Możliwości Asgardu
#21
Napisano 21.06.2007 - |11:08|
#22
Napisano 21.06.2007 - |12:23|
Przecież szaraczki miały swoje źródła energii i to wcale nie mniejsze i słabsze.
byli za Pradawnymi co sami przyznali(Thor w 08x01-02), więc nie wiem skąd nagle teza, że mieli dorównujące ZPM-om źródła energii;
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#23
Napisano 21.06.2007 - |16:09|
P.S Pamietajmy też o Furlingach może oni mieli (mają) jakieś cool zabawki. (Tylko mi nie piszcie że Furlingi zgineli w 200 odcinku :-D :-D :-D :-D )
#24
Napisano 21.06.2007 - |19:01|
Zasada zachowania energi jest najbardziej podstowową i kluczową zasadą zachowania w dzisiejszej fizyce ale fizyka kwantowa czasami pokazuje różne dziwne rzeczy które łamią znane nam bariery...np. stan splątany...który po uwzględnieniu pewnych warunków łamie bariere prędkości c....jeżeli mówi się,że energia próżni to najmniejsza możliwa energia to.... znaczy,że nie może być mniejszej...jak się z niej pobiera energie to nie zaprzeczając poprzedniemu stwierdzeniu...aby można cały czas pobierać...etc. etc. bla bla bla pla pla pla ;](tak szczerze nie chce mi się dalej tłumaczyć)sam pomysł czerpania energii z punktu zerowego łamie zasadę zachowania energii :] , więc tak bardzo bym się nią nie przejmował
;
Wiele osób chyba nie docenia możliwości asgardu...możliwe,że nie mieli czegoś tak małego zarazem dającego tak dużo energi jak ZPM...ale to nie znaczy,że nie mogli wytworzyć tak dużej ilości energi...jak by nie było...byli ogromnie rozwiniętą rasą...jak wiadomo...(ktoś przedemną to napisał)...rozwój cywilizacji zalerzy głównie od ilości wytwarzanej energi...(niedowiarki - odsyłam do skali kardaszewa).byli za Pradawnymi co sami przyznali(Thor w 08x01-02), więc nie wiem skąd nagle teza, że mieli dorównujące ZPM-om źródła energii;
Tak pozatym, asgard, napewno miał coś równie ciekawego jak ZPM, gdzieś tam zachomikowanego aby później twórcy serialu mogli dać naszym bohaterom super możliwości.
#25
Napisano 21.06.2007 - |19:21|
np. stan splątany...który po uwzględnieniu pewnych warunków łamie bariere prędkości c...
ROTFL;to najczęstszy błąd newbie przy efektach typu EPR; poczytać trzeba
eżeli mówi się,że energia próżni to najmniejsza możliwa energia to....
w ogóle wiesz z czym związana jest energia próżni??
cząstka musi mieć tą energię, żeby była zachowana zasada nieoznaczoności Heisenberga; jakbyś wziął trochę energii drgań zerowych to ona miałaby tyle samo energii, Ty znowu bierzesz i w koło Macieju; czyli łamiesz zasadę zachowania energii, a cokolwiek by mówić o mechanice kwantowej i jej cudach to wiedz, że stare dobre zasady np. zachowania pędu i energii dalej obowiązują;
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#26
Napisano 22.06.2007 - |14:38|
Tak pozatym to sam ZPM serialowy może nie być wcale ZPM'em tylko kolejnym błędem w nazewnictwie w serialu i np. nie ciągnie energi z próżni tylko ze zwykłej energi innego wszechświata...
A co do Asgardu to pewnie znają wydajny sposób na wytwarzanie energi w procesie syntezy termojądrowej co już daje im olbrzymie zasoby energi i możliwości rozwoju
Rip SG-1
#27
Napisano 23.06.2007 - |14:12|
Dokładnie. Cały czas myślimy tylko takimi kategoriami jakie znamy a serialowa fizyka napewno w znacznym stopniu odbiega od naszej.Ale wiemy że Tollanie odrzucają teorie kwantową więc w serialu mogą obowiązywać inne zasady niż u nas
#28
Napisano 23.06.2007 - |16:30|
Ale wiemy że Tollanie odrzucają teorie kwantową więc w serialu mogą obowiązywać inne zasady niż u nas
Nie tyle odrzucają co stwierdzili, że jest błędna!
Więc wnioski i teorie wysuwane, przez userów na forum są również błędne.
::. GRUPA TARDIS .::
#29
Napisano 23.06.2007 - |16:40|
Nikt nie powiedział, że ZPM jest najwydajniejszym źródłem energii. Może jest najwydajniejszym z tych miniaturowych, coś jak bateria duracell

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.*
* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"
#30
Napisano 23.06.2007 - |16:56|
Ale wiemy że Tollanie odrzucają teorie kwantową więc w serialu mogą obowiązywać inne zasady niż u nas
co nie zmienia faktu, że później tłumacząc alternatywne wszechświaty Carter powoływała się na interpretację mechaniki kwantowej zwanej interpretacja wielu światów; tłumacząc inne wymiary powoływała się na M-teorię, która bez MK nie istnieje;
Nie tyle odrzucają co stwierdzili, że jest błędna!
Więc wnioski i teorie wysuwane, przez userów na forum są również błędne.smile.gif
albo przyjmiemy, że fizyka w uniwersum SG jest przynajmniej niezwykle podobna do rzeczywistej albo każda dyskusja o nauce i technologi będzie zupełnie bezcelowa;
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#31
Napisano 23.06.2007 - |17:31|
każda dyskusja o nauce i technologi będzie zupełnie bezcelowa;
indeed ! :look:
::. GRUPA TARDIS .::
#32
Napisano 23.06.2007 - |20:44|
Kolejnym przykładem jest czarna dziura w Mater of Time..
Carter uratowała świat dzięki temu że zauważyła niezgodność doświadczenia z teorią... czyżby obaliła drewnianą teorię (tak Einstein nazywał model standardowy)
Zgadzam się że musimy przyjąć obecnie panujące teorie za prawdziwe ale... no właśnie...
Rip SG-1
#33
Napisano 24.06.2007 - |11:48|
Tak Carter korzysta ze współczesnej fizyki bo nie zna żadnej innej...
zauważ jednak, że Carter dzięki wykorzystaniu znajomości ziemskiej fizyki jest w stanie rozpracować działanie nawet technologi Pradawnych, czyli coś jest na rzeczy jeśli to działa;
BTW mi osobiście bardzo podobał się pomysł z błędną "mechaniką kwantową"(czy też jak sugerował post wyżej kamkaw uogólnioną mechaniką kwantową); szkoda, że nikt tego wątku nie pociągnął; fajnie byłoby to widzieć zamiast wałkowanej interpretacji wielu światów np. interpretacje zmiennych ukrytych Bohma, która mówi, że MK to statystyczne przybliżenie "ukrytej" teorii
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#34
Napisano 24.06.2007 - |12:20|
zauważ jednak, że Carter dzięki wykorzystaniu znajomości ziemskiej fizyki jest w stanie rozpracować działanie nawet technologi Pradawnych, czyli coś jest na rzeczy jeśli to działa;
BTW mi osobiście bardzo podobał się pomysł z błędną "mechaniką kwantową"(czy też jak sugerował post wyżej kamkaw uogólnioną mechaniką kwantową); szkoda, że nikt tego wątku nie pociągnął; fajnie byłoby to widzieć zamiast wałkowanej interpretacji wielu światów np. interpretacje zmiennych ukrytych Bohma, która mówi, że MK to statystyczne przybliżenie "ukrytej" teorii;
No fakt działa, nie da sie zaprzeczyć
Tak zdecydowanie zgadzam się że jest to przybliżenie "ukrytej" teori
zawsze lubie wracać do interpretacji Riemanna, że jesteśmy jak dwuwymiarowe robaki na pomiętej kartce papieru
Rip SG-1
#35
Napisano 24.06.2007 - |12:45|
A wracając do Asgardu, to podzielam zdanie iż w niektórych dziedzinach mogli przeskoczyć pradawnych lub ich prześcignąć.
Asgard rozwijał się ściśle w kierunku cywilizacji "super- technicznej".
Nie wiele wiemy o społecznym życiu szaraków, ale wszystko wskazuje iż panował tam system totalitarny (rada była najwyższym organem). Ponad to Asgardczycy byli nieliczną rasą (może nawet liczyło się ich w tysiącach lub mniej). Łatwo zapanować nad niewielką populacją i prowadzić ją, w kierunku jasno wyznaczonych celów.
Technologia militarna A mogła według mnie dorównać P, którzy zatrzymali się w jej rozwijaniu miliony lat wcześniej. Tarcze szaraków mogą dorównywać tym stosowanym przez P, pamiętajmy że tarcze P bez ZPM to mniej więcej tarcze jakie posiadał Anubis na swoich najlepszych Hatakach. P w ogóle nie rozwinęli broni energetycznych, a drony jak każde pociski są jednorazowego użytku (możliwe jest też stworzenie przeciw-dron).
P badali również zachowania społeczne, pewnie interesowali się sztuką- to są dziedziny których A nawet nie brali pod uwagę. Udawanie bogów to chyba dowód, że nie wiedzieli jak należy postępować tylko przyjęli taktykę Goauld'ów.
ZPM, a generatory Asgardu:
Przywołać należy sprawę wałkowaną kilka razy, ale właśnie:
Statek A pokonuje drogę do Pegaza, w czasie zbliżonym do Dedala z ZPM na pokładzie.
#36
Napisano 24.06.2007 - |16:58|
Rasa,która żyła tyle lat na pewno nie mogła być jakąś cywilizacją kulturalnych barbarzyńców...wydaje mi się,że przez te lata osiągnęli więcej niż my teraz....oczywiście napewno mniej niż pradawnii...po prostu byli pochłonięci przez naukę...i tym najbardziej epatowali.P badali również zachowania społeczne, pewnie interesowali się sztuką- to są dziedziny których A nawet nie brali pod uwagę. Udawanie bogów to chyba dowód, że nie wiedzieli jak należy postępować tylko przyjęli taktykę Goauld'ów.
ZPM, a generatory Asgardu:
Przywołać należy sprawę wałkowaną kilka razy, ale właśnie:
Statek A pokonuje drogę do Pegaza, w czasie zbliżonym do Dedala z ZPM na pokładzie.
A kiedy, w trakcie trwania serialu, statek asgardu poleciał do Pegaza?
Już to było dyskutowane w innym temaci...
Statki Asgardu potrafią bardzo szybko przemieszczać się między galaktykami(dlatego Asgard woli statki niż wrota)....Z ostatniego odcinka SG-1 wynika,że Odyseja...z ZPM na pokładnie leciała około 3 tygodni do Othali...Dedal bez ZPM potrzebuje 2 tygodni aby dolecieć z ziemi na atlantis...co sugugeruje,ze Othala jest dalej.Etc etc etc....nie chce mi się dalej pisać tych wywodów...ale wynika i z tego i z paru innych episodów,że asgard potrzebuje paru godzin aby dolecieć z othali na ziemie...czyli mając ich całą technologie dało by się naprawde potęrznie ulepszyć ziemskie hipernapędy. :afro:
#37
Napisano 24.06.2007 - |18:00|
Przywołać należy sprawę wałkowaną kilka razy, ale właśnie:
Statek A pokonuje drogę do Pegaza, w czasie zbliżonym do Dedala z ZPM na pokładzie.
Statki Asgardu potrafią bardzo szybko przemieszczać się między galaktykami(dlatego Asgard woli statki niż wrota)....
heh; to nie wesprze mojej sprawy, ale uczciwość każe mi przypomnieć, że w 8x01-02 i 3x22 to statki Asgardu pokonywały odległości między galaktyczne w ciągu kilku godzin więc o porównywaniu z Odyseją czy Dedalem(nawet na ZPM-ie) nie ma nawet co mówić;
A wracając do Asgardu, to podzielam zdanie iż w niektórych dziedzinach mogli przeskoczyć pradawnych lub ich prześcignąć.
Asgard rozwijał się ściśle w kierunku cywilizacji "super- technicznej".
niby racja, ale pamiętajmy o słowach Thora, że po latach badań pradawnej bazy danych dopiero "zadrapali jej powierzchnię"(strasznie głupio to brzmi
P badali również zachowania społeczne, pewnie interesowali się sztuką- to są dziedziny których A nawet nie brali pod uwagę.
uważam, że za mało wiemy o szarakach, żeby twierdzić że nie mieli bardziej humanistycznych zainteresowań;
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#38
Napisano 25.06.2007 - |09:46|
W serialu było powiedziane że statek Asgardu z Othala do Drogi Mlecznej leci w kilka minut (bodajże odcinek w którym Thor i Carter powstrzymują replikatory przed dostaniem się na planete szaraczków) a tak krótka podróż jest możliwa dzięki reaktorowi neutri... coś tam. :clap:Z ostatniego odcinka SG-1 wynika,że Odyseja...z ZPM na pokładnie leciała około 3 tygodni do Othali...Dedal bez ZPM potrzebuje 2 tygodni aby dolecieć z ziemi na atlantis...co sugugeruje,ze Othala jest dalej.Etc etc etc....nie chce mi się dalej pisać tych wywodów...ale wynika i z tego i z paru innych episodów,że asgard potrzebuje paru godzin aby dolecieć z othali na ziemie...czyli mając ich całą technologie dało by się naprawde potęrznie ulepszyć ziemskie hipernapędy. :afro:
Z tego wnioskuje że przynajmniej w tej dziedzinie prześcigneli Pradawnych
#39
Napisano 25.06.2007 - |10:16|
Systemu napędowe Asgardu mogą mieć możliwości jakie posiadają poprzez samą ich wielkość a nie wydajność rozumianą w kategoriach mocy do wielkości urządzenia.
Wiadomo, że można rozwalić pół miasta detonując nad nim małą bombę atomową, ale ten sam efekt można osiągnąć używając odpowiedniej ilości konwencjonalnego ładunku, na przykład trotylu. Moim zdaniem Asgard poszedł właśnie w tę stronę. Ciągłego powiększania dostępnej technologii w celu zwiększania mocy urządzeń.

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.*
* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"
#40
Napisano 25.06.2007 - |11:23|
Jeżeli porównamy wydajność Reaktora Asgardu a ZPM to wynika że Reaktor ma większą moc. Wadą takiej mocy jest znaczny rozmiar samego reaktora względem ZPM.Jak pisałem wcześniej trzeba zdecydować czy robimy małe urządzonko jak ZPM czy większe jak generatory Asgardu. Wiadomo, że generatory szaraków zajmują większość objętości ich statków. W porównaniu obu rodzajów zasilania Asgard wcale nie musiał być "lepszy" od Pradawnych w tej kwestii.
Natomiast istnieje duże prawdopodobieństwo że szaraczki skoro potrafili zbudować tak wydajne źródło mocy to zapewne potrafili zbudować jego mniejszą wersje albo inne urządzenie działające na podobnej zasadzie. Asgard z całą swoja wiedzą o kironach i innych takich tam na pewno znali się na miniaturyzacji
Po takiej miniaturyzacji taki reaktor mógł mieć porównywalne osiągi z ZPM-em.
P.S. Przez naszych kochanych scenarzystów zapewne nie dowiemy się już czy nasi szarzy przyjaciele mieli takie zabawki
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








