Skocz do zawartości

Zdjęcie

Możliwości Asgardu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
183 odpowiedzi w tym temacie

#21 baloo

baloo

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 350 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 21.06.2007 - |11:08|

A tak jestem ciekaw czym Noxowie zasilali swoje latające miasto :unsure:
  • 0

#22 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 21.06.2007 - |12:23|

Przecież szaraczki miały swoje źródła energii i to wcale nie mniejsze i słabsze.


byli za Pradawnymi co sami przyznali(Thor w 08x01-02), więc nie wiem skąd nagle teza, że mieli dorównujące ZPM-om źródła energii;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#23 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 21.06.2007 - |16:09|

Z postów które zostały napisane odnosze wrarzenie ze co poniektórzy uwżają ZPM za najlepsze źródło energii. Niepotrzebnie porównujemy ZPM do żródeł mocy Asgardu czy Noxów. Musimy pamiętać ze Pradawni od niemal 10 tyś. lat nie tworzyli żadnej nowej technologii, ba od niewiadomo jak dawna nie pracowali nad żródłami energii. Natomiast Asgard i Nox przez ten czas budowali i udoskonalali swoje źródła. Wiec istnieje prawdopodobieństwo że ZPM w porównaniu z ich żródłami enrgii to wręcz zabawka

P.S Pamietajmy też o Furlingach może oni mieli (mają) jakieś cool zabawki. (Tylko mi nie piszcie że Furlingi zgineli w 200 odcinku :-D :-D :-D :-D )
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#24 Glock

Glock

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 90 postów

Napisano 21.06.2007 - |19:01|

sam pomysł czerpania energii z punktu zerowego łamie zasadę zachowania energii :] , więc tak bardzo bym się nią nie przejmował :) ;

Zasada zachowania energi jest najbardziej podstowową i kluczową zasadą zachowania w dzisiejszej fizyce ale fizyka kwantowa czasami pokazuje różne dziwne rzeczy które łamią znane nam bariery...np. stan splątany...który po uwzględnieniu pewnych warunków łamie bariere prędkości c....jeżeli mówi się,że energia próżni to najmniejsza możliwa energia to.... znaczy,że nie może być mniejszej...jak się z niej pobiera energie to nie zaprzeczając poprzedniemu stwierdzeniu...aby można cały czas pobierać...etc. etc. bla bla bla pla pla pla ;](tak szczerze nie chce mi się dalej tłumaczyć)

byli za Pradawnymi co sami przyznali(Thor w 08x01-02), więc nie wiem skąd nagle teza, że mieli dorównujące ZPM-om źródła energii;

Wiele osób chyba nie docenia możliwości asgardu...możliwe,że nie mieli czegoś tak małego zarazem dającego tak dużo energi jak ZPM...ale to nie znaczy,że nie mogli wytworzyć tak dużej ilości energi...jak by nie było...byli ogromnie rozwiniętą rasą...jak wiadomo...(ktoś przedemną to napisał)...rozwój cywilizacji zalerzy głównie od ilości wytwarzanej energi...(niedowiarki - odsyłam do skali kardaszewa).

Tak pozatym, asgard, napewno miał coś równie ciekawego jak ZPM, gdzieś tam zachomikowanego aby później twórcy serialu mogli dać naszym bohaterom super możliwości.
  • 0
Dołączona grafika

#25 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 21.06.2007 - |19:21|

np. stan splątany...który po uwzględnieniu pewnych warunków łamie bariere prędkości c...


ROTFL;to najczęstszy błąd newbie przy efektach typu EPR; poczytać trzeba :D ; nikomu nie udało się przesłać informacji tą drogą i pokazano teoretycznie, że jest to niemożliwe; MK pokazuje tylko, że te 2 stany splątane trzeba w pewnym sensie traktować jak jeden, ale nie można przesłać informacji;

eżeli mówi się,że energia próżni to najmniejsza możliwa energia to....


w ogóle wiesz z czym związana jest energia próżni?? :huh: ;
cząstka musi mieć tą energię, żeby była zachowana zasada nieoznaczoności Heisenberga; jakbyś wziął trochę energii drgań zerowych to ona miałaby tyle samo energii, Ty znowu bierzesz i w koło Macieju; czyli łamiesz zasadę zachowania energii, a cokolwiek by mówić o mechanice kwantowej i jej cudach to wiedz, że stare dobre zasady np. zachowania pędu i energii dalej obowiązują;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#26 kamkaw

kamkaw

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów
  • MiastoTrzebinia

Napisano 22.06.2007 - |14:38|

Ale wiemy że Tollanie odrzucają teorie kwantową więc w serialu mogą obowiązywać inne zasady niż u nas :D

Tak pozatym to sam ZPM serialowy może nie być wcale ZPM'em tylko kolejnym błędem w nazewnictwie w serialu i np. nie ciągnie energi z próżni tylko ze zwykłej energi innego wszechświata...

A co do Asgardu to pewnie znają wydajny sposób na wytwarzanie energi w procesie syntezy termojądrowej co już daje im olbrzymie zasoby energi i możliwości rozwoju :D sorry dawało..
  • 0
████████████████████████
Rip SG-1

#27 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 23.06.2007 - |14:12|

Ale wiemy że Tollanie odrzucają teorie kwantową więc w serialu mogą obowiązywać inne zasady niż u nas :D

Dokładnie. Cały czas myślimy tylko takimi kategoriami jakie znamy a serialowa fizyka napewno w znacznym stopniu odbiega od naszej. :) :)
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#28 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 23.06.2007 - |16:30|

Ale wiemy że Tollanie odrzucają teorie kwantową więc w serialu mogą obowiązywać inne zasady niż u nas :D


Nie tyle odrzucają co stwierdzili, że jest błędna!
Więc wnioski i teorie wysuwane, przez userów na forum są również błędne.:)

::. GRUPA TARDIS .::


#29 Lucas_Alfa

Lucas_Alfa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 027 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 23.06.2007 - |16:40|

Być może Tollanie odrzucają teorię kwantową jako niepełną a nie jako całość. Teoria kwantowa może być po prostu fragmentem większej fizyki, której obecnie jeszcze nie znamy, a na to wskazują naukowcy nawet teraz.

Nikt nie powiedział, że ZPM jest najwydajniejszym źródłem energii. Może jest najwydajniejszym z tych miniaturowych, coś jak bateria duracell :) Zresztą nie znamy faktycznej wydajności ZPM. Wiemy, że zasysa energię z punktu zerowego ale nie wiemy jak dużo tej energii jest przetwarzana na tę jej formę, której używamy. Innymi słowy ZPM może podpinać się do ogromnego źródła energii, jakim jest energia próżni, ale nie musi wcale ciągnąć z niej takiego "prądu" jaki mogłoby dać stu krotnie większe urządzenie. Może być tak, że przy pomocy nawet syntezy jądrowej można uzyskać większą wydajność jednak kosztem wielkości urządzenia, jego skomplikowania i bezpieczeństwa. Możemy przyjąć, że Asgard nie potrafił robić sobie małych ZPMów, ale nie możemy też wykluczyć, że nie potrafił zrobić urządzenia w innej technologii wytwarzającego znacznie większe ilości energii niż ZPM. Czasem trzeba wybrać czy użyć małego gabarytowo źródła energii do zasilania miasta czy wielkiego, które będzie musiało po pierwsze udźwignąć samo siebie, a po drugie całe miasto. Nie wiemy jak do problemu podeszli Asgardczycy, ale może dowiemy się w filmach i być może w serialu Atlantis.
  • 0
Dołączona grafika

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.
*


* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"

#30 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 23.06.2007 - |16:56|

Ale wiemy że Tollanie odrzucają teorie kwantową więc w serialu mogą obowiązywać inne zasady niż u nas


co nie zmienia faktu, że później tłumacząc alternatywne wszechświaty Carter powoływała się na interpretację mechaniki kwantowej zwanej interpretacja wielu światów; tłumacząc inne wymiary powoływała się na M-teorię, która bez MK nie istnieje;

Nie tyle odrzucają co stwierdzili, że jest błędna!
Więc wnioski i teorie wysuwane, przez userów na forum są również błędne.smile.gif


albo przyjmiemy, że fizyka w uniwersum SG jest przynajmniej niezwykle podobna do rzeczywistej albo każda dyskusja o nauce i technologi będzie zupełnie bezcelowa;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#31 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 23.06.2007 - |17:31|

każda dyskusja o nauce i technologi będzie zupełnie bezcelowa;


indeed ! :look:

::. GRUPA TARDIS .::


#32 kamkaw

kamkaw

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów
  • MiastoTrzebinia

Napisano 23.06.2007 - |20:44|

Tak Carter korzysta ze współczesnej fizyki bo nie zna żadnej innej... Najciekawsze jest to że Narim skapnął się o jaką błędną teorię chodzi po przykładzie z kotem Schredingera czyli, że niezbite dowody jakie ma dzisiejsza nauka na jej poprawność czyli to że tylko pomiar (albo możliwość pomiaru) determinuje skutki jakie dane zjawisko wywołuje (czytałem ostatnio artykuł o gumce kwantowej :D ) można wytłumaczyć w zupełnie inny sposób... To tak jak model atomu Bohra jest poprawny dla wodoru i niektórych jonów a kompletnie niepraktyczny dla każdego innego atomu :) model standardowy jednak podchodzi do budowy materi od zupełnie innej strony.. może nam też potrzeba innego punktu widzenia?

Kolejnym przykładem jest czarna dziura w Mater of Time..
Carter uratowała świat dzięki temu że zauważyła niezgodność doświadczenia z teorią... czyżby obaliła drewnianą teorię (tak Einstein nazywał model standardowy) :D

Zgadzam się że musimy przyjąć obecnie panujące teorie za prawdziwe ale... no właśnie...
  • 0
████████████████████████
Rip SG-1

#33 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 24.06.2007 - |11:48|

Tak Carter korzysta ze współczesnej fizyki bo nie zna żadnej innej...


zauważ jednak, że Carter dzięki wykorzystaniu znajomości ziemskiej fizyki jest w stanie rozpracować działanie nawet technologi Pradawnych, czyli coś jest na rzeczy jeśli to działa;

BTW mi osobiście bardzo podobał się pomysł z błędną "mechaniką kwantową"(czy też jak sugerował post wyżej kamkaw uogólnioną mechaniką kwantową); szkoda, że nikt tego wątku nie pociągnął; fajnie byłoby to widzieć zamiast wałkowanej interpretacji wielu światów np. interpretacje zmiennych ukrytych Bohma, która mówi, że MK to statystyczne przybliżenie "ukrytej" teorii :) ;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#34 kamkaw

kamkaw

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów
  • MiastoTrzebinia

Napisano 24.06.2007 - |12:20|

zauważ jednak, że Carter dzięki wykorzystaniu znajomości ziemskiej fizyki jest w stanie rozpracować działanie nawet technologi Pradawnych, czyli coś jest na rzeczy jeśli to działa;

BTW mi osobiście bardzo podobał się pomysł z błędną "mechaniką kwantową"(czy też jak sugerował post wyżej kamkaw uogólnioną mechaniką kwantową); szkoda, że nikt tego wątku nie pociągnął; fajnie byłoby to widzieć zamiast wałkowanej interpretacji wielu światów np. interpretacje zmiennych ukrytych Bohma, która mówi, że MK to statystyczne przybliżenie "ukrytej" teorii :) ;


No fakt działa, nie da sie zaprzeczyć :D

Tak zdecydowanie zgadzam się że jest to przybliżenie "ukrytej" teori :) jednolity świat z marmuru jest bardziej prawdopodobny niż to co serwuje nam model standardowy :D
zawsze lubie wracać do interpretacji Riemanna, że jesteśmy jak dwuwymiarowe robaki na pomiętej kartce papieru :D
  • 0
████████████████████████
Rip SG-1

#35 baloo

baloo

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 350 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 24.06.2007 - |12:45|

inwe, ale wtedy tylko ty byłbyś w stanie zrozumieć ten serial :)

A wracając do Asgardu, to podzielam zdanie iż w niektórych dziedzinach mogli przeskoczyć pradawnych lub ich prześcignąć.
Asgard rozwijał się ściśle w kierunku cywilizacji "super- technicznej".
Nie wiele wiemy o społecznym życiu szaraków, ale wszystko wskazuje iż panował tam system totalitarny (rada była najwyższym organem). Ponad to Asgardczycy byli nieliczną rasą (może nawet liczyło się ich w tysiącach lub mniej). Łatwo zapanować nad niewielką populacją i prowadzić ją, w kierunku jasno wyznaczonych celów.
Technologia militarna A mogła według mnie dorównać P, którzy zatrzymali się w jej rozwijaniu miliony lat wcześniej. Tarcze szaraków mogą dorównywać tym stosowanym przez P, pamiętajmy że tarcze P bez ZPM to mniej więcej tarcze jakie posiadał Anubis na swoich najlepszych Hatakach. P w ogóle nie rozwinęli broni energetycznych, a drony jak każde pociski są jednorazowego użytku (możliwe jest też stworzenie przeciw-dron).
P badali również zachowania społeczne, pewnie interesowali się sztuką- to są dziedziny których A nawet nie brali pod uwagę. Udawanie bogów to chyba dowód, że nie wiedzieli jak należy postępować tylko przyjęli taktykę Goauld'ów.

ZPM, a generatory Asgardu:
Przywołać należy sprawę wałkowaną kilka razy, ale właśnie:
Statek A pokonuje drogę do Pegaza, w czasie zbliżonym do Dedala z ZPM na pokładzie.
  • 0

#36 Glock

Glock

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 90 postów

Napisano 24.06.2007 - |16:58|

P badali również zachowania społeczne, pewnie interesowali się sztuką- to są dziedziny których A nawet nie brali pod uwagę. Udawanie bogów to chyba dowód, że nie wiedzieli jak należy postępować tylko przyjęli taktykę Goauld'ów.

Rasa,która żyła tyle lat na pewno nie mogła być jakąś cywilizacją kulturalnych barbarzyńców...wydaje mi się,że przez te lata osiągnęli więcej niż my teraz....oczywiście napewno mniej niż pradawnii...po prostu byli pochłonięci przez naukę...i tym najbardziej epatowali.

ZPM, a generatory Asgardu:
Przywołać należy sprawę wałkowaną kilka razy, ale właśnie:
Statek A pokonuje drogę do Pegaza, w czasie zbliżonym do Dedala z ZPM na pokładzie.


A kiedy, w trakcie trwania serialu, statek asgardu poleciał do Pegaza?
Już to było dyskutowane w innym temaci...
Statki Asgardu potrafią bardzo szybko przemieszczać się między galaktykami(dlatego Asgard woli statki niż wrota)....Z ostatniego odcinka SG-1 wynika,że Odyseja...z ZPM na pokładnie leciała około 3 tygodni do Othali...Dedal bez ZPM potrzebuje 2 tygodni aby dolecieć z ziemi na atlantis...co sugugeruje,ze Othala jest dalej.Etc etc etc....nie chce mi się dalej pisać tych wywodów...ale wynika i z tego i z paru innych episodów,że asgard potrzebuje paru godzin aby dolecieć z othali na ziemie...czyli mając ich całą technologie dało by się naprawde potęrznie ulepszyć ziemskie hipernapędy. :afro:
  • 0
Dołączona grafika

#37 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 24.06.2007 - |18:00|

Przywołać należy sprawę wałkowaną kilka razy, ale właśnie:
Statek A pokonuje drogę do Pegaza, w czasie zbliżonym do Dedala z ZPM na pokładzie.


Statki Asgardu potrafią bardzo szybko przemieszczać się między galaktykami(dlatego Asgard woli statki niż wrota)....


heh; to nie wesprze mojej sprawy, ale uczciwość każe mi przypomnieć, że w 8x01-02 i 3x22 to statki Asgardu pokonywały odległości między galaktyczne w ciągu kilku godzin więc o porównywaniu z Odyseją czy Dedalem(nawet na ZPM-ie) nie ma nawet co mówić;

A wracając do Asgardu, to podzielam zdanie iż w niektórych dziedzinach mogli przeskoczyć pradawnych lub ich prześcignąć.
Asgard rozwijał się ściśle w kierunku cywilizacji "super- technicznej".


niby racja, ale pamiętajmy o słowach Thora, że po latach badań pradawnej bazy danych dopiero "zadrapali jej powierzchnię"(strasznie głupio to brzmi :huh: może lepiej "dopiero zaczęli pojmować co się tam znajduje");

P badali również zachowania społeczne, pewnie interesowali się sztuką- to są dziedziny których A nawet nie brali pod uwagę.


uważam, że za mało wiemy o szarakach, żeby twierdzić że nie mieli bardziej humanistycznych zainteresowań;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#38 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 25.06.2007 - |09:46|

Z ostatniego odcinka SG-1 wynika,że Odyseja...z ZPM na pokładnie leciała około 3 tygodni do Othali...Dedal bez ZPM potrzebuje 2 tygodni aby dolecieć z ziemi na atlantis...co sugugeruje,ze Othala jest dalej.Etc etc etc....nie chce mi się dalej pisać tych wywodów...ale wynika i z tego i z paru innych episodów,że asgard potrzebuje paru godzin aby dolecieć z othali na ziemie...czyli mając ich całą technologie dało by się naprawde potęrznie ulepszyć ziemskie hipernapędy. :afro:

W serialu było powiedziane że statek Asgardu z Othala do Drogi Mlecznej leci w kilka minut (bodajże odcinek w którym Thor i Carter powstrzymują replikatory przed dostaniem się na planete szaraczków) a tak krótka podróż jest możliwa dzięki reaktorowi neutri... coś tam. :clap:

Z tego wnioskuje że przynajmniej w tej dziedzinie prześcigneli Pradawnych :D
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#39 Lucas_Alfa

Lucas_Alfa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 027 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 25.06.2007 - |10:16|

Jak pisałem wcześniej trzeba zdecydować czy robimy małe urządzonko jak ZPM czy większe jak generatory Asgardu. Wiadomo, że generatory szaraków zajmują większość objętości ich statków. W porównaniu obu rodzajów zasilania Asgard wcale nie musiał być "lepszy" od Pradawnych w tej kwestii. Poza tym wielki statek gorzej spisuje się w walce. Widać to chociażby po statkach matkach Goa'uld. One w zasadzie wisiały w jednym punkcie i robiły swoje. Nie było mowy o walce manewrowej czy uchyleniu się przed strzałem. Statki, na przykład ziemskie, są zbudowane tak żeby móc przenosić duży ładunek użyteczny a nie dźwigać sam generator. Szaraki poświęcili ładowność okrętów na rzecz prędkości. My nie możemy sobie na to pozwolić.
Systemu napędowe Asgardu mogą mieć możliwości jakie posiadają poprzez samą ich wielkość a nie wydajność rozumianą w kategoriach mocy do wielkości urządzenia.
Wiadomo, że można rozwalić pół miasta detonując nad nim małą bombę atomową, ale ten sam efekt można osiągnąć używając odpowiedniej ilości konwencjonalnego ładunku, na przykład trotylu. Moim zdaniem Asgard poszedł właśnie w tę stronę. Ciągłego powiększania dostępnej technologii w celu zwiększania mocy urządzeń.
  • 0
Dołączona grafika

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.
*


* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"

#40 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 25.06.2007 - |11:23|

Jak pisałem wcześniej trzeba zdecydować czy robimy małe urządzonko jak ZPM czy większe jak generatory Asgardu. Wiadomo, że generatory szaraków zajmują większość objętości ich statków. W porównaniu obu rodzajów zasilania Asgard wcale nie musiał być "lepszy" od Pradawnych w tej kwestii.

Jeżeli porównamy wydajność Reaktora Asgardu a ZPM to wynika że Reaktor ma większą moc. Wadą takiej mocy jest znaczny rozmiar samego reaktora względem ZPM.
Natomiast istnieje duże prawdopodobieństwo że szaraczki skoro potrafili zbudować tak wydajne źródło mocy to zapewne potrafili zbudować jego mniejszą wersje albo inne urządzenie działające na podobnej zasadzie. Asgard z całą swoja wiedzą o kironach i innych takich tam na pewno znali się na miniaturyzacji :P

Po takiej miniaturyzacji taki reaktor mógł mieć porównywalne osiągi z ZPM-em. :) :)

P.S. Przez naszych kochanych scenarzystów zapewne nie dowiemy się już czy nasi szarzy przyjaciele mieli takie zabawki :angry:
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych