Najlepszy serial sezonu 2009/2010 - WYNIKI
#21
Napisano 18.09.2010 - |19:37|
6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair, Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails
#22
Napisano 19.09.2010 - |08:55|
Ranking już zmieniony.
Na miejsce 2 wskoczył Mad Men s3,AMC
Poprawił się jeszcze The Good Wife s1,CBS
Na 31 awansował Tudors s4,Showtime
W dół poleciał The Philanthropist s1,NBC
Użytkownik Quendi edytował ten post 19.09.2010 - |08:56|
5 Tudors,House,Clone Wars,In Treatment,Glee,Top Gear,Archer,Justified,Louie,Big C
4 SGU,Secret Diary,Damages,Nip/Tuck,Medium,Crash,Entourage, Chuck,Dark Blue,Paradox
3 Caprica,Vampire Diaries,Weeds,Lost,In Plain Sight,Mentalist,Psych
#23
Napisano 03.12.2010 - |10:42|
mimo wszystko, nie spodziewałam się, że zvotujemy dg aż tak wysoko ;D
Użytkownik katja edytował ten post 03.12.2010 - |10:42|
PS++$ PE- Y+ PGP--@ t++ 5+++ X+++ R tv- b+++ DI+ !D- G++ e(++++) h-- r+ x*>**
I always hope for the best. experience, unfortunately, has taught me to expect the worst.
#24
Napisano 03.01.2011 - |11:14|
Sons of Anarchy, pierwsza pozycja i szczerze powiedziawszy trochę mnie zaskakuje. Obejrzałem pierwszy i drugi sezon jednak powiem szczerze jednak chyba nie czuję do końca klimatu. Po finale pierwszego sezonu spodziewałem się jakiejś rewolucji, jednak tutaj momy doczynienia z ewolucją. Może w wolnej chwili będe kontynuował jednak na chwilę obecną sobie odpuszczam.
Pozycja Dextera też mnie zaskauje. Bądź co bądź nie widzę żadnych nowych wielkich rewolucji w serialu. Już bardziej nowy sezon był dobry, tamten tymczasem poza jednak branym pod uwagę zakończeniu, ale mimo wszystko ciekawym cały sezon był mierny. Główny villan który moczy ręce w rodzinie o profilu niemal idealnym do rodziny którą miał Dexter. To tak jakby w Stargacie oczekiwać że w ostatnim odcinku jakiś bad-ass który nas „nękał cały” sezon nie zaatakuje nas i nie wróci. Czy to byłby Apofis, czy to byłby Anubis, albo banda „zapeleńców” z Ori.
Co doceniam – SUPERNATURAL. Serial specyficzny, jednak piąty sezon rządził. Miałem ciężką przeprawę, możliwe że nawet kiedyś już probowałem go łyknąć. Ale, klimat hororów, dwóch braci z problemami rodzinnymi i taka swoiste „bajkowe” lub niemal mityczne podejście odrzucało... no ale dużo osób polecało i powiem że było warto... Castiel i jego rozmowy telefoniczne rządzą. Powiem więcej że Supernatural jest jednym z seriali który dobrze wykorzystał małą lukę wyrobioną po odejściu z saggi SG nastawienia na humor.
Spartacus, superprodukcja, głośna, przerysowana krwistość. Ale też oglądało się bardzo dobrze.
SGU
Chuck, któtko mówiąc raz na jakiś czas można łyknąć jak kanapkę z Subway’a.
Fringe...serial który obejrzałem wczoraj i pod jego wpływem się teraz rozpisałem. Gorąco polecam. Końcówka drugiego sezonu i trzeci sezon są naprawdę bardzo bardzo dobre. Tak. Często podczas serialu krzyczę co za idioci, czemu tego lub tamtego nie robią, jednak koniec końców jest to bardzo serial.
Lost
W mojedynku sitcomów w tamtym sezonie TBBT bardziej rządziło spośród HIMYM, i TAHM. W tym HIMYM się trochę odbiło.
Flashworda mi szkoda.
Capricy mi szkoda
SGU mi szkoda
Dlatego teraz banuje
Eureke (które oglądałem)
Warhouse (które oglądałem)
I Santuary (które miałem obejrzeć, ale nawet Amanda mnie do tego nie przekona, no chyba że mnie odwiedzi osobiście, to nawet wtedy zaryzykuję i DVD kupię ;p)
... niestety obejrzę nową Galacticę...
Star Wars kreskówka bardzo dobrze się też prezentuje, a w Weeds fakt faktem w imperium naszej głównej mafiozki można się pogubić.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








