Skocz do zawartości

Zdjęcie

Trzecie wrota na Ziemi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
65 odpowiedzi w tym temacie

#21 Mithrandir

Mithrandir

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 22 postów
  • MiastoToruń

Napisano 19.06.2004 - |19:04|

Czy wrota są na każdym Ha'tak ? Jeśli tak, to te ze statku Ra są dosyć blisko Abydos i w jaki sposób wybierane są te na planecie?

Jeżeli nawet są to nie wiem czy pamiętasz odcinek z 2 wrotami na ziemi i jego DHD, na planecie tylko jeden DHD ma priorytet, dlatego konsola z bieguna różniła się troszeczku od ruskiej.

Jeśli dobrze liczę to byłyby juz trzecie wrota na Ziemi.

Jeżeli ja dobrze liczę to drugie bo pierwsze wyciągneli szybem i wystrzelili w tunel podprzestrzenny i eksplodowały pod wpływem machinacji Anubisa ;)
Czyli uzywaja rezerwe i ewentualnie 2 wylądowały na księżycu :)
  • 0

#22 Ner`zhul

Ner`zhul

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 13 postów
  • MiastoWieszowa

Napisano 19.06.2004 - |19:29|

Jeżeli ja dobrze liczę to drugie bo pierwsze wyciągneli szybem i wystrzelili w tunel podprzestrzenny i eksplodowały pod wpływem machinacji Anubisa ;)
Czyli uzywaja rezerwe i ewentualnie 2 wylądowały na księżycu :)

No i tu też jest prawda, przecież "Amerykańskie" wrota wyrzucono w przestrzeń.Tu jednak się pojawia teza, że jeśli bombardowanie wrót rozpędzonymi cząsteczkami (tak jak robił to Anubis) potrafiło zniszczyć wrota no to czemu nasza atmosfera nie miała tego zrobc? :D Wkońcu tam dzieje się to samo.
  • 0

#23 Ma'chello

Ma'chello

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 20.06.2004 - |21:30|

Witam Wszystkich

Moim zdaniem "trzecich" wrót jednak nie ma bo uległy zniszczeniu na statku Apophisa .
Wrota są dość wytrzymałe ale nie niezniszczalne . Bezpośrednia detonacja C4 i dodatkowo wybuch całego statku nie pzostawia wiele wątpliwości co do ich losu .
W przypadku wrót ze statku Thora , przetrwały bo nie było tam w zasadzie detonacji ale statek rozpadł się pod wpływem ciepła , więc wrota po prostu spadły do morza .

Użytkownik Ma'chello edytował ten post 25.06.2004 - |19:47|

  • 0

#24 haldeman

haldeman

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • MiastoKraków

Napisano 28.06.2004 - |16:02|

[QUOTE]Poza tym gdyby nie dało się wrót zniszczyć to pomyślcie ile ich by fruwało w przestrzeni kosmicznej No ciekawie by było się pojawić w przestrzeni ni stąd ni z owąd. Albo otworzyć wrota w momencie, gdy zbliżyłby się do nich jakiś statek albo odłamek skały. Niespodzianka w bazie

Tak apropo poniewierających się wrót.
Nie jestem pewnien ale czy w którymś z pierwszych odcinków nie było tak ze Carter musiala skorygować obliczenia dotyczące położenia wrót bo pomimo posiadania ich adresów (mineło kilka tysiecy lat od ich stworzenia do pierwszego wykorzystania przez SG) wzajemne położenie planet zmieniło się nieco. Nie jest wiec tak ze jeśli nawet ma sie adres takich wrót które ląduja w kosmosie to nie da sie ustanowić stabilnego połączenia. Oczywiście moge się mylić bo oglądałem ten odcinek bardzo dawno temu ale wydaje mi się ze pojawiła się również kwestia zmiany położenia planet wzgledem siebie a zatem również wrót. Przeciez 6 znaków to współrzedne punktu w 3d plus siódmy wyjściowy, jeśli zmienie położenie wrót to adres bedzie już nieaktualny. Nie jestem jednak znawca technologii wrot wiec....
  • 0

