michaela tez nie, wiec...?

Na pewno ktoś się opiekuje Vincentem. Jest tam 50 osób.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#27 Scarlett

Scarlett

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 14 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 23.03.2006 - |19:57|

Vincent jest mądrym psem, jakoś tak się mu przydaża że musi pocieszać ludzi, którzy kogoś stracili. Najpierw Walt, później Shannon. A wczoraj oglądałam odcinek z atakiem na Sun, i tam też pojawil się Vincent. Możnabyło się zorientować, że ten kto ją atakuje to ktoś znajomy, bo inaczej Vincent by ją ostrzegł...
  • 0
Meredith: Okay, here it is, your choice... it's simple, her or me, and I'm sure she is really great. But Derek, I love you, in a really, really big pretend to like your taste in music, let you eat the last piece of cheesecake, hold a radio over my head outside your window, unfortunate way that makes me hate you, love you. So pick me, choose me, love me.

#28 szymcio

szymcio

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 145 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 23.03.2006 - |20:10|

bo tak bylo :)
zaatakowal ja charlie (bylo o tym chyba na koncu odcinka) wiec vincent poznal go jako swojego :)
  • 0

#29 Scarlett

Scarlett

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 14 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 23.03.2006 - |20:11|

Szumcio, wiem kto ją zaatakował, dlatego własnie napisałam, że zwiastował to, że Sun zaatakował ktos ze swoich :hyhy:
  • 0
Meredith: Okay, here it is, your choice... it's simple, her or me, and I'm sure she is really great. But Derek, I love you, in a really, really big pretend to like your taste in music, let you eat the last piece of cheesecake, hold a radio over my head outside your window, unfortunate way that makes me hate you, love you. So pick me, choose me, love me.

#30 Arwen

Arwen

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 325 postów

Napisano 26.03.2006 - |10:24|

Co wy żeście zrobili z biednego Vincenta? Androida, Alvara Hanso, sukę ... i co jeszcze? :D
Nie wiecie, że Vincent przebywa razem z Waltem? I jest jedynym ogniwem (brakującym ogniwem) łączącym rozbitków z Othersami? Przecież nie biega po dżungli bezpańsko. :D No i jeszcze te momenty, w których się ukazuje. Podobnie jak magiczny deszcz. :hyhy:
  • 0

#31 boone

boone

    Sierżant

  • Email
  • 686 postów
  • MiastoPodgorica

Napisano 26.03.2006 - |21:51|

No juz chyba z lekka wyobraźnia was ponosi. Nie wszystkie postacie maja odegrac jakas istotna role w serialu, bez przesady. To jest po prostu zwykly fajny pies.

to chyba nie bedzie wielkim spoilerem jak pwoiem ze vincent ma odegrac wazna role w lost jak mowili tworcy :P dawno temu, a ja wierze im :D
  • 0
Cause you never think the last time is the last time, you think there'll be more.

#32 nadika

nadika

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 59 postów

Napisano 01.04.2006 - |15:25|

hmmmm.... jak myślicie, co to będzie za rola?


othersi zwerbowali vincenta na swoja stronę zaraz po rozbiciu sie samolotu. przeciez nie był z nimi od poczatku. jack zobaczył go jak sie w nigo wgapiał jak leżał w bambusach a potem uciekł. to pewnie szpieg albo cos takiego

teraz pojawia sie tylko jak ma sie cos waznego stac. co dziwne tez jest zawsze w najwazniejszych momentach

Użytkownik nadika edytował ten post 01.04.2006 - |15:26|

  • 0

#33 baku_tarnow

baku_tarnow

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 128 postów

Napisano 04.04.2006 - |07:53|

A może znalazł Walta z ?Michaelem? i dlatego nie wraca, bo nie ma do kogo.
  • 0
.

#34 EDiSON

EDiSON

    Kapral

  • Email
  • 230 postów

Napisano 04.04.2006 - |08:28|

tak samo jak i deszcz=kłopoty...



niezawsze np. padal deszcz gdy Anal,itp szukali balonu jakos nic sie nie stalo, Locke bedac z Boonem odliczal do deszczu i tez nic im nie bylo

pies/danielle=problemy :]
  • 0

#35 Hernando Ramon Mendes Rigano

Hernando Ramon Mendes Rigano

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 12.04.2006 - |19:32|

IMO była osoba, która sprowadziła wszystkich rozbitków do samolotu - był to Vincent. Wydaje mi się, że jest on wysłannikiem innych - przecież podobno czas nie ma dla nich znaczenia, a i zapewne swój kształt też umieją zmienić. Gdyby ta teoria się sprawdziła, zakończenie serialu byłoby zaskakujące i chyba bardzo dobre.
  • 0

#36 adkaaa

adkaaa

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 12.04.2006 - |19:44|

Nie no sorry, ale po pierwsze nie brzmi to zbyt wiarygodnie :> , a po drugie twórcy wyraźnie zaprzeczyli, jakoby w sprawy rozbitków mieszali się kosmici .

P.S. Powiedzieli także, że wydarzenia na wyspie nie dzieją się w czyjejś głowie, oraz, że nie jest to reality-show.
  • 0

#37 Hernando Ramon Mendes Rigano

Hernando Ramon Mendes Rigano

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 12.04.2006 - |21:05|

A czy ja mówię, że to kosmici? Mogą to być np. potwory spod ziemi, albo jakaś inteligentniejsza od nas forma życia, żyjąca na naszej planecie, o której nawet nie wiemy! Nadal uważam, że teoria jest bardzo dobra!
  • 0

#38 Maniu

Maniu

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 58 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 12.04.2006 - |21:24|

mi to jednak tez zalatuje czyms ala kosmici :) a to zostalo zdementowane ,jednak eni wykluczam ze postacie nei sa ze soba powiazane jednym szczegolem... wlasciwie tez oczekuje czegos ,co polaczylo by wszystkich bohaterow ,jakiegos szczegoliku ale zawsze :D
  • 0

#39 Vol 7

Vol 7

    Starszy sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 242 postów
  • Miastowziąć na rower?

Napisano 12.04.2006 - |21:25|

A czy ja mówię, że to kosmici? Mogą to być np. potwory spod ziemi, albo jakaś inteligentniejsza od nas forma życia, żyjąca na naszej planecie, o której nawet nie wiemy! Nadal uważam, że teoria jest bardzo dobra!

jeśli chodzi o takie cóś to twórcy zdementowali kosmitów i jakieś inne formy inteligencji... nic co nie jest stworzone przez człowieka na tej wyspie nie ma ...
  • 0

Dołączona grafika


#40 Northim

Northim

    Kapral

  • Użytkownik
  • 212 postów

Napisano 18.05.2006 - |11:23|

Tórcom nie można ufać. A nawet wolałbym by jakieś dinozaury czy inne potwory latały po wyspie niż wciskanie naukowej papki o dharmie

Użytkownik Northim edytował ten post 18.05.2006 - |11:25|

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych