Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ewolucja Goa'uldów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
294 odpowiedzi w tym temacie

#221 ArTi

ArTi

    Kapral

  • VIP
  • 187 postów
  • MiastoMielec

Napisano 28.04.2004 - |12:00|

...Co do sargofagu to też nie mogę się zgodzić, bo jeżeli byłoby tak jak mówisz to Jaffa poddani leczeniu w sarkofagu stawali by sie normanymi ludźmi. Natomiast w moencie gdy tylko część ludzkich genów jest zmodyfikowanych a reszta nietknięta taka modyfikacja jest tratkowana przez sarkofag jako uszkodzenie lub chorobę i jako takie usuwana.

A kto by ich leczył i po co. Sarkofagi są tylko dla bogów a jaffa sa tylko sługami których mozna zastąpić. Nie przypominam sobie aby jakiś mój jaffa odwiedził sarkofag. :D
  • 0
Być człowiekiem to znaczy zmieniać się by stać się lepszym
J.L. Picard


Teoria jest wtedy gdy nic nie działa choć wszystko jest wiadome.
Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa choć nikt nie wie dlaczego.
Łącze teorie z praktyką, nic nie działa i nikt nie wie dlaczego

#222 Gelerth

Gelerth

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 58 postów
  • MiastoSzczecin

Napisano 28.04.2004 - |12:24|

A kto by ich leczył i po co. Sarkofagi są tylko dla bogów a jaffa sa tylko sługami których mozna zastąpić. Nie przypominam sobie aby jakiś mój jaffa odwiedził sarkofag. :D

Zgodnie z teoria Jafa po leczeniu sarkofagiem stałby się człowiekiem nie zmodyfikowanym do noszenia symbionta.

Co do robieniu z niewolników wyznawców nie zgodzę się.
O ile szybciej i przyjemniej jest posiadać „klan” który we mnie wierzy i jest mi wierny niż użerać się z niewolnikami których muszę nawrócić i dokonać na nich zmian genetycznych.
A może tylko matki Goa'uldów znają i mają technologie zdolną zmienić człowieka w Jafa ?
  • 0
"W każdym z nas żyje jakiś Frank Burns"
Larry Linville

#223 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 28.04.2004 - |13:42|

Z niewolnikami jest najniejszy problem, oni w końcu z założenia wierzą, że Goa'ukd to bogowie. Tak na prawde sg1 i inne zespoły dowiedziły jedynie cząstke światów jakie są zapisane w bazie danych, a skoro tak to sitnieją tysiące swiatów pełnych niewolników którzy wierzą w swoich bogów, bo jak nie to po porstu giną. A wracając do kast Jaffa, to to co powiedziałeś, Gelerth tylko potwierdza teorie, że o wiele lepszym i bardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest to, że powstawanie torebki do przenoszenia symobiontu u Jaffa jest przekazywane genetycznie. A już tym bardziej potwierdzało by to założenie, że jedynie matki mają możliwość tworzenia nowych Jaffa, ze zwykłych ludzi. A wracając do sprawy z sarkofagiem to przypusczam iż, po tym jak zmiany genetyczne zajdą w całym organizmie i ustali się wszechobecnie gen odpoweidzialny za torebkę, to sarkofag potraktuje go jako cos integralnego z Jaffa i ominie pozostawiając bez zmian. Tym bardziej, jeżeli w torebce jest larwa.
  • 0

#224 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 28.04.2004 - |21:00|

Pozwólcie, że się przyłączę do tej pasjonującej dyskusji.
Kiedy O'Nill leżał w sarkofagu, ten uleczył jego torebkę. Kiedy Anubis włożył do sarkofagu Teal'ca (5x1) on nadal był jaffa. To by przemawiało za uwarunkowaniem genetycznym.
Wiara niewolników w Goa'uldów wynika moim zdanie z indoktrynacji i strachy przed śmiercią. I raczej nie ma nic wspólnego ze zmianami genetycznymi.
Nie zgodzę się też, że tylko królowe Goa'uldów mogą robić jaffa. Hator użyła jakiegoś urządzenia technicznego by zmienić Jacka. Czemu więc ktoś innu nie mógł zastosować podobnej technologii?
  • 0

#225 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 28.04.2004 - |22:48|

Miło mi, że ktoś po raz kolejny zgadza się z teorią wysnutą przeze mnie. Wracając do wiary ja, o ile pamiętam, nie mówiółem nic na temat jej ewentualnego genetycznego pochodzenia.Powiem wręcz, że wydaje mi sie lekko niedorzeczne, że miała by być wynikiem ingerenicji i zmian w genach, zwłascza, że można podobny efekt osiągnąć zdecydwoanie niższym nakładem cierpliwośći i środków, ot 100 czy 200 albo 1000 niewolników do piachu, albo "zwyczajny" błysk oczkami czy coś w tym guście.

Co do matek i tworzenia Jaffa, to napisałem, iż jest to tylko założenie, jednakże troche ugruntowane. Po pierwsze wiadomo na pewno, że Hathor używała tego urządzenia, natomiast nie widziałem, jak do tej pory, żeby jakiś inny Goa'uld posługiwał się tym lub podobnym urządzonkiem ( obecnie jestem na etapie 7X06 ). Kolejnym powodem na utrwalenie tego założenia jest fakt, że Hathor była matką, w związku z tym jej fizjologia na pewno różniła się, w mniejszym lub większym stopniu, od typowego Goa'ulda ( np wieksze stężenie naquada we krwi, manifestqacja jakiegoś genu, chromosmou itp. ) co może być ściśle związane z funkojonowaniem tejże zabawki. Czyli nawet jeżeli dostałby jakis Goa'uld w swoje ręce takowe ustrojstwo, to pewnie nie byłby w stanie z niego skorzystać.
  • 0

#226 Toht

Toht

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 16 postów

Napisano 29.04.2004 - |09:07|

O Boże!!!!Co za debata! Ale pasja (nie mylić z filmem ^_^ ) Zaraz się porzrecie... :P :rolleyes: Czeba przyznać że teoria phrazesa jest intrygująca...
Naprawdę ciekawa...Dotej tej pory nie mogę wyjść z podziwu.:o
Ale co do torebki to mam pewną hipitezę...nie wydaje mi się ze jest tworem genetycznym ... Równie dobrze morze być niczym innym jak łożyskiem- takim samym jaki posiadają kobiety i...Płody obydwu płci .Tyle że u nas samców :P ulega zanikowi (nie zawsze...) A maszynka do robienia jaffa tylko ten twór odrzyskuje i łączy z byłym kanałem od pępowiny każdy pamięta czym zajmuje się ten twór ,no nie?
Bez odbiory


Toht
  • 0

#227 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 29.04.2004 - |10:00|

Ciekawa hipoteza, przyznaję, ale wydaje mi się, że po częsci sam sobie zaprzeczasz. Skoro tak jak mówisz maszynka do robienia torebki wyciąga i ujawnia to co mamy w życiu płodowym wyszyscy to działa ona na pewno na zasadzie inegrencji w genetyczny kod osobnika. Moje rozumowanie idze takim tropem:
Żeby zmienić struturę i funkcję komórek i całych tkanek, za co odpowiadają białka ( ogólnie rzecz biorąc ) należy z kolei zmienić ich strukturę, a to można najprośćiej zrobić zmieniając ich struturę pierwszorzędową ( czyli kolejność aminkowasów ), która zakodowana jest w DNA. Koniec końców trafiając do źródła trzeba zmienić DNA, żeby w najprostszy sposób uzyskać żądany efekt. Z tego co mi się zdaje, tobie, Toht chodziło chyba o to, że nie jest przekazywana genetczynie, czyli "po tatusiu" albo "po mamusi". Jeżeli by tak było to pytam się po co robić całą kastę, o ewidentnie różnym kodzie genetycznym, specjalnie na cel przenoszenia symbiontów, skoro ten sam efekt można osiągnąć traktując zwykłego niewolnika maszynką "do torebki"?

ps. śniadanie już dzisiaj jadłem, więc o ile nie zgłodnieje to nie pożrę nikogo ;)

Użytkownik phrazes edytował ten post 29.04.2004 - |10:01|

  • 0

#228 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 29.04.2004 - |11:47|

Z ciekawostek: ucząc się dzisiaj na zaliczenie znalazłem informację, która niejako potwierdza moją teorie o tym, że torebka jest przekazywana genetycznie. Dowodem tym są zwierzęta transgeniczne ( czyli zwierzątka z wmontowanym do zarodka obcym genem, który nie został zjedzony przez układ immunologiczny ). Idzie o to, że po przeporwadzonych doświadczenach nad rozmnażaniem takich zwierzątek okazało się , że 10-30% potomstwa w pierwszej linii ma ten wsczepiony gen we wszustkich komórkach w równej ilości. Dalsze rozmnażanie zwierzaków które wykazuja manifestacje tego genu powoduje jego utrwalenie. Jest to, jak na moje rozumowanie, całkiem stabilny dowód. Patrząc dalej na chociażby fakt, że technologia Goa'uldów jest bardziej zaawansowana od naszej, mogli oni równie dobrze osiągnąć znacznie większą procentową manifestacje genu w populacji.

Użytkownik phrazes edytował ten post 29.04.2004 - |11:48|

  • 0

#229 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 29.04.2004 - |16:50|

To ja jeszcze wrócę do powstawania jaffa. To mało prawdopodobne by tylko królowe mogły ich tworzyć. To by oznaczało, że jakimś cudem udało im się zachować tę technologię w tajemnicy przed innymi Goauldami. Tylko co przeszkodziło by innym Goauldom stworzyć podobne urządzenie? W końcu jaffa są dla nich bardzo ważni, a nie spotkałem się z sytuacjią, by ich któremuś brakowało. :D
Jeśli chodzi o teorię Tohta, to czy powstanie łożyska nie wiązało by się z powstaniem macicy?
  • 0

#230 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 29.04.2004 - |17:40|

Fakt, brakować Jaffa to im nie brakowało. Możliwości o której mówisz, M.M nie można wykluczyć. Jednak ja po raz kolejny pytam się po co robić całą kaste ( niemal osobną rasę ), skoro możnaby niemal "taśmowo" produkować Jaffa?
  • 0

#231 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 29.04.2004 - |17:54|

Chyba już całkiem zgłupiałem, ale czy kandydat na przyszłego Jaffa, kiedy się rodzi, ma już torebkę na larwę, czy nie? Czy jest to gdzieś jednoznacznie stwierdzono? Jakoś nie pamiętam by była o tym mowa w serialu.

gulus z zawodną pamięcią
  • 0

#232 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 29.04.2004 - |19:18|

Chyba jednak Jaffa ma torebke albo mniejsce torebko podobne od urodzenia. W odcinku bodajrze "Familly" jak Rayac-owi kaplan mial wszczepic goaulda to mu poprostu rozciol brzuch nozem. Nie uzywal zadnego urzadzenia!
  • 0
Nienawidze poniedzałku...

#233 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 29.04.2004 - |19:52|

Po co robić całą kastę?
Może dla wygody? Jeśli mogą się rodzić sami to jest to chyba praktyczniejsze niż poświęcać im swój boski czas. A ktoś musi wężykom dzieciaki niańczyć. :D Jaffa są od Goauldów uzależnieni. Nie wiem czy jest to trwałe uzależnienie, czy nie. Nie wiem też czy dzieci jaffa rodzą się jako jaffa, czy stają się jaffa dopiero w wyniku ceremonii. Goauldowie potrzebują służących i wojowników. To moim zdaniem tłumaczy dlaczego stworzyli całą kastę i otoczyli się boskością. Wiemy też, że Goauldowie nie tolerują innych społeczności, które posiadają wysoko rozwiniętą technikę. Z obawy przed konkurencją, czy też boją się, że ktoś może powstrzymać ich ekspansję. Rywalizują też między sobą. Do tego potrzeba wojska. Jak by im tak przyszło produkować jaffa ręcznie to nie mieli by na to wszystko czasu. :D
  • 0

#234 Nexus

Nexus

    Organizator

  • VIP
  • 357 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 29.04.2004 - |20:37|

Przyznam szczerze, że się już pogubiłem w tych wywodach. :wacko: Czy ktoś mógłby to wyjaśnić na jakimś wykresiku? Albo chociaż strzałkami? Goa'uld->Jaffa->Nosiciel itp itd?
Szczerze mówiąc to czytając informacje na temat układu immunologicznego i jego powiązań z rozwojem Goa'ulda, zacząłem zastanawiać się czy scenarzyści też o tym pomyśleli :D I mam duuuże wątpliwości ;)
  • 0
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes" - Laughing Man

#235 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 29.04.2004 - |20:39|

zacząłem zastanawiać się czy scenarzyści też o tym pomyśleli

Jakby pomyśleli , to niebyły by takiej dyskusji :D.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#236 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 29.04.2004 - |20:40|

Wreszcie ktoś mi na to pytanie odpowiedział :). Dziekuje M.M . Wracając do mojej teorii to wg. niej "uzależnienie" Jaffa od Goa'uldów jest względnie trwałe. To znaczy, że potrzebują oni tak na prawdę substancji która pobudza ich układ immunologiczny do funkcjonowania ( patrz mój pierwszy post w tej dyskusjii ), a nie faktycznie symbiontu jako takiego. To raz. Dwa jak już powtarzam poraz kolejny wg. mnie Jaffa rodzą się z torebką na symbiont, jedyne co tak na prawde zgodnie z tym robi kapłan to nacina coś na kształ błony dziewiczej ( z braku lepszego porównania ) zamykajacej torebke i wkłada larwe do środka, a ona już dalej sama dokonuje całej rewolucji w organiźmie Jaffa. Z resztą wydaje mi sie, że podałem całkiem niezły dowód na to, że troebka jest prekazywana z pokolenia na pokolenie, czyli, że dzieci Jaffa rodzą się z nią.
  • 0

#237 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 29.04.2004 - |21:08|

I jak pamiętam, to młodzi Jaffa potrzebują (mniej wiecej w wieku dojżewania ) przyjęcia symbiota , bo inaczej umierają . Numeru odcina nie pamiętam , ale w odcinku było o kobietach Jaffa (Amazonkach ), które wedłóg ich Goa`ulda powinny rodzić tylko meżczyzn ( informacją dodatkową moze być to że w tym odcinku T`alc nie miał już larwy i bodaj znowu się zakochał - w przywudczyni).
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#238 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 29.04.2004 - |21:24|

Tego odcinka jeszcze nie widziałem. W każdym bądź razie spokojnie można to wytłumaczyć genetycznym uwarunkowaniem do częściowego upośledzenia funkcji układu odpornościowego w okresie dojrzewania i związenego z nim zaniku grasicy, które to uwarunkowanie jest ewidentnie efektem manifestacji "genu na torebkę".
  • 0

#239 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 29.04.2004 - |22:33|

Odcinek o kotrym mowi Obi to: [7x10] Birthright.

Jak dotad to phrazes chyba dowiodl ze goauld dla jest grasica. Mnie nadal zastanawia jak symbiont sie odzywia, i czym?
Chyba najprostszym wyjasnieniem byloby to ze jak zglodnieje to sie podlancza do "zmodyfikowanego" kanalu pepowinowego.
  • 0
Nienawidze poniedzałku...

#240 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 29.04.2004 - |23:25|

Co do tego jak sie odżywia to już podałem pare opcji, zmodyfkiowana pempownia jest jedną z nich. A czym się odżywia to raczej dosyć proste. Zwyczajnie pobiera ( w ten czy iinny sposób ) już przetrawione częsciowo i rozłożone na czynniki pierwsze substancje odżywcze ( głównie glukozę, białka, pewną ilość tłusczy oraz wodę i potrzebne witaminki na równi z licznymi pierwiastkami potrzebnymi mu do rozwoju ). Jako że larwa dojrzewa wewnątrz Jaffa, oraz przystosowuje się do przejęcia ludzkiego nosiciela głównym składnikiem jej diety, a co za tym idzie także i Jaffa niewątpliwie jest białko oraz wzmożona ilość glukozy podobnie jak i spora ilość pierwiastków. Reszta substanji odżywczych zależnie od zapotrzebowania.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych