powiedzial ze ma cos takiego ze wie ze henry klamie
wiec tylko czekac
Napisano 13.03.2006 - |23:36|
Napisano 13.03.2006 - |23:40|
Napisano 13.03.2006 - |23:43|
Napisano 13.03.2006 - |23:45|
Czy jest coś (obiektywnego), co przemawia za tym, że nie jest baloniarzem. Tylko nie mówcie, że knuje, bo ja też czasem knuję i nie jestem InnymZa duzo sie nie zgadza zeby byl tylko baloniarzem. A jesli jest to moze zginac za swoja niewinnosc
Napisano 13.03.2006 - |23:48|
Napisano 13.03.2006 - |23:49|
tego nie wiadomoCzy jest coś (obiektywnego), co przemawia za tym, że nie jest baloniarzem. Tylko nie mówcie, że knuje, bo ja też czasem knuję i nie jestem Innym
Napisano 13.03.2006 - |23:50|
Potrafię to sobie wyobrazić. Dla człowieka mieszkającego w mieście, dżungla to dżungla i każde miejsce jest takie same. To jak to miał niby zapamiętać? Poza tym mógł być w szoku powypadkowym.BAloniarzem sobie moze byc ale zeby nie pamietac gdzie sie zone pochowalo?
Napisano 13.03.2006 - |23:52|
ok, miejsca dokladnego nie, ale wielkosc i glebokosc grobu powinien pamietacPotrafię to sobie wyobrazić. Dla człowieka mieszkającego w mieście, dżungla to dżungla i każde miejsce jest takie same. To jak to miał niby zapamiętać? Poza tym mógł być w szoku powypadkowym.
Napisano 13.03.2006 - |23:56|
Napisano 13.03.2006 - |23:57|
Napisano 13.03.2006 - |23:59|
koleś wogóle jest jakiś dziwny - miesza fakty i to właśnie podważa jego wiarygodność...Jakos lostowicze po pewnym juz czasie na wyspie pamietaja drogi i wiedza gdzie co jest a Henry sie gubi i nic nie pamieta momo ze tez zyje troche na wyspie (najpierw z zona a pozniej sam)
Napisano 13.03.2006 - |23:59|
racje, czlowiek przeciez pamieta ktoredy chodzi i jakos przypomina sobie specyficzne slady aby pamietac drogeJakos lostowicze po pewnym juz czasie na wyspie pamietaja drogi i wiedza gdzie co jest a Henry sie gubi i nic nie pamieta momo ze tez zyje troche na wyspie (najpierw z zona a pozniej sam)
Napisano 14.03.2006 - |00:14|
Napisano 14.03.2006 - |00:15|
Użytkownik szymcio edytował ten post 14.03.2006 - |00:36|
Napisano 14.03.2006 - |11:46|
Danielle powiedziała, ze przyjdą po dziecko i przyszli. W obozie było 2 dzieci. Nie pomyliła się.tak powiedziala danielle a ona nie pomylila sie ani razu (z wyjatkiem tego ze oni przyjda DO NICH po dziecko, a poplyneli po walta, ale miala prawo sie pomylic) smile.gif
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych