Użytkownik kris.m edytował ten post 08.02.2005 - |08:09|
Sezon 9
#201
Napisano 08.02.2005 - |08:08|
#202
Napisano 08.02.2005 - |11:40|
to nie jest taki glupi pomysl zwlaszcza ze replikatory poniosly bardzo dotkliwa porazke!!
przymierze z Goa'uld nie ma sensu poniewaz za wiele ich dzieli - Goa'uld chca rzadzic i podbic kazdego bez wyjatku wiec predzej czy pozniej owe "przymierze" zostaloby przerwane
poza tym ziemianie sa za malo "prymitywni" technologicznie dla zaskroncow
powrot do starozytnych czasow tez jest ciekawy:)
ale o tym bedzie juz za tydzien
#203
Napisano 08.02.2005 - |12:42|
Bridges wcieli się w postać Generała Hanka Landry, nowego dowodzącego grupą Stargate SG-1 ("Gwiezdne Wrota"). Kiedy Jack O'Neill (Richard Dean Anderson) zostanie awansowany, wybierze Landry'ego na swojego zastępcę. Bridges pojawi się także gościnnie w kilku odcinkach serii "Gwiezdne Wrota: Atlantyda".
Gossett zagra dowódcę Jaffa, który razem z Teal'kiem przejmie polityczną kontrolę nad wszystkimi Jaffa.
Bridges i Gossett dołączą do powracających w swoich rolach Amandy Tapping, Christophera Judge'a i Michaela Shanksa oraz do nowego członka drużyny - podpułkownika Camerona Mitchella (Ben Browder). "Gwiezdne Wrota" jest obecnie najdłużej obecnym serialem sci-fi na ekranach telewizorów amerykańskich, następny sezon będzie już dziewiąty z kolei.
Znany z serialu "Z Archiwum X" Pileggi zagra w "Gwiezdne Wrota: Atlantyda" jako pułkownik-realista, stojący w opozycji do dr Weira (Torri Higginson) i majora Sheppard (Joe Flanigan). "
źródło : www.filmweb.pl
#204
Napisano 08.02.2005 - |12:58|
Reszta wiadoma - Tapping nie będzie przez pierwsze pięć odcinków, zamiast niej dowódcą będzie John Crich...znaczy się Cameron Mitchell (jak dla mnie wieśniackie nazwisko :/ )
P.S. Fazirr, na przyszłość postaraj się dopisać do istniejącego tematu.
#205
Napisano 10.02.2005 - |13:36|
... oraz powrót Noxów!!
Dokładnie, dawno już ani widu ani słychu o The Nox nie było
Pozatem czy Tolanie wygineli całkowicie ? Bo z tego co pamiętam to wydaje mi się że też część ich tam ocalała.
Miło by było gdyby nawiązano do tych straszych wątków.
#206
Napisano 12.02.2005 - |13:55|
Tak czytam i czytam Twoje wypowidzie i się zastanawiam ile Ty masz lat, bo te teksty jako żywo przypominają mi pomysły kilkunastoletniego syna mojego kumpla. Ten sam entuzjam, podobne pomysły...
Bez komentarza. Uznam to za komplement.
Co do Twoich pomysłów to zapominasz, że komnata z gwiezdnymi wrotami to nie tylko te jedne drzwi o których mówisz. Zapominasz o istnieniu wielkiej dziury -bramy w suficie, przez którą już pare razy wyjmowano/wkładano GW, a małe to one nie są. Jakby chieli to by tam jeepy i inny sprzęt pancerny wrzucili. Jednak tego nie robią (jakie są tego powody nie wiem, pewnie finansowe). Już dużo lepszym pomysłem byłoby zaadaptowanie skoczków z Atlantisa (kto wie może to nastąpi, w końcu Dedal tam leci, moze uda się rozgryźć jak one działają i je skopiować...
Myślałem o tym. Nie zapomniałem (jednak tamto stwierdzenie komplementem nie było. Dezawuowanie, negacja moich zdolności intelektualnych, zbywanie mnie porównaniem do pryszczatego nastolatka... Ale mniejsza z tym). Po pierwsze-mówiłem o tym szybie. Dwa- jest to dosyć problematyczne.Jest on raczej długi i niewygodny w użytkowaniu (gdyby tak nie było SGC używałoby cięższego sprzętu), i nie nadaje się do transportu takich rzeczy jak czołgi czy transportery opancerzone. Oczywiście, musiał być już wiele razy używany do przemieszczania różnych ładunków (chociażby części rakiety, jaka miała uratować planetę z odcinka "Red Sky"). Ale to za mało-nie pozwala na szybkie przeprowadzenie natarcia z użyciem poważniejszej siły ognia, a przynajmniej natarcia o sensownym tempie działania.
Użycie skoczków z Atlantis-kusząca myśl, ale ile takich pojazdów SGC mogłoby mieć na stanie? Jeden? Dwa? Może wiecej, ale musiano by przyjmować je pojedyńczo, bo wiecej się w pomieszczeniu Wrót nie zmieści, a potem-wyjmować je szybem, żeby przyjąć następne, ew. zrobić miejsce na przyjęcie uchodźców, delegacji, drużyn, urobku naquadah... Żeby używać skoczków i tak należałoby nieco zmienić pomieszczenie Wrót-a wiec i całą bazę, jakby nie patrzeć. Jedna zmiana pociągnie za sobą następne. Tam jest po prostu za mało miejsca na takie rzeczy. Co prawda możnaby odpowiednio ułożyć harmonogram wypraw itd. aby nie zdarzyła się konieczność przyjęcia dwóch skoczków na raz-ale nie można przewidzieć wszystkich sytuacji-zawsze może zdarzyć się tak, że drużyna będzie zmuszona do szybkiej ewakuacji-zostawienie tak zaawansowanego pojazdu z oczywistych powodów nie wchodzi w grę. Powiesz-zawsze można wbić inny adres niż ziemski. Ale czy to rozwiązanie nazbyt nie komplikujące całą sprawę?
Z rakietami taki problem, że trzeba jakoś nimi sterować, więc strzelanie z nimi z dużych odleglości (kosmicznych) jest bez sensu i tak ktoś musi byc w pobliżu, żeby nimi sterować (samonaprowadzające sie w tym wypadku raczej odpadają)...
O tym mówiłem, jeśli mnie pamięć nie myli. I wcale (tzn.konieczność nakierowania) nie jest to tak duży minus. Teoretycznie SG jest w stanie przeprowadzić misję umieszczenia nadajnika i zabezpieczenia go przed wykryciem, co pozwoliłoby rakiecie nadprzestrzennej na sprawny atak i zniszczenie celu. W historii wojskowości ludzie wymyślali gorsze i mniej przydatne rzeczy (granat atomowy chociażby). A taka rakieta miałaby pewną przydatność bojową. Wcale nie małą. Możliwość atakowania instalacji Goa'uldów bez narażania życia załóg okrętów oraz samych statków (mówię nie tylko o Prometheusie, chociaż tylko on tak na dobra sprawę ma siłę ognia zdolną wypełnić takie zadanie). Przy czym należy wspomnieć, że nadajnik naprowadzający nie musiałby być umiejscowiony dokładnie na celu, czy też w jego pobliżu-wystarczyłoby, aby był w jego pobliżu i przesyłał dane na temat dokładnej pozycji strefy, jaką pocisk winien zaatakować.
Czytając Twoją wypowiedź odniosłem wrażenie, że dysponując dość sporą wiedzą o realiach SG, w wyniku postępu rozwoju osobniczego uległeś umysłowemu skostnieniu i schematyzacji myślenia, właściwie konformizmu, charakterysycznego dla tzw. pierdzieli, wapniaków itd, co nakazuje ci sceptycyzm wobec "entuzjastycznych" pomysłów kogoś, kogo uznasz za "młodzika". Wybacz mi moje ostre i bezczelne słowa, ale mogłeś swoją dezaprobatę dla moich pomysłów wyrazić w inny sposób, miast imputować, iż jestem infantylny.
Żeby nie było nieporozumień-nie chcę tu z nikim wojny. Proszę mi jasno i dobitnie udowodnić, że moje pomysły są pozbawione sensu, a skapituluję. Na razie trzymam przy swoim-baza SGC jest nieprzystosowana do operacji militarnych z prawdziwego zdarzenia, na czym serial specjalnie nie cierpi, ale wprowadzjąc podobne (choć niekoniecznie akurat TE sugerowane przeze mnie) zmiany mógłby zyskać.
Użytkownik Zarrow edytował ten post 12.02.2005 - |14:07|
#207
Napisano 12.02.2005 - |18:29|
... nie nadaje się do transportu takich rzeczy jak czołgi czy transportery opancerzone. (...) Ale to za mało-nie pozwala na szybkie przeprowadzenie natarcia z użyciem poważniejszej siły ognia, a przynajmniej natarcia o sensownym tempie działania.
Hmmm - na pozór masz rację... jednak - według mnie nie ma sensu prowadzenie jakichkolwiek konwencjonalnych działań na szeroką skalę z wrotami jako środkiem transportu...
Swego czasu rozmawialiśmy dość długo na ten temat w temacie dotyczącym Technologii...
Według mnie bezsensowne jest korzystanie z "ciężkiego" sprzętu typu: czołgi, transportery opancerzone, śmigłowce - dlaczego??? Ponieważ zazwyczaj walczymy z kimś zaawansowanym technologicznie. Broń energetyczna z łatwością wybebeszy Ambramsa, czy Bradley'a...
Poza tym jest jeszcze kilka innych niedogodności - głównie logistycznych... Przypuśćmy, że Ziemia przeprowadzi ofensywę przeciwko jakiejś rasie - niekoniecznie Goa'uld'om. I tu mamy problem - Wrota w większości przypadkąów znajdują się w terenie nieprzystosowanym do obrony, a bronić ich trzeba, są bowiem jedynym naszym środkiem zwycięstwa lub klęski. Tylko przez nie można dostarczyś walczącym oddziałom zaopatrzenie, tylko tą drogą można ewakuować rannych, dostardzać uzupełnienia...
Poza tym zakładamy że wojna prowadzona jest z rasą stojącą na podobnym lub wyższym poziomie technologicznym - samo to czyni utrzymanie terenu okalającego Wrota trudnym. Dodajmy sobie fakt, iż nasz przeciwnik walczy w obronie swojej ziemi, a my jestesmy najeźcami... To jest potężna motywacja - przejrzyj sobie historię wojen...
Wydaje mi sie, że wojna prowadzona tą drogą skończyłaby się masakrą naszych oddziałów.
Moim zdaniem o wiele lepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie łazików zwiadowczych (wszędochodów) - coś na kształt pojazdów wykorzystywanych przez oddziały specjalne... - nie są duże, najczęściej dwuosobowe, wyposażone w ciężkie karabiny maszynowe, niesamowicie zwrotne, dość szybkie....
Co do skoczków - hmmm - nie wiem, ale wydaje mi się że nie ma z tym problemu
Zlotym i srebrnym przetykane swiatlem,
Blekitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i swiatla, i polswiatla,
Rozpostarlbym je pod twoje stopy.
Lecz biedny jestem: me skarby -- w marzeniach,
Wiec ci rzucilem marzenia pod stopy;
Stapaj ostroznie, stapasz po marzeniach...
#208
Napisano 13.02.2005 - |11:30|
Jednak musicie przyznać, ze szybki atak, przeprowadzony z pewna ilościa cieżkiego sprzętu (wyrzutnie, działa, moze czołgi) na piramidkę Goa'uld byłby raczej miazdzacy. Poza tym możnaby nie obawiac sie takiej sytuacji jak w odcinku Enemy Mine, kiedy to baza została otoczona przez kilka tysiecy Unasów. Ot-kilka czołgów, haubic i byłoby po sprawie (wiem, wiem, rozwiązano to pokojowo-ale wyobraźmy sobie, ze byłoby to niemożliwe-i co w tedy? Należałoby się z planety wycofać.)
Oczywiste jest, że inwazja planetarna przez Wrota nie jest możliwa-ale silne, szybkie uderzenia-jak najbardziej tak. Co do zaawansowania technicznego-fakt. Ale jak na razie ziemianie jakoś sobie radzą. Po pewnych modyfikacjach techniki pancernej dałoby się pewnie opracować lekki czołg do walki pozaplanetarnej. Amerykanie zabrali sie do tego, jak już wspominałem, od [beeep] strony-zbudowali statek miedzygwiezdny, gdy tymczasem ich drużyny SG nie maja prawdziwego wsparcia ogniowego... Jasne jest, że do walk na innych planetach taki Abrams byłby raczej średnio przydatny (chyba ze walki toczone byłyby z rasą mniej zaawansowana, ale i tak pozostaje kwestia mobilności itd. bo Ambramsy zostały zaprojektowane do rozpędzania się po płaskich jak stół nizinach wschodniej Europy. Nie poradzą sobie w terenach bagnistych, górzystych czy silnie pofałdowanych tym bardziej, ze wazą 60-70 ton, w zaleznosci od modelu). Broń energetyczna Jaffa najprawdopodobniej zniszczyłaby systemy czołgu, zabiła załogę-zgoda (mówiac "broń energetyczna Jaffa" mam na mysli cos cieższego niz staff weapons). Ale mamy przecież dostępne trinium i inne materiały (chociażby użyte do konstrukcji Prometheusa czy myśliwców). Zresztą, skoro USA było w stanie zbudować statek kosmiczny, zdolny do walki z Goa'uld, to tym bardziej są w stanie skonstruować kilka-kilkanaście pojazdów nazmienych, używajac podobnych technologii, które kopałyby tyłek Glutom ile wlezie...
Użytkownik Zarrow edytował ten post 13.02.2005 - |13:00|
#209
Napisano 18.02.2005 - |17:13|
Dziwi mnie to ze scenarzysci nie wpadli na taki pomysł jakis tam pojezdzik pojawia sie w któryms odcinku chyba tym ze smiercia zony daniela ale to zamało moim zdaniem ale i tak dało im to niezła siłe ognia przeciwko tej hordzie co ich atakowała myslałem ze watek pojazdów bedzie rzwijany po tym odcinku ale sie zawiodłem niestety.
Sezon 9 daje nowe mozliwosci nowe technologie zobaczymy jak bedzie mam nadzieje ze dobrze furlingowie to jest to co nuruje chyba wszystkich wiec to kiedys musi sie pojawic chyba ze o nich zapomniano mniejmy nadzieje ze nie.
Pozyjemy zobaczymy.
Sry za brak polskich znaków ale nie chce mi sie nacisakac alt + len jestem
#210
Napisano 18.02.2005 - |17:27|
Zrobię lepiej - uwolnię Ciebie od wysiłku pisania postów kasując je i dając bana. Co ty na to? Tak myślałem, a od tej pory pamiętaj o polskich znakach, ok?Sry za brak polskich znaków ale nie chce mi sie nacisakac alt + len jestem
#211
Napisano 18.02.2005 - |19:37|
#212
Napisano 19.02.2005 - |13:10|
jeszcze piekniej byłoby gdyby zrobili jakis ukłon w strone Farscape typu : On sie jej przedstawia a ona mowi " a myslalam ze masz na imie John :clap: " moze coś wymysla :> ?To tez bedzie dobry chwyt na ogladalność napewno wszyscy fani Farka beda chcieli ogladnac taki odcinek
A odrazu mowie jak bedzie spotkanie J-A to odcinek dostaje odemnie odrazu 10 punktow :afro:

NIE dla Spoilerów !!!!
Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler] Text [/spoiler]
#213
Napisano 19.02.2005 - |13:25|
#214
Napisano 19.02.2005 - |15:45|
To tak jakby RDA w sg-1 wyciągnoł nagle szwajcarski scyzoryk i zrobił Z DHD, GDO i kawałka sznurka statek miedzygwiezdny.
#215
Napisano 19.02.2005 - |16:37|
Jestem wielkim fanatykiem SG-1 obejrzałem już wszytkie odcinki
Bezsensu że O`neal niebędzie czołowym bohaterem serialu w 9 Sezonie ... bezsensu czyzby sam już rezygnował ?? prosze o wyjasnienie czy to jest pewne na 10000%
Uważam że powinni w 9 sezonie rozwinąć wątek:
O`Neal i Carter ( jeśli o`neal odejdzie to kicha )
O`Neal i Teal`c ( o ich przyjażni powinno być więcej )
A Co do fabuły no ja wyobrażałem sobie inaczej i zrobiłbym inaczej
O`Neal rezygnuje ze stanowiska Generała bo nie pasuje do tej roli i wraca do SG-1 jak dowódzca i nadal jest razem z Carter , Teal`c i Jacksonem ale zrobiłbym że grupy SG składają sie teraz z 6 osób. I Do SG-1 dołączyłbym dobrych dwóch żołnierzy ( może być ten Ben Bowder i np jakiś wporzo silny aktor ) .. I zmieniłbym troche zasady militarne w SGC , że na kazdą misje wysyłabym z 2 grupy SG i SG-1 ze starą paczką trzymali by się razem z SG-2 ( i w dowództwie SG-2 powieszyłbym role dla Robert`a Patricka )..
W 9 Sezonie zawarłbym sporo odcinków wyjasniających pochodzenie Pradawnych i Furlingów.. Goualdowe ześli by na słabiutką wymierającą rase... i zrobiłbym coś takiego jak nową galaktyczny pakt 4 ras ( Asgardczykowie, Ziemianie, Jaffa i Tok`Ra.. I wprowadzić nowe wrogie rasy .. dokładnie niewiem jakie boto trudno wyobrazic sobie jaką
9.5 - Early Edition, Lost, Kompania Braci, Medium, Twin Peaks
9.0 - Apparitions, Life, Moja Rodzinka, Supernatural, The O.C
8.0 - Stargate: Atlantis, Survivors, Terminator, Harper`s Island
#216
Napisano 19.02.2005 - |16:44|
Ale że mam dobry dzień to ci napiszę. RDA chce poświecić więcej czasu swojej córce i dla tego odchodzi z SG-1. Będzie nowy wróg, w sezonie 9. Tak samo zostaną wyjaśnione pozostałe wątki.
#217
Napisano 19.02.2005 - |17:22|
9.5 - Early Edition, Lost, Kompania Braci, Medium, Twin Peaks
9.0 - Apparitions, Life, Moja Rodzinka, Supernatural, The O.C
8.0 - Stargate: Atlantis, Survivors, Terminator, Harper`s Island
#218
Napisano 19.02.2005 - |17:41|
chociaz musze przyznac ze bedzie brakowalo mi poczucia humoru jakim obdarzal nas Jack
ale jak spiewalo WWO - "Nie bój się zmiany na lepsze" !!! :>
#219
Napisano 19.02.2005 - |17:53|
ale widzisz to jest tak jak zmienia sie obsada to już nie jest to samo
A jak rozwiążą wątek Jack z Sam ?
9.5 - Early Edition, Lost, Kompania Braci, Medium, Twin Peaks
9.0 - Apparitions, Life, Moja Rodzinka, Supernatural, The O.C
8.0 - Stargate: Atlantis, Survivors, Terminator, Harper`s Island
#220
Napisano 19.02.2005 - |18:00|

NIE dla Spoilerów !!!!
Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler] Text [/spoiler]
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja







