Wasze ulubione sceny?
#21
Napisano 27.09.2005 - |20:55|
#22
Napisano 28.09.2005 - |14:44|
Komiczna: scena gdy Hurley i Charlie chowają Ethana i Hurley mówi że jak Ethan zmartwychwstanie to będą biegać i krzyczeć po dżungli i że jego dopadnie pierwszy bo jest grubszy i łapią go skurcze (jakoś tak powiedział)
Użytkownik Andrew edytował ten post 28.09.2005 - |14:46|
#23
Napisano 28.09.2005 - |22:09|
Komediowa: nie pamietam
Ogolnie najlepsze sceny dla mnie sa jak jest zblizenie twarzy Kate - to jej spojzenie ..... ehhh
#24
Napisano 06.11.2005 - |16:20|
dosc dramatyczna chwila to tez momentgdy Jin zwiazany biegnie przez plaze krzyczac Others, Others...
no i te nogi
#25
Napisano 09.11.2005 - |19:13|
2. Jadłem podłogę ze śmiechu jak zobaczyłem Sawyera w "nowych" okularkach
Ale również podobała mi się scena jak w odcinku "Moth" Kate rzuca się Jackowi na szyję
i końcowe sceny z "Everybody hates Hurley" kiedy widzimy jak wszyscy ""ucztują"
Użytkownik gecko256 edytował ten post 09.11.2005 - |19:24|
#26
Napisano 28.11.2005 - |17:27|
śmieszna - teksty Sawyera i jego okularki a poza tym akcja z dzikiem, który sie na niego uwziął
#27
Napisano 02.12.2005 - |13:57|
a komiczne bylo na pewno
jak charli obejmuje hugo by mu pokazac jak udezyc pilkę
#28
Napisano 03.12.2005 - |00:44|
2.Jak Hurley gada z Saidem że jego kumpel był też w zatoce
#29
Napisano 04.12.2005 - |16:33|
Sytuacji komediowych bylo sporo dobrych i ciezki mi wybrac.. ale ogolnie to wszystkie prawie z Hugo w roli glownej
..otworzyli wlaz za pomoca dynamitu, co Hugo skitowal pozniej swoim "DUDE"
Niezla tez byla akcja z golfem
#30
Napisano 11.12.2005 - |23:19|
Komediowa
[o udziale Sayida w wojnie w zatoce]
- Gdzie się tego nauczyłeś?
- Byłem oficerem łączności w wojsku.
- Tak? Walczyłeś gdzieś?
- Na wojnie w Zatoce.
- Nie żartuj. Mój kumpel też tam walczył. 104-ta Brygada Powietrzno-Desantowa. A ty byłeś w piechocie czy siłach powietrznych?
- W Gwardii Republikańskiej.
Rozwlil mnie ten dialog
#31
Napisano 16.12.2005 - |20:15|
Kiedy Sawyer,Michael,Walt i Jin sa na tratwie i widza statek mysla ze jush sa uratowani(leci muza jak zawsze kiedy dzieje sie cos dobrego) a potem ... Inni porywaja Walta i niszcza tratwe a resze zostawiaja na pozarcie rekinow ;]
Z 2 SEZONU
To moment jak Sawyera uwalania Any-Lucia i mowiu kto tu rzadzi a on jak zawsze wie najlepiej I cos takiego mowia:
Sawyer-Cześć, chłopaki. Dzięki za ratunek. (Jin i Michael wyszli jush wczesniej)
Sawyer-Teraz będziemy mogli złożyć zbiorowy pozew o odszkodowanie.
Ana-Lucia-Co tam masz?
Sawyer-Nic.
Ana-Lucia-To kamień? Szukasz zemsty? (bo ona dla zabawy rzucila Sawyera kamieniem w czache)
Masz 3 sekundy, żeby go wyrzucić.
Uderzyla go
Sawyer-Nie powiedziałaś "trzy". :]
Ana-Lucia-Zamknij się. Jak każę ci coś zrobić to masz to robić.
Ana-Lucia-Każę ci iść, to idziesz. Mówię "stój", to stajesz.
Ana-Lucia-Mówię "skacz", a ty co mówisz?
Sawyer-Ty pierwsza.
(..)
Sawyer-Ale ty pamiętaj.
Sawyer-Uderzysz mnie jeszcze raz,to cię zabiję. (mowi do do Any-Lucia ktora sie usmiecha)
#32
Napisano 17.12.2005 - |10:18|
1.Dramatyczna? Of course reanimacja Charliego i moment w którym "Inni" mówią do radosnych rozbitków na tratwie "Musimy wziąśc chłopca".
2. Komiczna? Nie mówicie że tam nie ma komicznych scen
a)Charlie powstrzymuje się od czytania pamiętnika
#33
Napisano 17.12.2005 - |10:32|
#34
Napisano 17.12.2005 - |22:23|
#35
Napisano 27.12.2005 - |20:18|
tragiczna-hmm...kiedy Locke zostawia związanego Boon'a,potem on ma halucynacje i widzi jak Shannon ginie.jak się wszystko wyjaśniło to aż odetchnąłem
komiczna-Hurley mówi Jack'owi, że ma kłopoty z żołądkiem i podczas rozmowy zbiera liście.po wymianie zdań:
Jack:będziesz to jadł ? (jakoś tak)
Hurley:Koleś (dude
Użytkownik MiHaSH edytował ten post 27.12.2005 - |20:19|
#36
Napisano 31.12.2005 - |13:39|
Szczerze mówiąc reanimacja Charlie'go była poruszająca pod warunkiem, że ktoś Ci już wcześniej nie zaspoilerował, że on przeżyje :/
Poruszająca była scena śmierci Boone'a i genialne były ujęcia Locke'a na wózku.
Wizje Boone'a były świetne, przeżycia częśći odonowej tym bardziej, ale jakoś tak najbardziej zapadł mi w pamięć odcinek 1x08 i tekst "Tylko mi nie współczuj"
Komediowa:
Niewiele tego było.
"Dude" króluje. Tekst o wojnie w Zatoce będzie chyba nieśmiertelny.
Dla mnie genialna była juz wcześniej cytowana tu scenka "TY PIERWSZA!"
Trafił swój na swego.
Pozdrawiam i licze na jeszcze lepsze sceny w kolejnych odcinkach
#37
Napisano 01.01.2006 - |23:55|
#38
Napisano 11.01.2006 - |19:10|
w Lost wiele jest dobrych scen dramatycznych. Do wczesniej przytoczonych dodalbym jeszcze
watek Jack vs Locke ("Man of Science, Man of Faith" chyba brzmi dosyć wymownie)
i niesamowite zwienczenie w 2x03
"Why do you find it so hard to belive ?"
"Why do you find it so easy"
"It has never been easy"
(...)
"I cant do this alone Jack. I dont want to"
Komizm:
Wystarczy ze widze jak Hurley "sklada sie" do mowienia i juz jest smiesznie.
Charlie tez potrafi niezle rozbawic, akcent itd.
Ze scen wartych uwagi...hmmm...moze znow z Lockiem i Jackiem jak wyciagaja laski dynamitu ze skrzynki... pot na czolach, pelne skupienie, napiecie.... i Locke pyta Jacka czy gral w gre "operacja"
po czym wyciagajac kolejna laske wydaje "Bzzzzztttt" i sie podsmiewa.
#39
Napisano 11.01.2006 - |20:33|
Dokładnie. Aż mi się żal zrobiło jak się dowiedziałem przez co przeszedł w życiu Locke, jak był traktowany przez szefa, przez Helen (pannę z audiotele), potem przez ojca i organizatora wycieczki. No i słowa "Don't tell me what I can't do" to jest dla mnie największy dramat. A co do komedii, hmm myślę że tekst Hurley'a : "Dude, masz na sobie kawałek Arzta"Dla mnie historia Locke'a. Szczególnie kiedy okazuje się, że był sparaliżowany i kłóci się z tym organizatorem wycieczki. Oraz kiedy wraca od ojca, już po oddaniu nerki, samochodem.
#40
Napisano 13.01.2006 - |13:50|
mistrzowsko zrobiona scena i ukazane emocje bohaterow..
pozdro
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








