Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pradawni z SG-1 i SG:A


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
107 odpowiedzi w tym temacie

#21 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 31.12.2005 - |16:00|

Inwe, w prozni nie ma fali uderzeniowej???

Wlasnie w prozni fala uderzeniowa rozchodzi sie lepiej niz w warunkach gdy panuje jakies cisnienie. Pomijam fakt tlenu, ktory jest katalizatorem spalania.

Widac to ladnie w odcinku 2x01 The Serpent's Lair, gdy statki Apophisa wybuchaja, a fala uderzeniowa uszkadza glidery w ktorych ucieka nasza dzaielna SG-1 :hyhy

Użytkownik Karel edytował ten post 01.01.2006 - |18:28|

  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#22 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 31.12.2005 - |16:12|

W próżni falę uderzeniową może twożyć jedynie promieniowanie . Natomiast , fala uderzeniowa jaką znamy (np: taki podmóch który powstaje przy eksplozji bomby) nie zaistnije ponieważ niema tm żadnego medium które by przeniosło powstałą energię .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#23 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 31.12.2005 - |16:22|

Inwe, w prozni nie ma fali uderzeniowej???

Wlasnie w prozni fala uderzeniowa rozchodzi sie lepiej niz w warunkach gdy panuje jakies cisnienie. Pomijam fakt tlenu, ktory jest katalizatorem spalania.
Widac to ladnie w odcinku 7x22 Lost City part2, gdy statki Apophisa wybuchaja, a fala uderzeniowa uszkadza glidery w ktorych ucieka nasza dzaielna SG-1 :hyhy:

Ale w próżni fala uderzeniowa duzo szybciej traci pęd w pewnym obszarze kuli "ds", ponieważ plazma bardzo szybko sie rozprasza. W atmosferze fala zostaje w pewnym momencie zciśnięta przez różnicę ciśnień wewnątrz wybuchu i na zewnątrz, co dodatkowo potęguje zniszczenia. W przestrzeni kosmicznej tego nie ma. Poza tym bomba jądrowa potrzebuje pewnej ilości materii wkoło by zwiększyć zdolność do niszczenia. Materia ta jest potrzebna do futworzenia fali plazmy. Najlepsza fala powstanie przy dość umiarkowanej gęstości materii (szacunkowo na moje "oko" między 1 a 1200 kg/m^3, czyli gazy lub ciecze), ponieważ nie traci ona zbyt szybko pędu, ale też nie zostanie ona ściśnięta zanim zacznie sie rozprzestrzeniać. Porównajcie sobie grzybka atomowego przy wybuchu naziemnym z grzybkiem wybuchu podziemnego. Obszary objęte zniszczeniami bardzo sie różnią.
To właśnie masa tych statków powoduje, że taka fala jest w stanie wywołać jakieś zniszczenia.

Użytkownik Hans Olo edytował ten post 31.12.2005 - |16:23|

  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#24 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 31.12.2005 - |21:46|

Owszem. To co mówisz, ma sens i jest całkiem możliwe. Ale pozostaje jeszcze jedna kwestia. Zniszczenie obiektu o wymiarach - choćby statku roju - daje też jeszcze jeden element zniszczenia - odłamki. To także działa jak odłamki w atmosferze, z tym, że fragmenty nie tracą energii przez tarcie i nie hamują, ale utrzymują prędkość uzyskaną w momencie wybuchu. stąd mowa była o zasięgu fali uderzeniowej.
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#25 Grishka

Grishka

    Starszy kapral

  • VIP
  • 277 postów
  • MiastoMiasto Świętej Wieży

Napisano 31.12.2005 - |23:13|

"...odpowiednie dać rzeczy słowo..." z jednej strony fala w szczególności uderzeniowa, to zaburzenie rozchodzące się w jakimś tam ośrodku - więc w próżni nie bardzo możemy mówić o fali...
z drugiej strony często mawia się o fali nadlatujących statków odłamków itp..
Więc jak zwał tak zwał - teoria jest taka, że w ośrodku (np. atmosferze) większość energii wybuchu przejmowana jest właśnie przez otaczający ośrodek i rozprzestrzenia się w nim w postaci odkształcenia (ciśnienie - gwałtowne zmiany - przemieszczenie) zwanego falą uderzeniową - jej siła niszcząca maleje z odległością na skutek rozproszenia energi.
W próżni nie ma ośrodka, który przejmuje energię wybuchu, więc musi się ona rozproszyć w inny sposób, spora część to emisja promieniowania, drobnych cząstek i odparowanej fali materii które są w stanie nadać całkiem spory pęd większym odłamkom - w sumie dzięki braku tarcia i rozproszenia energii w ośrodku oraz odpowiedniej konstrukcji siła niszcząca w obu przypadkach może być dość znaczna.
  • 0
* złość, wstyd, strach, zazdrość, smutek - nie dają nic a zatruwają duszę... żyj tak, by ich nie doświadczać...
* ciesz się życiem - ale tak, by nigdy nikogo nie krzywdzić, by każdemu móc spojrzeć w twarz i nie pluć sobie w lustro z rana...
* szczęście, które dajesz wraca do ciebie w trójnasób
* wybaczaj i nie bój się prosić o wybaczenie

#26 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 01.01.2006 - |18:16|

Rzeczywiście, z przyzwyczajenia po prostu rozpatrzyłem tak zwany przypadek szczególny, gdy bomba ma moc wystarczającą by zjonizować cały taki statek, podczas gdy rzeczywiście w serialu statki zostawiają pewne całkiem spore odlamki. A moga one mieć rzeczywiście ogromną moc.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#27 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 01.01.2006 - |18:43|

"...odpowiednie dać rzeczy słowo..." z jednej strony fala w szczególności uderzeniowa, to zaburzenie rozchodzące się w jakimś tam ośrodku - więc w próżni nie bardzo możemy mówić o fali...


Jaka próżnie masz na mysli? W galaktyce "proznia" to okolo 1 atom na cm3, moze to i malo, ale jednak cos jest...


Jesli nawet roje W mialyby pancerz odporny na atomowke (maloprawdopodobne), to i tak sila wybuchu sprzatnelaby wszystkie mysliwce w rejonie statku.

A rakiety wystrzelone z dedala nie to zeby byly nieskuteczne tylko nie dolatywaly do celu, poniewaz przychwytywaly je mysliwce.

OBI - podmuch pewnie ze nie powstanie, ale promienowanie z atomowki wzbogaconej naqadah (1000 megaton) raczej zniszczy upiorki na statku, wiec mocny pancerz niewiele im daje, nie posiadajac oslon.
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#28 michal_zxc

michal_zxc

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 382 postów

Napisano 01.01.2006 - |20:13|

Jaka próżnie masz na mysli? W galaktyce "proznia" to okolo 1 atom na cm3, moze to i malo, ale jednak cos jest...
Jesli nawet roje W mialyby pancerz odporny na atomowke (maloprawdopodobne), to i tak sila wybuchu sprzatnelaby wszystkie mysliwce w rejonie statku.

A rakiety wystrzelone z dedala nie to zeby byly nieskuteczne tylko nie dolatywaly do celu, poniewaz przychwytywaly je mysliwce.

OBI - podmuch pewnie ze nie powstanie, ale promienowanie z atomowki wzbogaconej naqadah (1000 megaton) raczej zniszczy upiorki na statku, wiec mocny pancerz niewiele im daje, nie posiadajac oslon.

Albo wraith są jedną wielką pomyłką scenarzystów albo rzeczywiście są na poziomie że przy dużo większej liczbie mogą konkurować z pradawnymi. Jeśli założę że wraith naprawdę pokonali pradawnych (nic nie wygląda na to by zrobił to ktoś inny) to:
+Statek wraith powinien zatrzymać nawet kilka setek atomówek na pancerzu
Co do rakiet z dedala to nie wiemy czy są czy nie są skuteczne:) Ponieważ zatrzymywał je myśliwiec. (mogą się okazać kompletnie bezużyteczne – i na to liczę by Wraith 'okazali się' rasą godną pradawnych). Myśliwce wraith mogły zatrzymywać atomówki nie po to by chronić większe statki (którym atomówki nie zagrażały) ale po to by chronić inne myśliwce
Tak samo jest z promieniowaniem:) Jeśli wraith mają się okazać rasą mogąca rywalizować z pradawnymi to ich pancerz powinien zatrzymać również promieniowanie (w pełni)

Widzieliśmy że broń wraith jest wstanie rozładować ZPM w ciągu kilku dni. Wiemy również z SG1 że energia ZPM`a starczy do zniszczenia układu słonecznego. Wiec wniosek jest taki że wszystkie pociski wystrzelone z 10 (czy ile ich tam było) statków wraith w ciągu kilku dni równe są energii potrzebnej na zniszczenie układu słonecznego. Nie chce tego liczyć ale wydaje mi się (zgaduje) że jeden pocisk wraith jest mocniejszy niż jedna atomówka. W jednym odcinku widzieliśmy jak walczą 2 statki wraith. Jako że wymiana ognia trochę trwała zanim wybuchły dlatego wydaje mi się że kilkadziesiąt(lub więcej) atomówek mogło by zniszczyć albo poważnie uszkodzić statek wraith. (ale nie jedna lub 5),

Użytkownik michal_zxc edytował ten post 01.01.2006 - |20:42|

  • 0

"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam


#29 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 01.01.2006 - |21:04|

+Statek wraith powinien zatrzymać nawet kilka setek atomówek na pancerzu


Problemem dla pradawnych nie byla jakosc broni i pancerza wraith ale ich ilosc. Napewno zniszczyli setki ich statkow.


Pozatym Atlantyda jest zasilana 3 ZPM'mami, a teraz obecnie mamy tylko jedno.

A gdyby wraith mieli pancerz zdolny zatrzymac atomowke, to raczej nie niszczyli by min ktore rozlozyli jako pierwsza linie obrony w odcinku The Siege (o ile sie nie myle), tylko by przez nie poprostu przelecieli.
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#30 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 01.01.2006 - |21:15|

Pozatym Atlantyda jest zasilana 3 ZPM'mami, a teraz obecnie mamy tylko jedno.

I to używane :) .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#31 Grishka

Grishka

    Starszy kapral

  • VIP
  • 277 postów
  • MiastoMiasto Świętej Wieży

Napisano 02.01.2006 - |00:00|

A co do pokonywania Pradawnych przez Wraith - to tak mi do głowy jeszcze cosik przyszło - może początkowo wydawać się śmieszne, ale ... Są pochodzenia coś jakby owadziego, i tak niby są razem a zwalczają się..
... i tak mi się przypomniał pewien gatunek "pasikonika" niby samotnie nieszkodliwy i tak zeżre średnio wiele, hibernuje w miejscach lęgowych... ale czasami jak trafi się wysyp to drażnią się wzajemnie, zaczynają gromadzić, współpracować i wyruszają jako wiece mordercza i skuteczna maszyna niszcząca, pod nazwą SZARAŃCZA
- i nic nie daje rady ich zatrzymać... aż z czasem znowu idą w rozsypkę złożywszy kolejny wylęg i tylko pomiędzy tymi zrywami można je wytrzebić niszcząc lęgowiska...
Tak więc może przyjdzie dopiero nam zobaczyć przemarsz wraith przez galaktykę może też zaczynają tworzyć potężną machinę dopiero po przekroczenu pewnej masy krytycznej...
... a może nie zdążą, bo ludziom jak zwykle się uda i prawie przypadkiem "zaorają" wielkie lęgowiska (tak jak to zrobili osadnicy na pewnych obszarach)...

Użytkownik Grishka edytował ten post 02.01.2006 - |00:04|

  • 0
* złość, wstyd, strach, zazdrość, smutek - nie dają nic a zatruwają duszę... żyj tak, by ich nie doświadczać...
* ciesz się życiem - ale tak, by nigdy nikogo nie krzywdzić, by każdemu móc spojrzeć w twarz i nie pluć sobie w lustro z rana...
* szczęście, które dajesz wraca do ciebie w trójnasób
* wybaczaj i nie bój się prosić o wybaczenie

#32 dawid-ori

dawid-ori

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 27.01.2006 - |22:40|

co do zatrzymania promieniowania, to moze W mają panceż z całkiem innych materiałów niż do tej pory spotkaliśmy, może ten materiał powstrzymuje promieniowanie to raczej pewne skoro to promieniowanie wytwarzają też gwiazdy a W nie mają osłon na swych statkach, no chyba, że są odporni na promieniowanie ale wtedy musieli by się liczyć z napromieniowaniem ludzi których przetrzymują na statkach
  • 0

#33 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 29.01.2006 - |00:48|

Wraith są chyba także jak afrykańskie pszczoły czy mrówki. Idą w kupie i niszczą wszystko na drodze. Nie oprze się im słoń, tygrys... Człowiek też ma problemy, mimo dysponowania ogniem , gazem, trucizną, napalmem.
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#34 dawid-ori

dawid-ori

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 29.01.2006 - |15:22|

Wraith są chyba także jak afrykańskie pszczoły czy mrówki. Idą w kupie i niszczą wszystko na drodze. Nie oprze się im słoń, tygrys... Człowiek też ma problemy, mimo dysponowania ogniem , gazem, trucizną, napalmem.

Jak dla mnie dobry opis robali
Miejmy tylko nadzieje że człowiek zdoła się im oprzeć (tak z przynajmniej 6 sezonów, albo i wiecej byle fabuła sie nie poknociła, i żeby więcej lepszych odcinków niż gorszych)

tego chyba wszyscy by chcieli
  • 0

#35 Drozdz

Drozdz

    Kapral

  • Użytkownik
  • 201 postów
  • Miastośląskie

Napisano 29.01.2006 - |22:46|

Witam

Co do atomówek jest to broń w porównaniu z aresenałem P, W czy nawet G prymitywna, a więc W niekoniecznie muszą mieć osłony które będą na nią odporne. Przecież stara zasada głosi, że ochrone tworzy się tylko kontra coś czego używa przeciwnik, jeśli pradawni nie używali atomówek jest bardzo prawdopodobne, że W nie są na nie odporni.

Niestety jeśli scenarzyści dobrze myślą w koncu W stowrza pancerz przeciwko atomówką albo wytowrzą osłony.

Zresztą zawsze lepiej mieć podwójne zabezpieczenie przed zagrożeniem z zewnątrz.

Jeśli chodzi o porównaie W do robactwa bardziej pasuje tutaj szarańcza niż przszczoły czy mrówki
  • 0

#36 Manik

Manik

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 39 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 28.03.2006 - |20:34|

przszczoły


O dżiżas...................
  • 0

#37 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 28.03.2006 - |22:26|

W jednym odcinku widzieliśmy jak walczą 2 statki wraith. Jako że wymiana ognia trochę trwała zanim wybuchły dlatego wydaje mi się że kilkadziesiąt(lub więcej) atomówek mogło by zniszczyć albo poważnie uszkodzić statek wraith. (ale nie jedna lub 5),


Owszem. Ale inaczej wygląda sprawa strzelania do statku, a inaczej, gdy atomówka wybucha w środku. Wtedy działają całkiem inne siły. Chodzi tu o falę uderzeniową i ciśnienie, jaie wytwarza wybuchająca bomba.
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#38 Sky_walker

Sky_walker

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 62 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 20.05.2006 - |13:41|

co do zatrzymania promieniowania, to moze W mają panceż z całkiem innych materiałów niż do tej pory spotkaliśmy, może ten materiał powstrzymuje promieniowanie to raczej pewne skoro to promieniowanie wytwarzają też gwiazdy a W nie mają osłon na swych statkach, no chyba, że są odporni na promieniowanie ale wtedy musieli by się liczyć z napromieniowaniem ludzi których przetrzymują na statkach


Wraith Są odporni na promieniowanie... było to w którymś odcinku SG-A... chyba w 2giej serii....

Owszem. Ale inaczej wygląda sprawa strzelania do statku, a inaczej, gdy atomówka wybucha w środku. Wtedy działają całkiem inne siły. Chodzi tu o falę uderzeniową i ciśnienie, jaie wytwarza wybuchająca bomba.


Zgadzam się w 100%, dlatego w SGA odrazu pzaproponowano wysyłanie atomówek do wnętrza - statki wojenne mają to do siebie, że im większe są tym grubszy pancerz posiadają, więc wątpię aby inaczej było ze statkami Wraith, które są większe nawet od statków Ori.
  • 0

#39 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 20.05.2006 - |15:14|

Wraith Są odporni na promieniowanie... było to w którymś odcinku SG-A... chyba w 2giej serii....

Ale może niektóre ich urządzenia nie są odporne, tego jeszcze nie wiadomo.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#40 kamkaw

kamkaw

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów
  • MiastoTrzebinia

Napisano 30.08.2006 - |13:50|

Być może Wright są odporni na promieniowanie (chociaż pierwsze słysze) Ale wiadomo że statki są w dużej części organiczne co powoduje że są podatne na promieniowanie(dlatego muszą się zatrzymywać co jakiś czas na postój
  • 0
████████████████████████
Rip SG-1




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych