Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wasze ulubione sceny?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
85 odpowiedzi w tym temacie

#21 Sawyer

Sawyer

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 384 postów

Napisano 27.09.2005 - |20:55|

moim zdaniem z 2 sezonu scena wymiatająca to ,, this is your destiny, John " ?? :D
  • 0
Whatever happens, happens !!!

#22 Andrew

Andrew

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 11 postów
  • MiastoSosnowiec

Napisano 28.09.2005 - |14:44|

Dramatyczna: reanimacja Charliego

Komiczna: scena gdy Hurley i Charlie chowają Ethana i Hurley mówi że jak Ethan zmartwychwstanie to będą biegać i krzyczeć po dżungli i że jego dopadnie pierwszy bo jest grubszy i łapią go skurcze (jakoś tak powiedział) :D

Użytkownik Andrew edytował ten post 28.09.2005 - |14:46|

  • 0

#23 mmisiek

mmisiek

    B5 SuperFan

  • Email
  • 1 219 postów
  • MiastoKnurów ---> Śląsk

Napisano 28.09.2005 - |22:09|

Dramatyczna: cala akcja ze umierajacym Boonem, oraz poruszyla mnie akcja kiedy Kate wyciaga samolocik ze walizki, jak mowi ze to nalezalo do czlowieka ktorego zabila

Komediowa: nie pamietam

Ogolnie najlepsze sceny dla mnie sa jak jest zblizenie twarzy Kate - to jej spojzenie ..... ehhh :). Szeryf uprzedza Jacka, ze Kate nim manipuluje.... mna by mogla manipulowac :P,. Dobra koniec offtopica
  • 0
Chcesz wiedziec o jakich serialach można ze mną porozmawiac ?? Kliknij TUTAJ

Dołączona grafika

#24 Tirtha

Tirtha

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 06.11.2005 - |16:20|

zgadzam sie z kolega powyzej, ze mega dramatyczna byla scena smierci Boona, usilna proba pomocy ze strony Jacka, transfuzja krwii i stanowczosc Sun, taki kontrast, bo wydaje sie, ze sie troche oboje zamienili rolami- Jack okazywal potezna ilosc emocji natomias Sun miala zdystansowane i trzezwe podejscie do faktu,ze chlopak umieral...

dosc dramatyczna chwila to tez momentgdy Jin zwiazany biegnie przez plaze krzyczac Others, Others...

no i te nogi :P
  • 0

#25 gecko256

gecko256

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 09.11.2005 - |19:13|

1. Podczas reanimacji Charliego wypłakałem litr łez ze wzruszenia
2. Jadłem podłogę ze śmiechu jak zobaczyłem Sawyera w "nowych" okularkach :lol:

Ale również podobała mi się scena jak w odcinku "Moth" Kate rzuca się Jackowi na szyję
i końcowe sceny z "Everybody hates Hurley" kiedy widzimy jak wszyscy ""ucztują" :)

Użytkownik gecko256 edytował ten post 09.11.2005 - |19:24|

  • 0

#26 Valerie

Valerie

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 4 postów
  • MiastoRuda ŚLąska

Napisano 28.11.2005 - |17:27|

dramatyczna - zdecydowanie Charlie, poza tym wzruszyla mnie smierc Boona i rozpacz Johna przy włazie
śmieszna - teksty Sawyera i jego okularki a poza tym akcja z dzikiem, który sie na niego uwziął :)
  • 0

#27 Avarhis

Avarhis

    Kapral

  • Użytkownik
  • 155 postów
  • MiastoJózefów

Napisano 02.12.2005 - |13:57|

sny clair o jej dziecku i ogulnie caly ten odcinek (bodaj to byl 10) byl niezle trzymajacy w napięciu
a komiczne bylo na pewno
jak charli obejmuje hugo by mu pokazac jak udezyc pilkę
  • 0

#28 Adamos

Adamos

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 03.12.2005 - |00:44|

1.Reanimacja Charliego i śmierć Shanno
2.Jak Hurley gada z Saidem że jego kumpel był też w zatoce :)
  • 0

#29 Kalibrowy

Kalibrowy

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 19 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 04.12.2005 - |16:33|

Dla mnie dramatyczna byla pierwsza scena w pierwszym odcinku. Gdy zapadla pierwsza noc, wszyscy siedzieli na plazy i pojawily sie pierwsze oznaki z odddali, ze cos potworowatowego mieszka w dzungli. Jak drzewa zaczely sie obalac, swietnie pokazane ujecia lacznie z dzwiekiem, no i te miny bohaterow... po tej scenie tak naprawde wiedzialem ze serial bedzie tym czego oczekuje, byla to tez bodajze pierwsze wydarzenie paranormalne w serialu. Od tego sie zaczelo i to mi zapadlo w pamieci :)

Sytuacji komediowych bylo sporo dobrych i ciezki mi wybrac.. ale ogolnie to wszystkie prawie z Hugo w roli glownej :) Ten jego glosik i charyzmatyczne niesamowite i rozbrajajace emocjonalnie "DUDE!" :) Najbardziej polewam jak zdarzy sie cos dziwnego albo wyjatkowego (jak np.... SPOJLER:



..otworzyli wlaz za pomoca dynamitu, co Hugo skitowal pozniej swoim "DUDE" :)
Niezla tez byla akcja z golfem ;)
  • 0

#30 Corranh

Corranh

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 11.12.2005 - |23:19|

Dramatyczna to na pewno śmierć Shanon, ale jeszcze rozmowa przywiazanego do drzewa Sayida z Marią-Luici'ą

Komediowa
[o udziale Sayida w wojnie w zatoce]

- Gdzie się tego nauczyłeś?
- Byłem oficerem łączności w wojsku.
- Tak? Walczyłeś gdzieś?
- Na wojnie w Zatoce.
- Nie żartuj. Mój kumpel też tam walczył. 104-ta Brygada Powietrzno-Desantowa. A ty byłeś w piechocie czy siłach powietrznych?
- W Gwardii Republikańskiej.

Rozwlil mnie ten dialog :D
  • 0

#31 IKOOO

IKOOO

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 16.12.2005 - |20:15|

OSTATNI 1 SEZON
Kiedy Sawyer,Michael,Walt i Jin sa na tratwie i widza statek mysla ze jush sa uratowani(leci muza jak zawsze kiedy dzieje sie cos dobrego) a potem ... Inni porywaja Walta i niszcza tratwe a resze zostawiaja na pozarcie rekinow ;]

Z 2 SEZONU

To moment jak Sawyera uwalania Any-Lucia i mowiu kto tu rzadzi a on jak zawsze wie najlepiej I cos takiego mowia:
Sawyer-Cześć, chłopaki. Dzięki za ratunek. (Jin i Michael wyszli jush wczesniej) :)
Sawyer-Teraz będziemy mogli złożyć zbiorowy pozew o odszkodowanie.
Ana-Lucia-Co tam masz?
Sawyer-Nic.
Ana-Lucia-To kamień? Szukasz zemsty? (bo ona dla zabawy rzucila Sawyera kamieniem w czache) :)
Masz 3 sekundy, żeby go wyrzucić.
Uderzyla go
Sawyer-Nie powiedziałaś "trzy". :]
Ana-Lucia-Zamknij się. Jak każę ci coś zrobić to masz to robić.
Ana-Lucia-Każę ci iść, to idziesz. Mówię "stój", to stajesz.
Ana-Lucia-Mówię "skacz", a ty co mówisz?
Sawyer-Ty pierwsza. :lol:
(..)
Sawyer-Ale ty pamiętaj.
Sawyer-Uderzysz mnie jeszcze raz,to cię zabiję. (mowi do do Any-Lucia ktora sie usmiecha)

  • 0

#32 Lovegood

Lovegood

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 17.12.2005 - |10:18|

Po pierwsze witam wszystkich bo to mój pierwszy wpis na tym forum :)

1.Dramatyczna? Of course reanimacja Charliego i moment w którym "Inni" mówią do radosnych rozbitków na tratwie "Musimy wziąśc chłopca".
2. Komiczna? Nie mówicie że tam nie ma komicznych scen :)
a)Charlie powstrzymuje się od czytania pamiętnika
B) Charlie próbuje uciszyć Aarona i łazi za Sawyerem który mu potem czyta o silniku samochodu :)
  • 0

#33 Myszaqu

Myszaqu

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 300 postów

Napisano 17.12.2005 - |10:32|

Zdacydowanie gdy Locke po katastrofie patrzy na stopy i porusza palcami, po czym chwiejnie wstaje i pomaga Jackowi.... W momencie wyjaśnienia tego zdarzenia mialem koparkę na podłodze :)
  • 0

#34 Corranh

Corranh

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 17.12.2005 - |22:23|

Jeszcze jedna komediowa scena mi przyszla do glowy, wlasciwie nie scena a caly watek z wendeta Sawyera przeciwko dzikowi :D
  • 0

#35 MiHaSH

MiHaSH

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 27.12.2005 - |20:18|

przede wszystkim witam , bo to mój pierwszy post.a co do tematu
tragiczna-hmm...kiedy Locke zostawia związanego Boon'a,potem on ma halucynacje i widzi jak Shannon ginie.jak się wszystko wyjaśniło to aż odetchnąłem :D
komiczna-Hurley mówi Jack'owi, że ma kłopoty z żołądkiem i podczas rozmowy zbiera liście.po wymianie zdań:
Jack:będziesz to jadł ? (jakoś tak)
Hurley:Koleś (dude :D), to nie do jedzenia. . .- po czym szybko pobiegł za drzewa :D

Użytkownik MiHaSH edytował ten post 27.12.2005 - |20:19|

  • 0

#36 Skaterka

Skaterka

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 31.12.2005 - |13:39|

Dramatyczna:
Szczerze mówiąc reanimacja Charlie'go była poruszająca pod warunkiem, że ktoś Ci już wcześniej nie zaspoilerował, że on przeżyje :/
Poruszająca była scena śmierci Boone'a i genialne były ujęcia Locke'a na wózku.
Wizje Boone'a były świetne, przeżycia częśći odonowej tym bardziej, ale jakoś tak najbardziej zapadł mi w pamięć odcinek 1x08 i tekst "Tylko mi nie współczuj"

Komediowa:
Niewiele tego było.
"Dude" króluje. Tekst o wojnie w Zatoce będzie chyba nieśmiertelny.
Dla mnie genialna była juz wcześniej cytowana tu scenka "TY PIERWSZA!"
Trafił swój na swego. :P


Pozdrawiam i licze na jeszcze lepsze sceny w kolejnych odcinkach :D
  • 0

#37 Bojden

Bojden

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 101 postów

Napisano 01.01.2006 - |23:55|

Dla mnie historia Locke'a. Szczególnie kiedy okazuje się, że był sparaliżowany i kłóci się z tym organizatorem wycieczki. Oraz kiedy wraca od ojca, już po oddaniu nerki, samochodem. Jeszcze mocna scena kiedy brodacz mówi "tylko, że... musimy zabrać chłopca".
  • 0

#38 Prowler

Prowler

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 11.01.2006 - |19:10|

Dramatyzm:
w Lost wiele jest dobrych scen dramatycznych. Do wczesniej przytoczonych dodalbym jeszcze
watek Jack vs Locke ("Man of Science, Man of Faith" chyba brzmi dosyć wymownie)
i niesamowite zwienczenie w 2x03

"Why do you find it so hard to belive ?"
"Why do you find it so easy"
"It has never been easy"
(...)
"I cant do this alone Jack. I dont want to"

Komizm:
Wystarczy ze widze jak Hurley "sklada sie" do mowienia i juz jest smiesznie.
Charlie tez potrafi niezle rozbawic, akcent itd.
Ze scen wartych uwagi...hmmm...moze znow z Lockiem i Jackiem jak wyciagaja laski dynamitu ze skrzynki... pot na czolach, pelne skupienie, napiecie.... i Locke pyta Jacka czy gral w gre "operacja"
po czym wyciagajac kolejna laske wydaje "Bzzzzztttt" i sie podsmiewa.
  • 0

#39 GIZIU

GIZIU

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 53 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 11.01.2006 - |20:33|

Dla mnie historia Locke'a. Szczególnie kiedy okazuje się, że był sparaliżowany i kłóci się z tym organizatorem wycieczki. Oraz kiedy wraca od ojca, już po oddaniu nerki, samochodem.

Dokładnie. Aż mi się żal zrobiło jak się dowiedziałem przez co przeszedł w życiu Locke, jak był traktowany przez szefa, przez Helen (pannę z audiotele), potem przez ojca i organizatora wycieczki. No i słowa "Don't tell me what I can't do" to jest dla mnie największy dramat. A co do komedii, hmm myślę że tekst Hurley'a : "Dude, masz na sobie kawałek Arzta" :)
  • 0

#40 Smartek

Smartek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 34 postów

Napisano 13.01.2006 - |13:50|

moja kolejna ulubiona scena jest Eko vs Monster z 2x10 odcinka..
mistrzowsko zrobiona scena i ukazane emocje bohaterow..
pozdro ;)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych