A tak poważnie to naprawdę bardzo mi przykro:( Strasznie się cieszyłam, że kwiatek z nami będzie.
Ale teraz nie będę go nawet namawiać na przyjazd. Zdrowie jest najważniejsze - nie wolno szaleć i trzeba słuchać lekarza. Żeby za 20 lat też być sprawnym:)
Kwiatek, życzę szybkiego powrotu do zdrowia - wypijemy za nie w Zegrzu. (ja- białą kalifornią)
Pozdrawiam cieplutko
121277
Katharn - niech kwiatek Ci powie, jaka potrafię być groźna:)
UWAGA
Mamy jeszcze jedno lub dwa wolne miejsca. Czekamy na zgłoszenia:)
Użytkownik 121277 edytował ten post 20.09.2004 - |20:29|

Logowanie »
Rejestracja








