Breaking Bad
#321
Napisano 28.08.2012 - |21:55|
#322
Napisano 03.09.2012 - |09:07|
Nadrobiłem sobie wczoraj przed dzisiejszym finałem. I trzeba przyznać, że serial cały czas trzyma bardzo wysoki poziom. Każdy odcinek to kilka wręcz mistrzowskich scen, jak choćby najmocniejsza imo, spotkanie na pustyni w odcinku 7. No i scena śmierci Mike'a. Mamy też sporo akcji, jak na ten serial, a nasz Walt to taki prawie MacGyver nam się zrobił
Wszyscy chcemy zobaczyć minę Hanka, gdy się dowie o sekrecie Waltera, a twórcy mogliby zrobić widzom niezłego psikusa i nigdy tego nie ujawnić. Oczywiście jeśli pójdą drogą, że proceder Waltera nigdy nie ujrzy światła dziennego. Sporo osób byłoby pewnie zawiedzionych, ale też i mocno zaskoczonych. Zobaczymy co tam nam szykują.
Co do przemiany Walta, to cały ten proces jest w tym serialu zaprezentowany wręcz w mistrzowski sposób. Chylę czoło przed twórcami.
#323
Napisano 03.09.2012 - |09:40|
#324
Napisano 03.09.2012 - |12:02|
Coz za epizod. Rezysersko i montazowo genialny. Srodkowa czesci gdzie pokazano jak idzie biznes to male arcydzielo.
Pryzma pieneidzy robi wrazenie. Wyraznie zrobila wrazenie na Walcie, skoro postanowil sie wycofac.
Dlaczego jednak byl tak nieostrozny by zbior poezji Withmana z dedykacja Gale tryzmac w domu w tak latwo dostepnym miejscu. W siwetle prologu do premiery sezony, co zrobi Hunk jest raczej jasne. A moze nie.
Genesis
#325
Napisano 03.09.2012 - |15:01|
1) Jak wjeżdżał Walt do tomografu/rezonansu (od czasu do czasu to robi) myślałem - 'teraz wróci rak... ale to zbyt banalne, zbyt oczywiste'. Nie wrócił. Jeszcze.
2) Świetny montaż w środku odcinka z tą piosenką. Widać tutaj rozmach imperium. Walt ma swoich ludzi do każdego rodzaju roboty - i morderców, i zorganizowaną siatkę dystrybucji, i wiernego pomocnika (dla Walta dużo lepszego od Jessiego, bo mniej upierdliwego - ale dla nas gorszego, bo nudniejszego), i adwokata, i ludzi załatwiających mu miejsca na nowe "laboratoria" i pralnię (a raczej myjnię) brudnych pieniędzy. Firma całą gębą, pewnie sam Gus miał niewiele lepszą.
3) W miejscu, w którym Walt zobaczył stosik, którego mu (jak i chyba każdy z nas) bardzo zazdrości pomyślałem: "Jesteś uzależniony od kasy i tobie nigdy nie będzie dość. Miał jednak honor. Wycofał się.
4) Cieszę się, że spłacił Jessiego. Przełamał się i chociaż raz zachował się jak człowiek.
5) W zasadzie ten odcinek mógłby być (po pewnych niewielkich przeróbkach) ostatnim. Poza jakimś łzawym podsumowaniem i brakiem takiego "end-powera" posiada wszystko to, co powinien zawierać ostatni odcinek. Walt jest zdrowy, odzyskał żonę i dzieci, ma kupę kasy, pozbył się niewygodnych świadków, spłacił Jessiego i wycofał się z biznesu. Wow! Super. Jeden tylko mały feler...
6) Hank ma punkt zaczepienia - teraz po nitce do kłębka, używając wszystkich swoich sił i mocy sprawi, że przypuszczenie zmieni się w podejrzenie, a podejrzenie - w dowód. Nie ma rady, Walt jest już załatwiony. Pętla skręcona, założona, teraz będzie się już tylko zaciskać.
Użytkownik Haes edytował ten post 03.09.2012 - |16:23|
Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).
#326
Napisano 03.09.2012 - |15:18|
Odcinek OK, nie powaliło z nóg, ale czekamy.
#327
Napisano 03.09.2012 - |18:06|
#328
Napisano 04.09.2012 - |12:12|
#329
Napisano 04.09.2012 - |16:25|
[...]
czy Walt będzie uciekał/ukrywał się ? [...]
To jest wiadome. Prolog do premiery sezonu pokazal Walta ukrywajacego sie. Prawdziwym pytaniem jest co zrobi Hunk? i na walke z kim szukuje sie Walter? Jest wiele mozliwych odpowiedzi na kazde pytanie. Tworcy serialu wielokrotnie pokazali, ze zwroty akcji sa nieprzewidywalne, takze pewnie zaskocza nas w przyszlym sezonie.
Genesis
#330
Napisano 04.09.2012 - |19:59|
Biorąc pod uwagę, że ta scena prologu to pewnie coś około ostatniego odcinka to Hank rozegra to po cichu, cegiełka po cegiełce. Zresztą sprawa jest trochę bardziej zagmatwana, bo przykładowo jego leczenie było opłacone z pieniędzy Walta itd. Nie wspominając o wstydzie jaki wywołałaby ta informacja to szef Hanka "przeszedł na wcześniejszą emeryturę" za kontakty z Fringiem. Także każdy zostanie u[beeep]ony w rozrachunku.
Wydaje mi się też, że jednak rak powrócił i to skłoniło Walta do odejścia. Na tę chwilę najbardziej mi pasuje scenariusz, że Walt kupuje tą giwerę na kartel, który go ściga, ale nie wiem jak teraz miałoby to być, gdy niby odszedł.
Dużo opcji do wyboru, z pewnością wyjdzie sprawa zabójstwa Jane i Mike'a oraz otrucia Brocka przed końcem.
#331
Napisano 04.09.2012 - |21:47|
http://i.imgur.com/F4JyD.jpg
I teraz albo na prawdę tutaj była kamera, albo twórcy robią sobie z nas jaja. Jednak teraz po zobaczeniu książki Hank może mieć powód aby z ciekawości przejrzeć nagranie z monitoringu.
Użytkownik Zetnktel edytował ten post 04.09.2012 - |21:47|
#332
Napisano 05.09.2012 - |07:34|
Jak twórcy mogą sobie robić jaja z nas skoro masz czas w lewym dolnym rogu.
Książka to jest duży dowód, na początku czwartego sezonu Hank znalazł notatnik w domu Gale'a, gdzie prawdopodobnie ćwiczył wpis przed umieszczeniem go w książce dla Walta. Jakie są szanse, że dwie identycznie zapisane wiadomości na dwóch różnych przedmiotach nie są od tej samej osoby?
#333
Napisano 05.09.2012 - |11:18|
Książka to jest duży dowód, na początku czwartego sezonu Hank znalazł notatnik w domu Gale'a, gdzie prawdopodobnie ćwiczył wpis przed umieszczeniem go w książce dla Walta. Jakie są szanse, że dwie identycznie zapisane wiadomości na dwóch różnych przedmiotach nie są od tej samej osoby?
To dowod wylacznie posredni. W sadzie latwy do podwarzenie przez dobrego obronce. Gorzej, ze jest wielu swiadkow na Waltera dzialanosc - Jessie, Todd, Lidia, Neo-Nazisci, gang z Fenix, Saul. Wyelimiminowanie ich wszytskich byloby trudne.
Genesis
#334
Napisano 05.09.2012 - |21:08|
Hmmm...czego możemy się spodziewać po drugiej połowie sezonu? Powrotu Jessie'go - to chyba jasne, bo przecież finał bez niego to nie finał.
Na mój nos szalę przeważą dzieci, ta gadka Marie o badaniach prenatalnych (czy "Hankowie nie mogą mieć dzieci? - bo nie kojarzę
To sobie poczekamy na rozwiązanie.
#335
Napisano 06.09.2012 - |14:20|
Książka to jest duży dowód, na początku czwartego sezonu Hank znalazł notatnik w domu Gale'a, gdzie prawdopodobnie ćwiczył wpis przed umieszczeniem go w książce dla Walta. Jakie są szanse, że dwie identycznie zapisane wiadomości na dwóch różnych przedmiotach nie są od tej samej osoby?
Jaki dowód, o czym w ogóle rozmawiacie? To nie jest żaden dowód, co najwyżej poszlaka, a jeszcze trafniej - trop. Trop, po którym teraz Hank pójdzie. I znajdzie prawdziwe dowody.
Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).
#336
Napisano 13.12.2012 - |10:40|
Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).
#338
Napisano 03.03.2013 - |22:51|
Który to odcinek, że samolot wybucha w locie? Oglądałem serial jakiś czas temu i myślałem, że się na tym odcinku skończył a tu dziś sprawdzam i chyba nie...
#339
Napisano 03.03.2013 - |23:42|
#340
Napisano 07.05.2013 - |15:18|
Wow. Jako całość, serial zdecydowanie z kategorii opad szczęki.
Z okazji zbliżającego się końca serialu zrobiłam sobie niedawno kilkudniowy maraton i nadrobiłam odcinki 4x01 - 5x08. Bardzo się cieszę, że dopiero teraz. Podział piątego sezonu na pół był okrutny i współczuję wszystkim, którzy oglądali na bieżąco i muszą tyle czekać. I to jeszcze po takim przełomowym finale.
Scena z 5x01 daje wyraźną wskazówkę gdzie zmierza fabuła, ale ja pamiętam jeszcze jak mnie zaskoczyło rozwiązanie zagadki z samolotem, więc wszystko jest możliwe. Może w 5x09 Hanka przejedzie śmieciarka, a Walt będzie uciekał przed Skyler? ![]()
Nie wiem jak zdążą rozwiązać wszystko w trakcie 8 odcinków. Do tej pory liczył się każdy szczegół. Kto wie co się okaże ważne, pająk w słoiku, beczki z płynnymi zwłokami, laptop wrzucony przez Mike'a do studni na pustyni, samochód wysadzony przez Walta, zeznania świadków?
Oczekiwane zakończenie serialu: zwyczajne. Żadnego dramatyzmu, krwawej masakry, nawrotu raka czy wielkiego imperium. Walt siedzący w więzieniu do końca długiego życia, całkiem zdrowy, opuszczony przez rodzinę, nie mający nic. Zwyczajny nauczyciel z nudnym życiem, który zrobił wielką karierę jako przestępca, ale nie umiał się wycofać i skończył jako szary więzień. Chciał uznania, dostał dożywocie.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja






