Odcinek 194 - S09E20 - Camelot
#301
Napisano 11.06.2007 - |20:47|
Kapłani i ludzie jak Doci (z 9x03) inżynierowali pewnie podczas produkcji.
#302
Napisano 12.06.2007 - |15:22|
http://pl.wikipedia.org/wiki/FantasySkoro Artur to fantasty to czym jest mitologia egipska, grecka itd ....
Fantasy to opowieści, które czerpią z mitologii różnych ludów. Imiona starożytnych bóstw i bohaterów przewijają się w co trzecim dziele lub marnym dziełku. Najczęściej na warsztat autorów trafiają mity: skandynawskie, celtyckie, greckie, rzymskie, egipskie, prekolumbijskie, saskie, fińskie lub słowiańskie, jak również judeochrześcijańskie, czy bliskowschodnie. Również legenda arturiańska jest jedną z najważniejszych podstaw i źródeł tego gatunku. Utwory te odtwarzają starożytny świat tych mitologii, nadając imionom znanych postaci mitycznych (jak Baldur, Artur, Odys, Thor, Morgana, Merlin) współczesny i bardziej ludzki wymiar. Ale nie do końca odtwarzają, równie często przetwarzają, przerysowują, wykorzystują, ale też parodiują i wyśmiewają. Znajdziemy w nich cały przekrój rodzajów literackich, nastrojów i idei, od przypowieści religijnej, baśni chrześcijańskiej, przez romans heroiczny, epos, dramat obyczajowy, fantazję polityczną, aż do horroru, love story, powieści psychologicznej, komedii, parodii, a nawet manifestów religii neopogańskich.
nie moge uwierzyc ze tak w krotkim czasie mozna kogokolwiek nauczyc tak skomplikowanych czynnosci, jak np laczenie powierzchowne ukladow scalonychKapłani i ludzie jak Doci (z 9x03) inżynierowali pewnie podczas produkcji.
foe (małpa) cinet (kropa) pl
#303
Napisano 12.06.2007 - |16:21|
Ja tam się nauczyłem w 4 godziny ;] Zresztą jeszcze raz, co to za problem dla kapłanów którzy mogą podnosić rzeczy.... i wiem ze układy scalone to przykład, ale kto wie czy dla uproszczenia części składowe są zbudowane z łątwiejszych klocków ;]
#304
Napisano 12.06.2007 - |17:18|
nie moge uwierzyc ze tak w krotkim czasie mozna kogokolwiek nauczyc tak skomplikowanych czynnosci, jak np laczenie powierzchowne ukladow scalonych wink.gif
chodzi o lutowanie w technologi montażu powierzchniowego(SMD)??; heh, automat do automatycznego rozmieszczenia elementów i do pieca( też automat); jak masz zrobione maszyny to nawet kolesia po 6 (obecnie ) klasach podstawówki nauczysz obsługi; tak samo z produkcją kościi; wysiłek umysłowy jest w konstrukcji linii produkcyjnej(technologia + maszyny); obsługę sprzętu zaś neandertalczyka nauczysz przy odrobinie dydaktycznego zacięcia; podobnie pewnie zrobili Ori, dali maszyny i ludzie tylko naciskali odpowiednie guziczki np. jak pali się czerwona lampka to naciśnij przycisk nr 5 etc.;
Użytkownik inwe edytował ten post 12.06.2007 - |17:20|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#305
Napisano 12.06.2007 - |19:49|
Jedynym logicznym wyjściem jest użycie syntetyzatorów (jak Asgard) obsługiwanych przez kapłanów. Natomiast tubylcy składali duży zestaw klocków Lego. Wyszkolenie kilku wyspecjalizowanych nadzorców nie powinno stanowić problemu.
#306
Napisano 07.08.2008 - |15:59|
Ocena: 9.5/10.
#307
Napisano 28.12.2008 - |16:52|
Odcinkowi daję 8 - byłoby niżej, ale starcie ze statkami Ori i końcowe sceny podbijają ocenę
#308
Napisano 28.12.2008 - |17:04|
Asgard trochę mnie zawiódł. Myślałem że zniszczy chociaż z jeden statek a on go posmerał go kilkoma ładunkami i zniknął z ekranu.
Reszta odcinka niestety nie zachwyca. Trochę się przeciąga ale jak dobrze to ująłeś końcówka ratuje cały epizod.
#309
Napisano 28.12.2008 - |20:11|
Rozwalenie Koroleva - zastanawiam się, to chyba oznacza, ze zginął też pułkownik Chekov - jeżeli tak to szkoda gościa, bo zdążyłem polubić jego i ten jego charakterystyczny akcent.
Asgard faktycznie trochę zawodzi, chociaż być może jest to tak, ze oni się dopiero odbudowują po wojnie z replikatorami i chwilowo to było wszystko, czym mogli nas wesprzeć. Mam jednak nadzieję, ze jeszcze dostaniemy od nich jakaś konkretniejszą pomoc.
#310
Napisano 28.12.2008 - |20:16|
Nie sądzę żeby Asgard po wojnie z replikatorami miał taki mały zasób środków. Sam nie wiem z czego to wynikało ale jakby Asgard zniszczył jeden z tych statków na pewno byłoby ciekawiej. Kolejny raz pokazaliby że pod względem technologicznym stoją na bardzo wysokim poziomie.
To fakt że szkoda pułkownika Chekova jakoś tak nie drażnił jak niektóre postacie w serialu.
Użytkownik Tom_Logan edytował ten post 28.12.2008 - |20:19|
#311
Napisano 28.12.2008 - |20:53|
Jeśli chodzi o Asgard to myślę, że to jednak możliwe, z tego co pamiętam to potracili niemal wszystkie swe planety w szczytowym okresie walk z Replikatorami i dopiero co znaleźli jakiś nowy świat, gdzie się odbudowują. W sumie kwestia dyskusyjna. Inna rzecz, że Asgardowie z reguły udzielali nam wsparcia raczej merytoryczno-naukowego jak już aniżeli militarnego - ale prawda, fajnie by było zobaczyć statki Asgardu i Ziemian w jednym szeregu wspólnie walczące z wrogiem i żeby chociaż jeden z tych statków zniszczyli. Może takie sytuacje będą miały miejsce w 10. sezonie, chociaż to chyba płonne nadzieje, bo zwykle to jednak SG-1 sama musi sobie radzić, co najwyżej z drobną pomocą. Pradawni też mogliby jednak kiwnąć palcem, tym bardziej że Ori ostatecznie na pewno nie zamierzają zostawić ich w spokoju, a im więcej wyznawców zbiorą tym silniejsi się staną...
Użytkownik Altair edytował ten post 28.12.2008 - |20:53|
#312
Napisano 28.12.2008 - |21:01|
#313
Napisano 28.12.2008 - |21:19|
#314
Napisano 28.12.2008 - |21:22|
A jeżeli naprawdę chodziło o pokazanie beznadziejności sytuacji to muszę przyznać że im się to udało
#315
Napisano 05.01.2009 - |16:45|
#316
Napisano 05.01.2009 - |17:36|
Odcinek nawet przyjemny chociaż w większości przewidywalny. Cały pomysł z biblioteką Merlina jest bardzo interesujący. Jedyne co mnie widzi to reakcja dziewczyny... nie pamiętam jak ona miała na imię. Kiedy dowiedziała się ,że szukają biblioteki wskazała Danielowi i Cameronowi drogę. Bardzo odważna dziewczyna
7/10
Użytkownik CaTka edytował ten post 05.01.2009 - |17:37|
#317
Napisano 05.01.2009 - |18:52|
@CaTka. Ale jaki sens był w zostawianiu Vali w galaktyce Ori. Wiadomo z ostatniego odcinka że nie urodzi Jaśka prawnika tylko dziecko z woli Ori, które pewnie ma wyznaczony wyższy cel niż tylko płakać w kołysce
#318
Napisano 06.01.2009 - |11:54|
#319
Napisano 06.01.2009 - |12:20|
#320
Napisano 27.01.2009 - |23:45|
Wraithy jakos nie mialy problemu z rozwalaniem okretow pradawnych, a tutaj nawet lakieru im nikt nie porysowal. No, ale te okreciki nie byly produkowane tylko budowane recznie przez wiesniakow, wiec sa superduperspecjal...
Jak sobie przypomne ten strajk scenarzystow - powinni ich rozstrzeliwac za kompletny brak logiki a nie placic
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja






