@delta1908 -- littlefinger to szef wszystkich szefów, chyba nikt z czytelników nie doceniał go przez bite trzy tomy.
no qrde, vin. czy tak ciężko się powstrzymać od wybiegania do przodu i ustawiania oczekiwań? Może to nie jest spoiler na temat wydarzeń faktycznych, ale i tak inaczej się teraz będzie czytać :F
A odcinek jak na razie najlepszy. Poprzednie mnie nudziły, wyglądały bardziej jak odwalanie, odhaczanie kolejnych scen z książki, tak żeby wyglądały podobnie, niż przemyślana fabuła dostosowana do potrzeb serialowych, tak żeby przekaz był podobny. Ten odcinek rzeczywiście zainteresował i wciągnął. Choć wątek z Catelyn trochę kiepsko skrócony. Koniecznie musieli zostawić burdel, żeby Ned mógł się wkurzyć na tekst "twoja żona tam jest", i w sumie burdel został wyeksponowany w tym wątku. I jeszcze zaprowadzenie Catelyn od razu do burdelu, gdzie Littlefinger obłapia laski, proszę...
Za to spodobała mi się rozmowa Cersei z synem. Tylko trochę mnie zdziwiło, że mówi, że nie chce się ożenić z Sansą. Nie mogłem znaleźć tej sceny w książce.
To dlatego, że filmowy Dragi trochę się różni od książkowego. Tu go pokazali na początku jako ciut większego brutala niż jest w książce (a przynajmniej na początki książki, bo zacząłem czytać niedawno) i chyba teraz to trochę prostują
))
Nie różni się, tylko kiepsko to zrobili. W sumie jest tak jak w książce, tylko że odtwarzanie scen z książki nie wystarczy, bo brakuje tego co było opisane. Zresztą i tak słabo to wykonali, już ktoś wcześniej pisał, że scena z "nocy poślubnej" i "nie, nie, nie" Drogo było w ogóle nie takie jak być powinno. Sama scena wygląda tak jak w książce, tylko, że nie przekazuje tego samego. Ogólnie chyba wątek Dothracki im nie do końca wyszedł. I Viserys mi się nie podoba.