@Czarownik
absolutnie zgadzam się, że teza o mózgu to kolejna "urban legend"; chyba nawet na Wiki jako przykład jest podawana;
co do ewolucji;
właściwie to jaka ewolucja??;
IMHO obecnie nie ma ewolucji biologicznej człowieka; ewolucja to proces selekcji mutacji genetycznych powodujący rozprzestrzenienie tych zmian, które najlepiej do środowiska przystosowują; ale obecnie cywilizacja spowodowała zanik presji środowiska; obojętnie czy jesteś inteligentny czy nie, nasza cywilizacja tak się "otorbiła"(pierwszy to słowo chyba Lem zastosował) od natury, że przetrwasz tak czy siak; podobnie z pewnymi zaburzeniami genetycznymi; ludzie, którzy z powodu pewnych defektów genetycznych nie dożyliby wieku rozrodczego, obecnie dzięki postępom medycyny mają dzieci etc.; paru biologów stwierdziło, że jeśli proces będzie postępować to po pewnym czasie niezbędna stanie się inżynieria genetyczna dla przetrwania naszego gatunku;
poza tym chyba ascendaów różni od nas dokładność określenia tego prawdopodobieństwa
jeśli bazujemy na MK to ona dokładnie wylicza to prawdopodobieństwo; mam wrażenie, że chodzi wam o coś, a la "interpretacja zmiennych ukrytych" Bohm-a(w skrócie- MK jest teorią probabilistyczną tylko dlatego, że nie ujmujemy pewnych "zmiennych ukrytych"; gdybyś my je potrafili włączyć do teorii potrafilibyśmy dokładnie przewidzieć wynik każdego eksperymentu, a nie podawać tylko określone prawdopodobieństwo zajścia danego wydarzenia;);
gdyby ascendenci to potrafili wiedzieliby o wszechświecie znacznie więcej od nas;
tylko, że takie stanowisko ma jeden minus(przynajmniej dla powiązania ascendentów z mechaniką kwantową):
nie mamy wyboru stanu do jakiego wpadnie układ; a więc siła ascendentów i możliwość wpływania na pewno nie wynika z możliwości wyboru stanu w jakim znajdzie się układ po pomiarze;
Taka teoria wymagałaby wprowadzenia wielu (być może nieskończonej liczby) ukrytych zmiennych, to znaczy nie dających się zmierzyć bezpośrednio. Jak jednak wskazał Bell, takie teorie również niemal na pewno łamałyby lokalność praw fizyki postulowaną przez teorię względności. Ponadto nikomu dotychczas nie udało się stworzyć takiej teorii.
Użytkownik inwe edytował ten post 07.11.2007 - |18:50|
Najciemniej jest pod jabłonią.
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis