Postacie i zespół SGA
#21
Napisano 06.08.2004 - |18:40|

NIE dla Spoilerów !!!!
Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler] Text [/spoiler]
#22
Napisano 07.08.2004 - |23:20|
Oczywiście, w warunkach polowych wszyscy noszą takie mundury. Cywile nie mają tylko dystynkcji. U nas urzędnicy odwiedzający bazę wojskową czy biorący udział w marewrach strażackich także noszą bluzy lub kurtki od munduru polowego.Nie żebym się czepiał
ale wolę określenie mundur ekipy Atlantis, ziemski mundur
Pozdrawiam
#23
Napisano 10.08.2004 - |13:38|
Maj. Sheppard. Lubię tą postać. Nie jest takim sztywniakiem jak pułk. jakiś tam, a przy tym jest dobrym żołnierzem. Ogólnie sympatyczna postać.
Dr. Elizabeth Weir. Jej nie lubię. Zwłaszcza po czwartym odcinku. Tam pokłóciła się trochę jednym z członków ekipy. I to ma być ten wytrawny negocjator?
Dr. Rodney Mckay. Castor Krieg napisał, że jedni go lubią, a inni nie. No to ja go nie lubię. Jest irytujący. I za dużo gada.
Porucznik Aiden Ford. Jego też lubię. Zwłaszcza po tym jak utknęli we Wrotach. Podobało mi się jak zachęcił Rodneya do dalszych wysiłków.
Teyla Emmagan. Zachowuję pewną rezerwę do tej postaci. Jakoś się jeszcze do niej nie przekonałem. Chociaż pokazała, że w razie konieczności potrafi być zdecydowana.
Dr. Carson Beckett. Trochę za strachliwy, ale na szczęście nie jest tak denerwujący jak McKoy. Razem rzeczywiście stanowią dobry zespół.
#24
Napisano 13.08.2004 - |22:17|
Zacząłem lubić majora Shepparda , początkowo wydawał mi się zbyt sztuczny , ale z odcinka na odcinek jest lepiej .
Obecnie zdecydowany mój faworyt to dr.McKay . Denerwujący ze swoim sposobem bycia ale wprowadzający elementy humorystyczne do filmu i dobrze zagrana postać.
#25
Napisano 30.08.2004 - |15:56|
Oto co myślę o głównych bohaterach:
Dr. Elizabeth Weir - Postać według mnie mało ciekawa. Jej sposób grania w serialu mnie nie razi, ale wydaje mi się, że mogli wybrać kogoś lepszego do tej roli.
Major John Sheppard - Taki laluś ( na pierwszy żut oka ), ale ogólnie może być. Ciekawa postać, mam nadzieję, że w jego postać się rozwinie i dowiemy się więcej o jego życiu sprzed jego pojawieniu się w serialu.
Dr. Rodney Mckay - Mi się bardzi podoba. Pierwszy odcinek z nim w Stargate SG-1 mogę okrzyknąc jako jeden z moich ulubionych
Porucznik Aiden Ford - Fajny gość. Typowy żołnierz z humorem.
Teyla Emmagan - Fajna babka. Dosyć ciekawa, ale jendak na dziś nie mogę powiedzieć co o niej ogólnie myślę. Za mało ją znamy ( zresztą posostałych również ).
To by było na tyle.
Pozdro!
Apophis_
#26
Napisano 04.09.2004 - |09:37|
Panie doktor Weir już mnie zaczyna lekko irytować. Wytrawny negocjator z Ziemi, jest nudna jak flaki z olejem. Mam nadzieję, że to się zmieni bo chyba będę czekał na jej filmową śmierć.
Teyla wciąż się nie pokazuje i jest nijaka, mam nadzieję że się to zmieni bo szkoda dosyć dobrego pomysłu na ciekwą postać.
MacKay i Beckett nadla rulez
Pozdrawiam.
"They say God works in mysterious ways."
"Maybe so, but He's a con-man compared to the Vorlon."
-- Garibaldi and Sinclair in Babylon 5:"Deathwalker"
#27
Napisano 06.09.2004 - |17:17|
#28
Napisano 08.09.2004 - |21:10|
+jest opanowana, w sytuacjach stresowych niewidac uniej takiego zdenerwowania jak u innych (poniewarz jest psychologiem)
+gdy wspomniala o konwencji genewskiej ja pomyslalem otym dokladnie kilka minut wczesniej (wiec plus zato ze pomyslala otym co ja)
+Nawet jesli sama sie z czyms niezgadza/zgadza wysluchuje oby stron i przy sluchaniu argumentow na tak i na nie zachowuje obiektywizm. Tzn zawsze slucha argumentow roznych osub zanim podejmie decyzje a niektuzy dowodcy pierw podejmuja decyzje a potem sluchaja argumentow:P
+jest gotowa na wybranie mniejszego zla jesli to bedzie konieczne
"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam
#29
Napisano 13.09.2004 - |12:32|
#30
Napisano 13.09.2004 - |13:57|
5.5 Prison Break, Veronica Mars, House, Day Break, Lost, Smallville
5.0 Dexter, Firefly, How I Met Your Mother, Supernatural
4.5 SG-1, Atlantis, Farscape, KyleXY1, Sleeper Cell, O.C., Office
4.0 Rome, 4400, Joey, What I Like About You
3.5 SAAB, Eureka1, Dark Angel
#31
Napisano 13.09.2004 - |17:27|
#32
Napisano 13.09.2004 - |22:39|
oboje maja specyficzny rodzaj humoru ktory bardzo mi sie podoba
Wier moglaby sie troszke rozluznic i moglaby byc troche ludzka - miec jakies emocje !
Teyla moim zdaniem leci na Shepperda co udowodnila zostawiajac swoj lud by zsotac w bazie !!
#33
Napisano 13.09.2004 - |23:47|
#35
Napisano 14.09.2004 - |11:01|
Co do "królowej lodu" - doktor Weir, to uważam, że jest coraz bardziej "nijaka". Wydaje mi się, że próbują uczynić z niej drugiego Hammonda, który działa wedle procedury, ale gdy jego ulubieniec (w SG1 O'Neill, w SGA Sheppard) coś sobie umyśli, to po krótkiej chwili wydaje zgodę na każdą akcję. Po akcji w "38 minutes" spodziewałem się, że postać będzie bardziej rozwinięta, ale ostatnie odcinki temu zaprzeczają. Najbardziej 8x09, w którym (co było dla mnie niepojęte) udała się na Ziemię bez informowania Atlantis. Kto jak kto, ale dowódca wyprawy winien chyba opucić okręt jako ostatni...
Teyla - egzotyczna? Hmm... Zaczyna przypominać powoli Tealc'a z piersiami
Ford, jest postacią na którą reaguję całkiem obojętnie. Ostatnio nawet nie zwracam uwagi na jego obecność :>
Beckett - fajna postać. Szkoda, że ostatnio się nie pokazuje.
I na koniec - Sheppard. No comment. Większość osób go lubi, a ja należę do tej większości
#36
Napisano 14.09.2004 - |12:33|
Egzotyczna, jak najbardziej i mój głos dostała.Teyla - egzotyczna? Hmm... Zaczyna przypominać powoli Tealc'a z piersiami
Jeśli zauważasz podobieństwo do Tealca , to bądź ostrożny w środkach komunikacji miejskiej , o pomyłkę łatwo
A mówiąc poważnie sądzę że to postać o dużym, na razie słabo wykorzystywanym potencjale, i właśnie najbardziej mi przeszkadza to, ze tak łatwo scenarzyści ją "dopasowali" do SGA, a była szansa żeby mnóstwo rzeczy przedstawić na zasadzie kontrastu.
Ale jestem przekonany , że jeszcze "pokaże kły".
Pozdrawiam
#37
Napisano 14.09.2004 - |12:49|
Tak to jest gdy się nie czyta między wierszamiJeśli zauważasz podobieństwo do Tealca , to bądź ostrożny w środkach komunikacji miejskiej , o pomyłkę łatwo
- oboje są "obcymi" przyjętymi do drużyny
- obydwoje są wojownikami
- potencjał ich możliwości jest niewykorzystany (tak jak Teal'c w pierwszych seriach był raczej dodatkiem; z czasem stał się dopiero legendą)
Podsumowując; na początku myślałem, że Teyla będzie bardziej znaczącą postacią, a staje się tylko "zaczepnieniem" dla oka. Mam nadzieję, że tą kwestię wyjaśniłem
Co do egzotyczności; po ostatnich odcinkach, Teyla stała się nazbyt "ucywilizowana" - jak dla mnie straciła swój początkowy urok (a tak fajnie było jak walczyła ze Stevem
#38
Napisano 19.09.2004 - |12:34|
#39
Napisano 29.09.2004 - |22:18|
Pozdroowka
#40
Napisano 09.10.2004 - |21:37|
Natomieat co do Becketa to jest on z Nowej Szkocji, jak zidentyfikowalam flage, a to przeciez czesc Kanady?
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









