No ale po co wówczas mieszać w to wrota? Skoro jesteśmy wstanie być na słońcu, to po co przesyłać słońce do placówki, nie lepiej wykorzystać je na miejscu?Good Point. To była po prostu kontrpropozycja wobec ustawiania wrót blisko dziury. Choć i tak na powyższe argumenty scenarzyści by wymyśleli jakieś hiper asgardzko-pradawne rozwiązanie
Gwiezdne Wrota jako źródło energii
#21
Napisano 04.03.2008 - |16:03|
#22
Napisano 05.03.2008 - |01:23|
No ale po co wówczas mieszać w to wrota? Skoro jesteśmy wstanie być na słońcu, to po co przesyłać słońce do placówki, nie lepiej wykorzystać je na miejscu?
tak samo jak z czarna dziura. skoro mozemy byc na czarnej dziurze to korzystajmy z niej na miejscu...pfff.
a kto powiedział ze na słońcu? niska orbita...Powiedzmy 1/3 odległości merkury-słońce. albo nawet zachaczać o korone. A bezpośredniej bliskości słońca to raczej nawet wrota nie wytrzymają. A tak w ogóle to tą propozycję to rzuciłem jako kontrargument dla czarnych dziur i innych energii prózni, czy egzotycznych materii.
#23
Napisano 06.03.2008 - |14:04|
Chcialem wiec sprostowac pewna zasade dzialania wrot, ktora w pozniejszych odcinkach zostala skorygowana, Lucas_Alfa i inwe pewnie opieraja sie na poczatkowych sezonach w tej mierze, a konkretnie chodzi mi o mit ze wrota moga byc otwarte tylko przez 38 minut. Ów czas jest podyktowany wylacznie jednym z zabezpieczen wewnatrz wrot. Jasno dowodzi tego sytuacja z blokada Superwrot, mianowicie czas wokol wrot w Pegazie zwolnil jedynie jakies 1,5 do 2 razy, a mimo tego wrota byly otwarte przez pol sezonu (czyli pewnie pol roku albo kolo tego), poprzez dostarczanie im wielkich ilosci energii, dopoki tunel nie zostal zerwany poprzez zniszczenie wrot w Pegazie przy uzuciu bomby Mark 9.
Dodatkowo pamietam ze gdzies we wczesnych sezonach Carter usprawnila kontrole wrot na Ziemi skracajac czas wybierania adresu i dodajac do owego limitu kilka minut. Nie pamietam co prawda w ktorym odcinku to bylo a nie chce mi wszystkiego przeszukiwac, ale pamietam doskonale ze taka sytuacja miala miejsce w zwiazku z jakims atakiem.
Pozatym odchodzac juz od tematu czarnych dziur czy slonc, nadal uwazam ze wrota moznaby sykarzystac jako zrodlo zasilania, wykorzystujac ich wlasciwosci do przemiany i kumulacji energii.
Wrota przeciez musza miec sprawnosc gdzies w okolicy 100%, skoro potrafia w ciagu kilkunastu czy kilkudziesiaciu minut zebrac energie potrzebna do otwarcia/przekierowania dalej tunelu, wykorzystujac przy tym jedynie energie promieniowania tla oraz wahan kwantowych. A w zasadzie tylko z takich form energii mogly korzystac wrota wykorzystane do stworzenia pomostu miedzygalaktycznego, oprocz tych znajdujacych sie na srodku i obu koncach oczywiscie. Co wiecej dzieki temu ze w znacznej mierze skladaja sie z naquadah w pewien sposob musza wzmacniac juz zebrana energie.
#24
Napisano 06.03.2008 - |14:30|
Wrota NIE GROMADZĄ ENERGII, energia jest w czasie rzeczywistym przekazywana do utworzenia i utrzymania tunelu.wlasciwosci do przemiany i kumulacji energii.
Biorąc pod uwagę, że "akumulatorem" wrót jest DHD nie mogę się z tobą zgodzić. Jeśli nie ma DHD, to trzeba podpiąć inne źródło zasilania, np generator naquadah. I podejrzewam, że wrota w moście międzygalaktycznym są zasilane przez takie generatory.A w zasadzie tylko z takich form energii mogly korzystac wrota wykorzystane do stworzenia pomostu miedzygalaktycznego
To prawda, przyśpieszyła czas wybierania adresu, ale nie czas trwania tunelu. 38 minut to jest limit którego nie przekroczyli przez cały serial - patrz SG1 4x15 Chain Reaction; SGA 1x04 Thirty-Eight Minutes.Dodatkowo pamietam ze gdzies we wczesnych sezonach Carter usprawnila kontrole wrot na Ziemi skracajac czas wybierania adresu i dodajac do owego limitu kilka minut.
Można podejrzewać, ze po 38 minutach następuje tak duże przesunięcie wrót, że tunel staje się niestabilny, a każda kolejna minuta wymaga coraz większych nakładów energetycznych. I to nie dowolnego rodzaju energii.. w 4x15 mimo dopływu olbrzymich ilości, wrota zamykają się po 38 minutach.
Do tej pory, tylko dwa razy przekroczono 38 minut:
Gdy energia była pobierana z czarnej dziury, oraz podczas działania broni pradawnych.
SG1 2x16
SG1 6x01
SGA 3x20
i prawdopodobnie SG1 5x10
#25
Napisano 06.03.2008 - |14:49|
Dlatego SG-1 mogla wykorzystac do zasilenia wrot bombe naquadah"rozladowujac" ja tuz przed tym jak miala nastapic eksplozja w 10x16, tam impuls energii musialbyc dosyc duzy i krotki, podobnie zreszta jak to sie mialo z zasilaniem wrot przy wykorzystaniu piorunow na planecie Ernesta.
Jakby bylo tak jak ty mowisz wrota zasilane w taki sposob musialyby co chwile zrywac polaczenie.
A to ze wrota z regoly wszedzie maja te 38 minut jest wlasnie tym "standardowym" zabezpieczeniem, ktore mozna obejsc.
#26
Napisano 06.03.2008 - |16:38|
W odcinku 1x10 The Torment Of Tantalus DHD jest uszkodzone, jest próba bezpośredniego podłączenia zasilania z DHD i ręcznego wyboru adresu. A jako że okazuje się to nie moźliwe, to postanawiają czerpać energię z piorunów.
I tak, wrota magazynują pewna ilość energi. Ale jest to niewielka ilość pozwalająca na wykanie jednego połączenia, które nie będzie trwało 38 minut. Z tego co pamiętam, była o tym mowa jednym z odcinków.
Co do odcinka 10x16 Bad Guys - z tego co pamiętam, to nie było tam DHD, więc potrzebowali inne źródło zasilania - wykorzystali bombę, przy okazji całkowicie ja rozładowując.
Nic co napisałem, nie przeczy faktu, że wrota mają "niewielki" bufor, ale nadal twierdzę, że wrota nie mogą gromadzić energii "na zapas".
#27
Napisano 06.03.2008 - |18:08|
To ze DHD bylo uszkodzone i czerpali energie z piorunow tylko popiera moja teorie i przeczy twojej, ze wrota potrzebuja nieustannego zasilania.
W koncu aby przeciazyc wrota i sprawic zeby ekspldowaly Anubis musial wielokrotnie przekroczyc poziom energii potrzebny do otwarcia tunelu.
#28
Napisano 06.03.2008 - |18:45|
No właśnie: przekroczył- i jak to się skończyło?W koncu aby przeciazyc wrota i sprawic zeby ekspldowaly Anubis musial wielokrotnie przekroczyc poziom energii potrzebny do otwarcia tunelu.
Nie przeczy. Spójrz na wszystkie urządzenia elektryczne, które obecnie się tworzy oraz na UPS itd.To ze DHD bylo uszkodzone i czerpali energie z piorunow tylko popiera moja teorie i przeczy twojej, ze wrota potrzebuja nieustannego zasilania.
Wszystkie te urządzenia wymagają ciągłej dostawy prądu. Jednak jeśli miedzy nimi a źródłem postawimi UPS, to mamy krótki zapas. Wrota maja wbudowany taki UPS, który może być naładowany w ułamku sekundy, a może też być ładowany stale. Jeśli przerwiemy dostawę energii, mając otwarty tunel, wrota utrzymają tunel.
Co nie zmienia faktu, że taki UPS jest urządzeniem, które potrafi utrzymać energię tylko przez relatywnie krótki okres czasu, a jego pojemność jest mała - wystarcza tylko na max jeden tunel.
Nie wiemy o ile Anubis musiał przekroczyć tą pojemność, nie wiemy też ile tej energii marnowało się by tunel był otwarty ponad 38 minut - ale sądze że sporo...
UPS - Bufor ten ma zazadanie, niedopuścić równiez do przeciążenia wrót - wszyscy wiemy co się dzieje, jesli damy zbyt wysokie napięcie do kompa.
#29
Napisano 06.03.2008 - |20:34|
Na dodatek spojrz na sytuacje z przy wrotach po tym jak zasilili je przy pomocy bomby naquadah, jakos nie bylo widac zeby SG-1 panikowala bo za sekunde czy dwie wrota zamkna tunel. Nie, spokojnie sobie stali i rozmawiali proszac aby Quartus raczyl ich wypuscic.
#30
Napisano 06.03.2008 - |20:51|
Niby dlaczego ryzukuje, jak energia jest odrazu przekazywana na tunel, a nie buforowana. Odłączenie zasilania przy tunelach międzygalaktycznych zdaje skutkuje automatycznym rozłączeniem...Chyba w mojej wypowiedzi nie zauwarzyles slowa wielokrotnie. Bo gdyby bufor byl maly, to przy kazdym razie jak nawiazuja tunel z inna galaktyka ryzykowaliby przeciazenie wrot i eksplozje nuklearna.
Ale co to ma do rzeczy? Niby dlaczego mieli panikować. Jeśli by nie przeszli to SGC nawiązało by połączenie, przysłało generator...Na dodatek spojrz na sytuacje z przy wrotach po tym jak zasilili je przy pomocy bomby naquadah, jakos nie bylo widac zeby SG-1 panikowala bo za sekunde czy dwie wrota zamkna tunel. Nie, spokojnie sobie stali i rozmawiali proszac aby Quartus raczyl ich wypuscic.
Poza tym, pisałem że bufor wystarcza na jedno połączenie, skoro go naładowali, to mają te ileś minut, więc nie muszą gnać na złamanie karku...
Pragnę ci przypomnieć, że nie rozmawiamy tu jak działają wrota, ile utrzyma się tunel, tylko czy można wykorzystać je jako źródło energii. Nadal utrzymuję że nie można. A ty?
#31
Napisano 07.03.2008 - |14:58|
Do tej pory, tylko dwa razy przekroczono 38 minut:
Gdy energia była pobierana z czarnej dziury, oraz podczas działania broni pradawnych.
Nie wiem ile razy do tej pory przekroczono limit 38 minut, ale do 4 sezonu SG1 nastąpiło to już trzykrotnie
1. Energia z czarnej dziury
2. Energia z "żywej wody", gdy Rosjanie otwarli wrota i nie mogli ich zamknąć
3. Krótko, bo ok 2 minuty dłużej, gdy rozwalono całą planetę ze złożami naquadah przy pierwszej próbie nowej bomby
Carter przyspieszyła wybieranie numeru wrót ( było to przy próbie przejścia Sokara na Ziemię po Apofisa), ale nie zmieniło to ani o trochę czasu trwania otwarcia wrót
#32
Napisano 07.03.2008 - |18:18|
No tak, zupełnie zapomniałem o Watergate....2. Energia z "żywej wody", gdy Rosjanie otwarli wrota i nie mogli ich zamknąć
Ale nie wiele to zmienia, to tylko trzy szczególne przypadki...
#33
Napisano 07.03.2008 - |20:08|
Kolejnym prostym i efektywnym przykladem moze byc tu odcinek "Letter From Pegasus".
Dzieki polaczeniu generatorow naquadah McKayowi udalo sie otworzyc tunel na Ziemie.
A jedynym wyjasnieniem dlaczego wrota zamknely sie po krotkim czasie jest to ze po prostu generatory nie byly w stanie skompensowac utraty energii w buforze wrot, gdy one zaczely zuzywac energie na podtrzymanie tunelu. Sek w tym ze wrota byly wstanie zakumulowac dosc energii by zadzwonic do SGC. Bo przeciez gdyby nie to "oproznianie bufora" nie widzialbym zadnego problemu dlaczego tunel nie mialby pozostac otwarty, generatory im sie przeciez nie poprzepalaly, wiec doplyw energii mieli caly czas taki sam.
#34
Napisano 07.03.2008 - |20:33|
No raczej ten odcinek przeczy temu, gdyby bufor był duży. 5 czy chyba nawet 6 generatorów naqahdah (nie pamiętam już ile mieli wówczas) wystarczyło na na utworzenie tunelu na ledwo 1,3 sekundy. (Tu należy pamiętać, że było na granicy przeciążenia owych generatorów...)A ja nadal twierdze ze bufor jest duzy,
To zdaje się pozwala stwierdzić, że bufor jest mały (nie pozwala na połączenia między galaktykami), ilość energii potrzebnej na utrzymanie tunelu między galaktyczne jest olbrzymia - należy pamiętać, że do utworzenia normalnego tunelu, jeden generator naqahdah wystarcza...
Użytkownik Toudi edytował ten post 07.03.2008 - |20:34|
#35
Napisano 07.03.2008 - |20:53|
Myślę, że ciekawym porównaniem będzie tu akumulator w samochodzie. Można z niego zasilić np telewizor, czy nawet komputer. Ale do tego trzeba troszkę przetworzyć energię z akumulatora, żeby pasowała do zasilenia tego komputera, mianowicie urządzenie o nazwie falownik, co i tak nie będzie działać w czasie rozruchu silnika...
Podobnie jest z Wrotami; trzeba wymyślić i skonstruować urządzenie, które będzie przetwarzać energię wrót na energię, którą możemy wykorzystać, a i tak jest ona ograniczona. Nie lepiej więc skonstruować i brać ze sobą generator? Myślę, że, podobnie jak z moim przykładem samochodu, do otwarcia wrót potrzeba pewnej ilości energii, która może być zużyta przez "falownik" i co wtedy? Znowu trzeba wrota naładować... Kiedyś zaświeciłem żaróweczkę za pomocą cytryny (było to baaaardzo dawno, więc już nie pamiętam, czy użyłem cynku, ołowiu czy coś tam
#36
Napisano 09.03.2008 - |20:05|
Nic podobnego. Nie wiem co prawda ile wynosi odleglosc do galaktyki Pegaza, ale do najblizszej nam galaktyki czyli M31 w Andromedzie odleglosc wynosi 2,4 miliona lat swietlnych. A wiec nawet jakby energia potrzebna do podtrzymania tunelu w stosunku do odleglosci rosla liniowo (a przeciez rownie dobrze przeciez moze rosnac w stosunku geometrycznym) to bylaby ona setki (w drugim przypadku - tysiace i dziesiatki tysiecy) razy wieksza niz energia uzywana do polaczen lokalnych (wewnatrz galaktyki), a wiec sam fakt ze wogole byli w stanie nawiazac polaczenie z domem dowodzi tego ze bufor musi byc naprawde duzy.No raczej ten odcinek przeczy temu, gdyby bufor był duży. 5 czy chyba nawet 6 generatorów naqahdah (nie pamiętam już ile mieli wówczas) wystarczyło na na utworzenie tunelu na ledwo 1,3 sekundy. (Tu należy pamiętać, że było na granicy przeciążenia owych generatorów...)
#37
Napisano 19.07.2008 - |00:02|
Nie można przewidzieć gdzie powstanie czarna dziura wię znalezienie takiej ruwna się z cudem, przynajmniej blisko wrót!
#38
Napisano 02.08.2008 - |20:21|
#39
Napisano 03.08.2008 - |20:20|
pomysł czerpania energii z czarnej dziury wydał mi sie absurdalny w związku z wieloma problemami które trzeba by zwalczyć.
Bufor energii którą mogą PRZECHOWYWAĆ wrota musi być ogromny (świadczy o tym ilość energii którą "wpompował" w nasze wrota anubis zanim eksplodowały.
Myślę że tunel podprzestrzenny który tworzą wrota jest trochę bardziej "elastyczny" niż pisał Toudi, lecz niewiele. Umieszczenie aktywnych wrót na statku nie wchodzi w ogóle w rachubę , lecz biorąc pod uwagę że wrota w kilku już wcześniej wymienionych przypadkach utrzymywały połączenie przez ponad 38 minut świadczy o tym że tunel można "nagiąć " jeszcze trochę.
Nie myślałem nigdy o czerpaniu energii stricte z czarnej dziury , lecz z jej "efektu ubocznego" czyli dżetu. Strumień rozgrzanych , rozpędzonych do prędkości bliskich światłu cząstek, ciągnący się przez całą galaktykę ( hm : jak dla mnie to brzmi o wiele bezpieczniej i łatwiej )
#40
Napisano 05.08.2008 - |11:39|
Edycja:
Zawsze mogą połączyć dwa patenty i zamiast wrót zwisających na sznurku, mogą zatopić wrota na jakiejś innej planecie. Przerobić marko z tunelu międzygalaktycznego by wrota zbierały wodę, do momenty pełnego zapełnienia bufora, w następnym kroku dzwonią na atlantis i przesyłają energię z bufora.
Jeśli udało by się czerpać energie bezpośrednio z wrót to w sposób automatyczny miasto dostaje energię, jeśli nie to można by usunąć sygnaturę wody i zamienić ją na sygnaturę naquadah/skoczka/dron czy czegokolwiek innego (przed wysłaniem).
Użytkownik michal_zxc edytował ten post 05.08.2008 - |12:04|
"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








