Skocz do zawartości

Zdjęcie

H.I.M.Y.M. vs. The Big Bang Theory vs. Two and a Half Men


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Najlepszy sitcom z poniedziałkowych premier? (55 użytkowników oddało głos)

Najlepszy sitcom z poniedziałkowych premier?

  1. How I Met Your Mother (31 głosów [67.39%])

    Procent z głosów: 67.39%

  2. The Big Bang Theory (5 głosów [10.87%])

    Procent z głosów: 10.87%

  3. Two and a Half Man (10 głosów [21.74%])

    Procent z głosów: 21.74%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#21 garus

garus

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 796 postów

Napisano 11.07.2008 - |20:38|

Przepraszam za post pod postem, ale chciałem trochę odświeżyć i poinformować:

Z powodu braku napisów nie oglądam jeszcze 5 sezonu 2,5 man, może on coś zmieni.


Są już napisy do 5 sezonu Two and a half men, przetłumaczyłem 18 z 19 odcinków, a jutro kończę 19 ;)
  • 0

Masz kolekcję seriali? Pomóż rozbudować bazę danych:

showsdb.org - baza z informacjami o scenowych wydaniach seriali

#22 Zybex

Zybex

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 37 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 13.07.2008 - |21:21|

Są już napisy do 5 sezonu Two and a half men, przetłumaczyłem 18 z 19 odcinków, a jutro kończę 19 ;)


Dzięki jeszcze raz za napisy, mam nadzieję że 6 sezon będziesz tłumaczył na bieżąco ;). W ankiecie głosowałem na HIMYM ale po oglądnięciu 5 sezonu "2 i pół" dałbym im pierwszeństwo...
  • 0

#23 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 02.10.2008 - |21:27|

O Worst Week

Nie wiem czemu ale krytykować serialu w jego temacie za bardzo nie chciałem, z powodu dziwnego oporu by nie nastawiać ewentualnych nie oglądających go jeszcze negatywnie do niego. Dlatego post umieszczam tutaj

HIMYM oglądam właśnie teraz bo ludzie się tym tak zachwycali i nie mam co oglądać ze staroci. Jest to fajne ale jest to sitcom.

I jak w każdym sitcomie jest masa paplania, podkładany śmiech, przerysowane postacie i udziwnienia itd.

W HIMYM w odcinku może jest kilka sytuacji śmiesznych z dużymi przerwami pomiędzy.

Natomiast Worst Week to CZYSTA KOMEDIA SYTUACYJNA, gdzie śmieszność wynika z kolejnych komicznych sytuacji.
Tutaj gag leci za gagiem bo tylko z tego jest to zrobione, na dodatek postacie są NORMALNE a nie totalnie przerysowane jak w sitcomach i nawet gagi są jak najbardziej prawdopodobne.

Poza tym nie mamy klepanego schematu jak w sitcomie gdzie każdy odcinek jest praktycznie taki sam.
Akcja w WW jest liniowa, rozwija się i właściwie można tutaj powiedzieć o komedii w odcinkach a nie o serialu

@Quendi
Trudno oceniać serial po trzech pierwszych odcinkach. Zarówno mój negatywny odbiór może być nie słuszny, jak i pozytywne słowa mogą być mylne. Niemal chyba w każdym serialu parę pierwszych odcinków było przepełnione wieloma śmiesznymi scenami. Tutaj nie ma paplania? Co chwila większe stawki tekstowe, są porównywalne z resztą produkcji. Początki odcinków rozbudowują akcję pod dalsze wydarzenia dość długo. W pierwszym długa rozmowa w kuchni, w drugim w sypialni.
Tutaj postać nie jest udziwniona i przerysowana?! OMG! Takiego kompletnego zakręcenia i ciągłego idiotycznego wpadania w kłopoty to chyba nigdzie nie ma. Małpa po paru próbach może nauczyć się właściwej reakcji. Tymczasem gość myśli że nakarmi kochane kanarki ojczulka tym czego sam nie lubi, gdy dzień wcześniej źle zrozumiał rozmowę przez telefon, olał łazienkę, zniszczył portret. Trafne jest określenie że to styl Jasia Fasoli.
Powiedz mi który gag w TBBT czy HIMYM czy Friendasach jest nie możliwy w rzeczywistości? Te seriale bardziej oddają rzeczywistość i śmiejmy się z rzeczywistych sytuacji które zachodzą w życiu… Tutaj w pewnych chwilach wydaje mi się że mam się śmiać z gościa który ma jakieś ADHD, a nie tylko z mocno przerysowanej paraboli zestresowanego przyszłego męża. To tak jakbyśmy mieli takich samych Jasiów Fasoli w okolicy? Czy to jest komedia realna komedia życia przeciętnego człowieka? Śmiem wątpić!
Zarzut identyczności odcinków? O proszę, tutaj mamy ten sam dom i tą samą dynamikę w której gość próbuje przypodobać się teściowi. Ostatnio go zabił teraz jego kanarka. Ciągle trwa zjazd rodzinny na wielkie urodziny.

Użytkownik SGTokar edytował ten post 02.10.2008 - |21:29|

Log65: Happy camper

#24 Rydzu_SSJ

Rydzu_SSJ

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 101 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 14.10.2008 - |19:56|

Tą końcówkę sam oglądałem kilkanaście razy i odkryłem wszystko, co znalazł na TV Addict oprócz pierścionka Robin, niemniej jednak zapowiada się kilka rewolucji :D.

Oglądalność:
"The Big Bang Theory" (9.36 mln)
"How I Met Your Mother" (9.14 mln)
"Two and a Half Men" (14.57 mln)
"Worst Week" (9.78 mln)

Czemu HIMYM znowu wypadło najgorzej???

Użytkownik Rydzu_SSJ edytował ten post 14.10.2008 - |19:57|

  • 0
Dołączona grafika

Codziennie budzę się przystojniejszy, ale dziś to już chyba przesadziłem...

#25 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 14.10.2008 - |20:28|

To jest dobre pytanie! W tym tygodniu nie wdając się w szczegóły himym wygrywa.

Użytkownik SGTokar edytował ten post 14.10.2008 - |20:29|

Log65: Happy camper

#26 Krusty

Krusty

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 675 postów
  • MiastoKalisz

Napisano 14.10.2008 - |21:24|

Dobra powiem tak Two and a Half Men to dla mnie klasyk ale jak tvn7 nie pusci nowych odcinków to będe zmuszony dołączyć kolejny serial do listy utorrenta, dlatego też nie wiem czy utrzymali poziom czy nie. Ale fenomenu The Big Bang Theory to nie jestem w stanie zrozumieć pierwszy sezon był tragiczny a drugi z tego co czytam na TV Addict skupia się wyłacznie na jednej postaci i strasznie przynudza. A HIMYM w dobie osatniego sezonu Scrubs ma szansę stać się moim numerem jeden o ile Robin i Barney się pobiorą i to na stałe... bo nie chcę oglądać drugich Friends czy też numerów ala Scrubs.
  • 0

#27 Rydzu_SSJ

Rydzu_SSJ

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 101 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 15.10.2008 - |13:36|

O ile pierwszy sezon TBBT był ok, to drugi jest fatalny... Obejrzałem 2 odcinki i na tym kończę chyba. Może z nudów nadrobię. Nie wiem, czemu ludzie wolą go od HIMYM.

A co do TBBT to dla mnie im dalej, tym gorzej. Szczytem jakości były dla mnie sezony 3 i 4, a potem to już trochę nudą zawiało. Odcinki z Jake'iem były niesamowite, a teraz kiedy aktor już podrósł nie wykorzystują już jego postaci tak jak wcześniej, nie wiem czemu właściwie...

Czekam na Daneel Harris w HIMYM. She's so hot :D :D :D.
  • 0
Dołączona grafika

Codziennie budzę się przystojniejszy, ale dziś to już chyba przesadziłem...

#28 Krusty

Krusty

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 675 postów
  • MiastoKalisz

Napisano 15.10.2008 - |14:26|

To mówisz że nowe odcinki Two and a Half Men przestały być śmieszne?
  • 0

#29 Zybex

Zybex

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 37 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 15.10.2008 - |22:22|

To mówisz że nowe odcinki Two and a Half Men przestały być śmieszne?


Kwestia gustu, 6 sezon 2ipół jest masakrycznie dobry, zjada nowe sezony TBBT i HIMYM na śniadanie, jak na razie :) Przy czym zaznaczę, że 3 sezon HIMYM podobał mi się dużo bardziej od 5 sezonu 2ipół.
  • 0

#30 Rydzu_SSJ

Rydzu_SSJ

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 101 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 16.10.2008 - |00:39|

To mówisz że nowe odcinki Two and a Half Men przestały być śmieszne?

Nie no, śmieszne są, ale nie tak jak 3 czy 4 sezon... A TBBT przestał być śmieszny w ogóle, więc zaprzestałem oglądania go.
Tylko nie wiem czemu w tym temacie gadamy o 2.5 zamiast o HIMYM :D.

Swoją drogą jak ktoś chce to ciekawy wywiad z Carterem Baysem twórcą serialu - http://have-you-met-...other/#more-570.
  • 0
Dołączona grafika

Codziennie budzę się przystojniejszy, ale dziś to już chyba przesadziłem...

#31 garus

garus

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 796 postów

Napisano 16.10.2008 - |06:47|

Bo nikt nie chce gadać o TAAHM w jego temacie? :P
  • 0

Masz kolekcję seriali? Pomóż rozbudować bazę danych:

showsdb.org - baza z informacjami o scenowych wydaniach seriali

#32 kwiatek

kwiatek

    FLOWER POWER

  • VIP
  • 2 530 postów
  • MiastoOpole

Napisano 16.10.2008 - |07:36|

Powiem tak nie wiem co marudzicie na TBBT, jak dla mnie po 4 odcinkach w tym sezonie wypada lepiej niż 4 odcinki HIMYM, TAAHM to zupełnie inna bajka, ale fakt to już nie jest to co kiedyś...
Wracając do TBBT vs HIMYM, pierwsze odcinki sezonów niezłe ale bez rewelacji, Sheldon mający problemy z kłamaniem bardziej mi się podobał niż rozmemłany Barney, drugie podejście, tutaj przy słabym HIMYM z badziewną akcją bankową i wogóle słabą całością nierewelacyjne TBBT wypadło dużo lepiej, potem odcinki 3, tu fenomenalne TBBT, chyba z 5 razy już widziałem ten odcinek i średnie I ♥ NJ, wiadomo kto wygrywa, a teraz 4, tutaj było dobrze z obu stron, ale zwycięzcą jest HIMYM - stary Barney i Interwencje pobiły Raj'a - People's "30 to Watch Under 30"...
Ogólnie jednak na razie przewaga jest po stronie TBBT :)
  • 0
Master of possimpible ;)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych