A to raczej były leki, nie narkotyki :] Te na "niby" zaraze.
A ja dalej bede obstawal za moja teoria ze te 'leki' czy 'narkotyki' czy 'magiczne plyny na sile i potencje' o ktorych takie dyskusje sa toczone to po prostu insulina a biedny Des jest cukrzykiem.
POza tym, o ile pamietam to on ich sobie nie wstrzykiwal strzykawka ale injektorem cisnieniowym co wskazuje ze to urzadzenie nie bylo raczej na wyposazeniu bunkra - moze przywiozl je ze soba, jesli byl cukrzykiem?

Logowanie »
Rejestracja









