Skocz do zawartości

Zdjęcie

Breaking Bad


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
477 odpowiedzi w tym temacie

#281 Mdeem

Mdeem

    Sierżant

  • VIP
  • 767 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 17.07.2012 - |09:44|

5x01
Dla mnie to był właśnie typowy Walt w akcji, musi się coś dziać żeby nasze "trio" nie miało sielanki ;)
A giwerę to sobie niezłą zafundował - na wojnę się wybiera?
  • 0

#282 kokoprezes

kokoprezes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 23.07.2012 - |08:25|

uwielbiam ten serial :)
jak zobaczyłam scenę w której Jesse przerywa chłopakom dyskusję swoim HELOU! MAGNET!! wiedziałam, że nasza ekipa dalej daje radę :)
oby tak dalej!
  • 0

#283 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 23.07.2012 - |12:40|

5x01
Bardzo dobry początek, ale zgadzam się, że pomysł z tym magnesem jakiś taki nierealny i z lekka przesadzony. Mimo wszystko oglądało się po prostu jednym tchem. Aż się sam sobie dziwię, że tak mi brakowało tego serialu.
Już teraz żałuję, że ty tylko 8 odcinków.
  • 0

#284 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 23.07.2012 - |17:51|

5X02.

Znakomicie pokazao jak rozlegla byla organizacja Gusa i jak jego smierc skomplikowala ich zycie.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#285 delta1908

delta1908

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 682 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 27.07.2012 - |10:33|

5x02
Robi się coraz ciekawiej. Ekipa z Mike'iem na pokładzie znowu wraca do interesu. No i tak jak pisze Jonasz, organizacja Gusa to był jakiś istny moloch, a jego śmierć mocno skomplikowały cały proceder.
Ciekawe kiedy Hank, w końcu, dojdzie kto jest Heisenbergiem, może być niezły ubaw. Mam nadzieję, że nastąpi to jeszcze w tej połówce tego ostatniego sezonu.
No i słowa Walta w ostatniej scenie "rodzina jest najważniejsza", jak z jakiegoś Ojca chrzestnego.
  • 0

#286 Haes

Haes

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 29.07.2012 - |14:14|

Właśnie nadrobiłem całość i mogę razem z wami obejrzeć na bieżąco.

Nie chcę przynudzać na temat wcześniejszych odcinków, skupię się jedynie na końcówce czwartego sezonu - rozkręcał się dość powoli i przynudzał, ale ostatnie piąć odcinków wymiata. Gdzie te czasy, kiedy człowiek rajcował się Tuco porywającym Walta i Jessiego gdzieś na pustynię? To było nic!

Każdy z tych czterech odcinków mógłby kończyć sezon. Mielibyśmy ciekawe cliffhangery.
4x09 - Jessie wygania Walta z domu.
4x10 - Wybito (wytruto) kartel, niepewny los Gusa i Mike'a
4x11 - GENIUSZ! Końcówka tego odcinka przypomina mi żywo końcówkę drugiego sezonu Twin Peaks - tyle, że tam to był już koniec serialu. Ale właśnie w tym miejscu powinien być IMO cliffhanger
4x12 - Gus sobie poszedł, bomba nie zdetonowana...

Zdecydowano jednak inaczej. Odcinek 4x13 to MIAZGA ABSOLUTNA, geniusz twórców większy niż Lost za najlepszych czasów. Cała ta intryga Walta, motyw z konwalią, manipuacje innymi postaciami (Jessie, dziadek) - do tego świetna gra aktorska i charakteryzacja (głowa Gusa musiała być sztuczna, inaczej tego nie widzę) - coś niesamowitego. I to, jak te wszystkie pomysły, wątki, drobne szczególik splatają się ze sobą... Szkoda tylko, że nie mamy cliffhangera i na piąty sezon czeka się z taką obojętnością.

Jeżeli chodzi o wydarzenia bieżące - dawno temu padły słowa "Koniec z Tuco. Teraz my będziemy Tuco". Teraz powinny paść słowa: "Teraz my będziemy Gusem". Do zagospodarowania jest ogromny rynek - spadek po imperium Gusa i Kartelu. Spółka się rozrasta - Jessie, Walt, Saul, a teraz jeszcze Mike.

Ktoś na tym forum napisał, że ciężko będzie o pomysł na piąty sezon. Okazało się, że jednak da się to zrobić. Śledztwo toczy się w najlepsze, a Walt i Jessie ani myślą wycofywać się z interesu. Do tego dochodzi jeszcze motyw zacierania śladów (akcja z magnesem, lista płac).

Będzie się działo, oj działo. Ale coś mi mówi, że ostatnia scena ostatniego odcinka to umierający na nawrót raka Walt. Albo, alternatywnie: Walt a'la ojciec chrzestny, do którego wszyscy podchodzą, całują w rączkę i proszą o przysługę.
  • 0

Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

 

Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).


#287 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 30.07.2012 - |13:11|

5x03

Kolejny bardzo dobry (jeszcze nei genialny) epizod. Bardzo techniczny. Walt ma genialny pomysl na latajace labolatorium. Dzielenie pieniedzy to chyba najlepszy moment epizodu.

Najwieksze niezbezpieczenstwo czai sie w domu. Skylor w klinicznej depresji. To chodzaca bomba zegarowa.

Niespodzianka. Nie przypuszczalem, ze SkinnyPea jest takim dobrym pianista.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#288 Haes

Haes

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 30.07.2012 - |22:51|

5x03

Odcinek dobry, ale oczywiście nie z tych mocarnych. Widzimy tutaj jakiś pomysł na biznes, widzimy też pierwsze konflikty na tle oczywiście (a jakże by inaczej!) kasy. Walt IMO zbyt mocno się napina, ale zdaje się, że wyniknie z tego coś grubszego.

Pete i Badger - fajnie, że się pokazali, ale chyba już do serialu nic nie wniosą.

A ja tylko czekam z niecierpliwością kiedy jednemu z właścicieli zarobaczonego budynku przypomni się, że coś ważnego zostawił w domu - i przy okazji zobaczy to, co zobaczy. Bo taki wątek na 100% wystąpi.
  • 0

Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

 

Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).


#289 no1special

no1special

    Kapral

  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 31.07.2012 - |01:26|

5x03

Moim zdaniem ten odcinek nakreslił konkretnie to w jakim kierunku zmierza serial. Co do labolatorium, to myślę że powrót właściciela byłby zbyt prostym rozwiązaniem. Mam nadzieję że zobaczymy tutaj coś bardziej wyszukanego, może nawet o zabarwieniu lekko humorystycznym. Na koniec mała ciekawostka, Walt oglądający razem z synem "The Scarface" i jego komentarz: "Everyone dies in this movie, don't they" ?
  • 0

#290 cliffhanger

cliffhanger

    Chorąży

  • VIP
  • 1 447 postów
  • MiastoEARTH_2.0 beta ver.

Napisano 31.07.2012 - |09:29|

Po długim czasie oglądam teraz seriale na bieżąco więc udało mi się nadrobić te trzy odcinki.

Trzeci odcinek był najlepszy z tego sezonu dotychczas, wątek z pierwszego z magnesem mi się nie podobał, bo to przypominało bzdety rodem z hollywoodzkich filmów akcji.

Haes, ja stawiam na Todda, nie chce mi się wierzyć, żeby tego aktora zatrudniali tylko dla kilku linii dialogu.

W pierwszym odcinku było nawiązanie do Scarface z "Say hello to my little friend". Czyżby Walt na końcu robił sieczkę niczym Tony Montana z tą giwerą? :D
  • 0

#291 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 07.08.2012 - |13:22|

5X04

Kolejny bardzo dobry odcinek. Pokazali jak sprawy zaczynaja sie rozlazic, lecz Walter w swym aroganckim zaslepieniu, zdaje sie nie zauwazac oczywistych zagrozen.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#292 Haes

Haes

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 08.08.2012 - |17:46|

A mi się nie podobało raczej, co wcale nie oznacza, że było źle. Dłużyzny w wykonaniu Skylar oraz (wybitnie irytującej) żony Hanka po raz kolejny niszczą przyjemność z oglądania serialu.

Naszła mnie taka refleksja, że Walt nie ma w sobie już nic, kompletnie nic z tego sflaczałego i zrezygnowanego nauczyciela chemii. Teraz jest już pełnokrwistym, zimnym skur*ielem, istnym ojcem chrzestnym swojej małej mafii. Przypomina mi troszkę Tony'ego Soprano - z jednej strony normalna rodzina, z drugiej... no cóż - inna rodzina.

Na plus - motyw z nadajnikiem DEA i beczką, mądrze rozgryziony przez Mike'a. Nie wiemy jednak jak to rozegra.

Powiedziałbym, że serial się psuje i jest przedłużany na siłę - gdyby nie to, że w poprzednich dwóch sezonach też na początku mieliśmy takie wrażenie, a potem szczęka opadła do kolan, a niektórym to z wrażenia pół ryja urwało. Ufam zatem, że będzie ciekawie i się rozkręci.

Użytkownik johnass edytował ten post 08.08.2012 - |19:20|

  • 0

Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

 

Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).


#293 cliffhanger

cliffhanger

    Chorąży

  • VIP
  • 1 447 postów
  • MiastoEARTH_2.0 beta ver.

Napisano 08.08.2012 - |22:27|

Nie znasz się :P. Rian Johnson czyli reżyser odcinka Fly po raz kolejny spisał się na medal.
  • 0

#294 Mdeem

Mdeem

    Sierżant

  • VIP
  • 767 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 09.08.2012 - |11:09|

5x04
Końcówka mi się podobała najbardziej:
"Widzisz ten zegarek? To prezent urodzinowy. Osoba, która mi go dała też chciała mojej śmierci. Nie tak dawno celował mi bronią między oczy. Groził, że mnie zabije. Ale zmienił o mnie zdanie, Skyler. Ty też zmienisz."
  • 0

#295 Haes

Haes

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 09.08.2012 - |13:41|

Nie znasz się :P. Rian Johnson czyli reżyser odcinka Fly po raz kolejny spisał się na medal.


Ech, wiedziałem, że coś tu mi śmierdzi. Teraz już wiem czym :). Fly, delikatnie mówiąc, nie przypadł mi do gustu.

I jeszcze jedna rzecz - nawiązanie do Diuny, gdzie mówiono: spice must flow... Tutaj coś podobnego mówi Walt. Swoją drogą - świetna scena w jego wykonaniu.

Użytkownik Haes edytował ten post 09.08.2012 - |13:44|

  • 0

Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

 

Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).


#296 Haes

Haes

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 13.08.2012 - |11:32|

5x05

Mam rozdarte serce. Z jednej strony - świetny odcinek, trzymający w napięciu, chociaż przypominający nieco tanie kino klasy B (podobnie jak akcja z magnesem). Znakomita, zaskakująca końcówka no i Todd jako nowy partner w biznesie. Mało Skylar, śladowa ilosć Marie - to wszystko też wpływa na jakość odcinka i jego ogólny odbiór. Wszystko OK, ale...

...ale jakoś nic nie posuwa się do przodu, mamy serię radosnych przygód grupki handlarzy narkotyków. Tutaj sobie okradną pociąg, tam rozwalą coś magnesem... takie ściemnianie i "byle odpykać odcinek". Bo odcinek dzisiejszy, chociaż znakomity sam w sobie, jednak jest z perspektywy całej historii zapychaczem.

Użytkownik Haes edytował ten post 13.08.2012 - |13:56|

  • 0

Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

 

Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).


#297 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 13.08.2012 - |12:52|

Mieszane uczucia. Podobnie jak Haes, znakomitre i nieoczekiwane zakonczenie, ktore moze byc punktem przelomowym sezony. Nie zgadzam sie, ze Todd zostaje nowym partnerem, raczej widze go jako pierwsza ofiare Jessiego.

Odcinek niestety schematyczny. Jest problem. Walt przychodzi ze znakomitym pomyslem. Jessie, ktory nagle stal sie supertaktykiem, mopracowuje wspanialy plan. Wolalem Jessiego, jak robil glupstwa.

Zainstalowanie podsluchu w biurze Hunka bylo dobrym posunieciem taktycznym, lecz na dluzsza mete niebezpieczne. Jesli kiedytkolwiek zostanie znalezione, Walt z definicji znajduje sie na krotkiej liscie podejzanych.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#298 no1special

no1special

    Kapral

  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 13.08.2012 - |16:27|

5x05

Dopiero w 25 minucie wiedziałem po co został pokazany ten chłopak na motorze i wtedy można się było domyśleć że będzie świadkiem całego zajścia. Końcówka świetna, odcinek jako całość nie zrobił raczej na mnie większego wrażenia. Jedynie ciekawie wypadła scena z Lydią i naszą ekipą, no i obrobienie pociągu. Zagranie Walta w biurze Hanka bardzo ryzykowne, jednak wiadomo że to już końcowy sezon, więc takie rzeczy nie przeszkadzają.

Widziałem również promo 6 odcinka. Liczę że AMC zgotuje nam niezapomniany finał na zakończenie tego serialu. Upadek Walta jest przesądzony, natomiast ciekawi mnie ile osób zostanie pociągnietych do piachu razem z nim. Przed rozpoczęciem sezonu obstawiałem że w półówce zginie Skyler, bo coś dużego napewno musi się stać.
  • 0

#299 Haes

Haes

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 13.08.2012 - |17:16|

Dopiero w 25 minucie wiedziałem po co został pokazany ten chłopak na motorze


A ja pomyślałem sobie, że to Jessie z młodych lat.

Zagranie Walta w biurze Hanka bardzo ryzykowne, jednak wiadomo że to już końcowy sezon, więc takie rzeczy nie przeszkadzają


Ryzykowne? Skrajnie głupie. Nawet nie zadbał o odciski palców. Wpadka musi być, nie ma rady. Pytanie tylko kiedy i czy Walt się z tego wywinie.

Upadek Walta jest przesądzony, natomiast ciekawi mnie ile osób zostanie pociągnietych do piachu razem z nim


Są trzy scenariusze: Walt przyłapany i siedzi (albo strzela sobie w łeb), Walt dostaje nawrót raka i umiera i ostatni - Walt zabija Hanka (bądź wchodzi z nim w zmowę) i buduje potężne, niepokonane imperium.

Przed rozpoczęciem sezonu obstawiałem że w półówce zginie Skyler, bo coś dużego napewno musi się stać.


Coś grubego stanie się na pewno na końcu 8. odcinka aby potrzymać nas w szachu. Śmierć Skylar? Niekoniecznie. Prędzej olśnienie Hanka. Zauważcie, że odcinek 8 w tym "podsezonie" to jedyny, który nie posiada tytułu - a ten zapewne coś na podpowie/zdradzi/naprowadzi.
  • 0

Wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

 

Obecnie ogląda seriale: Walking Dead (na bieżąco), Mad Men (S02), Desperate Housewives (S01), Big Bang Theory (S06), House of Card (oczekiwanie na nowy sezon).


#300 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 13.08.2012 - |17:54|


Coś grubego stanie się na pewno na końcu 8. odcinka aby potrzymać nas w szachu. Śmierć Skylar? Niekoniecznie. Prędzej olśnienie Hanka. Zauważcie, że odcinek 8 w tym "podsezonie" to jedyny, który nie posiada tytułu - a ten zapewne coś na podpowie/zdradzi/naprowadzi.


Junior zginie w wypadku samochodowym. Skylar popelni samobojstwo.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych