Offtopic
#181
Napisano 28.08.2006 - |12:56|
Evangeline Lilly jako jedyna aktorka "Zagubionych" pokazała się na ceremonii wręczenia statuetek.
Najlepszy serial komediowy
"The Office" (NBC)
Najlepszy serial dramatyczny
"24 godziny" (FOX)
Z:Filmweb.pl
#182
Napisano 01.09.2006 - |18:49|
Evangeline Lilly jako jedyna aktorka "Zagubionych" pokazała się na ceremonii wręczenia statuetek.
Ona jest beznadziejna... najlepsze jest, że sięmaluje, by jej nikt na ulicy nie poznał. Chciała by byc gwiazdą, ale widzi, że trafiła do złego serialu... I stara sie wokół siebie zrobić troche szumu chociaż. Reszta obsady na szczęście wiedziała, ze Lost nei ma żadnych szans i się nie pokazała.
Thank you and Nestle!
#183
Napisano 01.09.2006 - |23:05|
Chciałbym się pochwalić: Dzisiejszego dnia bralem udział w Bike Maraton 2006 "Kraków", trase przejechałem z 29 czasem (na 102 uczetników) i jestem z siebie dumny, z racji, że był to mój pierwszy start w prawdziwych zawodach
No to zapraszam na Bike Maraton do Świeradowa-Zdroju. Bo Kraków to raczej mało górek. U mnie w mieście był BIke na początku sierpnia (700 uczestników z czego 500 dojechało do mety). Mamy tu dość duże góry. Zapraszam na naszą stronkę miejską: http://www.swieradowzdroj.pl/ można poczytać o różnych imprezach rowerowych.
#184
Napisano 02.09.2006 - |17:46|
E. J. Walten
#185
Napisano 05.09.2006 - |16:47|
#186
Napisano 13.09.2006 - |20:46|
Evangelina urode ma,ale żadna z niej gwiazda!!!Wystąpienie w lost to jej pierwsza poważna rola,jak zagra w jakimś filmie pełnometrażowym,albo innym dobrym serialu,i zrobi to dobrze wtedy możemy ją nazwać gwiazdą.tez mi sie wydaje ze evangelina robi z siebie wielka gwizade mimo ze taka nie jest, jako aktorke w sensie jej role w serialu bardzo lubie ale ona sama jest jednym slowem beznadziejna. taa i caly czas narzeka na paparazzi jakos inni o tym nie wpsominaja :/ moglaby sie zastanowic czy jest ta gwiazda bo jesli tak to raczej paparazii nie powinni jej przeszkadzac...
#187
Napisano 14.09.2006 - |16:37|
Użytkownik szczurek edytował ten post 14.09.2006 - |16:38|
#189
Napisano 14.09.2006 - |17:37|
#190
Napisano 15.09.2006 - |14:02|
#191
Napisano 15.09.2006 - |19:10|
a ja widzialem Mr. Eko w Mumii i w Tozsamosci Bourne'a
I jeszcze w "Legioniście" z Van Damme'm
Użytkownik Vasco edytował ten post 15.09.2006 - |19:10|
#192
Napisano 17.09.2006 - |09:32|
#194
Napisano 17.09.2006 - |19:37|
#195
Napisano 19.09.2006 - |15:22|
W dziale postaci Clancy Brown NIE WYSZEDŁ za Jeanne tylko ożenił się
Co do Libby to (w dziale postacie) to mógłbym się czepiać , czy ona podarowała Desmond'owi łodź po wyjściu z "wariatkowa" ?Raczej skłaniałbym się , że dopiero przed "przymusowym wypoczynkiem". Podarowała łódź Des'owi i wtedy ją wpakowali do "wariatkowa".No bo kto za frajer daje łódź wartą 45 tys.$ nieznanej osobie ? Jak każdy fan wie
Des "kisnął" na tej wyspie trzy lata więc miała czas "odpocząć " od natłoku myśli
Pewnie śmierć męża wpłynęła na jej stan psychiczny. Tak ja to widzę .
Owszem jest to czepianie się, i wiem ,że powinno być w dziale o Libby, ale...
#196
Napisano 06.10.2006 - |06:49|
Oni wszyscy zginęli w katastrofie lotniczej. Teraz są na etapie, w którym rozliczają się z przeszłością. Inni to strażnicy, który zabierają tych, którzy już odpokutowali swoje winy i pilnują „pokuty” pozostałych. Zważcie, kogo zabierają – dzieci i – to było powiedziane przez Innego, który był w obozie lostowiczów, którzy byli na tyłach samolotu – tych, „którzy niczemu nie zawinili” („nie byli winni”). Każdy z nich ma coś za uszami. Jeszcze nie bardzo pojmuję kwestię umierania niektórych bohaterów – ale zauważcie, ze odchodzą ci, którzy za życia przeskrobali najmniej. Jak pisał Dante: piekło ma siedem kręgów. Wg mojej teorii wyspa jest na jednym z kręgów zewnętrznych, lub ciut przed nim.
#197
Napisano 17.10.2006 - |11:56|
Moja teoria jest taka:
Oni wszyscy zginęli w katastrofie lotniczej. Teraz są na etapie, w którym rozliczają się z przeszłością. Inni to strażnicy, który zabierają tych, którzy już odpokutowali swoje winy i pilnują „pokuty” pozostałych. Zważcie, kogo zabierają – dzieci i – to było powiedziane przez Innego, który był w obozie lostowiczów, którzy byli na tyłach samolotu – tych, „którzy niczemu nie zawinili” („nie byli winni”). Każdy z nich ma coś za uszami. Jeszcze nie bardzo pojmuję kwestię umierania niektórych bohaterów – ale zauważcie, ze odchodzą ci, którzy za życia przeskrobali najmniej. Jak pisał Dante: piekło ma siedem kręgów. Wg mojej teorii wyspa jest na jednym z kręgów zewnętrznych, lub ciut przed nim.
Nie wykluczam Twojej teorii, sam się nad nią zastanawiam. Inni od ogonowców zabrali tylko dobre osoby... Prawda? Czyli one są już jakby zbawione...(według tego toku myślenia). Pytanie jest jednak takie: więc dlaczego nie zabrali Bernarda? Nie jast dobrym człowiekiem? I dlaczego "zbawieni" zostali tylko ludzie z tylnej części samolotu(oczywiście nie wszyscy)? Czy ci z przodu nie zasłużyli jeszcze na zbawienie i ciągle muszą na nie zasłużyć?
mieć wszystko to za mało
DOBRY ZE MNIE CHŁOPAK
#198
Napisano 18.10.2006 - |17:09|
Moja teoria jest taka:
Oni wszyscy zginęli w katastrofie lotniczej. Teraz są na etapie, w którym rozliczają się z przeszłością. Inni to strażnicy, który zabierają tych, którzy już odpokutowali swoje winy i pilnują „pokuty” pozostałych. Zważcie, kogo zabierają – dzieci i – to było powiedziane przez Innego, który był w obozie lostowiczów, którzy byli na tyłach samolotu – tych, „którzy niczemu nie zawinili” („nie byli winni”). Każdy z nich ma coś za uszami. Jeszcze nie bardzo pojmuję kwestię umierania niektórych bohaterów – ale zauważcie, ze odchodzą ci, którzy za życia przeskrobali najmniej. Jak pisał Dante: piekło ma siedem kręgów. Wg mojej teorii wyspa jest na jednym z kręgów zewnętrznych, lub ciut przed nim.
Heh dobre,dobre ale to takie bardziej metaforyczne ukazanie istoty losta.To bardziej pasowałoby na serial do TV trwam
#199
Napisano 29.10.2006 - |23:02|
Moja teoria jest taka:
Oni wszyscy zginęli w katastrofie lotniczej. Teraz są na etapie, w którym rozliczają się z przeszłością. Inni to strażnicy, który zabierają tych, którzy już odpokutowali swoje winy i pilnują „pokuty” pozostałych. Zważcie, kogo zabierają – dzieci i – to było powiedziane przez Innego, który był w obozie lostowiczów, którzy byli na tyłach samolotu – tych, „którzy niczemu nie zawinili” („nie byli winni”). Każdy z nich ma coś za uszami. Jeszcze nie bardzo pojmuję kwestię umierania niektórych bohaterów – ale zauważcie, ze odchodzą ci, którzy za życia przeskrobali najmniej. Jak pisał Dante: piekło ma siedem kręgów. Wg mojej teorii wyspa jest na jednym z kręgów zewnętrznych, lub ciut przed nim.
Heh dobre,dobre ale to takie bardziej metaforyczne ukazanie istoty losta.To bardziej pasowałoby na serial do TV trwam
Dokladnie
#200
Napisano 24.11.2006 - |22:46|
Pozdrowko.
Użytkownik Ghost2 edytował ten post 24.11.2006 - |22:49|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