#25 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 28.06.2004 - |16:09|

Nie jestem pewnien ale czy w którymś z pierwszych odcinków nie było tak ze Carter musiala skorygować obliczenia dotyczące położenia wrót bo pomimo posiadania ich adresów (mineło kilka tysiecy lat od ich stworzenia do pierwszego wykorzystania przez SG) wzajemne położenie planet zmieniło się nieco. Nie jest wiec tak ze jeśli nawet ma sie adres takich wrót które ląduja w kosmosie to nie da sie ustanowić stabilnego połączenia. Oczywiście moge się mylić bo oglądałem ten odcinek bardzo dawno temu ale wydaje mi się ze pojawiła się również kwestia zmiany położenia planet wzgledem siebie a zatem również wrót. Przeciez 6 znaków to współrzedne punktu w 3d plus siódmy wyjściowy, jeśli zmienie położenie wrót to adres bedzie już nieaktualny. Nie jestem jednak znawca technologii wrot wiec....


Oprogramowanie zawarte w DHD kompensuje ruch galaktyki. & symbol jest wejściowym , a nie wyjściowym (punkt wyjścia określa 6 pierwszych ). Chociaż ta teoria już zdążyła się zmienić po obejrzeniu Lost City .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#26 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 28.06.2004 - |16:54|

Wrota są dość wytrzymałe ale nie niezniszczalne . Bezpośrednia detonacja C4 i dodatkowo wybuch całego statku nie pzostawia wiele wątpliwości co do ich losu .

No nie wiem, bo przecież w jednym z odcinków wrota przetrwały uderzenie meteorytu, a przecież takie uderzenie jest silniejsze od detonacji C4 i statku (tak mi się przynajmniej wydaje).

Przecież to były te wrota które wyłowili Rosjanie . One nie zostały zniszczone . Zniszczone zostały tylko te wrota z Antarktydy (przez Anubisa – wybuchły w przestrzeni kosmicznej).
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#27 haldeman

haldeman

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • MiastoKraków

Napisano 28.06.2004 - |23:26|

Oprogramowanie zawarte w DHD kompensuje ruch galaktyki. & symbol jest wejściowym , a nie wyjściowym (punkt wyjścia określa 6 pierwszych ). Chociaż ta teoria już zdążyła się zmienić po obejrzeniu Lost City



O ile kompensuje ruch galaktyki to raczej chyba nie przewiduje naglego przestawienia wrót w inny jej rejon, a wtedy ewentualy adres powinien byc nieaktualny co wyklucza wybranie go i wyladowanie w kosmosie, kiedy docelowe wrota laduja tam w takich a nie innych okolicznościach. Co do symboli to możliwe że wyrazilem się nieprecyzyjnie. 6 symboli oznacza lokalizacje docelowego miejsca plus 7 skad sie "dzwoni". Czy tak?

Wydaje mi się też ze w któryms odcinku pojawil się problem kalibracji (przeprowadzanej przez czlowieka) wrót ale musiałbym jeszcze raz obejrzeć wszystkie odcinki od nowa więc upierać się nie będe
  • 0

#28 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 29.06.2004 - |08:05|

O ile kompensuje ruch galaktyki to raczej chyba nie przewiduje naglego przestawienia wrót w inny jej rejon, a wtedy ewentualy adres powinien byc nieaktualny co wyklucza wybranie go i wyladowanie w kosmosie,

A gdzie to było ?

Wydaje mi się też ze w któryms odcinku pojawil się problem kalibracji (przeprowadzanej przez czlowieka) wrót ale musiałbym jeszcze raz obejrzeć wszystkie odcinki od nowa więc upierać się nie będe

Na początku w pierwszym sezonie , ale tobie najpewniej chodzi o Avengera.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#29 haldeman

haldeman

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • MiastoKraków

Napisano 29.06.2004 - |13:49|

Obi ---> moja wypowiedz odnosiłą się do poruszanej w wątku teoretycznie sytuacji, że jakieś wrota laduja w przestrzeni kosmicznej i ktoś wybierając ich adres mogłby sie zdziwić...
Sytuacja taka oczywiście nie miała miejsca w żadnym odcinku. Ja osobiście zastanawiam się czy skoro zmienia się diametralnie połeżenie wrót możliwe jest ciągle wybranie ich adresu.
  • 0

#30 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 29.06.2004 - |14:29|

moja wypowiedz odnosiłą się do poruszanej w wątku teoretycznie sytuacji, że jakieś wrota laduja w przestrzeni kosmicznej i ktoś wybierając ich adres mogłby sie zdziwić...
Sytuacja taka oczywiście nie miała miejsca w żadnym odcinku. Ja osobiście zastanawiam się czy skoro zmienia się diametralnie połeżenie wrót możliwe jest ciągle wybranie ich adresu.

Przy wrotach w prużni mozna by się dobrze zdziwić .
A co uważasz za diametralą zmianę położenia wrót - to bedzie 100km , 1000 km , 100 000 km - czy więcej ? .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#31 300FraYda

300FraYda

    Starszy szeregowy

  • VIP
  • 92 postów
  • MiastoKrAkÓw

Napisano 29.06.2004 - |17:25|

Tu raczej nie chodzi o tak małe odleglosci, 10 tyś Km w przestrzeni kosmicznej to bardzo mało :) rozumiem rok świetlny czy może więcej. Nie wiadomo o ile musiala by sie planeta oddalic od piewotnych wspolrzednych zeby nie mozna bylo wybrac na nia adresu, oprogramowanie DHD jest bardzo elastyczne o czym slyszymy w odcinku Avanger 2.0, oprogramowanie DHD samo sie aktualizuje o dryf planet co jakis czas i rozsyla te wspolrzedne do innych DHD. Natomist dlaczego w SGC nie mogli wybrać niektorych adresow a to dlatego że nie mieliśmy DHD ktore by aktualizowalo dryf planet, a wspolrzedne mielismy od Daniela Jacksona ktory miał je z Kartuszy na Abydoss ktore byly zapisane za panowania RA. Jakbysmy mieli DHD dryf planet nie byłby problemem. Natomiast problem stwarzalo by zamontowanie i sterowanie przesloną ktora wiele razy uchroniła SGC przed roznymi sytuacjami :)

Nie ma co poleminzowac na ten temat :) dobrze z DHD tak samo jest i bez niego :D a major Carter z sliczna blond główka pooblicza reszte :)

Pozdrawiam 300FraYda :hyhy:
  • 0
^>> Chroń mnie Boże od przyjaciół, bo z wrogami sam sobie poradze << ^

<<<<Jeśli Szukasz Mnie Na eMule>>>>

#32 haldeman

haldeman

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • MiastoKraków

Napisano 29.06.2004 - |21:10|

Gdyby ktoś jednak zabrał wrota w mała podróż wspomniane kilka lat świetlnych od pierwootnego miejsca ich lokalizacji to sądze ze wybranie ich adresu dla przykładu z Ziemi, było by chyba raczej niemożliwe? Chyba że DHD takich wrót po wylądpwaniu w nowym miejscu zaktualozowało by ich adres jednak nie widziałem jeszcze odcinka w któym taka sytuacja (zmiana lokalizacji miala by miejsce).

Obi ---> sadze że taka zmaina położenia mogla by być wyrażona w latach świetlnych, wygdniejsza jednostka miary w kosmosie dla rozważania naszego tematu :)

Użytkownik haldeman edytował ten post 29.06.2004 - |21:13|

  • 0

#33 polkop

polkop

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 43 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 02.07.2004 - |14:52|

Gdyby ktoś jednak zabrał wrota w mała podróż wspomniane kilka lat świetlnych od pierwootnego miejsca ich lokalizacji to sądze ze wybranie ich adresu dla przykładu z Ziemi, było by chyba raczej niemożliwe? Chyba że DHD takich wrót po wylądpwaniu w nowym miejscu zaktualozowało by ich adres jednak nie widziałem jeszcze odcinka w któym taka sytuacja (zmiana lokalizacji miala by miejsce).

Przecież taka sytuacja miała miejsce z wrotami przywiezionymi przez Apophisa na statku. Daniel wykorzystał je do ucieczki a to oznacza, że musiały się zaktualizować przynajmniej o punkt wyjściowy. (Chyba, że jest możliwe ustanowienie połączenia między dowolną parą wrót używając ziemskich?) W odcinku gdzie Sam wysadza słońce Tok'ra mówią coś o przeniesieniu wrót do innej lokalizacji gdzie otrzymają zupełnie inny adres.
  • 0

#34 Gikey

Gikey

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 02.07.2004 - |22:21|

W odcinku gdzie Sam wysadza słońce Tok'ra mówią coś o przeniesieniu wrót do innej lokalizacji gdzie otrzymają zupełnie inny adres.

Wszystko fajnie tyle, że w całej galaktyce jest całkiem sporo wrót i chyba każde mają swój symbol wyjściowy co mogłoby świadczyć że na każdych z nich jest, przynajmniej, trochę inny zestaw znaków.
No a w StarGate-Movie było powedziane że na Abydoss wrota mają całkiem inne symbole, więc jak można używać wrót przywiezionych z drugiej strony galaktyki skoro symbole na nich nie będą pasowały do posiadanych adresów.
W takim wypadku istnieje możliwość, że takie wrota to nie będą miały chociaż "ziemskiego" znaku wyjściowego.
  • 0

#35 FanCom

FanCom

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 55 postów
  • MiastoWars i Sawa

Napisano 03.07.2004 - |17:45|

Przeczytałem wszystko i myślę...:)
że fajnie by można było to wykorzystać,
ale niestety wrota te wybuchły, popatrzcie dokładnie.
To jest tak jak z trotylem, możesz go podpalić i nie wybuchnie , ale zapal go gwałtownie
jakimś małym wybuszkiem :) (np: piorunianem rtęci - to co jest w korkowcach ),
to tak dupnie że hej :)
Ja wiem że wrota się nie palą ale chdzi o zainicjowanie wybuchu.
Uran też w małej ilości sam nie wybuchnie ale gdy przekroczysz masę krytyczną,
to....sami wiecie co się dzieje :)
A jeśli chodzi o to że mogą krążyć po rbicie, to myślę że przy takiej technice,
która wykrywa pociski rakietowe w przestrzenii kosmicznej, to już dawno by je wykryli.
Reasumując:
Moim zdaniem wrót nie ma,
ale mogłyby być, bo to fajny pomysł :)
Moze coś ściemnią :hyhy:

Pozdrówka
  • 0

#36 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 04.07.2004 - |09:20|

Wszystko fajnie tyle, że w całej galaktyce jest całkiem sporo wrót i chyba każde mają swój symbol wyjściowy co mogłoby świadczyć że na każdych z nich jest, przynajmniej, trochę inny zestaw znaków.
No a w StarGate-Movie było powedziane że na Abydoss wrota mają całkiem inne symbole, więc jak można używać wrót przywiezionych z drugiej strony galaktyki skoro symbole na nich nie będą pasowały do posiadanych adresów.
W takim wypadku istnieje możliwość, że takie wrota to nie będą miały chociaż "ziemskiego" znaku wyjściowego.

Wrota docelowe wybiera się poprzez wskazanie ich położenia w przestrzeni. Przynajmniej tak sądziliśmy do niedawna. Jest obojętne, gdzie się one znajdują. Adresy Wrót nie są indywidualne, lecz zależą od tego, gdzie się znajdują.
Siódmy symbol w cale nie musi być inny dla każdych Wrót. Przecież Wrota można łączyć z innym DHD. W końcu po co SG próbowało wyciągnąć DHD od Rosjan? Myślę, że siódmy symbol jest wszędzie taki sam, tylko jego graficzne przedstawienie jest inne. Może zostało tak zrobione dla celów estetycznych?
  • 0

#37 FanCom

FanCom

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 55 postów
  • MiastoWars i Sawa

Napisano 04.07.2004 - |15:06|

Zgadzam się z M.M

Zrozumiałem to w ten sposób:
Do każdych wrót można podłączyc każde urządzenie sterujące.
Jeśli wybierzemy jakąś sekwencję znaków ,
odpowiadającą miejscu w przestrzeni galaktycznej na pulpicie.
to wrota wyślą "macki" w to miejsce i jeśli namierzą jakieś wrota ,
to utworzą tunel podprzestrzenny, jeśli nie to poprostu się wyłaczą.

pozdrawiam
  • 0

#38 Zarrow

Zarrow

    ZBANOWANY

  • Zbanowany
  • 497 postów

Napisano 02.10.2004 - |10:03|

No nie wiem, bo przecież w jednym z odcinków wrota przetrwały uderzenie meteorytu, a przecież takie uderzenie jest silniejsze od detonacji C4 i statku (tak mi się przynajmniej wydaje).


No nie za bardzo. C4 raczej nic wrotom by nie zrobiło (co najwyzej zamknęło tak jak to było w "48 hours"). Ale wybuch całego okrętu-naładowanego naquada w reaktorze, z dodatkowymi rekatorami naquada, różnymi innymi źródłami energii... To raczej jest silniejsze niż jakiś meteorycik i to sporo. Upadek meteorytu daje tylko porażenie kinetyczne i nic więcej. Wybych statku-matki to wielka fala niszczycielskiej energii, która dezintegruje wzystko na swojej drodze...
  • 0

#39 [USS]<NeoKiller>

[USS]<NeoKiller>

    Szeregowy

  • 33 postów
  • MiastoCzęstochowa

Napisano 02.10.2004 - |17:16|

Owszem zgadzam się wpełni z adresami i całą resztą. Ale wrót przemierzających pustke nie da się otworzyć z jednej prostej przyczyny- nie posiadają adresu a nawet jeśli tak to jest on zmienny bo nierealne jest całkowite zatrzymanie się czegoś przemierzające próżnię [no chyba że zadziałają jakieś siły] a w związku tym wrota nie istnieją w sieci korytarzy podprzestrzennych. Inna sprawa jeśli wrota znajdują się na orbicie planety z innymi wrotami- w tym przypadku można przypuszczać że otworzą się wrota oryginalne ponieważ zostały dopasowane do współrzędnych planety tej planety a drugie wrota są więc podrzędne i otworzą się tylko w wyjątkowych okolicznościach.
  • 0

#40 Indoctrine

Indoctrine

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 45 postów

Napisano 03.10.2004 - |00:23|

Moim zdaniem "trzecich" wrót jednak nie ma bo uległy zniszczeniu na statku Apophisa .
Wrota są dość wytrzymałe ale nie niezniszczalne . Bezpośrednia detonacja C4 i dodatkowo wybuch całego statku nie pzostawia wiele wątpliwości co do ich losu .

Akurat C-4 nie dałby im na pewno rady :D
Już dzisiaj dysponujemy stopami tytanowo-molibdenowymi, na których wybuch plastiku nie zrobiłby najmniejszego wrażenia.
Ale eksplozja statku Apophisa to co innego, mogły trochę się sponiewierać.. Lecz czy zniszczyć? Wątpię, to jednak dość zaawansowana technologia...
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych