Użytkownik Kirkor edytował ten post 14.02.2004 - |09:23|
SPORT
#361
Napisano 14.02.2004 - |09:19|
#362
Napisano 15.02.2004 - |00:47|
Boze co sie dziejeMarco Pantani, zwycięzca Tour de France i dwukrotny triumfator Giro d'Italia, zmarł w swym domu w Rimini, w wieku 34 lat - poinformowały włoskie media.

NIE dla Spoilerów !!!!
Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler] Text [/spoiler]
#363
Napisano 15.02.2004 - |02:25|
To smutne, że tak świetny kolarz odszedł. [ ' ]I znowu śmierć :Marco Pantani
Ale niestety w jego przypadku można mieć podejrzenia, że jednym z powodów przedwczesnej śmierci był doping - Pantani brał udział w "aferze dopingowej" i miał z tego powodu problemy z prawem i sądami. Trzeba też pamiętać, że od czasu złapania go "na dopingu" nie osiągnął w kolarstwie żadnego sukcesu.
Mimo wszystko szkoda - jego walka na trasach Tour de France była wpaniała...
Blood is the truth...
Interesuje Cię Star Trek? Zapraszam na: www.trek.pl
#364
Napisano 15.02.2004 - |03:26|
- www.gwrota.com
#365
Napisano 15.02.2004 - |09:33|
nie można tak tego brac pod uwage - to ,ze był podejżany nie koniecznie oznacza,ze był w to zamieszany, tak samo że jego śmierc była z tym zwiazana - na interii pisze, ze był wg relacji obsługi hotelu "jakby gdzie indziej był myśłami". Do tego dochodzi jego niedawny pobyt w klinice psychiatrycznej - to mogło byc samobójstwo a nie śmierc naturalna.To smutne, że tak świetny kolarz odszedł. [ ' ]
Ale niestety w jego przypadku można mieć podejrzenia, że jednym z powodów przedwczesnej śmierci był doping - Pantani brał udział w "aferze dopingowej" i miał z tego powodu problemy z prawem i sądami. Trzeba też pamiętać, że od czasu złapania go "na dopingu" nie osiągnął w kolarstwie żadnego sukcesu.
Mimo wszystko szkoda - jego walka na trasach Tour de France była wpaniała...
#366
Napisano 15.02.2004 - |12:04|
Czarny dzień kolarstwa
21-letni belgijski kolarz Johan Sermon został znaleziony martwy w swoim domu kilka godzin po tym jak znaleziono martwego Marco Pantaniego. Sermon zmarł we śnie, prawdopodobnie z powodu wady serca.
Belgijskie radio doniosło, że zawodnika grupy Daikin do lat 23 znalazła martwego jego matka. Policja wszczęła dochodzenie w tej sprawie.
Menedżer Sermona i były prezydent belgijskiej federacji kolarskiej, Ernest De Vuyst powiedział, że kolarz ten przeszedł ostatnio pomyślnie testy układu krążenia i serca. Ale dodał, że śmierć mogła nastąpić z powodu ukrytej wady serca.
"Doping można wykluczyć," podkreślił De Vuyst.
Użytkownik MacGyver edytował ten post 15.02.2004 - |12:04|
#367
Napisano 15.02.2004 - |13:19|
Ok, zgadzam się co do faktu, że mogło to być samobójstwo spowodowane załamaniem jakie Pantani przeżywał od chwili gdy "zatrzymała się" jego kariera i nie został zaproszony na ostatni TdF.nie można tak tego brac pod uwage - to ,ze był podejrzany nie koniecznie oznacza,ze był w to zamieszany, tak samo że jego śmierc była z tym zwiazana - na interii pisze, ze był wg relacji obsługi hotelu "jakby gdzie indziej był myśłami". Do tego dochodzi jego niedawny pobyt w klinice psychiatrycznej - to mogło byc samobójstwo a nie śmierc naturalna.
Co do afer dopingowych to niestety nie był tylko podejrzany - w 1999 roku wykluczono go z Giro po wykryciu niedozwolonych środków a taka sytuacja powtórzyła się później kilka razy (choćby w 2001 r.)
Nawet jeżeli organizm Pantaniego nie "załamał się" z powodu dopingu, to można założyć, że tak czy inaczej doping porzyczynił się (choćby pośrednio) do śmierci tego kolarza. Od czasu wykrycia u niego niedozwolonych środków przestał wygrywać co powodowało u niego załamania nerwowe. Nie potrafił pogodzić się z faktem, że nie jest już największy. Nie mówiąc już o tym, że jeszcze nikt nie zbadał wpływu przyjmowanych przez kolarzy środków na ich mózg i psychikę...
Szkoda człowieka bo był wielkim zawodnikiem (czy był nim uczciwie czy na dopingu trgo się nigdy nie dowiemy) ale obawiam się, że sam wstąpił, choć może nie do końca świadomie, na drogę która doprowadziła go do takiego końca...
Tu można poczytać o Pantanim i obejrzeć trochę zdjęć.
Blood is the truth...
Interesuje Cię Star Trek? Zapraszam na: www.trek.pl
#368
Napisano 15.02.2004 - |13:23|
Taaa .. "sport to zdrowie... odbiera".
#369
Napisano 21.02.2004 - |20:43|
43-letni piłkarz Frank Albrecht zmarł na boisku podczas meczu niemieckiej ligi regionalnej w Lipsku.
Albrecht upadł na murawę w 23. minucie spotkania pomiędzy SSV Thallwitz i Mockrehnaer Blau-Weiss.
Według lekarza prawdopodobną przyczyną jego śmierci był atak serca
Cos jeszcze???
#370
Napisano 21.02.2004 - |20:55|
gulus
#371
Napisano 22.02.2004 - |00:42|
#372
Napisano 22.02.2004 - |09:42|
Ale drużyna wyrównała rekord team'u Górskiego - sześć zwycięstw z rzędu! To teraz zgodnie z polską arytmetyką przegramy z jakimiś nieistotnymi zespołami...To moze cos dla zmiany klimatu Polacy wygrali dzisiaj mecz z Wyspami Owczymi chyba 6:0. Tylko ze mecz byl nudny jak niewiem co.
#373
Napisano 22.02.2004 - |12:02|
gulus
#374
Napisano 22.02.2004 - |13:44|
To samo z zawodnikami. Jeśli wywalimy Mateje i Skupnia to kto będzie mógł zająć ich miejsce?. Wprawdzie podczas niedawnego konkursu w kraju nie brakowało takich, którzy skakali lepiej. No ale najpierw trzeba się pokazać, a później trener podejmuje decyzje. Rutkowski zdaje się już wskakuja na miejsce Tonia, a kto może zastąpić Mateje i Skupnia?
#375
Napisano 22.02.2004 - |14:28|
Ale nie wiem, dla czego bierze się na zawody Mateję, który skacze w zawodach 80 metrów na mamuciej skoczni? Czyżby aż tak źle było z innymi zawodnikami? Czyżby Mateja ze Skupieniem byli najlepsi, po Małyszu i Rutkowskim? A gdzie inni juniorzy, którzy w mistrzostwach Polski byłi w czołówce? Dla czego do USA jadą Skupień i Bachleda? Nie jedzie Rutkowski ( jak na dzień dzisiejszy ) - za młody? Nie chcą chłopaka przemęczać? Przecież Morgenstern pojedzie. Boję się, żeby inkubator polskich skoków, nie zadusił naszej młodzieży.
gulus
#376
Napisano 22.02.2004 - |16:37|
www.policeteam.com
#377
Napisano 22.02.2004 - |18:18|
gulus
#378
Napisano 22.02.2004 - |18:58|
#379
Napisano 23.02.2004 - |01:57|
A co do zmiany trenera kadry skoczków: myslę, że już najwyższy czas na takie posunięcie. Tajner zrobił masę dobrej roboty ale w tym sezonie widać, że nie ma już więcej pomysłów. Powinien przyjść ktoś nowy, z nowymi pomysłami i innym podejściem do zawodników. Szkoda tylko, że Koionkoski jest już zajęty...
Blood is the truth...
Interesuje Cię Star Trek? Zapraszam na: www.trek.pl
#380
Napisano 23.02.2004 - |17:18|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja






