Skocz do zawartości

Zdjęcie

Napęd w kosmosie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#21 Idanow

Idanow

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 30 postów

Napisano 04.10.2009 - |14:09|

Kryształy dwulitu regulują przebieg reakcji materia/antymateria w rdzeniu warp. Wiesz, Star Trek?

Dwulit poza trekiem nie istnieje . Wiesz.


Oczywiście, że istnieje, tylko nie robi tego co w ST. :) Wspomniałem o reaktorze M/AM (Star Trek) i hipermaterii (Star Wars) w ramach, wydawało mi się, oczywistego żartu...

A po za tym , antymateria z materią się anihiluje ,a istnienie materii która nie reaguje z antymateria to takie "trochę " naciągnięte - wiec nie jako , tę cześć teorii silnika warp uznaję za czystą fikcjię.


A podczas anihilacji wytwarza się... energia. :) Dzięki technobełkotowi dwulit reguluje proces anihilacji i poziom wytwarzanej energii.
  • 0
I wake up in the morning and piss excellence.

#22 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 04.10.2009 - |23:22|

wg. newtonowskiej fizyki owe śmigło nie napędziłoby statku; ale obracające się śmigło oznacza cykliczną zmianę środka ciężkości, a to wg. niedawno odkrytych właściwości ogólnej teorii względności pozwala na zmianę położenia; pisali nawet o tym w Świecie Nauki 9/2009;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#23 Magnes

Magnes

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 195 postów
  • Miastowiocha na Śląsku

Napisano 05.10.2009 - |07:45|

Jeśli tylko i wyłącznie prądem, to działo laserowe. Będzie to baaaaaardzo powolny napęd, ale powinien działać. ;)
  • 0
http://magory.net - moja strona

#24 aspagnito

aspagnito

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 15.10.2009 - |14:16|

Na szczęście z tym śmigłem nie jesteś tak daleki prawdy.. choć od śmigła daleka droga.. zwłaszcza, że nie jest nim do końca (to prawie pod żadnym względem go nie przypomina) i trzeba sprzęgnąć dwa mechanizmy pretendujące do napędu wysiłkowego (Newton do pewnego stopnia słusznie orzekł, że dzięki siłom wewnętrznym nie można się poruszać - tylko odrzutem.... nie można siłą, ale wysiłkiem - czyli znając pewne zasady - oddziałując na własną bezwładność).
Zacznijmy jednak od dalekiej fikcji, gdyż model, który Ci później przedstawię jest w pewien sposób niestabilny - dziwnym zbiegiem okoliczności zachowuje się niestety podobnie do żyroskopu.. co w pierwotnej wersji jest bardzo niekorzystne.. a dzięki teorii tuzinkowości, czyli o "punkcie dwanaście" (test na słuszność/niesłuszność wywodu) można wnioskować, że można pewne niestabilności, dzięki zapewne przyszłym racjom, można wykorzystać na własne cele usprawnienia napędu.
Zacznę jednak od klasyki. Znasz zapewne teorię o "zakrzywieniu przestrzeni". To klasyka, gdyż pyta o rzeczy strasznie odległe, jak napęd hiperprzestrzenny.. tudzież zwany warpowym. Podstawowym poruszanym modelem jest taki półokrąg i zaczepiona na jego końcach średnica. Twierdzi się, że super będzie, jeśli okaże się, że ruch po półokręgu będzie prostszy, niż po prostej średnicy. Nie jest to takie głupie.. jeśli się odwróci sytuację i nie będzie się ułatwiać ruchu po półokręgu, a utrudniać po prostej.
Jak to zrobić?
Przyjmując, że ten model jest pewnym przybliżeniem (jak każdy model). Powiedzmy, że po półokręgu ruch jest w przybliżeniu w miarę stabilny, przewidywalny i łatwy, natomiast po prostej średnicy, jest skomplikowany.. i na przykład spiralny. Przyjmując założenie, że przybliżanie się do prędkości światła jest podobnie trudne, jak przyśpieszenie dla małych prędkości.. można stwierdzić, że podobny schemat utrudnienia ruchu po przybliżonej prostej ma miejsce w magnesie.
Jest tylko pytanie.. czym jest pole.. bo wiemy "że nie materią". Mam oczywiście na ten temat teorię.. ale przyjmijmy na potrzeby tego postu, że jest materią na tyle zubożoną, że porusza się w hiperprzestrzeni i "Wrażenie" pola jest skutkiem poruszania się tej zubożonej hipermaterii, która niestety pokonując linie pola i napotykając na nich materię.. przekazuje opór.. jednak jej zubożenie nie ma absolutnego wpływu na materię (przynajmniej nie standardowo) przez co materia dzięki magnesom (prawie zawsze - kwestia technologii i wiedzy) nie przełamuje bariery hiperprzestrzennej.. a hipermateria nie może się poruszać wolniej, niż powiedzmy 1c, tak jak zwykła nie może (standardowo) osiągnąć prędkości większej, niż 1c.
Oczywiście te rozważania można wkleić do pewnych teorii.. ale potrzeba wyobraźni.. która w naszej społeczności może się zrodzić tylko na jeden sposób - dyskurs, dysputę i fantazjowanie.
Napęd wysiłkowy składa się z dwóch napędów - nieodrzutowego i bezodrzutowego. Zapewne Czerwony Październik już coś takiego wprowadził, ale powiem, że pierwszy był wymyślony przez jakiegoś narwańca, który przedstawił go ludziom Hitlera, a po wojnie pracowali nad nim do połowy lat pięćdziesiątych kończąc oficjalnie pracę poduszkowcem (który oczywiście nie miał z nim nic wspólnego). Drugi wymyślili (dość oficjalnie) Ruscy w latach 70--ych. Oczywiście na pewnym etapie rozważań naukowych człowiek ma szansę sam na to wpaść. Oba napędy okazują się nieudolne, gdyż wartością graniczną dla nich jest uniesienie samych siebie (dzięki wysiłkowi).
Pierwszy.. który rzeczywiście może przypominać śmigło, to dwa ramiona (prawo o przełożeniu).. jedno przyczepione do drugiego na końcach. Jedno kręci się powiedzmy ruchem prawoskrętnym, a drugie przyczepione do końca ramienia.. który zakreśla okrąg .. również kręci się ruchem prawoskrętnym. Suma sumarum na 9-tej mamy 1r, 2m, a na trzeciej 2r,2m, co daje wniosek o siłach, jakie wywołuje ten układ (w jedną stronę - na dziewiątej - w górę - siła jest mniejsza, na trzeciej - w dół - większa). To napęd bezodrzutowy. Niedrzutowy wykorzystuje fakt, że jeśli to samo ciało porusza się wolno, to łatwiej zwiększyć jego prędkość o tą samą wartość, co wtedy, gdy porusza się szybciej. Wykorzystuje to balistyka.. ale jak to z wojem - teoretycznie (i słusznie) nie da się dodawać pędu i momentu pędu.. ale nie wiedzieć czemu przemilczanu pęd punktów materialnych po okręgu - a to nie moment pędu, a rodzaj pędu. Przyśpieszający kątowo dysk musi się poruszać w tym napędzie w jednym kierunku (ruchu posuwisto zwrotnego wzdłuż osi prostopadłej do okręgu-powierchni dysku).. w jednym kierunku szybciej.. w drugim wolniej. Łatwo zauważyć, że w napędzie bezodrzutowym na 9-tej porusza się właśnie wolniej, a na 3-ciej szybciej. Tak więc powinno się sprzęgnąć te dwa układy.. których dopiero połączenie daje efektywny napęd wysiłkowy.
Jest to pewna baza do rozważań o hipernapędzie, ale ten musi wykożystywać pewne zjawiska światła i z pewnością do pewnego stopnia będzie wzorowany na interferometrze.. wykorzystującym różnice w jewdnoczesnym przebiegu dwóch "identycznych" procesów. Nad jednoczesnością tych procesów powinniśmy mieć do pewnego stopnia kontrolę.
Mogę się włączyć do tego topicu, ale zapraszam też do mojego wątku kreacjonistycznego.. gdzie poruszam też (zwłaszcza) inne sprawy. Sam topic o napędzie kosmicznym jest na tyle ciekawy, również przez swą odrębność, że myślę, iż coś wygłówkujemy.
Poza tym zdaję sobie sprawę, że gniew jest lepszy od frustracji (zwłaszcza na deprechę i denerwowaniu bab na PMS-ie), ale ciekawostki z bardzo prostym urządzeniem, które nawet na Ziemi by nie działało.. to przesada. Napęd hiperprzestrzenny.. nawet ze względu na możliwość zboczenia z toru, czy uderzenia w gwiazdę.. musi wykorzystywać mapy.. bądź mieć mechanizm ich pozyskiwania.. albo predykcji (jak w szachach) tego.. co jest przed nim (specjalne sensory i praca kompuera). Innym powodem jest naznaczona przeze mnie we wspomnianym wątku wizja podejścia obiektoweo do fizyki w odróżnieniu do strukturalnego ("w kosmos na piechotę").. podobnie jak z językami programowania. Stargate (wrota) ze względu na "przedziwną" jednoczesność i wręcz predykcję wydarzeń umożliwia właśnie taką podróż.
Wracając do magnesów.. możemy przyjąć, że to, co nazywamy tachionami, a co można dzięki pewnym modelom uznać za odpowiednio zubożoną materię, czyli "hipermaterię", to coś jest bardzo obecne we wszechśiwecie, a magnes jest w stanie do pewnego stopnia to ukierunkować. Trzeba jednak wiedzieć "jak", a to, co zbudujemy będzie o wiele bardziej odległe od magnesu.. niż zwykły silnik elektryczny.. który kiedyś był wiekim osiągnięciem.
  • -2

#25 wujek_szatan

wujek_szatan

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 630 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 04.11.2009 - |18:52|

Odnośnie napędów:
http://gadzetomania....w-39-dni-wideo/
:)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych