Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wraiths


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
264 odpowiedzi w tym temacie

#261 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 02.05.2006 - |23:58|

pamietacie odcinek 2x09 "aurora" ??
kapitan statku wspominal cos o slabosci Wraith, niestety niczego sie nie dowiedzielismy :/
Jakie sa wasze przypuszczenia ?? :P Co to moze byc ?? :P



To może być wiele rzeczy. O jednej z nich wspominał Michael - ten uczłowieczniony Wampirek, że Wraith walczą ze sobą, czyli nie stanowią jednej siły, ale są rozdzieleni, co zresztą wykorzystywano już kilka razy.


Podobnie jak goauld byli podzieleni. Ja bym dodał jeszcze ,że mimo iż kilka razy im nakopaliśmy to dalej nas lekceważą i niedoceniają co im zaszkodzi :D . No i są niejako od ,,nas zależni" - pokarm. Bez nas - ludzi- cienko przędą. Można też uznac ,że pewne aspekty ich technologii są słabsze od naszej choćby i napęd,osłony.
Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#262 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 03.05.2006 - |00:21|

Można też uznac ,że pewne aspekty ich technologii są słabsze od naszej choćby i napęd,osłony.

Chyba coś pomyliłeś, my nawet nie mamy stabilnego hipernapędu, a jedyna broń nasza to rakiety....
Więc bez urazy, ale Wreith przewyższają kudzkość na kazdym kroku.... No może działa jonowe Tollan by nam pomogły, ale ich nie mamy...

Chciałeś powiedzieć ze pradawni byli od nich silniejsi, ale ich historię już nieco znamy...

#263 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 03.05.2006 - |08:00|

Chyba coś pomyliłeś, my nawet nie mamy stabilnego hipernapędu, a jedyna broń nasza to rakiety....
Więc bez urazy, ale Wreith przewyższają kudzkość na kazdym kroku.... No może działa jonowe Tollan by nam pomogły, ale ich nie mamy...

Chciałeś powiedzieć ze pradawni byli od nich silniejsi, ale ich historię już nieco znamy...


Tu się z Tobą nie zgodzę.Owszem jeśli rozpatrywać czysto nasze technologie to jesteśmy wtyle ale MAMY technologię Asgard :hyhy: .Przecież mogliśmy dalej i swobodniej podróżować niż Wraith którzy musieli robić sobie ,,przystanki" :) I nie pamiętam żeby to się zmieniło. Co do osłon to o ile mnie pamięć nie myli to nasze ,,nowe asgardzkie" też były wydajniejsze.
Mimo to owszem w wielu sprawach Wraith nas przewyższali przydałyby się nam np: ich działa i transportery którymi porywali ludzi.

Masz rację co do pradawnych SPORO nasz przewyższają i Wraith.Zarówno wiedzą w zakresie technologi jak i rozwojem intelektualnym.

Użytkownik biku1 edytował ten post 03.05.2006 - |08:05|

Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#264 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 03.05.2006 - |13:41|

Owszem, ale nie zawsze bardziej rozwinięte gatunki wygrywają - czego przykład mamy prawie w całek SG1, jak choćby Ziemianie - Goauld, Pradawni - Wraith, czy też Asgard - replikatory. MoOże dlatego, że "młodsze" gatunki mają większe możliwości kombinowania niż te bardziej rozwinięte. Przykładem jest choćby wojna z replikatorami, gdzie to Carter wymyśla różne zwariowane sposoby, na które poprzez swój rozwój nie wpadali Asgardczycy, bo dla nich było to nie logiczne.


Ps. Toudi już poprawiłem. Ale nie był to efekt czytania komentarzy na Onecie, ale literówka wynikająca z szybkości pisania :)

Użytkownik jack edytował ten post 03.05.2006 - |21:58|

  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#265 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 03.05.2006 - |14:42|

bo dla nich było to nie logiczne.

No właśnie "logika", pewno zaraz też padnie "moralność"(vel etyczność bo to prawie to samo w tym zestawieniu) te cechy ulegają zmianie wraz z rozwojem cywilizacji.

przykład: kiedyś było i logiczne i moralne że słabych sie zabijało lub pozostawiało na śmierć w tyle, potem to było już tylko niemoralne, a teraz to już jest i niemoralne i nielogiczne...

Przykład, wyprawa przez dżunglę, jednego z tragarzy ugryzł jadowity wąż, umrze po 3 dobach, jeśli nie dostanie serum.
dawno temu, by mu skrócili męki, bo nie ma sensu ciagnąć za sobą umierającej jednostki...
kilkadziesiąt (kilkaset) lat temu, by go ciągli aż by umarł, ale nie poświęcili by za niego swoich towarów
a teraz by w ogołe nie pomyśleli by walczyć o towar, człowiek ważniejszy...

Z Asgardem i pradawnymi i resztą zaawansowanych ras jest podobnie, człowiek jest jeszcze zdolny do poświęceń (O'Neill na przynętę) a Asgard już nie myśli w tym stopniu...

Pradawni się wycofali, bo uznali, ze wieloletnia wojna (którą zapewne mogli by końcu wygrać) jest nielogiczna, ale moralnie pozostawili miliony istnień na śmierć z ręki Wreith...

MOże dlatego, że "młodsze" gatunki mają większe możliwości kombinowania niż te bardziej rozwinięte.

Raczej nie kombinowanie, ale sposób patrzenia na świat się tu liczy. (ale dyskusja na taki temat toczy się w dziale star trek, gdzie omawiana jest realność utopi)

Ale to są tematy typowo filozoficzne, a filizofia jest skomplikowana :)


PS nie pisz MOże, bo właśnie jestem po szybkiej lekturze onet.pl (co tam jestem, to sobie przysięgam nigdy więcej komenatrzy na onecie, a i tak je czytam, i zastanawiam się jakim cudem nikt tam na te brednie nie reaguje...) i tam co chwile ktoś pisze POcośtam POmorze itd itp, można oszaleć ;)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych