Skocz do zawartości

Zdjęcie

Libby


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
60 odpowiedzi w tym temacie

#21 boone

boone

    Sierżant

  • Email
  • 686 postów
  • MiastoPodgorica

Napisano 11.03.2006 - |10:49|

ja bym się nie zdziwił jakby była inną czy coś, no wiem, głupie, ale my nie wiemy nawet czy jej wspomnienia będą w tym sezonie. Jeśli jest inną to nie bedzie jej wspomnien, a wtedy to sie ulozy w logiczną całosc... poza tym to z nadepnieciem hurleya na jej stope... ona siedziala z tylu, on z przodu. i powiedzmy ze jakos nawet nadepnal... to libby w tamtej scenie dosc dziwnie sie zahcowuje, poza tym... jak juz ktos napisal... inni porwali dzieci kiedy ich pilnowala, cindy zniknela kiedy byla 2 metry za nią... dziwne troszke . jaki ma związek z hurleym? czy to ze znali sie w psychiatryku musialaby tak ukrywać?
  • 0
Cause you never think the last time is the last time, you think there'll be more.

#22 nadika

nadika

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 59 postów

Napisano 06.04.2006 - |09:35|

w odcinku 2x18 pojawia się libby w retrospekcji
i co? i to ze teraz nie byłabym taka pewna tego ze jest psychologiem. tylko tak mówi. a jak jest naprawdę tego nie wiemy.
  • 0

#23 Silver

Silver

    Kapral

  • Użytkownik
  • 231 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 06.04.2006 - |19:15|

Rozmowa na jej temat w 18 odcinku rzuca na nią niezbyt ciekawe światło
1 Może się okazać że jest ona kimś z othersów (jakiś szpieg albo coś takiego), chociaż sam w to wątpię
2 może też być tak, że jest ona jakąś psychopatką, a Hurley jest jej ofiarą (nigdy nie wiadomo co reżyserzy wymyślą :P )
3 według mnie może ona być poprostu lekarzem Hurleya (tym co się nim opiekował wtedy gdy on był w szpitalu) i dlatego nie chce żeby Hurley sobie o niej przypomniał

Może wy macie jakieś inne teorie?
  • 0
Milcz - albo powiedz coś, co lepsze jest niż milczenie.
E. J. Walten

#24 EDiSON

EDiSON

    Kapral

  • Email
  • 230 postów

Napisano 06.04.2006 - |19:24|

tak sobie mysle ze to moze byc FHG dla drugiej grupy bo np. dzieki jej udalo sie znalesc bunkier gdzie trzymano Claire, pomogla Grubemu z obrzarstwem a mzoe to zona prawdziwego HG?? bo tez duzo o niej nie wiemy a podobnie jak Gale klamie [byc moze Gale i Libby sa jakos ze sobia powiazani - naukowcy?? othersi??]
  • 0

#25 Vol 7

Vol 7

    Starszy sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 242 postów
  • Miastowziąć na rower?

Napisano 06.04.2006 - |19:29|

3 według mnie może ona być poprostu lekarzem Hurleya (tym co się nim opiekował wtedy gdy on był w szpitalu) i dlatego nie chce żeby Hurley sobie o niej przypomniał

nie badzo jest jego lekarką, gdyż ona była razem z nim w zakładzie psychiatrycznym i brała te same leki co on... - dziękuję za taka lekarkę - z domu bez klamek...
  • 0

Dołączona grafika


#26 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 06.04.2006 - |19:36|

tak sobie mysle ze to moze byc FHG dla drugiej grupy bo np. dzieki jej udalo sie znalesc bunkier gdzie trzymano Claire, pomogla Grubemu z obrzarstwem a mzoe to zona prawdziwego HG?? bo tez duzo o niej nie wiemy a podobnie jak Gale klamie [byc moze Gale i Libby sa jakos ze sobia powiazani - naukowcy?? othersi??]

Owszem Libby moze być Inna. Nie przypominam sobie czy ktokolwiek sprawdził ogonowców czy byli na liscie pasażerów. Jeśłi nie to może to jeszcze wypłynąc. Jeśłi sprawdzono i była, to sprawa jest bezdyskusujna. Jeśli sprawdzono i nie była to owtier się tu wiele możliwości.

A tak nawiasem mówiąc, czy ktokolwiek wie jak taka lista jest tworzona? Czy jest to lista pasażerów którzy kupili bilety. Czy odprawionych, czy wreszcie tych co weszli na pokład samolotu, czyli generowana pzrez uzadzenie wczytające miejscówki pzred weyjściem do rękawa. Jeśłi to ostatnie to nie powinno na niej być Hurlyego. Jeśli robiona wczesniej, to mogą być na niej osoby, które nie poleciały.


Jescze jedna myśł, której nie lubię, ale może byc prawdziwa. Libby poamięta Hurliego z szpitala. Gdy wygrał pieniądze, musiało być głosno o tym wśród ludzi, którzy go znali. Może Libby chce sie przykleic do bogatego facet, by po uratowaniu miec wygodne życie.

Użytkownik Jonasz edytował ten post 06.04.2006 - |20:21|

  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#27 baku_tarnow

baku_tarnow

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 128 postów

Napisano 06.04.2006 - |21:55|

Jonasz trafne spostrzeżenie, ale wydaje mi się że to raczej osób którzy kupili bilet, bo Hurley był na liście pasażerów.
  • 0
.

#28 rychu16

rychu16

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 08.04.2006 - |13:32|

Jonasz trafne spostrzeżenie, ale wydaje mi się że to raczej osób którzy kupili bilet, bo Hurley był na liście pasażerów.

skąd wiadomo,że był?? nie pamiętam, żeby było zbliżenie na manifest z nazwiskiem Hurleya... (choć może pamięć mnie zawodzi)
chociaż, nawet jeśli go nie było na liście- to reszta rozbitków pamięta go z samolotu, gdyż jest dość charakterystyczną osobą...

Użytkownik rychu16 edytował ten post 08.04.2006 - |13:33|

  • 0

#29 barney

barney

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 08.04.2006 - |18:14|

Tak mi sie nasunelo ze Libby moze byc jednak psychiatra, moze znalazla sie w szpitalu bo kogos zabila lub ktos przez nia zginal i nie poradzila sobie z tym psychicznie.
Coraz wiecej osob na wyspie ma na sumieniu czyjes zycie, teraz okazalo sie ze ktos zginal przez Hugo a przynajmniej on wini siebie za wypadek.
Nie zdziwie sie jak okaze sie ze Jack tez spieprzyl jakas operacje, Lock kogos kosa zajechal ;), Charlie zafundowal zloty strzal koledze itd.
Troche OT ale cos za duzo tych zabojcow jak na jeden lot :)
Kate, Sayid, Sawyer, Hugo, AL, Eko i cos mi sie zdaje ze jeszcze pare osob.
  • 0

#30 piotrekoonpl

piotrekoonpl

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 374 postów

Napisano 08.04.2006 - |19:35|

Co do listy pasażerów,ma ją babka lub facet którzy stoją przy samym wejściu do samolotu,żeby wejść trzeba,pokazać bilet oraz paszport(jeśli podrużuje się poza granice kraje)i wtedy kontroler sprawdza czy dana osoba jest na liście i wtedy,wpuszcza na pokład,osób których nie ma na liście to piloci oraz stewardesy(czy jak to się pisze).Ale ktoś na gape do samolotu raczej niemógł by wejść.
  • 0
Dołączona grafika
see you in another life brother...

#31 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 09.04.2006 - |12:21|

Osobiście nie sądzę, żeby Libby mogła być jedną z Innych. Druga grupa rozbitków była mniejsza o połowę, więc po co mieliby mieć dwóch agentów? Goodwin w zupełności wystarczał moim zdaniem. :) Poza tym jestem pewien, że pierwszą rzecż jaką zrobili było sprawdzenie czy wszyscy z nich są na liście - pamiętajmy, że oni nie przybyli w przyjemnych okolicznościach...
Czy chce się "przykleić" do bogatego gościa? Brzmi logicznie, ale jakoś też w to wątpię... Zwłaszcza, że oni już chyba wiedzą, że szanse na ratunek są marne. Lepszym wyjściem dla niej byłoby chyba znalezienie kogoś, kto zapewniłby jej ochronę i przynosił jedzenie - tak jak (przynajmniej początkowo) w przypadku Shanon. Myślę, że ona jednak faktycznie coś czuje do Hurleya - może to co ją spotkało sprawiło, że przestała zwracać tylko i wyłącznie uwagę na wygląd ludzi?
Zresztą... Na tej wyspie dzieją się rzeczy, które normalnie nie miałyby wielkich szans w rzeczywistości, więc to też już nie powinno dziwić. Poza tym scena pocałunku była jedną z najpiękniejszych w tym serialu. :) Do tego ta łza... Nie... Moim zdaniem z jej strony to jest sczere.
Co do zakończenie odcinak 2x18 to zwyczajnie mnie powaliło. Myślę, że ona jednak nie kłamie co do tego kim jest. Jako psycholog sprawdza się naprawdę dobrze, więc raczej nie udaje... Ma pozytywny wpływ na ludzi, potrafiła "odblokować" wspomnienia Claire - oszust czegoś takiego nie zrobi. Zresztą... Przecież psycholog też może trafić do psychiatryka - lekarze też chorują... Ciekawe ile czasu minęło od pobytu Hurleya w zakładzie do katastrofy lotu 815.

Użytkownik Atlantis edytował ten post 09.04.2006 - |12:23|

  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/

#32 boone

boone

    Sierżant

  • Email
  • 686 postów
  • MiastoPodgorica

Napisano 09.04.2006 - |12:33|

Osobiście nie sądzę, żeby Libby mogła być jedną z Innych. Druga grupa rozbitków była mniejsza o połowę, więc po co mieliby mieć dwóch agentów? Goodwin w zupełności wystarczał moim zdaniem. :) Poza tym jestem pewien, że pierwszą rzecż jaką zrobili było sprawdzenie czy wszyscy z nich są na liście - pamiętajmy, że oni nie przybyli w przyjemnych okolicznościach...
Czy chce się "przykleić" do bogatego gościa? Brzmi logicznie, ale jakoś też w to wątpię... Zwłaszcza, że oni już chyba wiedzą, że szanse na ratunek są marne. Lepszym wyjściem dla niej byłoby chyba znalezienie kogoś, kto zapewniłby jej ochronę i przynosił jedzenie - tak jak (przynajmniej początkowo) w przypadku Shanon. Myślę, że ona jednak faktycznie coś czuje do Hurleya - może to co ją spotkało sprawiło, że przestała zwracać tylko i wyłącznie uwagę na wygląd ludzi?
Co do zakończenie odcinak 2x18 to zwyczajnie mnie powaliło. Myślę, że ona jednak nie kłamie co do tego kim jest. Jako psycholog sprawdza się naprawdę dobrze, więc raczej nie udaje... Ma pozytywny wpływ na ludzi, potrafiła "odblokować" wspomnienia Claire - oszust czegoś takiego nie zrobi. Zresztą... Przecież psycholog też może trafić do psychiatryka - lekarze też chorują... Ciekawe ile czasu minęło od pobytu Hurleya w zakładzie do katastrofy lotu 815.

Druga grupa rozbitków była mniejsza o połowę - to prawda. Ale czemu uważasz że w grupiie z przodu samolotu nie ma jakiegoś ukrytego agenta innych, który był na liście pasażerów? Poza tym druga grupa nie miała tej listy, nie wiedzieli więc kto był w samolocie, a kto nie i dlatego wrzucili Nathana do dołu. Nie wiem czy grupa rozbitków z przodu uaktualniła listę pasażerów. po połączeniu grup.
Ile czasu minęło od pobytu w szpitalu do katastrofy? Od wygrania na loterii minął rok, jak powiedział kiedyś Hurley i że od razu po wyjściu zagrał na loterii. Czyli około roku. Od tego czasu wiele mogło się zmienić. Wątpię, żeby Libby była psychologiem w momencie kiedy widzieliśmy ją w zakładzie z Hugo. Mogła wyzdrowieć, a potem chciala pomagać ludziom jako psycholog. Miała zbyt dziwny wyraz twarzy kiedy była tam przy tym stoliku. Ale jaki ma cel w znajomości z Hugo? Myślę, że musimy poczekać do jej retrospekcji.

Użytkownik boone edytował ten post 09.04.2006 - |12:38|

  • 0
Cause you never think the last time is the last time, you think there'll be more.

#33 EDiSON

EDiSON

    Kapral

  • Email
  • 230 postów

Napisano 09.04.2006 - |13:19|

skad wiecie ze Libby wie ze Gruby to milioner?? Powiedzial paru osobom to go wysmiali :)
jesli chodzilo by o kase to najprostsza z mozliwych teori i kompletnie nie na miejscu bo niewiadomo czy ktos nie zginie [on lub ona], kasy nie ma przysobie jedynie na swiecie, jesli nieznalezli rozbitego samolotu to uwazaja go za zmarlego [wsumie to chyba niedlugo bedzie z 3 miesiac po katastrofie] wiec pewnie rozdzielili majatek - wg teora ze Libby zakochala sie w kasie Grubego jest bezsensu

Użytkownik EDiSON edytował ten post 09.04.2006 - |13:24|

  • 0

#34 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 09.04.2006 - |13:48|

skad wiecie ze Libby wie ze Gruby to milioner?? Powiedzial paru osobom to go wysmiali :)
jesli chodzilo by o kase to najprostsza z mozliwych teori i kompletnie nie na miejscu bo niewiadomo czy ktos nie zginie [on lub ona], kasy nie ma przysobie jedynie na swiecie, jesli nieznalezli rozbitego samolotu to uwazaja go za zmarlego [wsumie to chyba niedlugo bedzie z 3 miesiac po katastrofie] wiec pewnie rozdzielili majatek - wg teora ze Libby zakochala sie w kasie Grubego jest bezsensu

Wygranego Hurleya pokazywali nawet w koreanskiej telewizji. W LA musiało być o tym głośno. Ci co ko znali, aLibby pewnei pamiętała go z zakładu, mogła wiedzieć.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#35 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 09.04.2006 - |13:54|

Dlaczego Libby nie może być agentką Innych? Bo oni są na wyspie Bóg sam (nie) wie jak długo... Byli tam z całą pewnością już wtedy, gdy ona i Hurley siedzieli w psychaitryku. Tak więc nie wiem jakim cudem ona miałaby mieć z nimi coś wspólnego... Ta teoria jest jak dla mnie całkowicie nielogiczna.
W przypadku Ethana czy Goodwina możnaby mieć jeszcze wątpliwości, bo oni tylko mówili o swojej przeszłości, mogli kłamać, tak jak Gale. O Libby wiemy na pewno, że rok wcześniej była w psychiatryku, a nie siedziała na wyspie razem z innymi, żeby przyłączyć się do grupy po katastrofie - widzieliśmy to w retrospekcji!
Poza tym... Po co niby Innie mieli wysyłać Henry'ego mając w grupię już jedną agentkę? Przecież IMHO o to im chodziło - wysłać kogoś, kto zdobędzie ich zaufanie i zintegruje się z grupą, przecież gdyby Nie Sayid to już prawie mu się to udało... Gdyby Libby była agentką, to misja Gale'a nie byłaby konieczna.
Zwyczajnie wydale mi się mało prawdopodobne, żeby w grupie liczącej 23 osoby było więcej agentów niż w tej czterdziesto ośmio osobowej...

Co do zawodu Libby, to wątpię, żeby w rok zdążyła wyzdrowieć i zostać psychologiem - przecież to wymaga lat nauki. IMHO wyszkoliła się wcześniej, potem spotkało ją coś traumatycznego, po czym nie mogła się pozbierać i właśnie wtedy trafiła do zakładu. Po jakimś czasie wysła z tego i wróciła do zawodu. Ten rok to wyczajnie za mało, żeby rozpocząć pracę w tym zawodzie. Wykluczam też możliwość, że podaje się za kogoś, kim nie jest. Widać wyraźnie, że ma doświadczenie w tych kwestiach, to nie tylko sprawa podejścia do ludzi, ale też wiedzy...

Jeśli chodzi o Hurleya, to stawiam na to, że jest szczera z tym co czuje w stosunku do niego. Może to mieć coś wspólnego z tym, co wpędziło ją w chorobę - może chce odkupić jakieś winy w stosunku do innych ludzi?

Powiem tyle, że cieszę się, że scenarzyści powiedzieli nieco o tej postaci - lubię ją od samego początku i cieszę się, że nie zostanie w tle. Tak samo jak dobrze, że popchnęli do przodu wątek związku z Hurleyem. Bardzo sympatyczna para. :P

No i wygląda na to, że już niedługo dowiemy się czegoś o kolejnych bohaterach, którzy do tej pory pozstawali w cieniu - Rose i Bernard. Czekam z niecierpliwością na ten odcinek.

Użytkownik Atlantis edytował ten post 09.04.2006 - |13:56|

  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/

#36 olcia74

olcia74

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 10.04.2006 - |17:11|

wszystkie wasze domysły okazały się błędne no i jak się okazuje Libby byłą w tym samym zakładzie ale nie jako lekarz a jako pacjet i to nie zabardzo zdrowy...
więc interesujące jest dlaczego podaje się za psychologa klinicznego... może rzeczywiście nim jest a może to tylko jej fantazja ;)
  • 0

#37 Arwen

Arwen

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 325 postów

Napisano 08.05.2006 - |16:02|

Co teraz? Libby umrze/umarła, Hurley dołączy w swym bólu do Sayida. Na wyspie zniknie kolejna ładna kobieta. A może jednak nie? Przyjrzałam się dokładnie w jaki sposób trzyma koc. Koc sprawie wrażenie ciężkiego. Przecież z reguły koce są lekkie i nikt się pod nimi nie ugina...

Boone, łaczę się z Tobą w nadziei na uratowanie Libby, chociażby po to by poznać jej retrospekcje.
  • 0

#38 Silver

Silver

    Kapral

  • Użytkownik
  • 231 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 08.05.2006 - |16:50|

Co teraz? Libby umrze/umarła, Hurley dołączy w swym bólu do Sayida. Na wyspie zniknie kolejna ładna kobieta. A może jednak nie? Przyjrzałam się dokładnie w jaki sposób trzyma koc. Koc sprawie wrażenie ciężkiego. Przecież z reguły koce są lekkie i nikt się pod nimi nie ugina...

Boone, łaczę się z Tobą w nadziei na uratowanie Libby, chociażby po to by poznać jej retrospekcje.


A ja cały czas twierdziłem i twierdzę, że Libby nie zginęła od razu. Według mnie ona jakąś rolę jeszcze odegra w tym serialu i to chyba już niedługo (podejrzewam, że to ona właśnie wyjawi prawdę o Michaelu - ale to tylko przypuszczenie). W końcu przypatrzcie się jeszcze raz - dostała 2 strzały w brzuch, czyli szansa jest. Bądźmy dobrej nadziei. Boone, Arwen, jestem z wami!
  • 0
Milcz - albo powiedz coś, co lepsze jest niż milczenie.
E. J. Walten

#39 logic

logic

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoŁomża

Napisano 08.05.2006 - |18:05|

Libby ma ponoć grać w nowym serialu, więc nie będzie jej w 3 sezonie, a jeśli przeżyła końcówkę 2x20 to w 2x21 zginie na 100%. Ale mam nadzieję ze się mylę :(
  • 0
The memory remains.

#40 piotrekoonpl

piotrekoonpl

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 374 postów

Napisano 08.05.2006 - |18:10|

Libby ma ponoć grać w nowym serialu, więc nie będzie jej w 3 sezonie, a jeśli przeżyła końcówkę 2x20 to w 2x21 zginie na 100%. Ale mam nadzieję ze się mylę :(

może w 2x21 będzie umierająca powie pare ważnych zdań,i pożegna się z światem.
  • 0
Dołączona grafika
see you in another life brother...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych