Wiesz, niby chodzi o muslimów, ale czemu:
- kapłani Ori ubierają się jak chrześcijańscy kapłani. Podobnie się modlą, podobnie argumentują (rzecz jasna wszystko w przerysowany sposób )
- Origin łudząco przypomina Biblię
- walka ze strony Ori to przerysowane krucjaty chrześcijańskie
- palenie czarownic...
- siedziba Ori znajduje się w 'niebie'
- w Continuum to już nawet wprost jest mowa (chyba Daniel powiedział): "oo, to taki Watykan dla Ori?"
Gdyby Ori byli bardziej śniadzi, któryś miał by jakiś turban, a może jakieś krzywe szabelki to bym rozumiał...
Przez pierwsze 8 sezonów nie było wogóle mowy o chrześcijaństwie/islamie, to był temat tabu w SG. Dopiero w dziewiątym jak zaszły duuuuże zmiany (w obsadzie, nowy wątek itd), to jakoś się antykościelnie zrobiło. Nie wprost ale jednak. Wcześniej nigdy by nie zrobili, że np św Graal nie był kielichem Chrystusa, tylko bronią ascendenta.
Użytkownik Grzebul edytował ten post 22.06.2009 - |22:43|