Rzeczywistość militarna - ST vs. SW vs. HH
#201
Napisano 28.05.2005 - |17:27|
Bo właśnie nie wiem czy mi się coś pomerdało totalnie, czy był jakiś odcinek z taką rasą, co to chciała ich "na rogi" wziąć, ale Picard stwierdził, że ich broń atomowa nie jest w stanie zagrozić Enterpirise...
Więc atomówki by też odpadły...
Greetz!
#202
Napisano 28.05.2005 - |21:08|
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#203
Napisano 30.05.2005 - |11:19|
W świecie ST to promy promami, ale okręciki atakujące statek Cardassian w odcinku "Pre-emptive Strike" do promów bym nie zaliczył...
Aerowing chyba się toto zwie... i były nieco zmodyfikowane, np. fazery typu VIII...
I trzeba im przyznać, że atakowanie Cardassian szło im bardzo sprawnie. Gdyby Picard się nie wtrącił, to z tego Cardasa by został ładny pył...
Oznaczałoby to, że te promomyśliwce są całkiem skuteczne - przecież Cardassianie to nie harcerzyki i swoje okręty mają nieźle uzbrojone. I opancerzone.
Więc kilkadziesiąt takich mogłoby nieźle namieszać
Greetz!
#204
Napisano 30.05.2005 - |11:34|
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#205
Napisano 04.06.2005 - |15:57|
#206
Napisano 13.07.2005 - |16:02|
Bezpośredni adres do posta ( mojego autorstwa
Zapraszam chętnych , niestety konieczna rejestracja .
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#207
Napisano 11.08.2005 - |20:37|
A mianowicie Star Trek kontra Star Gate.
A konkretniej: Federacja w jednej z 4 epok kontra Star Gate - jedna z 3 sil)
1) Federacja z 25 stulecia (2410) - majaca dostep do wszystkich technologii Federacji i nagromadzonych przez Voyagera plus istniejacy i dzialajacy naped czasowy [mozecie zalozyc ze sa juz okrety nowo sformowanej policji czasowej]
2) Federacja z 24 stulecia (2379) - zaraz po Nemezis. Szczytowym osiagnieciem jest Sovereign takim jak go widzielismy w Nemezis, tyle ze z napedem trans-warp lub slipstream.
3) Federacja z 24 stulecia (2358) - mniej wiecej poczatki TNG, najlepszy okret to Enterprise-D, klasa Galaxy.
4) Federacja z 23 stulecia (2292) - juz po czasach Kirka, z Excelsiorami w rozkwicie, jeszcze militarnie nastawiona (czyli pozwalajaca dowodcom na strzelanie do wroga a nie zagadywanie go na smierc)
Ew rasy ktore moga 'cos miec' do Federacji
1) Asgard (z poczatkow lub konca wojny z replikatorami) i reszta wielkiej czworki (z lub bez Pradawnych - ale prosze o uzasadnienie dlaczego swietoszkowie beda sie wtracac)
2) Guldowie pod wodza i z technologia Anubisa
3) Standardowi Guldowie
Mozecie dodac dowolna grupe/rase do tego miksu, ew inny okres Trekowej historii. Jezeli ktos chce, moze zadecydowac czy to ma byc jeden z nastepujacych scenariuszy:
1) Okrety Federacji (od 1 do 10) w swiecie SG
2) Okrety SG (od 1 do 10) w swiecie ST
3) Stale polaczenie obu uniwersow (okrety i ludzie/robaki moga sobie wedrowac w obie strony, ale tylko przez 1 przejscie)
4) Federacja/SG wspolistnieja w tym samym uniwersum - na jakich zasadach - to juz dla was.
Chcialbym zobaczyc jak wy widzicie sznase obu cywilizacji w starciu. O ile do niego dojdzie. Czy wybuchnie wojna, kto ja wywola, kto wygra etc.
Jak sadzicie?
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#208
Napisano 11.08.2005 - |22:07|
Czasowo :
1 lub 2 , sam opieram swoje opowiadania o mix technologii Borg/tej z delty / z EndGame i paru innych - jak dla mnie to był by najlepszy okres .
Z kim by walczyła :
Najbardziej widze tu wężyki , maja taką naturę ( no moze poza Yu ) .
Asgard musiał by nieźle dostać w kośc od fedków żeby "coś do nich mieć " ; to samo reszta raz przymierza , Ascedenci raczej nie bedę w razie czego interweniować .
A co do tego jak to ma się odbywać - najlepiej to wersja 3 pasuje , w razie ataków weżyków na UFP można sciagnąc posiłki ( sadząc z twoich dotychczasowych opowiadań , tew 10 okrecików z SG - nawet jak by to było Ha'Taki z technologią pradawnych - szybko by padło )
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#209
Napisano 11.08.2005 - |22:54|
Myślę że ta opcja była by dosyć ciekawa - tak jak juz zdążyłeś zacząć w jednym z ficów . Wypadek ze slipstream , jeden okręt federacyjny -nie wiecej .2) Federacja z 24 stulecia (2379) - zaraz po Nemezis. Szczytowym osiagnieciem jest Sovereign takim jak go widzielismy w Nemezis, tyle ze z napedem trans-warp lub slipstream.
Anubis , jak anubis - pomuśl innaczej - jeszcze mamy Anubisa , lecz Ball już sam coś kombinuje na boku - bez wiedzy Anu .2) Guldowie pod wodza i z technologia Anubisa
#210
Napisano 12.08.2005 - |12:44|
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#211
Napisano 02.09.2005 - |09:49|
A co z Wszechświatem pełnym zmian? Niektórzy tutaj bardzo czekają na kolejne części.Skonczylem pierwsza czesc Fatalnych Pomylek po angielsku (i bede pisal dalej, a po polsku nie
) i zrobilem sobie urlop
Ciekawy pomysł.Moze wreszcie uda mi sie zabrac za mojego crossa ST/SG. A konkretniej: Federacja w jednej z 4 epok kontra Star Gate - jedna z 3 sil)
Eeeeee... daj chociaż odrobinę szans SG.1) Federacja z 25 stulecia (2410) - majaca dostep do wszystkich technologii Federacji i nagromadzonych przez Voyagera plus istniejacy i dzialajacy naped czasowy [mozecie zalozyc ze sa juz okrety nowo sformowanej policji czasowej]
A policja temporalna istniała już w czasach DS9. Był taki odcinek z klingonskim agentem co przeniósł Defka.
Ten pomysł chyba mi się najbardziej podoba.2) Federacja z 24 stulecia (2379) - zaraz po Nemezis. Szczytowym osiagnieciem jest Sovereign takim jak go widzielismy w Nemezis, tyle ze z napedem trans-warp lub slipstream.
Azgard- nie w ich stylu. Chociaż to tylko opowiadanie.Ew rasy ktore moga 'cos miec' do Federacji
Guldowie z technologią Anubisa (niekoniecznie pod wodzą) jak najbardziej. Było by nawet ciekawie.
Ale czy z technologią Anubisa czu bez, to jeszcze zależy od skuteczności technologii Fed. w konfrontacji z technologią Guldów.
No i jeszcze replikatory. Trudny przeciwnik i skory do awantur. Jeść, jeść, jeść.
A Pradawnych to lepiej nie ruszać, bo bez Q to nie dadzą rady.
Tak wiem, to głupie.
Uff, ciężki wybór. Jak się zdecyduję to napiszę.Mozecie dodac dowolna grupe/rase do tego miksu, ew inny okres Trekowej historii. Jezeli ktos chce, moze zadecydowac czy to ma byc jeden z nastepujacych scenariuszy:
1) Okrety Federacji (od 1 do 10) w swiecie SG
2) Okrety SG (od 1 do 10) w swiecie ST
3) Stale polaczenie obu uniwersow (okrety i ludzie/robaki moga sobie wedrowac w obie strony, ale tylko przez 1 przejscie)
4) Federacja/SG wspolistnieja w tym samym uniwersum - na jakich zasadach - to juz dla was.
Porównanie uzbrojenia. Ciężko się zdecydować. Guldowie podbijają Galaktykę od tysięcy lat a F ją bada od stuleci. To sugeruje, że technologia Guldów jest bardziej rozwinięta. Z drugiej strony gdzieś wyżej opisywałeś działanie broni w ST. Broń otoczona polem podprzestrzennym i osłony podprzestrzenne. To by wskazywało na przewagę ST. Generalnie wszystko powinno zależeć od tego, gdzie będzie się toczyć akcja. Jeśli to jeden lub kilka statków we świata ST trafi do SG, to powinny mieć jakieś „argumenty”. Jeśli to kilka statków z SG trafi do świata ST, przewaga powinna być po ich stronie. Jeśli zaś będzie współistnienie obu uniwersów ze stałym przejściem, to jestem za równowagą.
I takie małe spostrzeżenie. Dlaczego w Twoich fikach Federacja nie potrafi sobie z nikim poradzić bez klingonów?
Właśnie przyszły mi do głowy inne pomysły. Akcia może toczyć się w galaktyce Pegaza. Ekipa z Atlantis nie istnieje, Wraith budzą zagubione statki Federacji (kilka), a załoga ma dylemat miedzy powrotem do domu, a odpowiedzialnością za obudzenie Upiorów. Chodzi mi o Pierwszą Dyrektywę.
Użytkownik M.M edytował ten post 02.09.2005 - |15:43|
#212
Napisano 06.09.2005 - |14:15|
Bez wszechmocnych i niewtrącających się pradawnych .
No i oczywiście BSG
Użytkownik Obi edytował ten post 06.09.2005 - |14:16|
#213
Napisano 06.09.2005 - |15:07|
Moim zdaniem BSG nie ma żadnych szans. Używają tam wyłącznie broni kinetycznych, głowic nuklearnych, a myśliwce nie wydają się być zbyt mocne. Cała reszta kożysta z osłon, laserów itd. Taki jeden BS nie ma szans (flota zresztą też nie), pancerze może są w stanie wytrzymać uderzenie ładunku nuklearnego, ale przy ataku laserem może być ciężko. NIe wspominająć o głowicach laserowych używanych w HH. Taki jeden superdregnauth z cholowanymi zasobnikami, byłby wstanie wystrzelić salwę której BS nie byłby wstanie powstrzymać.
Mówię oczywiście o BS Galactica, bo kto wie co potrafią nowsze modele. Podejrzewam jednak, że nie jest to jakiś wielki skok technologiczny, na pewno nie używają osłon czy broni energetycznych.
->1019<-
#214
Napisano 06.09.2005 - |15:25|
Ale to nadal ta sama liga - w starciu z Asgardem, Guldami ( Apofis od s3 czy Anubis ) czy Federacją/Klingonami/Romulanami o Borg/Replikatorach juz nie mówiąc - nie mają zbyt dużych szans - flota kolonialna ma tylko parę statków wojjenych .
Zaś co do Asgard/Guld/Replikatory vs. Federacja/Klingoni/Romulanie/Borg/Domiunium to by wyglądało tak :
Repikatory rozwalają Asgard, a Borg rozwala Replikatory .
Dominium daje łupnia flocie Apofisa ( po przejeciu technologii Sokara )
Anubis ma szanse walczyć z Dominium , a z Anubisem Federacja przy pomocy Klingonów/Romulan .
Kardazjanie to tylko moga sobie powalczyć z Gauld ( stary Apofis / Sokar/ Heru'ur i cała reszta z tego okresu) ew. Ashenami
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#215
Napisano 06.09.2005 - |16:58|
Co do BSG - ogladalem tylko stara, wiec moge powiedziec ze BSG moe sobie darowac podchody do czegokolwiek wiekszego od promow ze wszystkich w sumie uniwersow - nie ta klasa.
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#216
Napisano 16.09.2005 - |20:20|
Wyladuje gdzies w SG (tez nie wiem gdzie) i zacznie sie zastanawiac co zrobic w XX stuleci, z Ziemia zasiedlona barbarzynskimi ludzmi i ze srednim zageszczeniem ras 2 na galaktyke (ludzie/glizdki) + drobniaki (Nox... te gady od wyscigu... ci od romulanskich okretow... bylo cos jeszcze?).
Tia, to bedzie interesujace z politycznego pkt widzenia. A co do walki... chyba pierwsza glizdka na jaka trafia bedzie Yu - zawsze wygladal mi na rozsadnego
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#217
Napisano 29.09.2005 - |21:51|
Federacja jako taka nie uzywa pieniędzy , nie daje tez niczego za friko na dzień dobry -
praktycznie tylko RMN miało by szanse się załapać na technologię od fedków , Haven są zbyt barbarzyńscy , reszty jeszcze nie poznałem ( No może poza Greysonem i Masadą - pierwsi by dostali ww. technolgię od RMN , a z drugimi to by nawet klingonii/romulanie nie handlowali )
Pozostają inne rasy i ich technolgia - tylko czy kto kolwiek z HH miałby wystarczająco $$$ aby kupić wszystko co trzeba - broń potrzebuje zasilania i to mocnego , do tego potrzeba czujników i skanerów celowniczych , przydatne były by też komputery ; jak juz inwestowac w broń to można (trzeba) zainwestowac w osłony , pancerze , napęd - wyszło by na to że koszt modernizacji pojedyńczego okrętu był by równy albo większy niz koszt budowy okrętu z orginalną technologią rasy ; do tego dochodzi konserwacja i naprawa sprzętu - czyli szkolenie personelu .
Nawet jak by ktoś zebrał wystarczajaco kasy na modernizację swojej floty , to aby walczyc taką potrzeba do tego zaplecza technicznego - stocznie itp .
A niedaj boże jak by trafili na Ferengi - ci to by rasy z HH z torbami puścili , np. windując kilkakrotnie ceny
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#218
Napisano 30.09.2005 - |07:34|
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#219
Napisano 30.09.2005 - |08:45|
Tam, gdzie anioł odarty z uczuć okrywa cieniem Dolinę Ciemności.
I spotkam Ciebie pośród światła, patrząc w jutrzenkę bez cienia.
Wtedy umrę w Twych ramionach...
SKLEP - TAURISHOP
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










