By pocieszyc obroncow praw dziecka zaznaczam, ze "cycek" byl lateksowym rekwizytem.
Użytkownik johnass edytował ten post 19.05.2011 - |17:21|
Napisano 19.05.2011 - |12:58|
Użytkownik johnass edytował ten post 19.05.2011 - |17:21|
Napisano 19.05.2011 - |15:03|
6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair, Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails
Napisano 19.05.2011 - |16:54|
Użytkownik johnass edytował ten post 19.05.2011 - |17:21|
Napisano 19.05.2011 - |22:14|
Napisano 19.05.2011 - |22:37|
Użytkownik no1special edytował ten post 19.05.2011 - |22:38|
Napisano 20.05.2011 - |08:20|
Napisano 20.05.2011 - |08:55|
Też uważam, że dzieciak prędzej spełnił jakieś swoje marzenie i będzie miał się czym pochwalić przez długi czas, a nie został wykorzystany i będzie musiał cierpieć wstyd.Co do tej sceny z ssaniem piersi to oni są z zachodu (USA czy Wielka Brytania) więc ten gość pewnie będzie idolem swoich rówieśników ze szkoły i wszystkie laski bedą na niego lecieć. A małolat będzie chodził dumny jak paw, że wystąpił w takim serialu i w takiej scenie
Inna sprawa, że w czasach gdy pedagog szkolny może sprawić, że rodzicom odbierane są dzieci, strach przed konsekwencjami dopuszczenia dziecka do takich scen wydaje się zrozumiałypotem zobaczy to pedagog szkolny
W książce Lysa praktycznie ciągle siedziała na tronie, a dzieciak odrywał się od cycka tylko by powrzeszczeć na karłaa on czasem nie ssał jej tej piersi tylko w ustronnych miejscach, tj nie na oczach dzielnych rycerzy z doliny
Użytkownik Grzebul edytował ten post 20.05.2011 - |08:57|
Napisano 21.05.2011 - |17:06|
Dobrze, że HBO się nie ogranicza w pokazywaniu przemocy. Baaardzo wiele scen by się zmarnowało. Nie mówiąc już o większych potyczkach, których brutalność i odmienność od tego jak wyglądają w pieśniach bardów, Martin podkreślał w książkach wiele razy.
Wiem, czytałaś kroniki rycerskie, a tam się aż roi od opisów: „wykonał piruet i pół zwrotu, unosząc świetlistą klingę oszukał przeciwnika, który również podniósł rękę... Ostrze w dół, półobrót, przerzut miecza do drugiej ręki i... krew zdrajcy chlusnęła na podłogę!” Bzdety!!! Bzdety!!! Kompletna bzdura! Co on baletmistrz, żeby tańczyć? Jeśli tak wyrolował przeciwnika, to kim był? Czarownikiem? Co robił przeciwnik, podczas kiedy on wykonywał te wszystkie zwroty, przerzuty, taneczne kroki? Spał? Chlał wino? Czy z pannami się zadawał? Dlaczego w tym czasie nie zabił naszego bohaterskiego rycerza?
Napisano 22.05.2011 - |11:42|
Wiem, czytałaś kroniki rycerskie, a tam się aż roi od opisów: „wykonał piruet i pół zwrotu, unosząc świetlistą klingę oszukał przeciwnika, który również podniósł rękę... Ostrze w dół, półobrót, przerzut miecza do drugiej ręki i... krew zdrajcy chlusnęła na podłogę!” Bzdety!!! Bzdety!!! Kompletna bzdura!
Użytkownik Grzebul edytował ten post 22.05.2011 - |11:42|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych