Podróż między naszą Galaktyką a Ori
#21
Napisano 28.08.2007 - |21:22|
Poza tym w Return jest okręt klasy Aurora z uszkodzonym napędem , dlatego lecieli na zwykłych silnikach. Orion też nie miał problemów z dogonieniem Dedala, a tamta walka z Wraith odbyła się poza Pegazem.
Cała technologia Ori pochodzi od ascedantów. Ori nie przestrzegaja zasad, więc statki są zbudowane w oparciu o wiedze zdobytą po przemianie. Minus tyle aby kapłani nie kapneli się o co naprawdę biega i się nie zbuntowali.
Podsumowując rodzinny dom pradawnych musi być cholernie daleko, skoro potrzebowali budować SSG, aby szybko dostać się do nas.
#22
Napisano 29.08.2007 - |08:11|
powiedzieli, że Asgardczycy byli w stazie podczas podróży międzygwiezdnej; co znaczy, że podróż trwała długo; podróże międzygwiezdne z hipernapędem nie zajmują tyle czasu, żeby trzeba było używać stazy; no więc jak nie powiedzieli??; powiedzieli wyraźnie;
Nie powiedzieli. Z oryginalnego skryptu MGM nic takiego nie wynika. Byli w stazie, ale o tym, że był to okręt międzygwiezdny nic nie pisze. Pewnie polskie tłumaczenie się wyłożyło. Poniżej wycinek:
30.28.10
HEIMDALL (OS)- That is one of my ancestors.
HEIMDALL (CONT)- Thirty thousand years ago, a ship was launched from the Asgard home world, its crew placed in suspended animation.
HEIMDALL (OS CONT)- There was a failure in the navigational system and the ship was lost. Through the millennia…
HEIMDALL (CONT)- it drifted across the empty expanse between our galaxies, until it arrived here. We discovered it six months ago.
Pomijam fakt, że galaktyka Idy nie należy do lokalnej grupy galaktyk (Virgo) więc lot z podświetlną zająłby więcej niż 30 000 lat.
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#23
Napisano 29.08.2007 - |12:14|
Z nawozu da się zrobić bombę, ale ktoś kto potrafi to zrobić niekoniecznie wyprodukuje prawdziwą bombę, nieprawdaż?
z nawozu syntetycznego i owszem, ale żeby zrobić nawóz syntetyczny trzeba mieć na tyle zaawansowaną chemię, że również zrobienie bomby nie sprawia kłopotu(chyba, że kupi nawóz u kogo innego, ale wydaje się, że Pradawni nie kupili tej technologi u nikogo, biorąc pod uwagę, że mieli ją 50 mln lat wcześniej, nieprawdaż?
co do 30 tys. lat i odległości między galaktykami masz racje; tu wchodzi jednak problem 2. wpadek scenarzystów
1)wspomniana wyżej;
2)(przyjmując twoją hipotezę o posiadaniu w owym czasie hipernapędu przez Asgard)hibernacji podczas podróży wewnątrzgalaktycznej przy fakcie posiadania technologi lotów nadświetlnych;
hibernacja przy stosunkowo krótkim locie w hiperprzestrzeni jest nieracjonalna; zawsze wchodzi możliwość awarii(co też miało miejsce w tym wypadku); o wiele lepiej przeczekać podróż(nawet jeśli potrwa parenaście miesięcy); chyba, że hipernapęd Asgardu wówczas był naprawdę wolny; wtedy jednak widoczna jest jak na dłoni słuszność założenia o większym zaawansowaniu tego rodzaju technologii u Pradawnych;
Użytkownik inwe edytował ten post 29.08.2007 - |12:15|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#24
Napisano 29.08.2007 - |17:00|
Nie rozmawial z nimi, bo nie mial do nich dostepu, o czym sam mowi w 6x22 Full Circle, jesli mnie pamiec nie myli. Byl, jak to powiedzialem, w swoistym przedszkolu, Oma go testowala, zanim by stal sie pelnopranwym ascendatem. Dpiero po jego naduzyciu mocy, gdy chcial kropnac Anubisa, Oma go wycofala (skoro bylby pelnym ascendatem, nie bylaby w stanie tego zrobic, vide "Threads", nie unieruchomiajac samej siebie na wiecznosc). Wtedy stanal przed reszta Alteran i mial swoje gadki w obronie siebie, swoich czynow, starajac sie jednoczensie naklonic Alteran do powstrzymania Anubisa. Nie udlao sie, zeslali go i koniec historii.
Teraz do tematu:
Smiech mnie dopada, jak czytam dywagacje, iz Asgard nie moze miec doskonaleszego hipernapedu od Pradawnych, bo-uwaga, to mocne- 30 tysiecy lat temu jego technologia podrozy miedzygwiezdnych wymagala, by zaloga polozyla sie do stazy. Czujecie to? 30 tysiecy lat temu. 30 tysiecy. To dosyc sporo, a Asgardczycy nie byli tak dlugowieczni jak Pradawni, co to sobie mogli nawet po milion lat zyc (jedyne logiczne wytlumaczenie ich "dziwnego" rozwoju technologicznego, historii etc). Tak wiec Asgardczycy przez te 30 tysiecy lat dokonali raczej sporego postepu, skoro potrafia sie "wteleportowac" na poklad swojego statku w innej galaktyce, albo sobie podrozuja w 3 dni przez odleglosc 4 milionow lat swietlnych, czy nie korzystaja z pierscieni, by cokolwiek teleportowac.
30 tysiecy lat temu Asgard hibernowal swoich zalogantow do podrozy, bo nie mial innego wyjscia. Jesli podroz miedzy planeta A a planeta B, oddalona o 600 ly ma trwac 4 lata, to szkoda ten czas marnowac. Kladziemy sie spac i tyle.
Pradawni rozwijali inne technologie, Asgard inne. Pradawni rozwijali sie inaczej, Asgard inaczej. Jedni zyli byc moze nawet po milion lat, drudzy znacznie szybciej rozstawali sie z zyciem. Jedni byli budowniczymi Wrot, drudzy...Eee...Drudzy po 30 tysiacach lat smigaja miedzy galaktykami
Nalezy pogodzic sie z tym, ze Pradawni z naszych marzen a to, co jest faktem to dwie rozne rzeczy. I nie robmy z nich bogow, doprawdy
Interesujacy jest jeden fakt-przymierze 4 ras zawarto jakies 8 tysiecy lat p.n.e, a jak wiemy, gdy Pradawni wrocili na Ziemie, to sie mocno rozczarowali tym, co zastali. Nie wzieli ze soba zadnych statkow-przynajmniej nic o tym nie wiadomo (za wyjatkiem moze skoczkow). To spekulacja, prawda, ale podczas gdy w Pegazie statki Pradawnych znajdujemy na peczki, to w Drodze Mlecznej zadnego nie uswiadczylismy, jedyne co, to jeden skoczek i tyle. Pradawni po ewakuacji mieli drastycznie ograniczone zasoby, Morgana stiwerdza w 10x03 "Pegasus Project", ze ludzie byli tak prymitywni w porownaniu z Alteranami, ze ci nie mieli zadnych zludzen co do odbudowania swojej cywilizacji miedzy nimi. Wniosek-po powrocie na Ziemie nie mieli nic, oprocz Wrot i placowki na Antarktydzie. Rozpelzli sie wiec po Drodze Mlecznej i tutaj jakos napotkali 3 rasy-Nox (proste, mieszkjaa u nas na podworku), Furlingow (chyba tez proste, bo tu jakos byli, znalezlismy ich slady bytnosci, "Paradise Lost") oraz Asgard-i tu mamy zgryza, bo niby jak sptokali Asgard, skoro nie mieli okretow, co by ich zabraly do Idy? Wrota zostawione na Valhalli (czy Halli, cholera wie) byly jedynym lacznikiem, ale trudno przypuszczac, by Pradawni zataszczyli je tam sami, a nie ma najmniejszej wzmianki o sieci wrot w Idzie. Logicznym wnioskiem jest, ze Asgard sam zawital do Drogi Mlecnzej i zawiozl Wrota jako dar Pradawnych.
Przyznaje, sporo tu gdybania, ale wersja ta ma wiecej poparcia w przeslankach i faktach, niz podjerzenie, ze Pradawni pocinali sobie Aurorami po naszej galaktyce.
Wobec powyzszego powstaje pytanie, czy 10 tysiecy lat temu Asgard nie mial juz technologii umozliwiajacej podroze miedzygalaktyczne? Skoro tak, to znaczy ze od 30 000 tysiecy do 10 000 dokonal niezlego postepu ( w porwnaniu z Pradawnymi, ktorzy przez kilka milionow lat chyba grali w makao) nie ma powodow by watpic w ich zdolnosci dalszego udoskonalania tej technologii, nieprawdaz?
Mam tylko jedno pytanie-dlaczego Ida nie moze nalezec do grupy lokalnej? Nie znalazlem zadnego dowodu na to stwierdzenie, a szybkosc poruszania sie Asgardu miedzy nasza, a swoja galaktyka wrecz temu przeczy.
Winchell Chung
#25
Napisano 29.08.2007 - |17:08|
To dosyc sporo, a Asgardczycy nie byli tak dlugowieczni jak Pradawni, co to sobie mogli nawet po milion lat zyc
1)Pradawni na Aurorze po 10 tys. lat stazy mieli zbyt "stare" ciała, żeby się ożywić; tzn., że mieli żywotność podobną do ludzi patrz Weir 1. sezon po 10 tys. lat stazy;
2)Asgardczycy (może nie 30 tys. lat temu, może troche później) żyli prawie wiecznie przez transfer umysłu do nowego ciała;
W zwiazku z tym, co widzimy w serialu nie widze niczego sprzecznego w zalozeniu, iz obecnie Asgard ma lepszy hiepernaped, niz Pradanwi kiedykolwiek.
w serialu nigdy nie pokazano napędu międzygalaktycznego Pradawnych; ciężko więc chyba powiedzieć, że Asgard miał lepszy hipernapęd skoro nie widzieliśmy najlepszej zabawki Pradawnych;
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#26
Napisano 29.08.2007 - |22:20|
(przyjmując twoją hipotezę o posiadaniu w owym czasie hipernapędu przez Asgard)hibernacji podczas podróży wewnątrzgalaktycznej przy fakcie posiadania technologi lotów nadświetlnych;
A skąd wiemy, że chodziło o podróż wewnątrz-galaktyczną?
Pradawni nie kupili tej technologi u nikogo, biorąc pod uwagę, że mieli ją 50 mln lat wcześniej, nieprawdaż?
Skąd wiesz? Przecież o historii Asgardu wiadomo dwie rzeczy - że 30 tys. lat temu procesy manipulacji genetycznych było możliwe do cofnięcia/naprawy i że 8 tys lat temu stworzyli koalicję z pozostałym 3 rasami. Skąd wniosek, że 50 mln lat temu Asgardczyków jeszcze nie było i że nie posiadali zaawansowanej technologii? Wiadomo, że w którymś punkcie (dawniej niż 30 tys lat temu - bo ten znaleziony zamrożony miał już zmiany genetyczne) zdecydowali, że nie pójdą drogą Pradawnych, ale że wykorzystają technologię do zapewnienia sobie wiedzy, potęgi i nieśmiertelności.
hibernacja przy stosunkowo krótkim locie w hiperprzestrzeni jest nieracjonalna; zawsze wchodzi możliwość awarii(co też miało miejsce w tym wypadku);
Zależy, jak bardzo "krótki" ten lot miał być, gdzie i dlaczego wysłano ten okręt. Tego nie wiemy. Zgaduj zgadula. Równie dobrze mogła na nim lecieć Asgardzka wersja Mormonów odrzucających jakieś tam technologie.
w serialu nigdy nie pokazano napędu międzygalaktycznego Pradawnych; ciężko więc chyba powiedzieć, że Asgard miał lepszy hipernapęd skoro nie widzieliśmy najlepszej zabawki Pradawnych;
Zakładając, że ją w ogóle mieli. wiemy, że przemieszczali się między galaktykami, ale to można równie dobrze zrobić mając obojętnie jaki napęd nadświetlny, wystarczy zapakować załogę do lodówki i odmrozić na miejscu. Pradawni byli całkiem chętni do korzystania z tej technologii i to w czasach, gdy latali sobie wesoło między galaktykami.
Mam tylko jedno pytanie-dlaczego Ida nie moze nalezec do grupy lokalnej? Nie znalazlem zadnego dowodu na to stwierdzenie, a szybkosc poruszania sie Asgardu miedzy nasza, a swoja galaktyka wrecz temu przeczy.
Bo nie ma w lokalnej grupie galaktyk takiej o nazwie Ida? Pegasus jest (nawet 2), ale Idy jakoś dziwnym trafem nie ma.
I co ma prędkość przemieszczania się Asgardczyków do tego gdzie jest galaktyka?
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#27
Napisano 30.08.2007 - |09:15|
Nawozy sztuczne produkowano już w pierwszej połowie XIX wieku. Jak sądzisz, jaką szansę mieli XIX-wieczni producenci uzbrojenia na zrobienie nowoczesnej bomby? Głupi dynamit wynaleziono jakieś 20 lat po rozpoczęciu produkcji nawozów sztucznych.
nitroglicerynę znano 20 lat wcześniej niż dynamit; dynamit(na początku)) to mieszanina ziemi okrzemkowej(do stabilizacji) i nitrogliceryny właśnie; a nitrogliceryna robi o wiele większe "bum" niż nawozy sztuczne
A skąd wiemy, że chodziło o podróż wewnątrz-galaktyczną?
jeśli to podróż międzygalaktyczna, a oni 30 tys. lat temu się zamrażali to pamiętajmy o pilocie SGA kiedy Pradawni w Atlantis bez zamrażania wyruszali w podróż właśnie międzygalaktyczną;co raczej nie przemawia raczej za wyższością asgardzkiego supernapędu;
Skąd wiesz? Przecież o historii Asgardu wiadomo dwie rzeczy - że 30 tys. lat temu procesy manipulacji genetycznych było możliwe do cofnięcia/naprawy i że 8 tys lat temu stworzyli koalicję z pozostałym 3 rasami. Skąd wniosek, że 50 mln lat temu Asgardczyków jeszcze nie było i że nie posiadali zaawansowanej technologii? Wiadomo, że w którymś punkcie (dawniej niż 30 tys lat temu - bo ten znaleziony zamrożony miał już zmiany genetyczne) zdecydowali, że nie pójdą drogą Pradawnych, ale że wykorzystają technologię do zapewnienia sobie wiedzy, potęgi i nieśmiertelności.
w serialu jest powiedziane właściwie, że 30 tys. lat temu program manipulacji genetycznych nawet się nie zaczął;
czyli dopiero później zdecydowali się na zmiany genetyczne;
Zgaduj zgadula. Równie dobrze mogła na nim lecieć Asgardzka wersja Mormonów odrzucających jakieś tam technologie
[ironia]jasne, jak fakty są niezgodne z założoną tezą tym gorzej dla faktów, co nie?[/ironia];
Zakładając, że ją w ogóle mieli
w serialu(Atlantis) jest wyraźnie powiedziane, że Pradawni mieli 2 rodzaje hipernapędu;
[sarkazm] chyba, że twórcy usilnie starają się ukryć wyższość technologiczną Asgardu i nas okłamują[/sarkazm];
Użytkownik inwe edytował ten post 30.08.2007 - |09:16|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#28
Napisano 30.08.2007 - |11:05|
w serialu jest powiedziane właściwie, że 30 tys. lat temu program manipulacji genetycznych nawet się nie zaczął; czyli dopiero później zdecydowali się na zmiany genetyczne;
Nie, nie jest:
30.50.09
HEIMDALL (OS)- The only one that was perfectly preserved. He is from a time before our program of genetic…
HEIMDALL (CONT)- manipulation became irreversible.
Zanim program manipulacji genetycznych stał się nieodwracalny. Czyli, że 30 000 lat temu był już w toku.
Pisałeś coś o faktach?
jasne, jak fakty są niezgodne z założoną tezą tym gorzej dla faktów, co nie?
To przedstaw jakikolwiek dowód, że 30 000 lat temu Asgardczycy nie mieli hipernapędu, a ten lot był lotem wewnątrz-galaktycznym.
jeśli to podróż międzygalaktyczna, a oni 30 tys. lat temu się zamrażali to pamiętajmy o pilocie SGA kiedy Pradawni w Atlantis bez zamrażania wyruszali w podróż właśnie międzygalaktyczną;co raczej nie przemawia raczej za wyższością asgardzkiego supernapędu;
Ta, różnica między miastem, a okrętem jest spora. A przy okazji - bo może coś pominąłem - skąd wiadomo, że się nie zamrozili? Ew. czy nie był to lot pokoleniowy?
Bo o ile pamiętam, to wylecieli 10 mln lat temu, zniknęli 10 tys lat temu, a tego co robili pomiędzy na te 10 mln lat by raczej nie wystarczyło. Ciekawe, ile lecieli
Użytkownik Zarathos edytował ten post 30.08.2007 - |11:14|
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#29
Napisano 30.08.2007 - |12:43|
Bo o ile pamiętam, to wylecieli 10 mln lat temu, zniknęli 10 tys lat temu, a tego co robili pomiędzy na te 10 mln lat by raczej nie wystarczyło. Ciekawe, ile lecieli
w tej galaktyce też byli 50 mln lat i też dużo po nich nie zostało ??; czy to znaczy, że nie byli w tej galaktyce przez te miliony lat??;
To przedstaw jakikolwiek dowód, że 30 000 lat temu Asgardczycy nie mieli hipernapędu, a ten lot był lotem wewnątrz-galaktycznym.
oczywiście takich dowodów przedstawić nie mogę; ale mogę rozumować tak:
3 opcje:
1) jeśli mieli hipernapęd i to był lot wewnątrzgalaktyczny to był to cienki hipernapęd;
2) jeśli mieli hipernapęd był to lot międzygalaktyczny to Pradawni mieli taki hipernapęd lub lepszy 50 mln lat temu(nie wiemy czy lepszy wiemy, że zdolny do podróży międzygalaktycznych); jako, że byli rasą nastawioną(Pradawni) na badania i rozwój technologii to czy nie mogli go przez ten czas znacznie udoskonalić??;
3)Asgard nie miał hipernapędu-bez komentarzy;
są to spekulacje, ale oparte na tym co pokazano w serialu, ale nie będę wymyślał amiszowatej odmiany Asgardczyków, żeby tylko poprzestać na swojej tezie;
Zanim program manipulacji genetycznych stał się nieodwracalny. Czyli, że 30 000 lat temu był już w toku.
Pisałeś coś o faktach?
zwracam honor; mea culpa;
Użytkownik inwe edytował ten post 30.08.2007 - |12:45|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#30
Napisano 30.08.2007 - |14:18|
Niezaprzeczalne jest że 50mln lat temu Pradawni potrafili budować napęd hiperprzestrzenny bo skoro do galaktyki Ori jest daleko to lot podświetlną trwał by niebotycznie długo nawet dla pradawnych... Trzeba pamiętać że oni nie lecieli prostą drogą do drogi mlecznej tylko wędrowali aż znaleźli idealną galaktyke-> patrz Avalon part2, w drodze mlecznej zbudowali sieć wrót... niektórzy mogliby powiedzieć że zatrzymali wtedy rozwój hipernapędu bo go niepotrzebowali.... akurat! wiadomo że sieć wrót może niektóre rasy "rozleniwić" ale pradawni byli odkrywcami i badaczami... potrzebowali szybkich statków żeby badać pobliskie galaktyki. A nawet przestrzeń międzygwiezdną w naszej galaktyce. Przez 30mln lat to kurcze nawet przez przypadek jest ogromna szansa na przełomowe odkrycie w dziedzinie hipernapędów... Napewno potrafili wycisnąć z napędu więcej niż potrafiła Aurora patrz 2 klasa napędów, fakt że nie widzieliśmy ich lepszego napędu nie oznacza że go nie mieli
Dobrym przykładem są replikatory... Pradawni je stworzyli a Asgard nie potrafił zrozumieć skąd czerpią wiedze i w jaki sposób modyfikują urządzenia Asgardu...
Uważam że Asgard otrzymał drugą klase hipernapędu od Pradawnych i teraz bryluje prędkościami
Rip SG-1
#31
Napisano 30.08.2007 - |15:53|
Dobrym przykładem są replikatory... Pradawni je stworzyli a Asgard nie potrafił zrozumieć skąd czerpią wiedze i w jaki sposób modyfikują urządzenia Asgardu...
Chwila, Pradawni nie stworzyli replikatorów, Replikatory stworzył android (Reese?) na jakieś zaawansowanej technologicznie planecie. Którą zresztą Replikatory potem zjadły. Pradawni stworzyli tych nano-ludzików do walki z Wraith, a to nie to samo, nie sądzisz.
są to spekulacje, ale oparte na tym co pokazano w serialu, ale nie będę wymyślał amiszowatej odmiany Asgardczyków, żeby tylko poprzestać na swojej tezie;
Następnym razem będę zaznaczał, co jest żartem, a co ironią.
1) jeśli mieli hipernapęd i to był lot wewnątrzgalaktyczny to był to cienki hipernapęd;
2) jeśli mieli hipernapęd był to lot międzygalaktyczny to Pradawni mieli taki hipernapęd lub lepszy 50 mln lat temu(nie wiemy czy lepszy wiemy, że zdolny do podróży międzygalaktycznych); jako, że byli rasą nastawioną(Pradawni) na badania i rozwój technologii to czy nie mogli go przez ten czas znacznie udoskonalić??;
3)Asgard nie miał hipernapędu-bez komentarzy;
Zgoda.
