Pozdrowienie z galaktyki śle
TOHT
P.s .Mocno zkołowany
Napisano 30.04.2004 - |08:08|
Napisano 30.04.2004 - |08:27|
Hathor miała ma brzuchu takie ładne i gustowne urządzonko , którym wycinała X i zmieniała wnetrzne brzucha , tak aby mogłą tam przeżyć larwa .Z tego co pamiętam on był człekiem od począdku i nie posiadał genów odpowiedzialnych za torebkę.(NOTABENE zaczynam czyć się jak gulus...czy ty czasami nie studencikujesz na biologa... )
Napisano 30.04.2004 - |12:49|
Napisano 30.04.2004 - |13:10|
Napisano 30.04.2004 - |13:18|
Napisano 30.04.2004 - |16:14|
Napisano 30.04.2004 - |18:25|
Z tego co pamiętam on był człekiem od począdku i nie posiadał genów odpowiedzialnych za torebkę.(NOTABENE zaczynam czyć się jak gulus...czy ty czasami nie studencikujesz na biologa... )
W takim razie jak odzywia sie dorosly symbiont jak juz wezmie nosiciela? (...) No i jeszcze jedno jak dorosly goauld zaswieca oczy nosiciela?
Szczerze mówiąc to czytając informacje na temat układu immunologicznego i jego powiązań z rozwojem Goa'ulda, zacząłem zastanawiać się czy scenarzyści też o tym pomyśleli I mam duuuże wątpliwości
Użytkownik phrazes edytował ten post 30.04.2004 - |18:37|
Napisano 30.04.2004 - |19:35|
Napisano 30.04.2004 - |23:07|
Napisano 30.04.2004 - |23:52|
Napisano 01.05.2004 - |09:54|
Napisano 01.05.2004 - |10:28|
Napisano 01.05.2004 - |11:03|
Napisano 01.05.2004 - |13:26|
Napisano 03.05.2004 - |22:13|
Napisano 27.05.2004 - |09:02|
Napisano 27.05.2004 - |09:19|
Napisano 27.05.2004 - |09:31|
Napisano 27.05.2004 - |10:24|
Napisano 27.05.2004 - |10:32|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych