Jesli chodzi o Pradawnych to sie zgadzam z Sakramentosem. Abstrachujac od scenarzystow pradawni nie mieli tak cudownej technologi jak im sie samym wydawalo. Dlaczego?
Otoz wydaje mi sie ze PRadawni, tak jak Goa'uldowi padli ofiara wlasnego PR i arogancji

Byli przekonani o wlasnej ABSOLUTNEJ dominacji i nieomylnosci w kwestii technologii, wiec jesli cos wymyslili, to to MUSIALO byc absolutnie doskonale i nie moglo byc w zadnym razie ulepszone. I choc ich wiedza na temat badan podstawowych byla faktycznia najwieksza w okolicy, szczegolnie przed 10 tys lat, to mieli awersje do innowacji. Jesli cos dzialalo to juz tego nie ulepszali. Jesli to juz sie tak bardzo nie sprawdzalo, to nie szukali sposobu ulepszenia, tylko nastepnego przelomu. Tak szczerze to nawet ciuchow przez absurdalnie dlugi czas nie zmienili. Czy tez swoich skoczkow. Albo dron. Ogolnie kazda z ich masowych zabawek zostawiala wiele do zyczenia. A 100 lat wojny z Wraith nic ich nie nauczylo w stosunku do tego podejscia. Po swojemu szukali jakiegos Panaceum na problem Wraith. A faktycznie rozchodzilo sie nie o to ze mieli problem zabijania wraith, problem byl z zabijaniem wraith w takiej ilosci zeby to mialo znaczenie.
Asgard sie wyplul mocno na wojnie z replikatorami, ktory akurat byl przeciwnikiemz ktorym Pradawni by sobie szybko poradzili. Wlasnie dzieki monstrualnej wiedzy na tematy podstawowe i tendencji do szukan przelomow. Ale przypuszczam ze sami Wraith nie stanowili by duzego zagrozenia dla Asgardu (nie licze tych wyplutkow, ktorych bylo za malo, po za tym to byli glownie biolodzy). Dlaczego? Bo Asgard wychodzil z zalozenia ze wszystko da sie ulepszyc (blisskner vs O'neill. Zasadniczo podobne, ale O Neill byl lepszy. ).
Tau'ri- Mistrzowie prowizorki, adaptacji prymitywnych rozwiazan i optymalizacji. W przeciwienstwie do pozastalych ras nie rozpuszczeni korzystaniem z jakis hiper materialow czy monstrualnych ilosci energii. Nieprzecietny talent do robienia kuku na przemyslowa skale. Wojne doprowadzili do rangi sztuki. Byc moze na chwile obecna by nie mieli szans z pozostalymi rasami (nie liczac wraith ktorych kopia regularnie;) ). Ale to sie zmieni w mgnieniu oka (w porownianiu do takich pradawnych np. ) Na chwile obecna, nie liczac wszelakich zdobytych pryzow, dysponuja jedynie 5 krazownikami. Ktore w sumie byly zaprojektowane by spelnialy funkcje lotniskowcow. Do tego wykonane sa w technologiach, z ktorymi sie nie calkiem oswoilismy. Wprowadzenie okretow innych klas zaprojektowanych od zera do uzywania juz przetestowanych technologii, Dostosowanych do walki w formacjach, prawdopodobnie by calkowicie zmienilo rozdzial sil. Mimo ze obiektywnie technologicznie bylibysmy na szarym koncu.
Użytkownik Archan79 edytował ten post 15.02.2011 - |00:00|