Skocz do zawartości

Zdjęcie

Postacie i zespół SGA


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
80 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Kto jest największym kozakiem w serialu? (105 użytkowników oddało głos)

Kto jest największym kozakiem w serialu?

  1. Milutki Shepard (19 głosów [19.79%])

    Procent z głosów: 19.79%

  2. Boski Rodney (43 głosów [44.79%])

    Procent z głosów: 44.79%

  3. Lodowata Weir (9 głosów [9.38%])

    Procent z głosów: 9.38%

  4. Wesołek Ford (5 głosów [5.21%])

    Procent z głosów: 5.21%

  5. Egzotyczna Teyla (7 głosów [7.29%])

    Procent z głosów: 7.29%

  6. Zagubiony Dr. Beckett (13 głosów [13.54%])

    Procent z głosów: 13.54%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#21 Michał

Michał

    Sierżant

  • VIP
  • 765 postów
  • Miastoz Wormhole (Kraków)

Napisano 06.08.2004 - |18:40|

Oczywiscie dr. mckay jest najlepszy.,razem z Johnem tworza smieszny zespól
  • 0
WISŁA KRAKÓW

Dołączona grafika


NIE dla Spoilerów !!!!

Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler]	Text  [/spoiler]

#22 hirek

hirek

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 87 postów

Napisano 07.08.2004 - |23:20|

Nie żebym się czepiał :rolleyes: ale wolę określenie mundur ekipy Atlantis, ziemski mundur B)

Oczywiście, w warunkach polowych wszyscy noszą takie mundury. Cywile nie mają tylko dystynkcji. U nas urzędnicy odwiedzający bazę wojskową czy biorący udział w marewrach strażackich także noszą bluzy lub kurtki od munduru polowego.

Pozdrawiam
  • 0

#23 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 10.08.2004 - |13:38|

Do tej pory nie wypowiadałem się specjalnie na temat ekipy z Atlantis. Chciałem ją lepiej poznać.

Maj. Sheppard. Lubię tą postać. Nie jest takim sztywniakiem jak pułk. jakiś tam, a przy tym jest dobrym żołnierzem. Ogólnie sympatyczna postać.

Dr. Elizabeth Weir. Jej nie lubię. Zwłaszcza po czwartym odcinku. Tam pokłóciła się trochę jednym z członków ekipy. I to ma być ten wytrawny negocjator?

Dr. Rodney Mckay. Castor Krieg napisał, że jedni go lubią, a inni nie. No to ja go nie lubię. Jest irytujący. I za dużo gada. :P Na miejscu Shepparda na misje zabierał bym dr. „Czecha”. Wydaje się być całkiem kompetentny i nie jest takim panikarzem.

Porucznik Aiden Ford. Jego też lubię. Zwłaszcza po tym jak utknęli we Wrotach. Podobało mi się jak zachęcił Rodneya do dalszych wysiłków. :D Składając meldunek powiedział, że McKoy intensywnie pracuje by ich stąd wydostać. Rodney tylko popatrzył na niego i wziął się do roboty.

Teyla Emmagan. Zachowuję pewną rezerwę do tej postaci. Jakoś się jeszcze do niej nie przekonałem. Chociaż pokazała, że w razie konieczności potrafi być zdecydowana.

Dr. Carson Beckett. Trochę za strachliwy, ale na szczęście nie jest tak denerwujący jak McKoy. Razem rzeczywiście stanowią dobry zespół.
  • 0

#24 Ma'chello

Ma'chello

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 13.08.2004 - |22:17|

Jak na razie najbardziej rozczarowuje mnie postać dr.Weir , nie mogę się do niej przekonać. Po Lost City spodziewałem się postaci bardziej zdecydowanej i wiedzącej co chce osiągnąć a jak na razie są "ciepłe kluchy".
Zacząłem lubić majora Shepparda , początkowo wydawał mi się zbyt sztuczny , ale z odcinka na odcinek jest lepiej .
Obecnie zdecydowany mój faworyt to dr.McKay . Denerwujący ze swoim sposobem bycia ale wprowadzający elementy humorystyczne do filmu i dobrze zagrana postać.
  • 0

#25 Apophis_

Apophis_

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 124 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 30.08.2004 - |15:56|

Wiem, że jak narazie SGA nie pokonuje SG1, ani pod względem ogólnym ani pod względem postaci.

Oto co myślę o głównych bohaterach:

Dr. Elizabeth Weir - Postać według mnie mało ciekawa. Jej sposób grania w serialu mnie nie razi, ale wydaje mi się, że mogli wybrać kogoś lepszego do tej roli.

Major John Sheppard - Taki laluś ( na pierwszy żut oka ), ale ogólnie może być. Ciekawa postać, mam nadzieję, że w jego postać się rozwinie i dowiemy się więcej o jego życiu sprzed jego pojawieniu się w serialu.

Dr. Rodney Mckay - Mi się bardzi podoba. Pierwszy odcinek z nim w Stargate SG-1 mogę okrzyknąc jako jeden z moich ulubionych ;) Fajnie że jest.

Porucznik Aiden Ford - Fajny gość. Typowy żołnierz z humorem.

Teyla Emmagan - Fajna babka. Dosyć ciekawa, ale jendak na dziś nie mogę powiedzieć co o niej ogólnie myślę. Za mało ją znamy ( zresztą posostałych również ).

To by było na tyle.

Pozdro!
Apophis_
  • 0

#26 harcerzyk123

harcerzyk123

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 129 postów
  • MiastoWhitestock

Napisano 04.09.2004 - |09:37|

Mału update co do moim uczuć w stosunku do postaci z Atlantis.
Panie doktor Weir już mnie zaczyna lekko irytować. Wytrawny negocjator z Ziemi, jest nudna jak flaki z olejem. Mam nadzieję, że to się zmieni bo chyba będę czekał na jej filmową śmierć.
Teyla wciąż się nie pokazuje i jest nijaka, mam nadzieję że się to zmieni bo szkoda dosyć dobrego pomysłu na ciekwą postać.
MacKay i Beckett nadla rulez :D
Pozdrawiam.
  • 0
"Ambassador Kosh has been a busy boy today."
"They say God works in mysterious ways."
"Maybe so, but He's a con-man compared to the Vorlon."
-- Garibaldi and Sinclair in Babylon 5:"Deathwalker"

#27 leszczu18

leszczu18

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 06.09.2004 - |17:17|

Moim zdaniem jest to "partner" nie wszedzie małżeństwo jest tak popularne jak u nas, jeśli sie z kimś mieszka to nie oznacza to odrazu małżeństwa:P a co do tajemnicy to pewbie pani doktor wiaze z osoba tego delikwenta wieksze zamiary i dla tego chciala aby zrrozumial jej motywy.
  • 0

#28 michal_zxc

michal_zxc

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 382 postów

Napisano 08.09.2004 - |21:10|

Moja ulubiona postacia (jak czytam posty to chyba tylko moja:P) jest Dr Weir.
+jest opanowana, w sytuacjach stresowych niewidac uniej takiego zdenerwowania jak u innych (poniewarz jest psychologiem)
+gdy wspomniala o konwencji genewskiej ja pomyslalem otym dokladnie kilka minut wczesniej (wiec plus zato ze pomyslala otym co ja)
+Nawet jesli sama sie z czyms niezgadza/zgadza wysluchuje oby stron i przy sluchaniu argumentow na tak i na nie zachowuje obiektywizm. Tzn zawsze slucha argumentow roznych osub zanim podejmie decyzje a niektuzy dowodcy pierw podejmuja decyzje a potem sluchaja argumentow:P
+jest gotowa na wybranie mniejszego zla jesli to bedzie konieczne
  • 0

"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam


#29 Jolinar

Jolinar

    Szeregowy

  • VIP
  • 47 postów

Napisano 13.09.2004 - |12:32|

McKay jest gra Kanadyjczyka gdyż jako aktor jest Kanadyjczykiem i wcześniej grał w kanadyjskim filmie (zresztą jednym z moich ulubionych, jak jeszcze nie znałem SG) CUBE
  • 0

#30 Seth

Seth

    Plutonowy

  • VIP
  • 495 postów
  • MiastoWarszawa, Bielany

Napisano 13.09.2004 - |13:57|

Mam pytanie do moderatorów/adminów. Czy można by było dodać to tego topicu ankietę: Kto jest twoją ulubioną postacią ze SGA? Dr. Elizabeth Weir, Major John Sheppard, Dr. Rodney Mckay, Porucznik Aiden Ford, Teyla Emmagan, Dr. Carson Beckett oraz inny.
  • 0
6.0 Babylon5, BSG, Friends, Heroes, That 70's Show
5.5 Prison Break, Veronica Mars, House, Day Break, Lost, Smallville
5.0 Dexter, Firefly, How I Met Your Mother, Supernatural
4.5 SG-1, Atlantis, Farscape, KyleXY1, Sleeper Cell, O.C., Office
4.0 Rome, 4400, Joey, What I Like About You
3.5 SAAB, Eureka1, Dark Angel

#31 grekarn

grekarn

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoSiechnice

Napisano 13.09.2004 - |17:27|

Dr. Rodney Mckay to moja ulubiona postac z SGA wprowadza duzo humoru do serialu i to mi sie podoba :)
  • 0
You All My Children Now Freddy K

#32 szymcio

szymcio

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 145 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 13.09.2004 - |22:39|

a mi sie podoba zarowno Sheppard jak i McKay (w sensie postaci :P )
oboje maja specyficzny rodzaj humoru ktory bardzo mi sie podoba
Wier moglaby sie troszke rozluznic i moglaby byc troche ludzka - miec jakies emocje !
Teyla moim zdaniem leci na Shepperda co udowodnila zostawiajac swoj lud by zsotac w bazie !!
  • 0

#33 Castor Krieg

Castor Krieg

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 092 postów
  • MiastoBerlin

Napisano 13.09.2004 - |23:47|

Zgodnie z życzenie macie sondę, pozwoliłem sobie o drobną "modyfikację". Mój głos - BOSKI RODNEY!!!
  • 0

#34 marcinssdd

marcinssdd

    Plutonowy

  • Email
  • 496 postów
  • MiastoJawornik

Napisano 14.09.2004 - |06:03|

Dzięki za sondę.
Mój głos, jak zresztą łatwo można było przewidzieć, padł na:
Boski Rodney

Użytkownik marcinssdd edytował ten post 14.09.2004 - |06:03|

  • 0

Zapraszam do obejrzenia moich zdjęć: digart.pl
Dołączona grafika


#35 Ogotai

Ogotai

    Plutonowy

  • VIP
  • 456 postów

Napisano 14.09.2004 - |11:01|

Zagłosowałem na McKay'a. Wszyscy wiedzą dlaczego :)
Co do "królowej lodu" - doktor Weir, to uważam, że jest coraz bardziej "nijaka". Wydaje mi się, że próbują uczynić z niej drugiego Hammonda, który działa wedle procedury, ale gdy jego ulubieniec (w SG1 O'Neill, w SGA Sheppard) coś sobie umyśli, to po krótkiej chwili wydaje zgodę na każdą akcję. Po akcji w "38 minutes" spodziewałem się, że postać będzie bardziej rozwinięta, ale ostatnie odcinki temu zaprzeczają. Najbardziej 8x09, w którym (co było dla mnie niepojęte) udała się na Ziemię bez informowania Atlantis. Kto jak kto, ale dowódca wyprawy winien chyba opucić okręt jako ostatni...
Teyla - egzotyczna? Hmm... Zaczyna przypominać powoli Tealc'a z piersiami :D Tyle tylko, że szybciej się przystosowała do sposobu życia ziemian. Odnoszę wrażenie, że bardziej zaley jej na "naszych" niż ludowi, któremu przewodzi.
Ford, jest postacią na którą reaguję całkiem obojętnie. Ostatnio nawet nie zwracam uwagi na jego obecność :>
Beckett - fajna postać. Szkoda, że ostatnio się nie pokazuje.
I na koniec - Sheppard. No comment. Większość osób go lubi, a ja należę do tej większości :) Jedyna silna postać w serialu (by rzec: facet z jajami).
  • 0

#36 gmerek

gmerek

    Starszy plutonowy

  • VIP
  • 571 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 14.09.2004 - |12:33|

Teyla - egzotyczna? Hmm... Zaczyna przypominać powoli Tealc'a z piersiami :D

Egzotyczna, jak najbardziej i mój głos dostała.
Jeśli zauważasz podobieństwo do Tealca , to bądź ostrożny w środkach komunikacji miejskiej , o pomyłkę łatwo :P
A mówiąc poważnie sądzę że to postać o dużym, na razie słabo wykorzystywanym potencjale, i właśnie najbardziej mi przeszkadza to, ze tak łatwo scenarzyści ją "dopasowali" do SGA, a była szansa żeby mnóstwo rzeczy przedstawić na zasadzie kontrastu.
Ale jestem przekonany , że jeszcze "pokaże kły". :D
Pozdrawiam
  • 0
"...Gdyby Pinokio wiedział jakie jest życie - nigdy nie chciałby zostać chłopcem..."

#37 Ogotai

Ogotai

    Plutonowy

  • VIP
  • 456 postów

Napisano 14.09.2004 - |12:49|

Jeśli zauważasz podobieństwo do Tealca , to bądź ostrożny w środkach komunikacji miejskiej , o pomyłkę łatwo :P

Tak to jest gdy się nie czyta między wierszami :P Porównując Teylę do Teal'ca, miałem na myśli:
- oboje są "obcymi" przyjętymi do drużyny
- obydwoje są wojownikami
- potencjał ich możliwości jest niewykorzystany (tak jak Teal'c w pierwszych seriach był raczej dodatkiem; z czasem stał się dopiero legendą)

Podsumowując; na początku myślałem, że Teyla będzie bardziej znaczącą postacią, a staje się tylko "zaczepnieniem" dla oka. Mam nadzieję, że tą kwestię wyjaśniłem :P

Co do egzotyczności; po ostatnich odcinkach, Teyla stała się nazbyt "ucywilizowana" - jak dla mnie straciła swój początkowy urok (a tak fajnie było jak walczyła ze Stevem :P). Liczę, że w następnych odcinkach pokaże się ona od lepszej strony :)
  • 0

#38 MacGyver

MacGyver

    Chorąży

  • VIP
  • 1 361 postów
  • MiastoWieliszew

Napisano 19.09.2004 - |12:34|

Bez precedensu jak mówi mój avatar:Ford,Aiden Ford :) Wystarczy?Jak nie to musicie go zobaczyć w akcji...i ten nie banalny wyraz twarzy :D Gefco Boss!
  • 0
" PAMIĘTAJCIE , STARGATE ISTNIEJE !!! KTO NIE WIERZY NIECH ZAJRZY W SWÓJ UMYSŁ "

#39 Luc_

Luc_

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 22 postów
  • MiastoJarosław

Napisano 29.09.2004 - |22:18|

Witam, moim faworytem jest oczywiście Rodney. Koleś jest smieszny i ma fajne podejście do innych, uważa sie za wszechwiedzacego gościa, patrzy na innych mniej wiedzących z góry komentując ich poczynania z lekką dawką humoru i to mi sie w nim podoba.

Pozdroowka :D
  • 0

#40 dark.raven

dark.raven

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 93 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 09.10.2004 - |21:37|

ja zaglosowalam na boskiego Rodneya:)) podoba mi sie ten facet, jego rozmowki z Becketem mnie rozwalaja po prostu :)
Natomieat co do Becketa to jest on z Nowej Szkocji, jak zidentyfikowalam flage, a to przeciez czesc Kanady?
  • 0
znana obecnie jako ladyhawke




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych