Nie linczowac mnie xD
Muzyka w Star Wars
Rozpoczęty przez
darry
, 04.09.2003 - |17:57|
28 odpowiedzi w tym temacie
#21
Gość_Senaroth_*
Napisano 29.02.2004 - |12:38|
Mnie również podobał się klimat mrocznego Imperum w części V oraz wszystko z czym zostajemy zapoznani w części IV,jednak swój głos oddaję na epizod II (o dziwo ?
[jeśli to tam było,wybaczcie nie jestem na czasie ;]) Ponieważ bardzo podobał mi sie kawałek pod tytułem "Duel of Fates"
Nie linczowac mnie xD
Nie linczowac mnie xD
#22
Napisano 22.03.2004 - |13:49|
Muza the best
z wszystkich czesi
#23
Napisano 28.04.2004 - |23:52|
Oddaje swój głos na epizod IV, bo ta muzyka wywarła na mnie największe wrażenie. Williams to wielki człowiek, to prawda, jednak moim mistrzem w dziedzinie muzyki filmowej jest Hans Zimmer ( muzyka do : Gladiator, Helikopter w Ogniu, Ostatni Samuraj, Twierdza i inne )
#24
Napisano 29.09.2004 - |21:55|
...w powrocie jest taki kawałek "Jabba The Hutt"- majstersztyk!!!
ale i tak muza z V epizodu jest nie do przebicia....jako całość...
#25
Napisano 04.10.2004 - |14:05|
Ogólnie wszystkie sezony miały fajną muzykę, zagłosowałam na Epizod IV, ponieważ on był pierwszy.
Użytkownik Amaterasu edytował ten post 09.12.2004 - |17:35|
Dobrzy przyjaciele są trudni do znalezienia, trudniejsi do pozostawienia i niemożliwi do zapomnienia.
#26
Napisano 04.10.2004 - |23:57|
Ja po długim namyśle wybrałam epizod V - ze względu na wspomniany już mroczny klimat i chyba największą ilość motywów związanych z Imperium. Choć muszę przyznać, że cała stara trylogia miała fenomenalną muzkę. Co do epizodów I i II to jednak już nie to... nie pamiętam prawie żadnego kawałka muzyki z nich.
Choć z pewnością wpłynęła na to słabość obu filmów - wykasowałam w pamięci tą profanację starej sagi razem z muzyką. :>
Blood is life
Blood is the truth...
Interesuje Cię Star Trek? Zapraszam na: www.trek.pl
Blood is the truth...
Interesuje Cię Star Trek? Zapraszam na: www.trek.pl
#27
Napisano 21.10.2004 - |06:59|
Epizod V -ESB.
Najwięcej oryginalnej muzyki, mocnej, typu wagnerowskiego, porywającej.
Epizod I - prawie niedostrzegalna. Z wyjątkiem Duel of the Fates, który jest moim faworytem ze wszystkich części (obok piosenek, oczywiście, zwłaszcza Yub Nub i Lapti Nek) a pomijając tę żałosną sambę z nowej wersji ROTJ.
Temat Anakina - blady i mało "chwytliwy"
Across the Stars - nie wiem czemu, ładny temat, ale nie pasuje mi ani do miłości Anakina i Amidali, ani do filmu. Jeszcze najbardziej mi się z takim powolnym oberkiem kojarzy :censored:
Najwięcej oryginalnej muzyki, mocnej, typu wagnerowskiego, porywającej.
Epizod I - prawie niedostrzegalna. Z wyjątkiem Duel of the Fates, który jest moim faworytem ze wszystkich części (obok piosenek, oczywiście, zwłaszcza Yub Nub i Lapti Nek) a pomijając tę żałosną sambę z nowej wersji ROTJ.
Temat Anakina - blady i mało "chwytliwy"
Across the Stars - nie wiem czemu, ładny temat, ale nie pasuje mi ani do miłości Anakina i Amidali, ani do filmu. Jeszcze najbardziej mi się z takim powolnym oberkiem kojarzy :censored:
Do. Or do not. There is no try.
Miecz jest duszą samuraja.
Jeżeli kto o nim zapomni lub utraci go
nie będzie mu odpuszczone.
Shogun Tokugawa Ieyasu
Miecz jest duszą samuraja.
Jeżeli kto o nim zapomni lub utraci go
nie będzie mu odpuszczone.
Shogun Tokugawa Ieyasu
#28
Napisano 24.07.2005 - |18:20|
Zagłosowałem na E1. Pan John Williams pokazuje nam tu coś innego niż w starych epizodach, pokazuje nam trochę innego siebie w kawałku Duel of the Fates - pierwszy raz (tak mi się wydaje, z tego co słuchałem) używa chóru w swoim utworze, a przynajmniej w muzyce do SW. Duel of the Fates to naprawdę przyjemny kawałek, który idealnie pasuje do walki Dartha Maula z Obim i Jinnem.
Użytkownik Daniel Jackson edytował ten post 27.07.2005 - |07:57|
STAR WARS + STARGATE = ?
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








