StarGate to jeden z moich ulubionych seriali.. niestety widziałem tylko 2 sezony na TVN.. i film kinowy. Teraz, po sesji, musze nadrobic zalegosci:) Kolega ma wszytskie 8 sezonów + Atlantis.. wiec przypomnę sobie 1, 2 sezon.. i potem będę ogladał zupełnie nowe odcinki:)
Wczoraj widziałem film kinowy.. . Ciekawi mnie dlaczego Kurt Russel i ten który grał Daniela zrezygnowali? wiadomo dlaczego tak sie stało? Nie, żebym uwazał, że oni byli lepsi. Nie.. Richard Dean Anderson i spółka sa lepsi.. ale dlaczego tamci zrezygnowali? ;P
w recenzji w jakiejs gazecie kiedys wyczytałem, że film z 1994 roku powstał na podsatawie komiksów i opowiadań StarGate z lat 30-tych.. Podobno to nie prawda... ciekawe skad wzieli tę informacje.
Widziałem ostanio takze pilot serialu.. to naprawde niewiarygodne, ze Tealc tak szybko przeszedł na strone Ziemian:) Strasznie to sztuczne
A teraz dslej o filmie. W filmie kinowym jest pokazane, że Ra byl kiedys obcym.. ale nie jakims małym pasozytem, lecz typowym "szarakiem". To dlaczego w serialu są pasożyty Goauldowie? Czy moze jednak Ra był kiedys Azgardczykiem z pasozytem w srodku? Bo zdaje sie, że Azgardczycy to tzw "szaracy". na to by wychodziło...
pamiętam z dwóch pierwszych sezonów, że to Pradawni zbudowali system StarGate.. Czyli 8000 lat p.n.e. kiedy Ra opanował ciało chłopca na Ziemi.. w tym momencie gwiezdne wrota juz istniały? Nastepnie Ra wykorzystal je i stworzył kulturę Egipcjan.. Potem ludzie sie zbuntowali i Goauldowie wyniesli sie w kosmos. tak to było , czy cos przeoczyłem? tylko bez spoilerów prosze

znam tylko 2 sezony.
Najbardziej lubie StarGate za to, że w tej fantastycznej wizji swiata jest zawartych wiele teorii z zakresu paleoastronautyki (patrz Daniken). Jestem zwolennikiem tych teorii... Bogowie byli kiedys astronautami

to naprawde wspaniałem, że w serialu StarGate te śmiałe wizje sa urzeczywistniane. Juz nawet w filmie kinowym Daniel mówi, że piramidy nie zostały zbudowane przez 4 dynastie

Wielu naukowców obecnie podziela ten pogląd
P.S dodam na końcu, ze IMHO genialnie zagrał aktor/ka wcialający sie w Ra:) wiem, wiem .. on kiedys był kobietą

Niemniej rola zagrana genialnie.. taka drobna osoba.. a aż ciarki przechodzą, kiedy Ra świdruje wzrokiem...
Użytkownik Cez edytował ten post 26.01.2005 - |20:32|