Dodam tylko pkt 4) Asgard miał hipernapęd 50 mln lat temu, a hibernował ludzików bo lecieli gdzieś daleko (na tyle daleko, żeby zgubić się w przestrzeni międzygalaktycznej).
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#32
Napisano 30.08.2007 - |15:58|
Taa, a akurat Asgardczycy zrobili nam ta uprzejmosc i nazwali swoja galaktyke zgodnie z obowiazujaca na Ziemi nomenklatura. To jest nazwa asgardzka. Chyba ze ja cos przegapilem i gdzies tam jest jakas Ida, o ktorej tylko tobie wiadomo. W takim razie wzywam do podzielenia sie wiedza, bo mnie od dawna gnebi pytanie, gdzie sie znajduje galaktyka Asgardu.Bo nie ma w lokalnej grupie galaktyk takiej o nazwie Ida? Pegasus jest (nawet 2), ale Idy jakoś dziwnym trafem nie ma.
Generalnie to przeciez nic, bo jak odleglosc wynosi 2 centymetry czy 4 miliony ly, to przeciez czas dolotu jest taki sam...?I co ma prędkość przemieszczania się Asgardczyków do tego gdzie jest galaktyka?
Nie jest to prawda, dowodzi bowiem tylko tego, iz staza dziala podobnie na Pradawnych, co na ludzi, a trzeba wziasc poprawke na odmienna biologie gatunkow i to, ze z naszymi cialami latwo wyprawiac rozne medyczne cuda za pomoca technologii Pradawnych. Nadto Weir budzila sie co pewien czas. Nie mamy za to zandych danych na temat dlugotrwalego wplywu stazy na ciala jej poddane-proces ten moze na dluzsza mete przyspieszac degeneracje tkanek (tak jak z winogronami pozostawionymi za dlugo w lodowce), i nie ma tutaj wplywu to, jak bardzo w normalnych warunkach cialo jest na takie rzeczy odporne, bo przeciez pozostaje w stanie zawieszonych funkcji zyciowych (do pewnego stopnia). Natomiast dlugowiecznosc Pradanwych sama w sobie jest faktem, pytanie pozostaje tylko, jak wielka ona jest. Biorac pod uwage brak przelomowych zmian w spoleczenstwie Pradawnych, ich wygladzie i technologii na przestrzeni kilkudziesieciu milionow lat wypada zalozyc, ze ich zycie bylo ekstremalnie dlugie, w granicach od kilkudziesieciu tysiecy lat do nawet miliona-dopomaga nam w poparciu tej tezy nie tylko ich "powolny" rozwoj, ale rowniez niesamowite zdolnosci umyslu, ktory potrafi operowac maszynami za pomoca mysli daleko lepiej niz to robi Sheppard; przechowywac ogromna ilosc informacji, uczyc sie jezyka od podstaw w kilka godzin czy budowac i przechowywac w pamieci maszyne od molekul po poszczegolne czesci. Bedac tak dlugowiecznymi, jak to zakladam, ich umysly musialyby byc do tego przystosowane, a wiec to, co widzimy na ekaranie korepsonduje z moimi domyslami nt. ich dlugosci zycia. No i, wybaczcie mi skromnosc, ratuje Pradawnych, zamieniajac z "bandy srednio rozgarnietych kadetow GF" jak to ktos na forum zauwazyl, w istoty zyjace tak dlugo, ze po prostu wiele rzeczy im zwisa1)Pradawni na Aurorze po 10 tys. lat stazy mieli zbyt "stare" ciała, żeby się ożywić; tzn., że mieli żywotność podobną do ludzi patrz Weir 1. sezon po 10 tys. lat stazy;
To potem i faktycznie, na pewno spowodowalo to zmiany w ich tempie rozwoju, ale smiem twierdzic, ze zanim zaczeli dostawac becki od Replikatorow, ich populacja byla na tyle duza i "swieza", ze rozwijali sie stale, a nie zrywami czy jednokierunkowo od biedy.2)Asgardczycy (może nie 30 tys. lat temu, może troche później) żyli prawie wiecznie przez transfer umysłu do nowego ciała;
True, true. W serialu takowego napedu Pradawnych nie widzielismy, ale wiemy, ze istnial. Pytanie tylko, jak bardzo byl wydajny, a co do tego wiedzy nie mamy zadnej. Nalezy zalozyc, ze byl w tym wzgledzie zblizony do obecnych osiagow Asgardu, ale czy go wyprzedzal, czy byl w tyle a moze taki sam-nie wiadomo. Nic natomiast nie kaze nam przypuszczac, ze Asgard nie mogl w tej materii wyprzedzic Alteran.w serialu nigdy nie pokazano napędu międzygalaktycznego Pradawnych; ciężko więc chyba powiedzieć, że Asgard miał lepszy hipernapęd skoro nie widzieliśmy najlepszej zabawki Pradawnych;
Apropos Replikatorow-ujawnia sie tu tylko to, jak dobra konstrukcja byly oraz, jak rozlegla byla Pradawnych wiedza w innych dziedzinach niz loty miedzygalaktyczne. Natomiast dobrze wiemy, ze przez dlugie lata (setki? tysiace?) Replikatory karmily sie wynalazkami Asgardu (i nie tylko), trudno wiec tutaj o jakies poprawne indykatory rozwoju samych Alteran.
Winchell Chung
#33
Napisano 30.08.2007 - |19:06|
pkt 4) Asgard miał hipernapęd 50 mln lat temu, a hibernował ludzików bo lecieli gdzieś daleko (na tyle daleko, żeby zgubić się w przestrzeni międzygalaktycznej).
no tak, ale w serialu nie ma nic powiedziane na temat tego nawet czy Asgardczycy istnieli 50 mln lat temu; podam analogiczny przykład;
równie dobrze mogę rzucić hasło, że przedtem była cywilizacja Asgardczyków znacznie bardziej rozwinięta od Pradawnych potem upadała, a ci Asgardczycy, których znamy to po prostu 2 cywilizacja techniczna powstała na tej planecie; w serialu nie ma nic co by temu przeczył czy jest to jednak wystarczająca podstawa by tak twierdzić;
Nie mamy za to zandych danych na temat dlugotrwalego wplywu stazy na ciala jej poddane-proces ten moze na dluzsza mete przyspieszac degeneracje tkanek (tak jak z winogronami pozostawionymi za dlugo w lodowce)
w takim razie czemu w ogóle skonstruowano stazę skoro przyspieszała procesy degeneracyjne zamiast je opóźniać?;
nie ma to IMHO większego sensu;
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#34
Napisano 30.08.2007 - |21:05|
Winchell Chung
#35
Napisano 30.08.2007 - |21:08|
Twoje wyjaśnienie jest możliwe jednak dalej twierdzę, że równie możliwe jest, że Pradawni i ludzie mieli podobny okres życia;
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#36
Napisano 30.08.2007 - |22:29|
Jak ktoś czytał jedną z książek z cyklu roboty Asimova to tam też rasa ludzi po wydłużenia życia do ok 200lat znacznie traciła potencjał badawczy przez to że naukowcy pracowali na zasadzie 'każdy sobie rzepke skrobie' i przez to badania trwały dłużej... P też to mogło spotkać ale jednak to sie niweluje przez miliony lat.. Natomiast A mogło to nieźle zachamować przez te 30tys (bo wtedy już napewno sie klonowali)
Tak wiem że Reese stworzyła replikatory w naszej galaktyce ale jej twórcą był również Pradawny ewakuowany z Atlantisa... prawdopodobnie próbował udoskonalić nieudany eksperyment z Pegaza... Niemożliwe żeby przez 10tys lat (bo tyle trwała ewolucja w drodze mlecznej po pladze) jakaś inna rasa osiągneła poziom wiedzy P czy nawet A!
Rip SG-1
#37
Napisano 30.08.2007 - |23:32|
Z odcinka 2x02 Intruder
[1371][1407]Bardzo wygodnie było przejść przez Wrota|i znaleźć się w jednej chwili
[1408][1437]w Dowództwie Gwiezdnych Wrót.|A teraz to.
[1438][1482]Bardzo niewygodnie jest spędzić 18 dni|na statku w drodze powrotnej.
[1491][1518]Dopóki nie znajdziemy ZPM|do zasilenia Wrót na Ziemi,
[1519][1546]będzie trzeba się z tym pogodzić.
Z odcinka 3x02 Misbegotten
[6298][6340]Rozumiem, że Dowództwo poprosiło|Asgardczyków o transport?
[6341][6365]Wiemy, że nie mają teraz|wielu wolnych statków.
[6366][6414]ale to skróci naszą podróż|o około dwa tygodnie.
#38
Napisano 31.08.2007 - |07:29|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#39
Napisano 31.08.2007 - |17:04|
Dokładnie:podobny czas przelotu osiągniesz z zainstalowanym ZPM-em;
[3140][3164]Nie możecie mieć ZPM ze sobą.|Potrzebujecie go do otworzenia tunelu.
[3165][3206]W tej chwili jest przenoszony na Dedala.|To nasz nowy krążownik.
[3207][3232]Siostrzany statek Prometeusza.|Nawet nie wiedziałem, że go ukończyli.
[3233][3270]Dzięki dopalaniu silników przez|ZPM dotrze tu za cztery dni.
Rip SG-1
#40
Napisano 01.09.2007 - |00:14|
Tak też uważam że P mieli podobny okres życia co ludzie ale jednak mieli zdolności lecznicze które ograniczały proces starzenia (ale nie działały w stazie)...
Wybaczcie mi to założenie o niesamowitej dlugości życia Pradawnych, uznanej za pewnik. Fakt, w serialu nie podano żadnej ifnormacji, ktora gwarantowałaby rzetelną wiedzę na ten temat. Pozwolilem sobie jednak wysunąć powyższą teorię jako rozwiązanie problemu z znikomą zmiana w technologii Pradawnych na przestrzeni milionow lat, jak i też kompletny brak ewolucji ich ciał w tym okresie, co świadczy o po prostu gigantycznej stagnacji. Wyjaśnieniem tego kłopotu jest uczynienie Pradawnych tak długowiecznymi, by nędzne 1000 lat bylo dla nich okresem krótkim. Obojetnie, cyz osiągnęli by to dizkei sowim zdolnściom smaoelczneia, cyz też bylaby to cecha "absolutnie naturalna" dla tego gatunku-niesamowicie długie życie Alteran jednak pozowpliłoby na wytlumaczenie wielu"nieścisłości" serialu w zgrabny i zrozumiały sposób, jednocześnie niejako oddając Pradawnym to, co wg. wielu fanów Atlantis im ukradło-potęgę, wyjatkowość, tajemniczość. Przeusnięcie granicy ich śmieretelności daleko poza ludzkie możliwości, a nawet dlugość życia klonownaych asgardczyków pozwala bowiem wyjaśnić:
-pozorną stagnację technologiczną, a jednocześnie ogromną wiedzę, tak ogromną, że Asgardczycy czuli się przy niej mali
-pozorną stagnację ewolucyjną; w momencie gdy jedno pokolenie to n-ta dziesiątka tysięcy lat, ewolucja zwalnia tempa
-wspaniałe możliwości umysłu, ktory musiał być przygotowany do pełnienia swojej funkcji przez tysiące lat nieprzerwanego fukcjonowania
W ten sposób niejako uzyskujemy znacznie korzystniejszy i spójniejszy obraz Pradawnych, niż to, co wy sugerujecie. Bo w momencie gdy założymy zbliżoną żywotność Alteran i ludzi, powstaje multum pytań, które pozostają bez odpowiedzi, komplikujące obraz i zanieczyszczając go problemami rozumianymi jako bugi scenarzystów.
Póki nie otrzymamy w serialu jasnej wykładni na ten temat, będę trzymał się tej tezy, jako obecnie jedynej tłumaczącej wiele spornych kwestii związanych z Pradawnymi.
Plaga wybuchła kilka milionów lat temu, brak jest jednak konkrentych danych, kiedy została ugaszona, prawdopodobnie równie dawno temu, co można wnioskować po poszlakach dotyczących historii Alteran. Natomiast osiągniecie poziomu wiedzy jest możliwe, czemu nie, wystarczy odrobina wyobraźni, jak do tego doprowadzić (ot, zamknąć sie w polu dylatacji czasu, ustawić zegar na np. 1000 razy szybszy niż na zewnątrz i voila!)Tak wiem że Reese stworzyła replikatory w naszej galaktyce ale jej twórcą był również Pradawny ewakuowany z Atlantisa... prawdopodobnie próbował udoskonalić nieudany eksperyment z Pegaza... Niemożliwe żeby przez 10tys lat (bo tyle trwała ewolucja w drodze mlecznej po pladze) jakaś inna rasa osiągneła poziom wiedzy P czy nawet A!
Winchell Chung
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








