Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ewolucja Goa'uldów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
294 odpowiedzi w tym temacie

#241 Toht

Toht

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 16 postów

Napisano 30.04.2004 - |08:08|

Hmmm...Poddaje się .Ale nie do końca.Mam maludkie pytanie.Jakim sposobem z Jacka :rolleyes: zrobiono pierwszego Jaffa nowej rasy (pharaona czy jak to było :unsure: ). Z tego co pamiętam on był człekiem od począdku i nie posiadał genów odpowiedzialnych za torebkę.(NOTABENE zaczynam czyć się jak gulus...czy ty czasami nie studencikujesz na biologa... :huh: )




Pozdrowienie z galaktyki śle


TOHT




P.s .Mocno zkołowany :wacko:
  • 0

#242 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 30.04.2004 - |08:27|

Z tego co pamiętam on był człekiem od począdku i nie posiadał genów odpowiedzialnych za torebkę.(NOTABENE zaczynam czyć się jak gulus...czy ty czasami nie studencikujesz na biologa...  )

Hathor miała ma brzuchu takie ładne i gustowne urządzonko , którym wycinała X i zmieniała wnetrzne brzucha , tak aby mogłą tam przeżyć larwa .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#243 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 30.04.2004 - |12:49|

Czy przypadkiem Larwa u Jaffa i Goauld to nie są inne osobniki? Jak dziecko i dorosły u nas, ludzi? Goauld nie wymaga kieszeni u nosiciela i przejmuje go prawie całkowicie ( słabsi psychicznie nosiciele przejmowani są całkowice).

gulus nie tak całkiem zagubiony
  • 0

#244 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 30.04.2004 - |13:10|

Dobrze! W takim razie jak odzywia sie dorosly symbiont jak juz wezmie nosiciela? Przecierz wtedy w calosci jest owiniety wokol pnia mozgu i nie ma zbyt duzego pola dzialania!
No chyba ze wtedy juz podlancza sie do krwiobiegu.
No i jeszcze jedno jak dorosly goauld zaswieca oczy nosiciela?
  • 0
Nienawidze poniedzałku...

#245 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 30.04.2004 - |13:18|

Odżywianie może odbywać się przez połączenie naczyń włosowatych splotów okołordzeniowych, których jest tam od cholery i ciut ciut. Świecenie oczu to substancje luminoforyczne, które ma tylko Goauld.

gulus
  • 0

#246 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 30.04.2004 - |16:14|

Dobrzez substancje limucostam... ale dlaczego swieca tylko oczy? wkoncu moglyby swiecic np dziurki w nosie? nie rozumiem jak ta substancja moglaby dzialac tylko i wylacznie na oczy!
  • 0
Nienawidze poniedzałku...

#247 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 30.04.2004 - |18:25|

Przygotujcie sie, bo to może być troszkem długie. Postaram sie odpowiedzieć każdemu po kolei.

Z tego co pamiętam on był człekiem od począdku i nie posiadał genów odpowiedzialnych za torebkę.(NOTABENE zaczynam czyć się jak gulus...czy ty czasami nie studencikujesz na biologa...  )


Owszem Jakc był człekiem , ale zrobiła mu to Hathor, jak już powiedział obi. Tyle że ta zmiana była wynikiem zmian genetycznych, które po utrwaleniu były by przekazane dzieciom Jacka ( patrz post o zwierzątkach transgenicznych mojego autorstwa ). A tak na marginesie to studecikuje owszem ale na "pana aptekarza".

W takim razie jak odzywia sie dorosly symbiont jak juz wezmie nosiciela? (...) No i jeszcze jedno jak dorosly goauld zaswieca oczy nosiciela?


Dorosły symbiont jako, że podłaczą sie bezpośrednio do pnia mózgu najprawdopodobniej towrzy też połączenia z naczyniami krwionośnymi mózgu, żeby się odżywiać. Co sie natomiast tyczy oczu to połączenie jakie dorosły osobnik Go'uld tworzy z mózgiem polega na przekazywaniu impulsów elektrycznych, miedzy innymi także do oczu. Jako, że odbiera on te wrażenia zmysłowe ( czyli widzi ) wraz z nosicielem ( bo jak wiadomo nosiciel też widzi, słyszy i czuje, ale nie może nic zrobić ) to obydwoje wysyłają wzmożone sygnały elektryczne do oczu i z pworotem. Taki wzmożony przepływ może powodować zmiany w komórkach fotoreceptorów oczu i tym samym powodować zmiany w białku w ten sposób, że zaczyna ono świecić ( czyli wykazują właśćiwośći luminescencyjne ).

na zakończenie

Szczerze mówiąc to czytając informacje na temat układu immunologicznego i jego powiązań z rozwojem Goa'ulda, zacząłem zastanawiać się czy scenarzyści też o tym pomyśleli  I mam duuuże wątpliwości


Ja jestem niemal PEWIEN, że to co wymyśliłem nie śniło im się w najśmielszych snach. Ale to jest właśnie piękno interpretacji i fantazji fanów.

Użytkownik phrazes edytował ten post 30.04.2004 - |18:37|

  • 0

#248 Nexus

Nexus

    Organizator

  • VIP
  • 357 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 30.04.2004 - |19:35|

Zaraz, zaraz... czy fotoreceptory nie są tylko odbiornikami ??? :blink: Wysyłanie czegokolwiek z oka musi być skutkiem działania odpowiednio wykształconych komórek. Czyli Goa'uld w baaaardzo szybkim tempie musiałby spowodować powstanie takowych, a przecież oczka zaczynają świecić od razu. Nie jestem ekspertem z biologii, ale to chyba coś innego.

Co do fantazji to w to nie wątpię :) I w myśl parafrazowanej zasady "Dajcie mi problem, a znajdę teorię" mamy taką możliwość, by się z nimi podzielić tutaj.
Widzę też, że nikt nie chce narysować schematu drogi rozwoju Goa'ulda, więc bedę musiał zrobić to sam. Tylko zbiorę materiały :P
  • 0
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes" - Laughing Man

#249 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 30.04.2004 - |23:07|

Z tymi teoriami to fajna sprawa, nie mamy zielonego pojęcia o biochemii Goaulda, nie możemy wykluczyć, że wydzielają oni pewne substancje "oculofory", które z upodobaniem gromadza się, na przykład w komorze przedniej oka, w płynie który tam się znajduje, albo w ciałku szklistym, a może w soczece. Te oculofory mają taką dziwną właściwość, że zaczynają emitować fale elektromagnetyczne, o długości, która przez nas odbierana jest jako światlo widzialne o okreslonym kolorze. Emisja następuje pod wpływem innych substancji, które są wydzielane na zakończeniach synaptycznych, pobudzanie zakończeń następuje tylko przy określonych bodźcach emocjonalnych jak złość, wściekłość ( kiedy im się jeszcze świecą oczy?)...

gulus teoriodorabiacz
  • 0

#250 Nexus

Nexus

    Organizator

  • VIP
  • 357 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 30.04.2004 - |23:52|

Gulus, myślę, że możemy spokojnie te substancje nazwać luminoforami :) Teoria bardzo zgrabna, tylko wciąż nie wyjaśnia jak Goa'uld jest w stanie tak błyskawicznie wytworzyć ją w takim miejscu jak oko. W pierwszej kolejności próbuje raczej przejąć funkcje układu nerwowego. Chyba, że wykorzystując sygnały elektryczne nerwów i odpowiednio je wzmacniając powoduje "świecenie" oczu. Rozszerzenie źrenicy do maksimum może ułatwić powstanie takiego efektu (podobny do słynnych "czerwonych oczu"). Nie chciałbym tu mówić o wyładowaniach elektrycznych, bo te byłyby zbyt "toporne" na taki delikatny narząd jakim jest oko.

Tak przy okazji - mój pierwszy post w nowej Europie :D
  • 0
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes" - Laughing Man

#251 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 01.05.2004 - |09:54|

Tak dopiero teraz pomyślałem o innej rzeczy. Skoro Goauld emituje światło, które my widzimy, nawet z dosyć daleka, to to samo światło musi biec do siatkówki oka Goaulda, a z tego wynikałoby, że Goauld w momencie, jak świecą mu oczy jest mniej lub bardziej ślepy.

gulus
  • 0

#252 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 01.05.2004 - |10:28|

A moze symbiont zmienia sklad chemiczny plynu mozgowo rdzeniowego, a ten skolei przy wzmorzonej aktywnosci kory mozgowej zaczyna swiecic. Swiatlo to widzimy przez oczy nosiciela bo tam tkanka jest najciensza i najbardziej "przezroczysta". Ale ta teoria nadal nie wyjasnia czemu nie swieci jeszcze z uszu, z nosa...
  • 0
Nienawidze poniedzałku...

#253 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 01.05.2004 - |11:03|

Nie świeci z oczu, uszu, ust, ze skóry, bo tam nie ma odpowiednich substancji, pisałem o wysokim powinowactwie tych oculoforów do tkanek, płynów oka.

gulus
  • 0

#254 Nexus

Nexus

    Organizator

  • VIP
  • 357 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 01.05.2004 - |13:26|

Akurat oślepienie można łatwo zniwelować. Wystarczy, że momencie "świecenia" zmniejszamy czułość fotoreceptorów do minimum, by w chwilę później wrócić do stanu normalnego. Niemniej jednak przez ten moment Goa'uld będzie ślepy jak krtek .
  • 0
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes" - Laughing Man

#255 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 03.05.2004 - |22:13|

Nexus, masz racje co do faktu, że oczy są fotoreceptorami, i odbierają bodźce z zewnątrz. Prawda jest jednak taka, że sa też ośrodki, i wydzielane przez nie substancje, które regulują czułość receptorów. Jako, że Goa'uld połączony jest z Układem Nerwowym odbiera on sygnały od wszelkich receptorów, oraz ma możliwość ich regulowania wysyłając impulsy do ośrodków regu;ującyh. to jedna z możliwości. Teoria, do której osobiście bardziej się przychylam, niż do innych nad jakimi rozmyślałem, jest taka, że symbiot w momencie wzmożonego stanu emocjonalnego ( w sczególnośći gniewu ) oraz w momencie przekazywania impulsów do UN w celu przejecia kontroli nad nosicielem wydziela coś w rodzaju hormonu wydzielanego w odpowiednich sytuacjach ( np hormon powodujący smród piżma u sczurów wydzielany w stanach stracu ), który w tym przypadku objawia się świeceniem oczu. Co się tyczy ślepoty i zarazem tego że nie swieci mu z nosa c zy uszu to sprawa jest dosyć prosta. Poza receptorami oko ma sporo innych białek kótrych nie ma w innych częsciach ciała. Wystarczy że kilka z nich, albo nawet jedno reaguje z wydzielanym hormonem dając reakcje luminescencyjną i wystarczy. Fotoreceptory nie reagują na tę zmainę bo są dostosowane do tego po przez wysyłanie impulsów do centórw regulacji czułości nerwów wzrokowytch.
  • 0

#256 Toht

Toht

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 16 postów

Napisano 27.05.2004 - |09:02|

phrazes ty to umiesz zabić rozmowę... -_- Ale powiedz mi jedno...?
Jaką masz ocenę z przedmiotów? :P Może poduczysz mnie z biologi? :P

Nigdy nie wpodło mi w ucho podobna hipoteza...Ale trochę w to wątpie...
Pomyślmy...Oko jest fotoreceptorem , który reaguje na światło wysłaniem impulsów do mózgu, jakim więz sposobem może wysyłać światło???
Z tego co wiem wynika że to jest nie możliwe, więc jest to wymysł autorów.Więc dlaczego prubujemy to wytłumaczyć naukową teorią??? Kręćka można dostać :wacko: :wacko: :wacko:
P.S.Fotoreceptor nie może zmienić się w laser...
P.S.S. A luminenscencja występuje tylko u prymitywnych organizmów nielubiących tlenu (bakterie) żyjących w głębimach (obecne w rybach)

Pa pa pa
Tocik
  • 0

#257 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 27.05.2004 - |09:19|

Dokładniej rzecz biorąc oko nie jest fotoreceptorem, tylko w pewnych rejonach tego co nazywamy okiem, są pewne elementy, które pozwalają na odbiór fal elektromagnetycznych i przetworzenie ich na coś, co mózg przetworzy na obraz. Czopki i pręciki, jedne odpowiadają za widzenie kolorowe, inne za czarno-białe oraz za widzenie ruchu. Poza tym odbierają też wrażenia inne, na przykład ucisk na gałkę oczną spowoduje, że widzisz "pod powiekami" kolorowe plamy.

To nie są martwe elementy, które tylko przekazują bodźce świata zewnętrznego do układy nerwowego i dalej do mózgu, są one włączone w dość skomplikowany obszar sprzężeń zwrotnych. Zwróć uwagę, że nagły ruch, gdzieś na pograniczu pola widzenia, powoduje automatyczny ruch głowy w tym kierunku. To połączenie może sprawiać, że i mózg, szczególnie u Goauldów, może wpływać na fotoreceptory, że wydzielają one specyficzne substancje, które świecą.

gulus
  • 0

#258 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 27.05.2004 - |09:31|

A ja się tak zastanawiam czy taki guldzik poprostu nie wprowadza swoich "nóżek" ze świecącymi receptorami w okolice galek ocznych. Wtedy jak guldzik się podnieca zaświeca je a my widzimy to światlo poprzez galki oczne (galki sa stosunkowo przeźroczyste) Ta teoria jest chyba o wiele prostsza od przeksztalcania receptorów lub wytwarzania jakiś skomplikowanych substancji...
  • 0
Nienawidze poniedzałku...

#259 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 27.05.2004 - |10:24|

Bojcie sie wszyscy!! Buahahahahahahah (mroczny złowiesczy smiech Mistrza Gry z wrednym zamysłem w tle ) :>

..eee zaraz to nie to forum..

Nic to.

Guldek zamontowany u nosciciela podlaczony jest to jego rdzenia przedluzonego i to tak po prawdzie powinno mu wystarczać. Świecenie oczu, wg. mnie bierze sie z tad , że jak mamy czopki i preciki w oczach ( dziekuejmy ci S.C. gulus ;) ) i te oto konstrukcje odbieraja zmiany w falach elektormagnetycznych o zakresie bodajze od 700 - 480 nm ( czyli swiatelko widzialne ) pwoduja pobudzenie elektryczne komórek i wydzielenie neuroprzekaznika. Ten to neuroprzekaznik biegnąc sobie do mózgu z celem przekazania informacji trafia w koncu do gudzika. On sobie to wszystko odbiera i jest dobrze. W stanach emocjonalnych ( glownie wscieklosc ) wydziela swojego homona/neuroprzekaznika ( cos pdobnego do adrenaliny ) który mobilizuje organizm i pwoduje zmiany metaboliczne w komórkach. Jedną z tych zmian może być doprowadzenie do gałek ocznych fosforu lub fluoru polaczonego z bialkiem. Jako ze oczko zamienia siwatło na impulsy lelkryczne do mózgu stale wtedy w momenice wydzielania tego hormona zawarty w nim fosfor lub fluor ulega wzbudzeniu ( pierwiastek przechodzi na wyzsze stany energetyczna absorbujac energie elektryczna ) po czym zaraz wraca do stanu wyjsciowego emitując nagromadzoną energie w formie swiatelka.

to by bylo chyba na tyle ;)

A to dla tocika:
Ps. Owszem bakterie swiecom, i owszem nie lubiom tlenu , ale swieci takze wzbudzony promdem drucik wolframowy w zarowce albo potraktowany pradem fosfor, fluor itp. ( patrz podrecznik Kocjana do Chemii Analitycznej , dział Fluorymetria i Fosforymetria ).
ps2. z biologii jestem calkiem dobry jak sie postaram :) na examinie mialem 3,5, ale ta rozmowa tyczy sie bardziej fijzologii , a to juz cos innego.
ps3. rzeczywiscie wydaje mi sie ze z fotoreceptora nie zrbisz lasera..... chociaż... hmm
  • 0

#260 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 27.05.2004 - |10:32|

Sprobuj mi wyjechać z tym że z focoreceptora da się zrobić laser a Cie chyba udusze! (maly przenośny miotacz pocisków drewnianych też tu nic nie pomoże!)

Wytlumacz mi prosze skąd w gałkach ocznych miałby się wziąść fosfor lub fluor? Z tego co wiem to związki tych pierwiastków występują w kościach a w szczególności w zębach! Jakim niby cudem mają się znaleźć w oczach? I jeszcze jedno czy naprawde sądzisz że zmiany metaboliczne w komórkch są tak proste do osiągnięcia?
  • 0
Nienawidze poniedzałku...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych