Zbliżamy się powolutku do końca, więc wypadałoby napisać coś więcej, niż tylko genialny, fantastyczny, niesamowity itd
2x12 The Culling
Odcinek tradycyjnie rewelacyjny. Zobelle i Weston zostali rozbici, jak takie małe niepociumane puzzle, bo gdy brakuję jednego kawałka elementu, to wszystko się *** w tym wypadku. Muszę się powtórzyć i napisać raz jeszcze, że Henry Rollins ma niesamowite spojrzenie. W rozmowie z Jaxem w tle było widać, jak Opie próbuję go naśladować w tej sytuacji nie mogłem się powstrzymać i padłem ze śmiechu, przez co odcinek trochę się wydłużył. Ponownie pan żelazna szczęka daję znać o sobie, gdyż sam postanowił rozwiązać zagadkę jigsawa i wkroczyć do akcji niczym D'Artagnan i sam rozprawia się z pupilem Zobella strzelając mu prosto między oczy, szkoda, że nie zagrał mu na dup*ie w kółko i krzyżyk, bo nie zdziwiłbym się tego znając Mr. Sutter'a o swych namiętnych scenach sadystycznych i okrutnych w tym serialu. Yupi jo Yupie Je Chuck is back, Chuck is spy, no niestety żadnego wyjaśnienia w postaci Darbi'ego nie słyszałem. Pomine żegnanie się Zobella z córką, bo to wyglądało jak kaziroctwo PASS. Ah te kurtki Fleyers, Henry idealnie w niej wygląda:-)gdyby jeszcze przewrócił na drugą stronę, wyglądał by jak wysuszona pomarańcza

Clay i Jimmy znów współpracują, ciekawe na jak długo. Stasia (Stahl) Babka z wyostrzonymi sensorami (oczy) znów daję ciała, może gdy Hale ja znów przewierci, to zacznie w końcu myśleć, bo ta trochę irytując mnie żyrafa zaczyna powoli drażnić głupotą. Tara UF !!! widać efekty pracy z Gemmą, przeszła samą siebie z dziewczynki pomagającej stała się wyrafinowaną bokserką ! Piękna scena. Kolejna piękna scena przy świetnie doborowym kawałku "Straylight Run - "Hands in the Sky" gdy nasi chłopcy wyjeżdżają trochę pograć w Curlling. Co do samej końcówki jeszcze. Oglądałem trailer i przyznaję bez bicia, że gdyby doszło do sytuacji w której Hale przerywa walkę, to bym się porządnie wkurzył, na szczęście tak się nie stało i wpadł już po biesiadzie:-) Walka może jakaś fantastyczna nie była, ale fakt jest faktem, dwie sceny zasługują na uwagę. Pierwsza, to gdy Bobby dostaję z puncha w łeb. Chłop nawet nie drgnął i druga gdy Tig odgryza gościowi nos:-)Nie wiem, jak chcą to rozegrać w finale, i nie mam zielonego pojęcia co może się wydarzyć w sytuacji, gdy jest już praktycznie pozamiatane, może ponownie odwiedzą więzienie, może Majowie coś knują, ciężko powiedzieć. I tak już pod koniec tej chaotycznej opowiastki mogę powiedzieć tylko jedno "Sons Of Anarchy" jest Hitem tej jesieni/sezonu i być może poza Dexterem, i Californication jest wartym oglądnięcia, bo cała reszta jest gów*o warta !
Peace
Użytkownik Lowrey23 edytował ten post 25.11.2009 - |15:13|