Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ile wlaściwie jest DHD?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
244 odpowiedzi w tym temacie

#181 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 12.02.2004 - |20:59|

Ale to by oznaczało jedna planeta-jedne wrota. A co z wrotami, które można uruchamiac na okrętach? Nie w pobliżu planety, ale w przestrzeni?

hmm no to faktycznie troche problem. ale obojetne jaki model przyjmiesz to i tak bedzie problemem.
tzn jesli chodzi o sygnal wychodzacy to w takim razie pozycja musiala by byc w jakis posob aktualizowana (np przez dhd). i wtedy sie jeszcze trzyma kupy :D jesli sygnal przychodzacy do wrot ktore sie przeniosly hmm to wtedy powinny one miec inny adres - ale nie pamietam czy to sie akurat zgadza z serialem. hmmmm

A jesli w pobliżu planety, na której są juz wrota?

to wtedy wychodzacy nie ma problemow (to sie zgadza z serialem), a przychodzacy hmm powinien dojsc tylko do jednych wrot - ale ktorych.. moze do tych silniejszych? to by sie zgadzalo bo to dhd znalezione na ziemii bylo zdaje sie bardzo rozladowane juz.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#182 mph156

mph156

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 12.02.2004 - |22:01|

6 pierwszych symboli to gwiazdozbiory, jeśli połączymy je teraz w 3 pary, to możemy poprowadzić przez nie 3 proste. Jeśli w przestrzeni mamy 2 proste, które się nie przecinają i nie są równoległe, to możemy wyznaczyć tylko 2 płaszczyzny, takie że są równoległe do jednej prostej i zawierają drugą. Będą one równoległe do siebie i wytną nam one taki pas przestrzeni (to trochę złe określenie, bo pas jest płaski, ale niestety nie przypomniałem sobie jak to się nazywa). Jeśli prostych będzie 3, to płaszczyzn będzie 6, czyli wytną nam równoległościan. Te 3 proste znajdujemy dzięki 6 symbolom z dhd. Ale ten równoległościan może być duży, a więc mogą się w nim znajdować więcej niż jedne wrota, i do tego potrzebny jest 7. symbol, aby jednoznacznie określić z którymi wrotami z tego obszaru chcemy się połączyć. Czyli dzięki 6 symbolom wiemy w jakimi mieście biją dzwony, a dzięki 7. wiemy w którym kościele. I nie potrzebny nam tu żaden punkt odniesienia, ani żadne wersory.
  • 0

#183 koti

koti

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 12.02.2004 - |22:16|

A to juz rozpatrywałem w którymś wcześniejszym post'cie.
Jeżeli przyjmujemy że 6 symboli stanowia współrzedne, to wyliczyłem że mozemy liczyć w najlepszym razie na pokrycie siecią wrót części galaktyki.
I to wszystko wyznaczałem przy założeniu dokładności 1 roku świetlnego (celujemy w 1 rok świetlny).
Nawet nie chce mi sie liczyć ile byśmy musieli miec chevronów by osiągnąć dokładność 1 metr.

pozdro
  • 0

#184 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 12.02.2004 - |22:25|

A to juz rozpatrywałem w którymś wcześniejszym post'cie.
Jeżeli przyjmujemy że 6 symboli stanowia współrzedne, to wyliczyłem że mozemy liczyć w najlepszym razie na pokrycie siecią wrót części galaktyki.
I to wszystko wyznaczałem przy założeniu dokładności 1 roku świetlnego (celujemy w 1 rok świetlny).
Nawet nie chce mi sie liczyć ile byśmy musieli miec chevronów by osiągnąć dokładność 1 metr.

jakby dobrze wyznaczyc te gwiazdozbiory to te rownoleglosciany by mogly byc odpowiednio male. ale tylko do czasu - tzn 2:

6 pierwszych symboli to gwiazdozbiory, jeśli połączymy je teraz w 3 pary, to możemy poprowadzić przez nie 3 proste. Jeśli w przestrzeni mamy 2 proste, które się nie przecinają i nie są równoległe, to możemy wyznaczyć tylko 2 płaszczyzny, takie że są równoległe do jednej prostej i zawierają drugą. Będą one równoległe do siebie i wytną nam one taki pas przestrzeni (to trochę złe określenie, bo pas jest płaski, ale niestety nie przypomniałem sobie jak to się nazywa). Jeśli prostych będzie 3, to płaszczyzn będzie 6, czyli wytną nam równoległościan. Te 3 proste znajdujemy dzięki 6 symbolom z dhd. Ale ten równoległościan może być duży, a więc mogą się w nim znajdować więcej niż jedne wrota, i do tego potrzebny jest 7. symbol, aby jednoznacznie określić z którymi wrotami z tego obszaru chcemy się połączyć. Czyli dzięki 6 symbolom wiemy w jakimi mieście biją dzwony, a dzięki 7. wiemy w którym kościele. I nie potrzebny nam tu żaden punkt odniesienia, ani żadne wersory.

2 - wogole to tez ciekawa teoria i co ciekawe - jeszcze jej nie bylo. ale nie przewiduje ona, ze cala galaktyka sie zmienia, a wiec rowniez gwiazdozbiory i ich polozenie miedzy soba. w takim przypadku polozenie jak i przestrzen wyznaczana przez te rownoleglosciany by sie znaczaco zmieniala z uplywem lat. a ta teoria z wersorami mniej wiecej ten problem rozwiazuje
poza tym, gdyby 7my symbol sluzyl do okreslenia planety docelowej, to nie bylby np na ziemii uzywany ciagle ten sam. a w serialu 7my symbol sie nie zmienia i na ziemii jest caly czas taki sam
poza tym witaj na forum :D
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#185 koti

koti

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 12.02.2004 - |22:26|

Ale ten równoległościan może być duży, a więc mogą się w nim znajdować więcej niż jedne wrota, i do tego potrzebny jest 7. symbol, aby jednoznacznie określić z którymi wrotami z tego obszaru chcemy się połączyć. Czyli dzięki 6 symbolom wiemy w jakimi mieście biją dzwony, a dzięki 7. wiemy w którym kościele. I nie potrzebny nam tu żaden punkt odniesienia, ani żadne wersory.

Nie chce mi sie juz przeprowadzać dokładnych obliczeń, ale dysponujemy tylko 40 punktami na chewron co w praktyce oznacza że ten równoległościan o którym mówisz nie będzie zawierał tylko "więcej niż jedne wrota", a to dlatego że może mieć bok o dlugości tyś lat świetlnych i w środku tych wrót może być i setka.

pozdro
  • 0

#186 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 12.02.2004 - |22:29|

Ale to by oznaczało jedna planeta-jedne wrota. A co z wrotami, które można uruchamiać na okrętach? Nie w pobliżu planety, ale w przestrzeni? A jeśli w pobliżu planety, na której są już wrota?

W przypadku kiedy wrota są na statku w pobliżu planety , a na planecie nie ma wrót , korekta może zostać wykonana automatycznie wraz z aktualizacją danych w DHD . Natomiast problem pojawia się w przypadku kiedy na statku znajdują się wrota i na planecie w pobliżu . prawdopodobnie Goa`uldowie posiadają urządzenie pozwalające na dokładne obliczenie współrzędnych położenia wrót , wiec można ten problem rozwiązać w ten sposób lub po prostu wrota są w jakiś sposób blokowane ( tak jak na statku Apophisa w czasie lotu na ziemie ).
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#187 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 12.02.2004 - |22:51|

Wlasnie przyszedl mi do glowy ciekawy pomysl!

Przypomnijcie sobie jaki byl poczatek internetu? Chciano stworzyc system komunikacji na wypadek utraty bezposredniego polaczenia!
Trawala zimna wojna - zagrozenie konfliktem nuklearnym. Bylo prawdopodobne ze pewien obszar bedzie zniszczony. Priorytetem wojskowych bylo posiadanie lacznosci z kazdym miejscem, a zwlasza z miejscami znajdujacymi sie poza strefa zniszczenia!
Skracajac: informacja z komputera A moze biec bezposrednio do komputera B, jak równierz przez dowolna ilosc innych komputerow byleby osiagnela cel.

Co jezeli tak samo jest z wrotami? Lacza sie kazde z kazdymi i przekazuja informacje o polaczeniu.
Wiem ze zaraz poderwa sie glosy ze taka komunikacja bedzie stanowczo za dluga, ale przecierz np Tolanie byli wstanie sie polaczyc z Noxami niemal natychmiast.

W momencie dotarcia sygnalu do odpowiednich wrot tworzony jest tunel.

Teraz wszyscy na mnie naskocza ze tunel i tak nie bedzie wiedzial skad dokad ma isc.
Ale poco ma to wiedziec!? Przecierz cala idea tunelu polega na tym ze nie jest tworzony w przestrzeni trojwymiarowej!

Dlatego tez mozemy przyjac ze siodmy symbol sluzy po to zeby wiadomo bylo do jakiej "czestotliwosci" maja sie dostroic drugie wrota zeby moc odebrac podroznikow!

Podsumowujac, wrota sie znajduja i tworza tunel o wlasciwosciach zadanych symbolem siódmym!
  • 0
Nienawidze poniedzałku...

#188 mph156

mph156

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 12.02.2004 - |23:05|

Galaktyka wykonuje przede wszystkim ruch obrotowy wokół jądra, a wiec gwiazdozbiory tworzone przez gwiazdy naszej Galaktyki poruszają się z taką samą prędkością katową. Zniekształcenia i zmiany położenia spowodowane siłami grawitacyjnymi w tak "krótkim" czasie, na tak "krótkich" odległościach jest znikome.
Z tym 7mym symbolem, to rzeczywiscie zapomnialem, ze on sie nie zmienia, moj blad. Ale zakladajac ze zmienialby sie, wrota wyjsciowe moglyby byc wybierane jako pierwsze napotkane w zadanym obszarze o zgodnym 7 symbolu.
Nie potrzebujemy tu dokladnosci 1m, zalozylem, ze wrota same sie lokalizuja, trzeba tylko sprecyzowac im gdzie maja to robic. Wrota mogą potrafić odnaleźć wszystkie inne w ułamku sekundy. Tylko zeby wskazac ktores z nich 1 przyciskiem potrzebowalibysmy tylu przyciskow ile jest wrot. Wspolrzedne maja nam pomoc w ograniczeniu tej liczby, poprzez ograniczenie obszaru w ktorym szukamy wrot z calej Galaktyki do jej fragmentu.
Co do pokrycia calej galktyki, o gwiazdozbiorach jako odpowiednikach symboli mowil Daniel w filmie, wiec wyszedlem od tego. Jesli sa to gwiazdozbiory, to z wrot na Ziemi, możemy bezposrednio dotrzec tylko do planet, ktore mozemy dzieki tym gwiazdozbiorom zlokalizowac. Co innego w galaktyce Thora, tam nasze gwiazdozbiory odpowiadają pewnie ich jakimś gwiazdozbiorom.
  • 0

#189 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 12.02.2004 - |23:23|

Galaktyka wykonuje przede wszystkim ruch obrotowy wokół jądra, a wiec gwiazdozbiory tworzone przez gwiazdy naszej Galaktyki poruszają się z taką samą prędkością katową. Zniekształcenia i zmiany położenia spowodowane siłami grawitacyjnymi w tak "krótkim" czasie, na tak "krótkich" odległościach jest znikome.

chyba raczej poruszaja sie z rozna predkoscia katowa. gdyby bylo tak jak piszesz, to np. okres obiegu wokol slonca wenus i jowisz byly by takie same jak ziemii - a tak nie jest. tak samo z gwiazdami - maja rozne masy i sa niejednakowo oddalone od srodka galaktyki. a jesli chodzi o czas i odleglosci - slonce zdaje sie obiega galaktyke w 200mln lat o ile sie nie myle w tym czasie przeleci powiedzmy 200tys lat swietlnych (w przyblizeniu). wychodzi 1000lś na milion lat.
system wrot istnieje dosyc dlugo - z tego co pamietam ponad 1mln lat (patrz 6x04 frozen). wiec roznice prawdopodobnie liczy sie w tysiacach lat swietlnych (dodatkowo zachodza rozne anomalie) - a to juz znaczaca roznica.
w necie wprawdzie znalazlem ze "Układ Słoneczny porusza się względem sąsiednich gwiazd z prędkością około 20 km/s " - ale to sie tyczy sasiednich gwiazd i mysle ze ze wzrostem odleglosci te roznice beda rosnac.
a w filmie wogole bylo powiedziane ze te proste sie przecinaja i to dosyc nie pasuje - wiec wymyslamy jakas lepsza teorie. chociaz ta twoja byla raczej najblizej tej z filmu - to wlasnie nie uwzglednia ona zmian. no i nikt wczesniej na nia chyba nie wpadl :D

Teraz wszyscy na mnie naskocza ze tunel i tak nie bedzie wiedzial skad dokad ma isc.
Ale poco ma to wiedziec!? Przecierz cala idea tunelu polega na tym ze nie jest tworzony w przestrzeni trojwymiarowej!

a w jakiej przestrzeni?
a jelsi np 4 wrota jednoczesnie wybieraja numer - to co sie stanie - pomyla sie? zaplacza? tzn chodzi mi o sam moment powstawania tunelu - to co pisales ze bede sie czepial :D
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#190 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 12.02.2004 - |23:36|

Ja bym zalozyl ze mimo wszystko polacza sie te ktorych zadanie dotrze pierwsze! I tak tunel jest tworzony na bazie wlasciwosci siodmego symbolu!
A co do symboli oznaczajacych gwiazdozbiory to moja teoria tego nie wyklucza! Przecierz Pradawni mogli stworzyc system symboli (gwiazdozbiorow) zeby dla cywilizacji mniej rozwinietych to bylo do ogarniecia! Wkoncu planeta moze sie znajdowac w obszarze wyznaczonym tak jak powiedzial Daniel w filmie!
  • 0
Nienawidze poniedzałku...

#191 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 12.02.2004 - |23:44|

Niestety będziemy gonić w piętke ad mortam defecatam, z tej prostej przyczyny, że nie wiemy jak działają Wrota. O czym juz pisaliśmy kilkakrotnie. Jak dla mnie najklarowniejszym rozwiązaniem byłaby teoria "supercentrali telefonicznej", niestety nie ma w serialu dowodów na jej istnienie.
Gwiazdozbiory, jak dla mnie są nie do przyjęcia, z tego powdu, że rasa kosmiczna, jaką byli Pradawni, nie braliby na układu odniesienia coś co jest widoczne tylko z jednego punktu w Kosmosie.

gulus
  • 0

#192 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 12.02.2004 - |23:49|

Ja bym zalozyl ze mimo wszystko polacza sie te ktorych zadanie dotrze pierwsze! I tak tunel jest tworzony na bazie wlasciwosci siodmego symbolu!

ale moment - bo pytanie jest - skad wrota "wiedza" z ktorymi innymi i w jaki sposob sie polaczyc. zalozmy ze wiedza z ktorymi wrotami. ale w jaki sposob? piszesz, ze sie polacza, gdyz to nastepuje w podprzestrzeni. ale ja sie pytam, co sie stanie gdy kilka wrot aktywuje sie jednoczesnie? skad beda wiedzialy do ktorych sie polaczyc. chcialem tez zauwazyc, ze sam proces wybierania/zestawiania polaczenia trwa jakis czas - przynajmniej kilkanascie sekund i to po obu stronach (musza szewrony zaskoczyc). nawet jesli odjac zaskakiwanie szewronow to samo powstawanie tunelu tez trwa przynajmniej sekunde - czy to oznacza ze w trakcie tej sekundy zadne inne wrota nie moga byc aktywowane? albo jesli beda to co sie stanie - trojkonferencja?
update:

Gwiazdozbiory, jak dla mnie są nie do przyjęcia, z tego powdu, że rasa kosmiczna, jaką byli Pradawni, nie braliby na układu odniesienia coś co jest widoczne tylko z jednego punktu w Kosmosie.

gwiazdozbiory - racja - ale wersory juz np spoko? ;)

Użytkownik Dag edytował ten post 12.02.2004 - |23:51|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#193 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 12.02.2004 - |23:57|

Wersory, jak najbardziej. Nawet jeśli inna cywilizacja przyjmie inny punkt zerowy dla swojego układu współrzędnych, to można wprowadzić stałą, która oba układy zrównoważy. Ale to wszystko wymaga jakiś olbrzymich mocy obliczeniowych, również energii. Chyba w konstrukcji Wrót tego nie ma.

gulus
  • 0

#194 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 13.02.2004 - |00:00|

Ale to wszystko wymaga jakiś olbrzymich mocy obliczeniowych, również energii. Chyba w konstrukcji Wrót tego nie ma.

Tak , we wrotach tego niema , ale DHD słóży jako żrudło energi oraz komputer nadzorujący proces .

służy
źródło

Użytkownik gulus edytował ten post 13.02.2004 - |00:05|

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#195 koti

koti

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 13.02.2004 - |00:03|

Wersory, jak najbardziej. Nawet jeśli inna cywilizacja przyjmie inny punkt zerowy dla swojego układu współrzędnych, to można wprowadzić stałą, która oba układy zrównoważy. Ale to wszystko wymaga jakiś olbrzymich mocy obliczeniowych, również energii. Chyba w konstrukcji Wrót tego nie ma.

gulus

Kiedys wyczytałem że według obecnej wiedzy ilość energii niezbędna do zakrzywiwnia przestrzeni takiego aby powstał taki tunel jest porównywalna z całkowitą ilością energii wypromieniowaną przez nasze słońce w ciągu kilku lat.

pozdro
  • 0

#196 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 13.02.2004 - |00:07|

Obi, to już było, DHD nie może być źródłem mocy obliczeniowej, magazynem pamięci, przecież Wrota można odpalić bez tego ustrojstwa.

gulus
  • 0

#197 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 13.02.2004 - |00:10|

Wersory, jak najbardziej. Nawet jeśli inna cywilizacja przyjmie inny punkt zerowy dla swojego układu współrzędnych, to można wprowadzić stałą, która oba układy zrównoważy. Ale to wszystko wymaga jakiś olbrzymich mocy obliczeniowych, również energii. Chyba w konstrukcji Wrót tego nie ma.

w sumie nie wiemy jaka jest konstrukcja wrot - tylko tyle ze sa one hmm trudno zniszczalne :D
a jeszcze co do wybierania - przyszlo mi do glowy ze nawet by moglo byc tak jak piszesz - ze symbole to tylko jakby nr telefonu - i nawet nie trzeba by bylo centrali bo system wrot/dhd moglby sie na bierzaco uaktualniac (cos jak siec bez centralnego serwera). a ja sie upieram przy tych wersorach bo to taki moj maly kompromis pomiedzy tym co zostalo powiedziane w filmie, a tym co wydaje sie byc "mozliwe".

Kiedys wyczytałem że według obecnej wiedzy ilość energii niezbędna do zakrzywiwnia przestrzeni takiego aby powstał taki tunel jest porównywalna z całkowitą ilością energii wypromieniowaną przez nasze słońce w ciągu kilku lat.

a nie wiem czy w serialu powiedziano ze przestrzen jest zaginana, czy chodzi o podprzestrzen (to2 rozne rzeczy z czego 2 jest wytworem sci/fi)

i jeszcze update - moze wrota maja wlasna pamiec a dhd pelni funkcje pomocnicza (np polaczeniowa - bez tego wrota sie nie upgraduja czy jak to zwac)

Użytkownik Dag edytował ten post 13.02.2004 - |00:12|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#198 Thomass

Thomass

    Plutonowy

  • VIP
  • 424 postów
  • MiastoKraków

Napisano 13.02.2004 - |00:16|

Drogi Dag-u!

Ustalilismy juz ze siodmy symbol jest unikalny.
Dlatego: otwierane wrota posylaja sygnal do pewnych wrot ze chca z nimi stworzyc tunel i wtedy z obu stron sie tworzy tunel. Ale ten tunel jest unikalny poniewaz jest o wlasciwosciach zadanych przez wrota otwierajace (tymi wlasciwosciami jest siodmy symbol).

Wyobrazmy sobie zwykle radio, zeby moc odbierac np: Rmf musimy dostroic nasz odbiornik do pewnej fali.

Przekladajac na wrota: Wrota nadajace posylaja sygnal: wrota o adresie (6 symboli) niech sie dostroja do czestotliwosci (symbol 7). Dzieki temu jest tworzony tylko jeden tunel z wrot ktore pierwsze sie polaczyly z wrotami odbiornikiem. Nastepne polaczenie bedzie moglo zostac zrealizowane dopiero po rozlaczeniu sie pierwszego!
Dzieki temu moze istniec dowolna ilosc korytarzy miedzy roznymi wrotami w tym samym czasie i zaden nie koliduje z innym.
  • 0
Nienawidze poniedzałku...

#199 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 13.02.2004 - |10:08|

no tak - jesli podprzestrzen rzadzi sie takimi zasadami jak to przedstawiles to wtedy jest to faktycznie mozliwe. ale ja i tak zostane przy tej teorii z wersorami bo jest ona blizsza temu, co zostalo powiedziane w filmie.

a tak wogole zdaje sie ze temat zostal chyba wyczerpany.
pozdrawiam.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#200 DeeL

DeeL

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • MiastoPiekary Śląskie

Napisano 13.02.2004 - |10:44|

No ja szczeze nie sądze ze temat został wyczerpany :) no ewentualnie org. temat (Ile jest DHD)

Postawie pytanie wprost :)

Zdecydowaliście się na koncepcje ze 7 symbol jest unikalny.
W takim razie;
- Czy jest on unikalny dla lokacji czy dla wrót ?
- Unikalny tzn ? To znaczy jest to jeden z 40 (a bodajze z tego co widze po innych stronach 37), dla kazdej lokacj/wrot. Czy kazda lokacja/wrota ma jeden UNIKALNY symbol co oznacza ze symboli jest tyle co lokacji tzn 40*39*38*37*36*35=2763633600 gdyz dla kazdej z nich symbol jest UNIKALNY :)

Niech ktos to jednoznacznie napisze skoro (choc nie zauwazylem) taka koncepcja zostala przyjeta:) Niech ktos napisze wprost np.

Tak, symbol jest unikalny dla kazdej lokacji a zatem jest ich tyle co lokacji czyli 2763.... , co za tem logicznie interpretujac, oznacza ze kazdy z tych unikalnych symboli definiuje jednoznacznie lokacje/wrota (gdyz kazde maja unikalny->jednoznaczyn symbol). I to ze w zwiazku z tym ze jeden symbol definiuje jednoznacznie planete, niestety nic nie zmienia w kwesti adresowania i pozostale 6 symboli jest niezbedne.

No ewentualnie cos na ten kształt :) skoro tak jest przyjete to macie jakies uzasadnienie :) wiec oczekuje z niecierpliwoscia tego wyjasnienia :)

Pozdrawiam

Użytkownik DeeL edytował ten post 13.02.2004 - |10:46|

  • 0
:: DeeL :: my.e-vcard :: my.forum ::

:: Teoria działania wrot ... ::
:: Na Orion Tokra :: Na moim forum (aktualne)::




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych