w zwiastunie do 2x15 widzimy jak claire z kate odkrywaja "to coś" w deszczu
Magiczny deszcz?
#21
Napisano 28.02.2006 - |09:52|
w zwiastunie do 2x15 widzimy jak claire z kate odkrywaja "to coś" w deszczu
#22
Napisano 28.02.2006 - |10:16|
Pozdrawiam
... AND THEY HAVE A PLAN ...
#23
Napisano 28.02.2006 - |12:51|
#24
Napisano 28.02.2006 - |12:59|
#25
Napisano 28.02.2006 - |13:12|
Ale znowu Stacja 5 STATION 5 - Astronomy & Meteorology bardzo dziwnie kojarzy mi się z 'naturalnym deszczem'
#26
Napisano 28.02.2006 - |13:37|
To napewno ma coś związanego z tą stacją. A deszcz według mnie pada aby ... (i własnie nie wiem po co) :>Ale znowu Stacja 5 STATION 5 - Astronomy & Meteorology bardzo dziwnie kojarzy mi się z 'naturalnym deszczem'
#27
Napisano 28.02.2006 - |14:30|
Zmieniając temat - cieszę się, żę strona znów działa i mamy wreszcie sklepik. :clap:
#28
Napisano 28.02.2006 - |14:41|
Dziwnym jest fakt, iż zmiany pogody są nagłe. Nie ma chmur, a za sekunde leje. Leje, a za sekundę świeci Słońce. Przecież musi zadziałać wiatr, by zmieniła się pogoda. Tam nawet by nie zdążył.
Z podręcznika geografii nie doczytałaś tematu o lasach równikowych
Ale nie zmienia to faktu, że nie jest to całkowicie normalne, i też jestem niemal pewien że ma to cos wspólnego z kochaną fundacją. I zawsze podczas jakiegoś ciekawego momentu zaczyna padać - nie wątpliwie wprowadza to swoisty klimat grozy i podniecenia widza - działa niczym muzyka w filmie
Użytkownik arc edytował ten post 28.02.2006 - |14:43|
#29
Napisano 28.02.2006 - |14:49|
jakiś troll (postać poboczna, 'wyspianin') powiedział że jest akurat pora monsunowa - tudzież monsuny 'przynoszą' cieple masy powietrza, jak i olbrzymie masy pary wodnej. Zależy jeszcze jakie monsuny
. WIEC TO NATURALNE.
To był Arzt. dr. Leslie Arzt - zakompleksiony nauczuciel szkoły sredniej. Hurley nie potrafił wymówic jego nazwiska i mówił Arnzt, doprowadzając tamtego do wsciekłości. Arzt eksplodował gdy robił Jackowi, Hurleyowi, Kate i Jackowi wykład na temat obchodzenia się z dynamitem. Nikt go nie żałował. Arzt w samolocie pomógł Clair umiescić bagaż podręczny w overhead compartment.
Użytkownik Jonasz edytował ten post 28.02.2006 - |14:50|
Genesis
#30
Napisano 28.02.2006 - |16:06|
#31
Napisano 28.02.2006 - |16:15|
Nie byłem pewien do końca czy to był on. Ale kim był i co robił dr. Leslie Arzt (tudzież podobnie brzmi/brzmiało jak : arc tylko z takim hmmm francuzkim akcentem na 'z') wiem
Fragment ze scenariusza. Exodus Part 1
(Leslie Arzt talks to the group.)
LESLIE ARZT: It's been raining every afternoon. That means that we are on the
cusp of monsoon season.
SAWYER: (scoffs) Why are we listening to Arzt? You're a damn high school
science teacher.
LESLIE ARZT: I was just assuming you didn't want to die.
MICHAEL: So when do we have to leave?
LESLIE ARZT: (shrugs) Yesterday.
Genesis
#32
Napisano 28.02.2006 - |16:28|
Fragment ze scenariusza. Exodus Part 1
(Leslie Arzt talks to the group.)
LESLIE ARZT: It's been raining every afternoon. That means that we are on the
cusp of monsoon season.
SAWYER: (scoffs) Why are we listening to Arzt? You're a damn high school
science teacher.
LESLIE ARZT: I was just assuming you didn't want to die.
MICHAEL: So when do we have to leave?
LESLIE ARZT: (shrugs) Yesterday.
hmmm... to jest niezły fragment
#33
Napisano 28.02.2006 - |16:51|
[ot] Ale po co cytować ostatniego posta w całości?
#35
Napisano 28.02.2006 - |17:40|
Użytkownik radeksz edytował ten post 28.02.2006 - |17:55|
#36
Napisano 28.02.2006 - |17:48|
Arzt nie mówi, że dzien wcześniej, lecz, że yesterday - wczoraj. To taki sarkastyczny sposób, by powiedzieć, że jest już za późno.ale jak pamietam to doktorek Arzt mowil ze to jest monsun zimny czyli chyba letni i powinni wyplynac dzien wczesniej bo moga sztormu nie przezyc
Genesis
#37
Napisano 28.02.2006 - |18:01|
Pisałam o wietrze, który nawiewa chmury bądź rozwiewa.Z podręcznika geografii nie doczytałaś tematu o lasach równikowych
Żaden wiatr nie jest potrzebny żeby padał deszcze.
#38
Napisano 28.02.2006 - |18:05|
Pisałam o wietrze, który nawiewa chmury bądź rozwiewa.
Co do podręcznika - choć byłam dobra z geografii, miałam z nią ostatnio do czynienia jakieś 16 lat tamu. Ale ten czas leci.
Coś mi tam zaskakuje na temat monsunów, strefy tropikalnej, itd. Ale niestety nie pamiętam szczegółów. Niewątpliwie fakt nagłego pojawiania się deszczu, a tym bardziej jego szybkiego końca, nie jest dla mnie oczywisty.
W tropikach tak jest - deszcz przychodzi nagle i nagle ustaje. skąd zaś wiedział o tym Locke. Zna naturę i pofrafi ja obserwować. bezpośrednio zzred deszczem zachodza niedostzregalne dla laika zmiany w otoczeniu. Moga naprzykłąd milknąc owady, w korony drzew chowac się ptaki itp.
Genesis
#39
Napisano 28.02.2006 - |18:19|
W tropikach tak jest - deszcz przychodzi nagle i nagle ustaje. skąd zaś wiedział o tym Locke. Zna naturę i pofrafi ja obserwować. bezpośrednio zzred deszczem zachodza niedostzregalne dla laika zmiany w otoczeniu. Moga naprzykłąd milknąc owady, w korony drzew chowac się ptaki itp.
Ok, poddaję się.
Nadal niezmienne pozostają korelacje bohaterów z opadami.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








