No to zaczynamy dyskusje.
#341
Napisano 27.02.2009 - |21:56|
Sczerze mówiąc, to się trochę boję tego co zobaczę w SGU. SG-1 i SGA były pomimo pewnych niedorubek doskonałymi seriami, ciężko będzie je zastąpić.
Mam tylko nadzieję że nie będzie w nim "sprawdzonych" pomysłów, ze ST czy Andromedy. Osobiście liczę na mroczną z nutką optymizmu opowieść.
Teraz pozostaje czekać czym nas scifi uraczy, smacznym i ładnym tortem czy przesłodzonym kwaskowym zakalcem ;-).
-- T. S. Kuhn, "Struktura rewolucji naukowych", r.3
#342
Napisano 18.08.2009 - |14:30|
#343
Napisano 22.08.2009 - |11:54|
Winchell Chung
#344
Napisano 22.08.2009 - |19:23|
#345
Napisano 22.08.2009 - |20:09|
Mnie zdziwilo jedno-zarowka nad wrotami co sie zapala i gasnie... Same pomieszczenia uznaje za udane, jesli pominac fakt ze uwazam caly koncept pradawnych i ich sprzetu (z wyjatkiem wrot) za s[beeep]y. Widzialem kilka zdjec bez obrobki z planow zdjeciowych i wygladaja o niebo lepiej niz te atlantisowe bez fotoshopu.
Trailery jednak "robia smaka", trzeba to przyznac.
Winchell Chung
#346
Napisano 22.08.2009 - |20:39|
Obawiam się, że kicz w SG dopiero się zaczyna. Wrota mają wygląd gorszy od atlantisowych (a jeżeli nie gorszy to porównywalny). Sceny z wnętrza statku osłabiają. Pozostaje nadzieja (i patrząc na trailery wszystko na to wskazuje), że serial nadrobi to na kilku innych płaszczyznach. Poczekajmy na jakiegoś tzw. głównego wroga, oby nie był warty wampirków.
Serial z założęnia ma być inny i taki będzie nie każdy musi być zadowolony "D
To jeszcze nic, kilka postów wcześniej jest zdjęcie z pokazujące całą procedóre wyboru adresu i gdy następuje przerwanie połączenia z podłogi wybuchają kłęby paryMnie zdziwilo jedno-zarowka nad wrotami co sie zapala i gasnie...
Prawo Clarke'a
#347
Napisano 22.08.2009 - |21:56|
Winchell Chung
#348
Napisano 23.08.2009 - |06:48|
W sumie mogą z tego zrezygnować podobnie jak w SG-1 z obracania wrotami za każdym razem gdy jest wybierany adres.Morman, widzialem, ale to tylko action board, efekt koncowy bedzie inny. Mam nadzieje
Prawo Clarke'a
#349
Napisano 26.08.2009 - |11:58|
#350
Napisano 06.09.2009 - |18:39|

Skoro na screenach widzimy ludzkie czaszki to pewnie możemy się spodziewać ludzi w odległych galaktykach mówiących po angielsku...
Martwi mnie to.
#351
Napisano 06.09.2009 - |19:27|
Trzeba było się tego spodziewać ten serial tak jak poprzednie by nie istniał bez ludzi, gdyby każda napotkana cywilizacja była inną rasą to by się stało nudne, zrobił by się z tego VOY, ale myślę że jeśli nie będą ciągle pokazywać wieśniaków tak jak to było w SGA tylko wrócą do początku sagi SG-1 gdzie bardziej liczyła się eksploracja to myślę że to może być dobry serial.Skoro na screenach widzimy ludzkie czaszki to pewnie możemy się spodziewać ludzi w odległych galaktykach mówiących po angielsku...
![]()
Martwi mnie to.
Prawo Clarke'a
#352
Napisano 06.09.2009 - |22:23|
#353
Napisano 07.09.2009 - |09:53|
Jest z SGU inna mozliwosc-ktos inny mogl odkryc Destiny i korzystac z jej sieci Wrot, czaszka moze tez nalezec do Pradawnego.
Użytkownik Sakramentos edytował ten post 07.09.2009 - |09:54|
Winchell Chung
#354
Napisano 07.09.2009 - |10:13|
A w 3 sezonie okaże się, że statek jest ścigany przez replikatory
#355
Napisano 07.09.2009 - |11:14|
I to mnie właśnie boli. Bo jak zobaczę ludzi, których cywilizacja jest starsza od naszej o miliony lat, a wciąż będzie mieszkać w drewnianych chatkach to zacznie mnie chyba mdlić.jesli projekt zaczeto miliony lat temu to ewolucja powinna solidnie zrobic swoje
Niby mogą tak zrobić, tylko że w rozważaniach na temat tych statków nikt o takiej funkcji nie wspominał (oczywiście mówię tu o scenarzystach).Może postanowią to uzasadnić mówiąc, że statek oprócz wrót rozsiewa także życie
Może. Choć Morman w innym temacie podał newsa, z którego wynika że znowu możemy mieć braci w innych galaktykach, którzy będą komunikować się z załogą Destiny za pomocą współczesnego angielskiego.Jest z SGU inna mozliwosc-ktos inny mogl odkryc Destiny i korzystac z jej sieci Wrot, czaszka moze tez nalezec do Pradawnego.
#356
Napisano 07.09.2009 - |19:52|
Może postanowią to uzasadnić mówiąc, że statek oprócz wrót rozsiewa także życie
Może i rozsiewać, ale... statek leci cały czas do przodu, więc rozsiewa życie, zostawia na planecie i leci w dal, gdzie jeszcze go nie ma
Więc albo Destiny rozsiewając życie stawia drewniane domki z wieśniakami albo służy jako autobus i co jakiś czas wraca na stare przystanki.
#357
Napisano 07.09.2009 - |20:02|
Bo też nikt nie powiedział, że statek ciągle porusza się w linii prostej przed siebie. Równie dobrze może robić jakieś koła czy inne wariacje kierunkowe.albo służy jako autobus i co jakiś czas wraca na stare przystanki.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#358
Napisano 07.09.2009 - |22:07|
Co do wiesniakow-miliony lat milionami lat, mnie osobiscie pomysl wiesniakow nie razi, bo to jest mozliwe...ale juz setny raz? W trzech galaktykach w setkach roznych warunkow? To faktycznie zaczyna byc nudne&przegiete. Ale jakie stargejtowe... Cos mi sie wydaje ze to, za co lubimy i jednoczesnie nienawidzimy tego serialu nie zginie wraz z nadejsciem SGU ( a juz myslalem ze zrobia z tego Bevery Hills 90210 a my bedziemy nazywac to nie SGU ale USG
Winchell Chung
#359
Napisano 07.09.2009 - |23:01|
Przeciez Destiny ma blizniacza jednostke, ktora miala wlasnie rozsiewac zycie i stawiac Wrota. Destiny ma byc tym drugim statkiem, abdawczym, czy mi sie cos pomylilo?
A... jaka jest 'odległość' między nimi?
Bo też nikt nie powiedział, że statek ciągle porusza się w linii prostej przed siebie. Równie dobrze może robić jakieś koła czy inne wariacje kierunkowe.
No nikt, ale - tak logicznie myśląc... statek pradawnych rozsiewa sobie życie i wrota w danej galaktyce powiedzmy przez 10 tyś lat, potem opuszcza galaktykę i siedzi następne 10 tys. lat w następnej. Te parę milionów lat to troszkę za mało, żeby rozsiewać po kolejnych galaktykach i jeszcze mieć czas na "powroty". Wiem, że dla Asgardczyków przemierzenie w parę minut/godzin kilku galaktyk na wskroś to lekki pikuś, ale c'mon - wydaje mi się, że w SGU skala jest trochę większa i te super szybkie podróże to lekka przesada.
Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - w temacie o mechanice wrót większość zgadza się ze stwierdzeniem, że chewrony określa położenie wrót w przestrzeni. Ósmy galaktykę. Ok. Ale Destiny jest cały czas w ruchu, zmienia i galaktyki i swoje współrzędne. Była już poruszana ta kwestia?
Użytkownik misiokles edytował ten post 07.09.2009 - |23:10|
#360
Napisano 07.09.2009 - |23:26|
Chyba tak, chociaż statek badawczy powinien raczej badać, a nie zmieniać ekosystem planety. No ale zobaczymy co tam wymyślą.Przeciez Destiny ma blizniacza jednostke, ktora miala wlasnie rozsiewac zycie i stawiac Wrota. Destiny ma byc tym drugim statkiem, abdawczym, czy mi sie cos pomylilo?
Nie wiem czy to takie możliwe, żeby bez ingerencji Pradawnych (żywych, a nie ich maszyn) wyewoluowały ludzkie społeczności podobne do naszej. Swoją drogą ciekawe czy Pradawni mieli wieśniaków w sadzonkach, czy może nasionach.Co do wiesniakow-miliony lat milionami lat, mnie osobiscie pomysl wiesniakow nie razi, bo to jest mozliwe...
To akurat zależy od tego w ilu galaktykach Destiny stworzyło sieć wrót.Te parę milionów lat to troszkę za mało, żeby rozsiewać po kolejnych galaktykach i jeszcze mieć czas na "powroty".
Dlatego na wrotach produkowanych przez statek nie będzie konstelacji jako symboli. Coś mi się wydaje, że w SGU adresy wrót będą po prostu czymś w rodzaju numeru telefonu.Destiny jest cały czas w ruchu, zmienia i galaktyki i swoje współrzędne. Była już poruszana ta kwestia?
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja






