Rzeczywistość militarna - ST vs. SW vs. HH
#241
Napisano 31.01.2006 - |16:31|
natomiast np Klingoni i Romulanie posiadaja techniki maskowania wizualnego i mogą atakować z nienacka
jeśli bieżecie pod uwage wszystko co ukazało się z logo ST to są jeszcze Xindi (chyba tak to się pisze) szczegulnie dwa gatunki są wojownicze dwa mniej a jeden jest bardzo rozwinięty
Biezecie pod uwagę jeśli chodzi o SW inne nacje czy tylko Imperium?
Nie wiem czy o tym już była mowa bo nie czytałem poprzednich postów
#242
Napisano 01.02.2006 - |14:41|
Tom - nie rozsmieszaj ludzi i nie rob z siebie za przeproszeniem palanta. Co ma klasyfikacja okretu do jego mozliwosci bojowych? Jakby ktos nazwal Ambramsa ciagnikiem - w sumie moglby, i to skutecznie, orac pola, ale to by nie znaczylo ze ta armata nagle przestaje byc skuteczna. Jakbys znal ST to bys wiedzial, ze okrety UFP (bo jak mniemam o Federacji pisales) beda jednostkami wielozadaniowymi, byly w stanie wygrywac dla Federacji wojny z przeciwnikami uzywajacymi okretow czysto bojowych: Klingonami, Romulanami, Cardassianami czy wreszcie z Borg. To akurat swiadczy o zaawansowaniu tech nologicznym i sile Federacji, nie o jej slabosci.
Zreszta, jak to bylo widac w All Good Things Picard niemal unicestwil uniwersum tworzac jakas anomalie czasoprzestrzenna
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#243
Napisano 01.02.2006 - |22:46|
wszystko z danego swiatka chyba za autor tematu postanowi inaczej a tutaj nie ma zanych ograniczen. Wiec ST: Q + Organianie + Kelvanie + Medusanie + ... rzadza bo ani SW ani HH nie maja ras o takich mocach
Z jednej strony dajesz Q - rasę omnipotencjalną , a z drugiej pozoastałą 3 - Q są niemal równi bogom , mogą manipuloweac czasem , przestrzenią etc.
Pozostała 3 jest tylko mocno zaawansowana technologicznie .
Dodał bym jeszcze Proroków i gostka ala Q z TOS-a , są zaraz za Q jeżeli chodzi o możliwośći ( Prorocy stworzyli tunel prowadzący do Gammy , oni tez spowodowali zniknięcie ogrmnej floty Dominium )
Wracajac do zaawansowania technologicznego ras w ww. universach
Małe zestawienie :
ZASILANIE
UFP ( i sporo ras w ST ) - reaktory M/AM jako zasilanie główne , reaktory fuzyjne jako pomocnicze , liczne alternatywne źródła energii + akumulatory o dużej wydajnośći .
GKM - Podstowe zasilanie - reaktor Fuzyjny , duży i mniej wydajny niż M/AM
1:0 dla ST
SYSTEMY PRZESYŁANIA MOCY
ST : 90% ras używa EPS - wykorzystują plazmę do przesyłu energi
HH : GKM i inne rasy wykorzystują kable , nie wiem z jakiego materiału .
Kolejny pkt. dla ST ( 2:0 )
NAPĘD STL :
Prędkość max. w ST : 0,92 c , przelotowa 0,25 C - ze względu na efekty realtywistyczne .
HH : 0,85 C , weber nic nie napisał o niwelowaniu wpływu efektów r.
Przyśpieszenie ST : od 1000 g ( Ambasador ) do paru mln g ( Connie )
HH : ~ 600 g .
3:0 ( 5:0 )
Napęd FTL
ST : max. WARP - 9.99+ - czyli jakieś ~ 7200 i wiecej xC ( 9.992 to ~ 8600xC ), typowa 9.5 ; przyśpieszenie ogromne - w TNG była mowa że ENT-D ze wstecznej impuslowej do WARP 9.4 potrzebuje tylko ułamka sekundy , w ST wieloktornie jest widoczne przyspieszanie z WARP 1 do WARP 9+ w ułamku sekund .
HH: MAX FTL - ~ 3000 xC ( odpowiednik WARP 9.9851 ) , przyśpieszenie znikome w porównaiu do tego z ST ( max. ~ 6 000 - niektóre okręty z ST osiagają takie przyśpieszenia na silnikach STL ) .
2:1 ( 7:1)
Systemy Defensywne :
ST : Osłony podprzestrzenne + kadłub+pancerz+pola SIF , w ST widac jak wytrzymałe sa okręty ( E-D w sferze Dysona , Voyek lecący koło protogwiazd , Voyek trafiony przez kilka Supernowych , średnio uszkodzony voyek po upadku na planetę z 0,25 c , okręt chyba Dominium praktycznie nie uszkodzony w identycznym wypadku , Sovek wbijający się w Scimitara , Cube , statki 8472 , maszyna znisczenia z TOS-a , okręt myślicieli )
W dodatku czasmi potrzeba kilkunastu trafien aby przebić osłony ( Nemesis czy Voyager )
HH : Ekran + osłony burtowe nieznanego typu , dziób/rufa bez osłony ; jakiś tam pancerz jest ale w dotychczasowych tomach nonstop czytamy ze wiązka lasera przebiła kadłub na pokładzie takim a takim , pokonując przy tym bez problemu osłony .
z Opisu Webera wynika że Ekran to poteżne zakłucenie grafitacyjne , pisze też że jest nieprzebijalny ; a w oparciu o wiedze dzisjszą laser powinien go przebić bez problemu ( w końcu to nie grawitacja słonca czy czarnej dziury )
3:0 ( jedna samobója za Ekran , ogólnie 10:1 )
Broń :
ST : ogromna różnorodność - fazery , disruptory , wiązki tnące, wiazki polaronowe , antyrprotnowe , broń plazmowa etc. ; dodatkwo sporo typów rakiet,torped i min - fotnowe , kwantowe , trikobaltowe , plazmowe , transfazowe etc.
Sporo innego uzbrojenia ( kaskada metronowa , broń podprzestrzenna , ładunki przestrzenne ) .
Widzimy że broń jest skuteczna , czasami bardzo mocna ( torpedy z głowicą grawimetryczną )
HH : Lasery ( zwykłe , gamma i rentgenowskie ) oraz rakiety z głowicami nuklearnymi i impulsowymy ( lasery rentgenowskie ) - broń którą w starciu z systemami obronnymi ST jest nieskuteczna ( lasery ) albo mało skuteczna ( głowice fuzyjne ) , w dodatku rakiety są bardzo duże - najwieksze mają po 150 ton , zaś 3/4 torped ma rozmiary 2mx50cmx20cm i masę < 1 t .
Same głowice nie są tez małe , nie widac też sladu pocisków wielogłowicowych
W ST istieją też bardzo poteżne substancje wybuchowe - ulitirum - z DS9 6x01 wiadomo że 50 kg UL jest wstanie zniszczyć wszystko w promieniu 800 km , o cząsteckach Omega nie mówię
Maxymalna obserowana moc torped to gdzieś ~ 500 MT dla torped UFP , 12,4 Tt dla broni Borg ( mina multikinetyczna ) , maxymalna zaobserowwana moc fazerów to ~ 1 Tt .
1:0 ( 11:1 )
Z tego zestawania widac ze UFP mozę bez problemu walczyć z GKM czy Haven , ci drudzy nie mają w zasadzie nic co by ich powstrzymało , rasy takie jak Kelvanie , Borg , 8472 rozmieniają na drobne każda w zasadie flotę z HH w ciągu sekund , Q pstryka palcem i wymazuje całe GKM , Haven , Ligę Solarną i całą resztę , możliwości Proroków to coś pomiedzy Borg a Q .
Teretyczna ilosć energi potrzebna do zniszczenia Superdreadnoughta klasy GRYPHON :
Masa : 8 500 000 ton .
Jeżeli by był zbudowany z materiału o właściwościach zbliżonyhc do stali ,
To do jego odparowania potrzeba 66,3 TJ energii - odpowiednik 15 Kt głowicy
Ale to nie jest stal , z tomu III wiadomo że HMS Nike może wytrzymać bezposrednie trafienie 1MT głowicą ( jakieś 4 400 TJ , ok. 66 razy wiecej ) - wynika z tego że materiał z którego jest wykonany poncerz HMS Nike jest jakieś 70 x mocniejszy ; SD może zatem może wytrzymać bezposrednie trafienie głowica 5-10 MT , to wciąż około 5 x mniej niż moc najsłabszy głowic fotonowych Federacji ( ~ 45 MT ) .
Podejrzewam że SD wytrzyma kilka takich trafień głowicami 45 MT , ale głowica fotonowa mark VI - ( ~ 500 MT mocy , standardowe wyposażenie klasy Inrepid ) by go zmiotła .
Reyden - przypominam , to już jest kwestja wysoce dyskusyjna
W świetle powyższego nie wiem cz kwestia kto wygra była by przedmiotem jakiejkolwiek dyskusji .
Użytkownik reyden edytował ten post 01.02.2006 - |22:48|
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#244
Napisano 01.02.2006 - |23:38|
W sumie to nie za bardzo wiem co by napisać bo większość rzeczy została już przytoczona przez fanów każdego ze światów więc...
reyden troche przeginasz na strone st, fakt świat HH jest może mniej rozwinięty pod względem rodzajów broni ale nie jest aż tak bardzo zacofany jak to sugerujesz. Po za tym bronie z HH naruszają statki z ST spowodu swojego zmasowania zapominasz o jednej małej drobnstce mianowicie o sile ognia pojedynczej rakiety jest to ~20 impulsów laserowych wspomnniany przez ciebie wczesniej SD kl Gryphonn w pierwszej salwie razem z zasobnikami powinien ich moc wystrzelić coś koło 600 szt co daje takich impulsów 12k biorąc pod uwage że STekowskie statki zazwyczaj nie posiadają żadnej sensownej aparatury obronnej poza biernna czuli tarczami i manewrami unikowymi powiedzmy ze trafi 40% czyli 4800 impulsów i nie ma siły żeby jakieś się nie przedarły i czegoś nie uszkodzily.
Same głowice nie są tez małe , nie widac też sladu pocisków wielogłowicowych
czy czytales ostatnie tomy ??
Pamiętaj o takiej drobnostce jak ekran jeśli chodzi o obrone statków z HH
Ekran to skondensowana sztuczna fala grawitacyjna i można ją swobodnie porównywać do siły grawitacji gwiazdy.
Weź też pod uwage że okręty wojskowe mają podwójny ekran o zmiennej częstotliwości więc energia raczej jest na nim zatrzymywana jeśli idziemy tym tokiem rozumowania.
Inna sprawa że w ST wcale sobie tak prosto nie radzą z zakłóceniami grawimetrycznymi.
#245
Napisano 02.02.2006 - |00:24|
Po za tym bronie z HH naruszają statki z ST spowodu swojego zmasowania zapominasz o jednej małej drobnstce mianowicie o sile ognia pojedynczej rakiety jest to ~20 impulsów laserowych wspomnniany przez ciebie wczesniej SD kl Gryphonn w pierwszej salwie razem z zasobnikami powinien ich moc wystrzelić coś koło 600 szt co daje takich impulsów 12k biorąc pod uwage że STekowskie statki zazwyczaj nie posiadają żadnej sensownej aparatury obronnej poza biernna czuli tarczami i manewrami unikowymi powiedzmy ze trafi 40% czyli 4800 impulsów i nie ma siły żeby jakieś się nie przedarły i czegoś nie uszkodzily.
A ty chyba dokładnie nie czytałes wcześejszych postów .
Te rakiety mają głowice miotajace impulsy laserowe , które deflektor nawigacyjny bez problemu zniweluje .
Pozatym aby coś uszkodzić impuls musi miec odpowiednią moc aby przebić się przez osłony - ok. 225 000 TJ na jedne impuls aby przebic osłony Galaxy A = odpowiada ok.540 MT ekspozji ( 27 MT na jeden impuls ) ( a to nie koniec mocy osłon , w TOS max,. moc osłon to coś 1^43 J - 1^31 TJ albo 1^25 ExaJula ( 1 000 000 z niż 1 TJ ) ; zaś max. zaobserowoana moc osłon to 70 000 000 TJ - w drugim przypadku potrzeba ok. 1,2 Tt ekspozji aby wygenerowac 1 impuls o takiej mocy .
No osłony ST to nie kartka papieru jak te w HH .
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#246
Napisano 02.02.2006 - |08:03|
Deflektor musi oslaniac okret lecaca srednio jakies 2-3k c orzed kosmicznym badziewiem - pylem, mini i makrometeorytami, resztkami zniszczonych okretow etc. Zakladajac ze najwiekszy taki odlamek ma jakis 1 kg wagi to minimalna energia generowana przy locie z podswietlna (0,5 c) to jakies 1,125*10^13 J (okolo 10 TJ czyli 26 kt). Kazdy laser o mniejszej mocy zostanie zniwelowany bez zadnych szkod dla pol oslonnych. To dosc ostrozne zalozenie, bo kawalek kamienia o wadze 1kg jest raczej malusi i projektanci deflektorow musz sie liczyc z faktem ze okret latajacy wewnatrz ukladow slonecznych napotka znacznie wieksze kawaly kamienia na swojej drodze.
Co do broni i grawitacji - widac bylo odpalanie fazera w bezposredniej odleglosci od slonca, torpedy fotonowe wlatujace w slonce i zdolne przebic sie do jego jadra, potwierdzenie mozliwosci odpalania disruptorow (i ich skutecznego dzialania) w warunkach poteznych (wystarczajaco poteznych zeby zniszczyc okret klasy Galaxy) plywow grawitacyjnych, okrety przelatujace w poblizu i latajace w zewnetrznych czesciach gwiazd, okrety funkcjonujace ponizej horyzntu zdarzen czarnej dziury etc. Okrety ST nie beda mialy specjalnych problemow z pokonaniem ekranow grawitacyjnych. Torpeda przeleci przez nie bez problemow, fazer raczej tez (fazer to nie swiatlo tylko bron bazujaca na materii przesylanej za pomoca podprzestrzeni).
Jedyna rzecza ktora daje HH jakas przewage nad ST to system obronny mogacy zestrzeliwac torpedy fotonowe czy kwantowe.
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#247
Napisano 02.02.2006 - |08:28|
No osłony ST to nie kartka papieru jak te w HH .
Tak samo jak te w HH.
Prawdą jest, że są one zdecydowanie słabsze niż te z ST ale mają one głównie chronić niewielki obszar do tego mają umożliwić prowadzenie ognia i skanowanie przeciwnika.
Dochodzi tu też taka sprawa jak trafinie pod odpowiednim kontem w taką osłone i z odpowiedniej odległości.
Dla rakiet RMN skuteczny zasięg umożliwiający przy trafieniu przebicie osłon to 20k km. Powyżej tej odległości osłony są w stanie ochronić statek przed impulsami rakietowymi.
Te rakiety mają głowice miotajace impulsy laserowe , które deflektor nawigacyjny bez problemu zniweluje .
Nie zapominaj o tym, że jeśli osłona w ST dostanie odpowiednią ilość razy spada jej efektywność a przy ostrzale rakietowym ona dostanie wiele razy.
Torpeda przeleci przez nie bez problemow, fazer raczej tez (fazer to nie swiatlo tylko bron bazujaca na materii przesylanej za pomoca podprzestrzeni).
Nie zapominajmy o definicji samego ekranu nie jest go wstanie przebić nic i koniec a więc przy tym zostańmy. Jeśli przyjmiemy jakąś inną opcje to niem sensu wogule rozmawiać na ten temat bo konstrukcje HH w momencie zetknięcia się z czymś co przebija ekran nie mają żadnych szans.
Deflektor musi oslaniac okret lecaca srednio jakies 2-3k c orzed kosmicznym badziewiem - pylem, mini i makrometeorytami, resztkami zniszczonych okretow etc.
W HH też mamy pola cząsteczkowe i elktromagnetyczne chroniące okręty przed wspomniany przez ciebie badziewiem.
Moze na koniec mała uwaga nie lepiej jest założyc, że coś odziałuje na siebie nawzajem?
#248
Napisano 02.02.2006 - |10:23|
Nie zapominajmy o definicji samego ekranu nie jest go wstanie przebić nic i koniec a więc przy tym zostańmy.
tak samo dziala
Lasery nie sa w stanie pokonac nawet deflektora nawigacyjnego
Poza tym w HH istnieje bron mogaca przebic ekrany. A w ST bron mogaca operowac w podobnym polu grawitacyjnym - tak energetyczna (disruptory wiec pewnie i fazery) oraz torpedy fotonowe.
Ale jak chcesz: ekran zatrzymuje fazery i torpedy, lasery i masery (bo maser to to samo co laser, inna skala EM) nie zadzialaja nawet na okret ST bez podniesionych oslon.
HH ma ciut wieksze szanse. Ciut bo w ST walki toczone sa albo na dystansach lat swietlnych (TOS i Voyager) albo na wyciagniecie reki (DS9 i TNG). W pierwszym przypadku HH ma spore szanse na przetrwanie - o ile jej bron bedzie w stanie zniszczyc torpedy - wiadomo z ST:II ze fazer nie majacy pelnej mocy nie jest w stanie zestrzelic torpedy. ST jak wykryje rakiety to po prostu zejdzie im z drogi - ma czujniki operujace w zasiegu lat swietlnych i moze przekroczyc predkosc swiatla nawet na krotkich dystansach.
W walce a'la TNG/DS9 ma zero szans (bron bliskiego zasieguna okrety ST nie zadziala, a nie odpala rakiet na okret bedacy pareset metrow od jednostki HH.
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#249
Napisano 02.02.2006 - |10:54|
Nie zapominaj Zar ze te torpedy mają pola osłonowe ( skoro moga sie przebijac przez osłony - ST:GEN , osłona jest na zewnątrz , nie otacza tylko samej głowicy ) , w dodatku mogą manewrować i to dosyć żwawo ( STVI , VOY : 4x14 ) .
Zestrzelenie ich laserem , antyrakieta czy działakmi AA nie bedzie takie łatwe .
Dochodzi tu też taka sprawa jak trafinie pod odpowiednim kontem w taką osłone i z odpowiedniej odległości.
Dla rakiet RMN skuteczny zasięg umożliwiający przy trafieniu przebicie osłon to 20k km. Powyżej tej odległości osłony są w stanie ochronić statek przed impulsami rakietowymi.
Kwestia odległości , przy broni lecącej z predkością C , odegłość 20k km czy 300 000 km nie robi żadnej różnicy ; fazer/disruptor czy laser bedą mieć taką samą moc przy trafieniu z 20 k km jak i z 300 000 km.
Tu mamy kolejną wadę HH , jakim cudem broń laserowa traci moc po pewnej odległosci ??
Kwestia konta , osłony w ST otaczają CAŁY okręt a nie tylko burty ; w dodatku z reguły jest to osłona w kształcie piłki do rugby , czasami osłony mają taki kształ jaki jest kształt kadłuba i są bardzo blisko niego .
W dodatku laser ma do pokonania pola SIF .
Nie zapominaj o tym, że jeśli osłona w ST dostanie odpowiednią ilość razy spada jej efektywność a przy ostrzale rakietowym ona dostanie wiele razy.
Spada jej moc , chroni nadal tak samo - zdarzają się wyjątki - przebicia osłon itp.
przy 600 rakietach daje to 12 k impulsów , pojedyńczy impuls musi mieć moc min. 225 TJ ( ~ 53 Kt )
żeby spowodować przebicie osłon , przy 20 impulsach głowica zasilajaca musi mieć min. 4,5 MT ( przy założeniu że 100% energii głowicy idzie na lasery ) .
Ale małe prowdopodbne aby te 600 rakiet rafiła okręt GF w całości , okręty moga się bronić fazerami i torpedami , torpedy mają zasię ok. 3 500 000 km, Vmax 0,99 C , zas max. predkosć rakiet to 0,25 C, zasieg ~ 6,8 mln km .
Co daje ok. 4-krotną różnicę w prędkości lotu , okrety GF śa w stanie wystrzelic na raz dużo topred ( Galaxy wystrzeliwuje ok. 20 torped , a sovek ok. 100 , przy ich mocy pojedyńcza torpeda niszczy 3-5 rakiet na raz .
Sovek/Galaxy strzelają nonstop salwę za salwą , torpeda potrzebuje ok. 15 s na przelcenie dystansu 3,5 mln km ( rakiety jednostopniowe ) , po ~ 30 sekundach od odplaenia rakiet torpedy zostają wystrzelone - torpedy z Galaxy niszcza na raz 60-100 torped , a te z Sovka 300-500 torped , druga salwa z Sovka eliminuje resztę ; Galaxy potrzebuje ok. 6 - 10 salw aby zniszczyć rakiety .
Nie zapominajmy o definicji samego ekranu nie jest go wstanie przebić nic i koniec a więc przy tym zostańmy.
Definicji która przeczy jego opisowi .
Wracając do osłon jednych i drugich , HH ma nie osłonięte dzioby i rufy ; GF czy inna rasy by to od razu wykorzystała.
Użytkownik reyden edytował ten post 02.02.2006 - |10:56|
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#250
Napisano 02.02.2006 - |11:29|
Użytkownik Lord Rayden edytował ten post 02.02.2006 - |11:31|
He is my Shield and my Force. "
#251
Napisano 02.02.2006 - |20:03|
Jednak w ST ewolucjauzbrojenia i modernizacja okrętów przebieg troche za szybko.
#252
Napisano 02.02.2006 - |22:30|
No ale skoro przectawiłeś zestawienie , to ja "spytam" się o kilka faktów .
Powiedz mi , ile statki federacyjne zabierają antymaterji w zapasie ? Prawdę mówiąc , interesowało mnie to od zawsze , oraz to jaka jest to antymaterja - czy po prostu pozytrony , czy też może Antywodór .ZASILANIE
UFP ( i sporo ras w ST ) - reaktory M/AM jako zasilanie główne
I powiedz mi ile uzyskuje sie energi z anichilacji 1 grama materji i antymaterji , oczywiście biorąć pod uwagę współczynnik efektywności podany przez Datę w 5x10 "New Grouds " (świeżo po odcinku więc wiem dokładnie)
Reaktor fuzyjny - wcale nie taki duży , podejżewam że nawet bedzie mniejszy niż rdzeń warp . Nie wspominając o pomieszczeniu do przechowywania antymaterji .
Wedułg mnie - 1:1
SYSTEMY PRZESYŁANIA MOCY
Tu możesz mieć rację , wiec 2:1
NAPĘD STL :
No , niestety tu też masz racje , czyli 3:1
Napęd FTL
Ano , nie . Zgodzę się że od Warp 1 do (powiedzmy ) Warp 8 niema z tym problemu i statke rozpędza sie w kilka sekund (nie w ułamku , ponieważ muszisz zwiekżyć przepływ w rdzeniu , potem przesłąć plazmę do cewek ....) . Natomiast przy przyspieszaniu powyżej Warp 8 , zawsze słychać sternika (lub szefa maszynowni -jeżeli jest na mostku) jak liczy 8.2 , 8.6 , 8.9 , 9.05 i tak dalej , To nie są ułamki sekund , tylko dosyć długie sekundy .w ST wieloktornie jest widoczne przyspieszanie z WARP 1 do WARP 9+ w ułamku sekund
Co do prędkości - napisałęś zę maxymalna WARP - 9.99+, gdy tymczasem wedłóg www.startrek.pl maxymalna chwilowa dla statku klasy Galaxy to 9,6 (1909c) , a dla Interprida to 9,975 ( z tego co widzę jest to w chwili obecnej najszybszy okręt federacji ) . Natomiast dla uniwersum HH jest to WARP 9.9851 - to chyba nie jest tak wolno . Z przyspieszeniem też nie jest tak żle , bo konfigurujesz żagle i wchodzisz w odpowiednie pasmo fali grawitacyjnej .
Jak dla mnie to 4:2
Systemy Defensywne :
Osłony podprzestrzenne - faktem jest że po każdym trafieniu , osłony tracą wytrzymałość , tak samo jak widać z każdego filmu , że pzrekazują cześć energi dalej - na kadłób. Jeżeli bym ostrzelał taką osłonę , dużą ilością rakiet i po każdym trafieniu impulsu laserowego , osłona tracił jednynie 0,01 % mocy , to kiedy bym wywalił dziurę w kadłubie . Bo jak pamiętam , aby postawić ponownie osłony , to trzeba je wyłączyć na czas około 2 minut , aby emitery ponownie naładować . 2 minuty bez osłon . Jak dlamnie , to statku niema . I nawet nie próbuj mnie przekonać że deflektor nawigacyjny - bo albo deflektor działa , albo osłony .
No a teraz HH : Ekran denny - jak rozumiej jest całkowicie nie przepuszczalny - i to jest chyba jasne .
Osłony burtowe to są pola grawitacyjne , tylko tyle że dużo słabsze niż ekrany denne . No i nie działają na zasadzie pochłaniania energi , tylko ją odchylają , wiec promień fazera też został by odchylony .
W nowych statkach , dziub i rufa mają już osłony - wiec statek jest chroniony na całej powiechżni .
To jak wytłumaczysz zjawisko odchylenia światła .z Opisu Webera wynika że Ekran to poteżne zakłucenie grafitacyjne , pisze też że jest nieprzebijalny ; a w oparciu o wiedze dzisjszą laser powinien go przebić bez problemu
To daje 5:3
Wiekszość broni w ST , wynika z różnicowania rasowego , ale jak się poczyta opisy , wiekszości z nich to się tylko nazwy różną , a generalna zasada działania jest taka sama lub podobna . Zresztą zgodze się , że czesto broń wymyśla się od ręki . Tak na już , bo jest potrzebna .ST : ogromna różnorodność - fazery
Zresztą nadal nie rozumiem stwierdzenia że każda wersja lasera jest w przypadku ST nieskuteczna (wiem , wiem , magiczny deflektor )
Wiec , problem broni pozostawie nierozwiązany .
W świetle powyższego nie wiem cz kwestia kto wygra była by przedmiotem jakiejkolwiek dyskusji .
Podsumowująć , jeśli doszło by do walki pomiędzy Galaxy a Gryphonem , to zgodzę się że Gryphon został by zniszczony , lecz Galaxy też nie wyszedł by z tego bez uszkodzeń .
Oczywiście wszystko to ma sens pod warunkiem że , prawa fizyczne z ST , działały by w uniwersum gdzie działąją prawa fizyczne z HH ( to może być pewnien problem ), bo w odwrotnym przypadku jest dużo łatwiej .
A jeszcze jedno
Na jakiej zasadzie działa ten magiczny deflektor ?Te rakiety mają głowice miotajace impulsy laserowe , które deflektor nawigacyjny bez problemu zniweluje .
I kiedy działa ten deflektor . W czasie lotu z prędkością impulsowa czy w czasie lotu w Warp ?Deflektor musi oslaniac okret lecaca srednio jakies 2-3k c orzed kosmicznym badziewiem - pylem, mini i makrometeorytami, resztkami zniszczonych okretow etc.
Użytkownik Obi edytował ten post 02.02.2006 - |22:32|
#253
Napisano 02.02.2006 - |23:55|
62 500 m^3 deuteru i 3 000 m^3 antydeuteru - przy WARP 6 starcza na 7 lat , samego deuteru pewno starczy na dłużej ( + 3 lata ? ) ale okręt jest wtedy pozbawiony napędu WARP . [TNG TM]
Zaś Intrepid ma paliwa na jakieś 3 lata [Serial].
Zaś co do energi uzyskiwanej z 1 grama M/AM , będzie to jakieś 9x10^15 J ( 9 000 TJ ) - po 0,5 grama deuteru i 0,5 grama antydeuteru . [TNG TM]
Z tego samego źródła wiadomo że 1 gram deuteru w reakcji fuzji wytwarza 1x10^14 J ( 100 TJ )
Reakcja anichilacji w teorii jest reakcją w 100% efektywna - zostaje wytworzone 100% energii , w praktyce powstają jakieś zanieczyszczenia i odpady .
Rdzeń WARP Galaxy ma 10 pokałdów wysokosci - jakieś 30 m , i średnicę ~ 40-60 m , rdzeń Sovka ma 12 pokładów , rdzeń Intrepida ma ok. 2-3 pokładów wysokosci , rdzeń Defianta ma chyba wyskość 3-5 m , ale jest dosyć wydajny .
Jeżeli uznac dane z TM-ów za prawdziwe to nie ma szans aby mniejszy reaktor fuzyjny był wydajniejszy od wiekszęgo reaktora MARA .
Co do napędu FTL , wkradł mi się w rozpiskę błąd - powinno być 9.8951 .
Co do przyśpieszania w WARP , faktycznie się lekko zagalopowałem ; nie mniej fakt przyśpieszania do WARP 9 od zera jest kanoniczny [ TNG 1x03 The Last Outpost ] , co wieceh E-D ruszał ze wsteczej impuslowej - fakt okrętu nie udało się wogule ruszyć , ale na ekranie było powiedziane ile potrzeba czasu na taki manewr ; nie było widac jakiś wcześniejszych przygotowań .
Odnośnie max. WARP to są dwa warianty :
Max. prekość chwilowa ( zwana czasami maxymalna testowaną ) , dla Galaxy to włąsnie 9,6 ; ale nie można jest utrzymywać długo - typowo 6-24 h , Galaxy z 9,6 może lecieć 12 h, dłuższe loty z takimi prędkościami mogą spowodować nieodwracalne uszkodzenia silników
Maxymalna ciągła - ta własciwia predkość max. , okrety moga ją praktycznie utrzymywac przez bardzo długi czas . - Dla Galaxy wynosi ona 9,2 .
Intrepidy są najszybszy przy tej 2 prędkości , przy max. chwilowej przeganiają je jak narazie 2 kalsy UFP - Sovek/Prometheus ( obydwa mogą lecieć z WARP 9.99 przez 36 h ) , potem na porwadzenie wysuwa się Intrepid ( Voyager jest klasy Intrepid ) .
Kwestia niwelowania lasera przez deflektor - w momencie zetkniecia się lasera z polem generowanym przez deflektor w jakiś sposób dochodzi do powstania mikrotunelu podprzestrzennego i laser przechodzi na wylot nie robiąc żadnych uszkodzeń.
Deflektor działa cały czas - na impulsowej i w WARP
P.S.
Dane pochodzące z TM do TNG nie są już kanoniczne , wg. nowej polityki UPN tylko to co pokazane na ekranie jest kanoniczne + 2-3 książki , TM-y już się nie załapały ; mimo że kiedyś były to źródła kanoniczne.
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#254
Napisano 03.02.2006 - |09:49|
1) W ST antymaterie mozna 'dezaktywowac' i wtedy nie bedzie wchodzila w reakcje z materia. Co ciekawe najprawdopodobniej dokonuja sie tego za pomoca zaklucen podprzestrzennych wiec am z ST ma cos wspolnego z podprzestrzenia.
2) trzeba specjlnie dostoswac reaktor (odpowiednia temperatura etc) inaczej bedzie wielkie bum i po okrecie.
Co do ilosci energii powstajacej z 1 grama materii i 1 g antymaterii w ST wyzwala energie rowna 650 132 275 Mt (2,79*10^24 J) - ST:TOS (Obsession).
Zresztą nadal nie rozumiem stwierdzenia że każda wersja lasera jest w przypadku ST nieskuteczna (.wiem , wiem , magiczny deflektor )
ja nie rozumiem jak mozna twierdzic ze ekrany sa nieprzebijalne skoro nawet w HH istnieje bron mogaca ja przebic i dlaczego grawitacja ma nagle wplywac na bron na jaka zazwyczaj nie dziala w najmniejszym stopniu.
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#255
Napisano 03.02.2006 - |10:17|
#256
Napisano 03.02.2006 - |10:34|
Raistlin
#257
Napisano 03.02.2006 - |10:42|
A co do przebicia ekranu przez broń ST , fazery może go nie przebiją , ale torpedy transfazowe napewno , nie wiem czy broń ploaronowa i torpedy chronitonowe tez by go przebiły .
Ciekaw jestem czy Ekran zatrzymał by wiązkę transportera , bo jak nie to poco atakować - wystarczy przetransportowac na okret uzborjoną topredę i po sprawie .
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#258
Napisano 03.02.2006 - |10:50|
Lanca grawitacyjna jest najnowszym wynalazkiem w dziedzinie broni energetycznej. Dzięki odpowiedniej modulacji i sile wiązki jest w stanie zniszczyć osłonę burtowa i ekran przeciwnika.
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#259
Napisano 03.02.2006 - |10:53|
W dodatku w przypisach do tomu I pisze że tylko osłony jest w stanie przebić , nie ma ani słowa o ekranie .
Użytkownik reyden edytował ten post 03.02.2006 - |10:57|
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#260
Napisano 03.02.2006 - |11:12|
ja nie rozumiem jak mozna twierdzic ze ekrany sa nieprzebijalne skoro nawet w HH istnieje bron mogaca ja przebic i dlaczego grawitacja ma nagle wplywac na bron na jaka zazwyczaj nie dziala w najmniejszym stopniu.
Lanca grawitacyjna, z tego co pamietam, z bliskiej odległości jest w stanie przebić ekran.
Nie . Lanca wykożystuje luki jakimi są boczne osłony , po to aby zniszczyć napęd Impeler . Ona nie przebija się przez ekrany , tylko jest twożone pole specyficznych zakłóceń , odziałujących na żagle Warshawskiej .
Zaś Intrepid ma paliwa na jakieś 3 lata .
To wytłumacz mi jak się stało że wystarczyło im paliwa na 5 lat , biorąc pod uwagę ze martwili się o deuter , Dilith ale nie o antymaterjie .
Wydajność :
W new grounds , w czasie odczytów dany na temat fali solitonowej , Data stwierdza że wykożystywane jest 96% energi fali, po czym dodaje że to 20 krotnie więcej niż przy silnikach Warp .
Czyli , przy zaokrągleniu do efektywności 5% to realnie wykożystuje się 450 TJ , inaczej mówiąc te 7 lat zapasu to co najwyżej pobożne życzenie . Oczywiśice o ile reaktor bedzie zasilał tylko napęd Warp .Zaś co do energi uzyskiwanej z 1 grama M/AM , będzie to jakieś 9x10^15 J ( 9 000 TJ ) - po 0,5 grama deuteru i 0,5 grama antydeuteru .
Przy obecnej techologi , mówi się że reaktor fuzyjny nie bedzie wiekszy niż reaktor atomowy . Jakoś się tak składa że wiem jak wygląda reaktor atomowy ( miałem okazję zwiedzić ośrotek w Swierku i stać nad Marią w czasie pracy ) , wiec , przy uznaniu że wraz z rozwojem technologi , rozmiar reaktora zmiejszy się co najmiej o połowe , to zamiast rdzenia Warp na Galaxy można by zamontować zestaw reaktorów fuzyjnych , tak samo jak na Sovergin . Dopiero reaktor z Interprida , osiąga wiekszy współczynnik wydajości do wielkości .No i oczywiście odchodzą nam 3 000 m3 , które normalnie zajmuje antydeuter .Rdzeń WARP Galaxy ma 10 pokałdów wysokosci - jakieś 30 m , i średnicę ~ 40-60 m , rdzeń Sovka ma 12 pokładów , rdzeń Intrepida ma ok. 2-3 pokładów wysokosci , rdzeń Defianta ma chyba wyskość 3-5 m , ale jest dosyć wydajny .
Magiczny deflektor .
Czyli każdy promień swietlny , jest przez pole deflektora natychmiast tunelowane . Toż to najprostrzy system maskowania .Kwestia niwelowania lasera przez deflektor - w momencie zetkniecia się lasera z polem generowanym przez deflektor w jakiś sposób dochodzi do powstania mikrotunelu podprzestrzennego i laser przechodzi na wylot nie robiąc żadnych uszkodzeń.
Deflektor działa cały czas - na impulsowej i w WARP
To można wytłumaczyć tym , że w uniwersum ST , panują nieco inne prawa fizyczne . Dlatego antymaterja tam zachowuje się inaczej .Antymateria Trekowa z jakiegos powodu tylko nazywa sie antymateria, a wcale nia nie jest, a przynajmniej nie w naszym rozumieniu tego slowa.
Co do pytania odnośnie wpływu grawitacji :
Działanie fazerów opiera się na wykorzystaniu efektu szybkich nadionów, powodujących przepływ energii z komory wstępnego strzału do szczeliny emisyjnej. Wszystkie fazery posiadają ponadto moduł kontroli wiązki, urządzenia zabezpieczające, odbiornik podprzestrzenny oraz ogniwo zasilające sarium krelidium. Szybkie nadiony to cząsteczki subatomowe o krótkim czasie rozpadu, które mają specjalne zdolności powiązane z oddziaływaniami na jądra atomowe przy wysokich prędkościachWedle tej definicji fazer jest użądzeniem emitującym energię (cząstki energetyczne) , które mają zdolność odziaływań podprzestrzennych . Co prawda jest to definicja odnosząca sie do fazerów recznych , ale podejżewam że fazery na pokładach statków działają na tej samej zasadzie .
A skoro jest to energia ,a dokładnie promień energi , to wedłóg mnie , jest możliwość (przy odpowiednim polu grawitacyjnym) odchylenia kierunku promienia (zmiana jego kierunku ) .
Użytkownik Obi edytował ten post 03.02.2006 - |11:20|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










