Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rzeczywistość militarna - ST vs. SW vs. HH


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
299 odpowiedzi w tym temacie

#181 Riince

Riince

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 20.05.2005 - |09:53|

Niwelowanie lasera polega na tym że w momencie kiedy promień lasera trafia na pole deflektora ( które ma za zadanie chronić okręt przed kosmicznym śmieciem ) , w jakiś sposób dochodzi do stworzenia mikrotunelu podprzestennego , kórego wlot jest w miejscu trafienia lasera , a wylot jest z reguły za okrętem ; zaś sama wiązka lasera przechodzi przez ten tunel nie robiąc żadnych uszkodzeń okrętom GF ( i kazdej innej rasy z ST ) .


Ok. A dlaczego fotony maja miec taka wade? Skoro potrafmy teleportowac cos gdzies, czemu nie mozna wytworzyc pola ktore teleportowaloby torpede?

Swoja droga, jak dziala fazer? Nie chcialbym bluznic, ale jako zywo przypomina mi bron laserowa o duzej mocy. Jakich czastek uzywa?

I jeszcze cos... Mieszanie / kradziez technologii. Skoro HH sa w stanie umieszczac na okretach po kilkadzisiat graserow duzej mocy, zastanawiam sie co by bylo, gdyby po wykradzeniu technologii napuscili na Federacje pierwszy Superdreadnought z kilkaudziecioma wyrzutniami torped i bronia energetyczna Federacji... Mogloby byc niemilo. Pytanie, czemu w ST nie robia takich duzych okretow, albo inaczej: tak mocno uzbrojonych? Serio mnie to ciekawi :)


1 MT = ~ 4242 TJ , osłony ENT-D = 2 700 000 TJ - ~ 636 MT / 20 MT na rakietę =

potrzeba ok. 31 rakiet do zdjęcia osłon ENT-D , moc osłon ENT-E = > 5 300 000 TJ - 1 249 MT / 20 = ponad 62 rakiety .

A to sa tylko szacunki samej mocy osłon , doliczajac ich dodatkowe własnosci obronne , ENT-E jest wstanie wytrzymać trafenia 100-150 rakiet

Dla mnie słowo kilkadziesiąt oznacza poniżej 100 .

Teraz niech bedzie 2 000 takich kutrów vs. 50 okretów GF , przy ostrzale torpedowym ( ~ 3 000 000 km ) , GF eliminuje 95-99 % kutrów , zanim te podejdą na mniej niż 800 000 km , niech przetrwa 2-5 , koncentrują ogień w stosunku 1:1 albo 2:1 - udaje im się wyeliminowac 3-5 okretów , ale same zostają przy tym zniszczone ( ogień fazerów i torped ) .

Wyświetl post


Wikipedia - bron termojadrowa

Zacytuje pierwsze zdania:

"Bomba termojądrowa, zwana bombą wodorową (ang. H-bomb) jest bombą, w której głównym źródłem energii wybuchu jest reakcja termojądrowa zachodząca podczas jej wybuchu. Bomby wodorowe mają największą, z dotychczas skonstruowanych bomb, siłę wybuchu równoważną wybuchowi setek milionów ton trotylu (megaton)."


Coz... Milo widziec, ze wspolczesna technika jest w stanie skonstruowac glowice mogace przeciazyc oslony okretow Federacji. A pisalem, ze 20MT to tyle ile wystarcza na kutry RMN. Ze mozna wieksze. Ktos chyba piszac Star Treka nie docenil ludzkiej mysli technicznej w kwestii niszczenia. Oooops. :hyhy: A teraz prosze sobie wyobrazic salwe 19000 glowic termojadrowych lecacych z przyspeiszzeniem 60 000g,z odleglosci 15mln km, maskowanie Ghost Rider, lecaca na okrety federacji. Albo jeszcze lepiej: na STACJONARNE umocnienia wokol planet federacji.

I od razu ostrzegam, ze moge od reki sypac cytatami, gdzie salwa kilkunastu tysiecy rakiet moze byc oddana przez 40 SD(P) w ciagu 15 sekund. JEDNA salwa. Ponad 8megaton masy okretu to duzo zeby zmiesic mnostwo rakiet. Tak na kilkanascie /dziesiat salw przy ogniu ciaglym. Enjoy the flying inferno :clap:
  • 0

#182 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 20.05.2005 - |10:20|

Z takiej odległości federacji niestety Rince nie ostrzelasz bo przeskoczą poza zasięg rakiet (o ile je wykryją) gdyby wzorować się na niemilitarnych serialach i założyć jakiś wspólny mianownik technologi maskującej to mogłoby to wyglądać korzystnie dla RMN tylko ze względu na niekompetencje załogi
O: "Pani kapitan mam coś na sensorach"
- kapitan podbiega do ekranu ze dziwioną miną
K: "Możemy to zidentyfikować"
O: "Nie ma czegoś takiego w naszych bazach"
- kapitan robi zamyśloną minę
K: "Pierwszy podlećmy zobaczyć co to jest"
- BUM

W warunkach wojennych oczywiście Janeway zostałaby rozstrzelana przez własne siły zbroje zanim opuściłaby akademie ale to jest moja złośliwa uwaga bo ciągle nie wyszedłem z szoku po pierwszym sezonie VOY i choć wiem że to jest niemilitarny serial to aż mi się słabo robi..

Skalkulowac to jedno , a trafic z odległosci > 1 000 000 km to co innego , i nawet najszybszy superkomputer nie jest wstanie tego w 100 % zrobić , a skutecznosc maleje wraz z dystansem - fizyki nie oszukasz .

No toteż dlatego pisałem że broni energetycznej używa się na takich a nie innych odległościach, co innego broń rakietowa.

2tyś kutrów rakietowych to równowartość (przynajmniej w przypadku RMN) 10 lotniskowców a w grupie wydzielonej znajdowałoby się jeszcze kilkadziesiąt innych okrętów w HH to normalka w ST bardzo rzadko z tego co od was słyszę operują takimi związkami taktycznymi (zgaduje że ze względy na brak 1. potrzeby, 2. brakkadry oficerskiej), a ich jakiekolwiek skuteczne zastosowanie opiera się na tym, że podlecą niezauważone i zamaskowane powiedzmy na jakiś 1M kilometrów do celu a i nawet wtedy nie będą robić nalotu bombowego tylko skorzystają z rakiet dla któych taka odległość to jak strzał z przyłożenia.
  • 0

#183 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 20.05.2005 - |10:31|

o kurcze.

Ok, lasery niwelowane sa tak jak mowi R, dlatego w ST sa bronia przestarzala. Fazery to bron czasteczkowa, nie laserowa. Strzelaja w zasadzie dowolnumi czasteczkami (do skali makro - bo nanitami np tez moga), nie wiem czego uzywaja standardowo. Ich zaleta jest to, ze strumien czasteczek utrzymywany jest w spojnosci przez pole podprzestrzenne - ktore automatycznie niweluje dzialanie deflektora (nie wykrywa promienia fazera jako zagrozenia). Torpedy posiadaja oslony umozliwiajace im przenikniecie przez pole chroniace okrety (maja zgodna faze). A poniewaz deflektor nastawiony jest na chronienie okretu przed meteorami przy predkosciach siegajacych tysiacom predkosci swiatla, laser musialby miec moc w granicach mocy promienia gwiazdy smierci, zeby przelamac taka brone (1e38 J). Relatywnie slabsza bron podprzestrzenna radzi sobie z deflektorami bez problemow wiec nie ma potrzeby budowania takiej broni.

Swoja droga - Trek jeszcze w czasach wczesnego TOS (pierwsze odcinki) korzystal z laserow, potem staly sie bezuzyteczne. Po prostu. Tak samo jak luk i strzala czy kamienny toporek sa bezuzyteczne przeciwko czolgom.

Co do broni atomowej-torped. Wiadomo (od czasow torped trilitowych), ze eksplozja, zeby wyrzadzic jakakolwiek krzywde polom oslonnym musi miec odpowiednia predkosc. nie wiem jaka predkosc ma eksplozja fotonowki, ale zakladajac sposob dzialania samej torpedy i inne ksplozje ST - nadswietlna. Atmowka raczej tego nie przeskoczy.

Jeszcze cos - moc torped nie jest kanoniczna - wiadomo o niej z TM'ow a nie z filmu (w filmach jak w filmach - maja taka moc jaka jest potrzebna specom od efektow i scenarzyscie :D) Jest tylko pare ciekawostek (darowalem je sobie, bo i po co stresowac ludzi :D). Antymateria w ST dziala troche inaczej (i ma wieksza moc niz powinna). 1 uncja antymaterii jest w stanie wywolac eksplozje o wystarczajacej mocy zeby nadac polowie atmosfery planety klasy M (podobnej do ziemi) druga predkosc kosmiczna. A w torpedzie jest 1,5 kg takiej antymaterii :D

--------

A dlaczego nie robia tak poteznych okretow?? Bo po co? Galaxy ma 13 fazerow, z czego 12 jest w stanie odpalac co najmniej 2 wiazki pelnej mocy jednoczesnie i strzelac co najmniej 6 torped w salwie co 3 sekundy (mniej wiecej) Galaxy jest w stanie 1-2 trafieniami z fazera obezwladnic wiekszosc swoich przeciwnikow, tych potezniejszych powiedzmy 4-5. Okrety zaopatrzone w wieksza ilosc broni to marnotrastwo. Pomijam fakt, ze relatywnie rzecz biorac, okrety ST sa bardzo duze. 650 metrowy okret ma w srodku symujacje miasta, basen dla delfinow i wielorybow, kasyna, sale konferencyjne, fryzjerow, zlobki, szkoly, laboratoria, sale medyczne, ladownie wystarczajace do przewiezienia kompletnej kolonii i moze zabrac 25.000 kolonistow naraz. Przy standardowej zalodze liczacej jakies 400 osob + cywile, rodziny, naukowcy etc. Do tego uzbrojenie, zapas torped, naped (2 rodzaje), hangary, zapas promow etc.
I trzeba wziasc pod uwage, ze to nie jest regularna bryla, tylko dosc polamany ksztalt :)

A co do tonazu.. Galaxy wazy 5.5 mln ton, a w swiecie ST sa wieksze okrety 1200 metrowy Warbird czy 4-10 km superpancernik Dominium.

Nauka Treka poszla w innym kierunku niz HH czy SW. Zamiast budowania coraz wiekszej i potezniejszej broni robia coraz mniejsze, ale bardziej wydaje i skuteczne. Fazer potrzebuje pare TW energii a robi szkody liczone w teratonach na sekunde przy maksymalnej mocy i jest w stanie rozgrzac atmosfere planety do poziomu, w ktorym zostanie ona ugotowana. Dlatego wiekszosc "normalnych" broni w ST nie zadziala - jest po prosty tak prymitywna i nie skuteczna, jak dla nowoczesnego czolgo XV wieczny luk czy kusza.

-------

Reyeden - ten Ha'tak nie przetrwal wybuchu atmowki wzmocnionej naquada, bo ta atomowka nie eksplodowala - trafila w oslony i sie rozpadla :D
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#184 reyden

reyden

    Plutonowy

  • Email
  • 410 postów
  • MiastoUSS Excalibur (Gliwice)

Napisano 20.05.2005 - |11:48|

widze że znowu trzeba wam co nie co powyjaśniać .

Na początek :

I jeszcze cos... Mieszanie / kradziez technologii. Skoro HH sa w stanie umieszczac na okretach po kilkadzisiat graserow duzej mocy, zastanawiam sie co by bylo, gdyby po wykradzeniu technologii napuscili na Federacje pierwszy Superdreadnought z kilkaudziecioma wyrzutniami torped i bronia energetyczna Federacji... Mogloby byc niemilo. Pytanie, czemu w ST nie robia takich duzych okretow, albo inaczej: tak mocno uzbrojonych? Serio mnie to ciekawi


Nie wiem czy HH było by wstanie tą technologię wykorzystać , szczególnie nie majac ani jednego naukowaca z doświadczeniem w takich sprawach .

Już nie mówiąc o tym jak by mieli ukraść taką technologię .

Co do romiarów i uzbrojenia okretów w ST , Federacja jest bardziej nastawiona na pokojwą explorację niż na walkę bez konieczności - stąd takie rozmiary i ilośc broni .

Inne rasy nie sa juz tak pokojowe ( np. klingoński N'V ma 680 m dł. , 20 desruptórów w tym 2 pulsowe ; wspomniany przez Zariego pancernik Dominium ma ok. 150 emiterów sfazowanych wiązek polaronowych [ z szansą ok. 75 % przebicia się przez osłony HH ] i 48 wyrzutnii , ma dł. ~ 4 km i ma do 2 000 000 zołnierzy na pokładzie - Jem'Hadar mają baardzo małe wymagania co do wygód i ilosci miejsca )

W ST są też statki których rozmiar dochodzi do 6-10 km a czasami wiecej .

A teraz prosze sobie wyobrazic salwe 19000 glowic termojadrowych lecacych z przyspeiszzeniem 60 000g,z odleglosci 15mln km, maskowanie Ghost Rider, lecaca na okrety federacji. Albo jeszcze lepiej: na STACJONARNE umocnienia wokol planet federacji.


19 000 rakiet - czyli do ich wystrzelnia potrzeba ok. 65 SD ( po 300 rakiet na SD )

Jak ja lubię rozpisywac warianty zdarzeń :):)

Wariant I a:

Na orbicie jest stacja typu 74 + kilka-kilkanaście doków .

Osłony tej stacji to gdzieś 800 000 000 TJ , sama stacja jest ogromna :

Średnica : 8 700 m
Wysokość od 10 000 m do 13 300 m .

Typowe uzbrojnie takiej stacji to 2 000 fazerów typ XII + 96 wyrzutni torped

Zeby zniszczyć osłony tej stacji potrzeba ok. 188 590 MT albo 188,59 GT .

niech typowa głowica ma 20 MT , najwieksze ok. 100-150 MT

samych 20 Mt potrzeba ok 9500 , 100 MT to tak gdzieś z 1 800 .

A to wyliczenia z samej mocy osłon , dodajać do tego zdolnosci obronne osłon podprzestrzennych wychodzi że taka salwa 19 000 rakiet ledwo zdejmie osłony takiej stacji .

A do tego są doki i inne stacje , czasami też okręty ( szczełnie jak to Mars , Ziemia , Vulcan czy Andor )

I niech taka slawa zniszczy całą infrastrukturę na orbicie planety ( smierć kilku milionów obywateli Federacji w tym 40-50 % to cywile ) ; a niedaj boze jak by dowódcom SD przyszło do głowy zaatakować planetę/planety bezpośrenio ( kolejne kilkaset mln zabitych ).

Co robi wtedy Federacja - otóż w tym momencie cała flota zostaje postawiona w stan gotowości ( Defcon-1 ) - wszytkie jednsotki obowiazuje czerwony alarm , uzbrojienie w gotowości ( cały czas naładowowane ) ; te 63 SD odlatuje albo do ataku na kolejny Cel albo dołancza do reszty floty RMN ; załoga swietuje wygraną bitwę , aż tu nagle niewiadomo skąd nadlatuje nie 100 , nie 1 000 torped ale kilkanscie-kilkadzieściąt tysiecy torped fotonowych i kwantowych , trikobaltowych i transfazowych { Federacja uzywa wtedy prawie wszytkich sztuczek z atakami w WARP włącznie }

75 % cieżkich jednostek RMN przestaje istnieć w momencie kilku pierwszych sekund , pozostałe 25 % + drobnica jest masakrowane przez kolejne fale torped i wtórne ekplozje własnych jednostek ; kiedy z floty RMN zostaje mniej niż 10 % i to w zasadzie same korwety , niszczyciele i fregaty ; flota federacji wchodzi w zasieg fazerów i dokonuje kolejnej masakry - kilkaset tysiecy wiażek fazerów w ciagu sekund przerabia to co zostało z dumnej floty RMN na pył kosmiczny .

Po takim czymś z Floty RMN zostało by mozę z 20-50 jednostek .

A to tylko floty samej Federacji ; na 95 % do walki włączyli by sie Klingoni ( w końcu sa sojusznikami UFP ) a tam gdzie Klingonii , na 75 % możn się spodziewać też Romulan - co daje kolejne fale torped fotonowych i plazmowych oraz setki tysiecy pocisków z dysruptorów .

Gorzej jak by ta planeta lub stacja należała do Klingonów lub Romulan ; ci nie tylko by zmasakrowali flote RMN , prawodopodobnie niezostawiajac nikogo przy życiu ; ale tez z 90 % prawdopodobieństwem unicetwili by całe Manticore ( ostął by się moze 1 % populacji ) .

Wariant II.

Maskowanie rakiet jest równie prymitywne co cała technologia RMN ;

W odległości ok 10 lś. czujniki stacji wykrywają te 65 SD , kiedy grupa RMN znajdzie się w odlegości poniżej 1 roku świeltnego ; na zwiady zostajac wysłane 2-3 okręty , kiedy stwierdzają że RMN ma wrogie zamiary , podnoszą alarm , z okolicznych sektorów dolatuje ok. 50-100 jednostek ; z odległości 15 000 000 km Sd odpalają te 19 000 rakiet - czyli ok. 2 minut potrzeba na namierzenie celów ; w trakcie lotu ok 40 % rakiet zostaje zniszczonych , kolejne 10-15 % zostaje zagłuszone ; pozostąłe 45 % ( ok 8 550 rakiet ) zostaje zniszone zanim osiagnie cele - sama stacja jest w ciagu 1 s zniszczyć 2 000 rakiet - czyli potrzbuje ok 4-5 s na zniszczenie tych 8 500 rakiet ; jakjakieś rakiety przsebiją się przez to to spowdowane uszkodzenia bedą minimalne ; w tym czasie grupa SD zostaje wyelimonowana przez GF i po ptokach .
  • 0

We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One

#185 Riince

Riince

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 20.05.2005 - |12:33|

Po pierwsze: atak na stacjonarne umocnienia militarne. Nie cywilne. W HH sa bardzo scisle zasady co do tych, ktorzy osmieliliby sie zaatakaowac cele cywilne na powierzchni planety. Pomijajac sporadyczne ataki czy wybuchy bomb jadrowych w stolicy republiki Haven (przewrot za przewrotem i przewrotem pogania na przestrzeni sagi), nikt nie osmieli sie zaatakowac niewiennych cywili.

Po drugie: SD(P):
dlugosc: 4,500m
promien/wysokosc: do 650m

Co do tych Twoich 2mln zalogantow, to przykro mi mowic, pomimo tego, ze i moze cos takiego wspomnieli, jest to fizycznie awykonalne i chyba zdajesz sobie sprawe. Ot, po raz kolejny ST puscilo wodze fantazji. O ile ten statek nie byl KULĄ o promieniu 4km to sie nie da. A nawet wtedy urzadzania statku musialyby miec wielkosc bateryjek do walkmena, zeby to upchnac. Na 4,000 metrow dlugosci, nie wiem jak z szerokoscia, ale po prostu nie upchniesz tylu ludzi/robotow czy czego tam, chocby za przeproszeniem na cala podroz rozlokowac ich niczym wiezniow w Oswiecimiu. NIE-DA-SIE. Chyba ze armia dominium miala wielkosc smerfow.

(Moge szanowac wszechswiaty zbudowane przez rozne sagi sci-fi i ich rozne interpetacje zasad fizyki, ale do momentu, gdy zaczna twierdzic, ze 2+2 to milion.)
Toz nawet Gwiazda Smierci miala z milion osob zalogi, pomimo swojego zak****** promienia. Wiec bez takich prosze :)


A co do tego masowego ludobojstwa, to ciesz sie, ze nie jest fanatycznym fanem Imperium z Gwiezdnych Wojen z klapkami na oczach. Bo taki by ci powiedzial, ze na wszechsiwat Federacji i w ogole ST wysylamy kilkadziesiat niszczycieli Slonc, ktore destabilizuja jadro slonca w systemie, po czym zamienia sie ono w supernowa po paru godzinach. I moglibyscie mi skoczyc z wasza zemsta za genocyd. Rzeklbym, ze po waszej stronie opinii publicznej zapadloby milczenie, zeby nie powiedziec: martwa cisza po 24h takiej operacji.


A co do wykrywania w odleglosci 10LS. Wyjasnij mi cos. Jakim cudem przy takiej technologii 99% zalog w swiecie ST wykazuje sie taka galaktycznej wielkosci niekompetencja, ze zauwazaja wroga kiedy ten zaczyna do nich nawal z odleglosci paruset km ??? Ja rozumiem olewactwo, ale na taka skale? Cos raczej to wyglada, ze te 10LS to maxymalna teoretyczna skala albo fuksiarska. Cos jak zasieg torped RMN na odleglosci LS - da sie. Ale balistycznie :D I za pare lat doleca :D


A co do samej floty RMN, wolalbym okreslenie: flota HH. RMN jako taka jest formacja defensywna, a SKM (Star Kingdom of Manticore) czci swiety spokoj i mozliwosc robienia interesow. Czyli teoretyczny konflikt wygladalby tak, ze uzyliby waszej technologii przeciw wam (bo po latach robienia interesow by sobie kupili / podpatrzyli / skopiowali) i to tylko w obronie wlasnych interesow, do ktorych NIE ZALICZA SIE wladza nad galaktyka cokolwiek by nie sadzic. Dlatego czuje sie nieswojo gdy ktos mi teoretyzuje o ataku na planety celem wybicia zycia na powierzchni... Toz juz nawet Haven widzi lepsze korzysci z zywych obywateli... czasami :D
  • 0

#186 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 20.05.2005 - |12:40|

skad ty brales te liczby, sczeglnie moc oslon :D nie pamietam, zeby kiedykolwiek byly podane. okret klasy intrepid (Voyager) moze wytrzymac 1/10 mocy emitwanej przez super-nova bedzac w bezposredniej odleglosci od w/w. wiec raczej wiecej niz pare milionow TJ :D Ale to male ale.

Problemem treka jest to ze nigdzie nie ma dokladnych, kanonicznych danych. mozna sobie policzyc to i owo, ale wtedy moc szaleje z odcinka na odcinek i zalezy od wymagan secenarzysty. Urednienie daje moc okolo 1Gt/s fazerm i mniej wiecej 50-100 Mt torpedom co jest dziwne, bo torpedy maja taka sama skutecznosc przeciwko polom jak fazery wiec musza oddzialywac na oslony w jakis inny sposob niz przez "czysta energie".

Swoja droga, mimo iz w Treku wspominano o ochronie anty-torpedowej nigdy jej nie probowano. Torpedy maja wlasne oslony i potrzeba fazera na pelnej mocy zeby torpede stracic.

----------

Od federacj nie da sie niczego kupic bo nie uzywa pieniedzy a dobra materialne replikuje. za to od ferengi nie idze sprzeciwu. jeszcze by pewnie SKM dostalo instrukcje obslugi i gwarancje :D co prawda uzbrojenie byloby troche do tylu w stosunku do standardow federacji, ale zawsze :)

co do wykrywalnosci - owszem wykrywaja i to prawie zawsze. tyle ze federacja ma (fakt, idiotyczne) podejscie do innych okretow - dopoki ten nie zacznie strzelac to jest przyjacielski. Inna sprawa ze moga sobie na to pozwolic, bo malo kto jest w stanie im zaszkodzic zanim nie podniosa oslon :)

------------

DD ma tyle samo szerokosci co dlugosci i mniej wiecej 1/3 - 1/4 wysokosci. A zolnierzy dominium mozna przewozic jako embriony. dojrzeja do walki w pare godzin.

Użytkownik Zarathos edytował ten post 20.05.2005 - |12:46|

  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#187 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 20.05.2005 - |13:50|

Co do Entka E i Scimitera. Fazery na czterech procentach, osłony siedemdziesiąt. Więc jak to jest, że się przebili kadłubem? Czyżby osłony nie powstrzymywały ciał stałych. W Voya wiemy, że jednak powstrzymują. To chyba kolejny trekowy burak. :D
Ej. Scimitar chyba nie strzelał z włączonymi osłonami i maskowaniem jednocześnie? Musiał by mieć naprawdę imponujący system maskujący by ukryć osłony i potężne źródło zasilania.

Riince. Na Discovery oglądałem program o zagrożeniu meteorami i sposobach obrony przed nimi. Jednym z nich miała by być broń laserowa. Jednak z daniem naukowców lasery to nic innego, jak tylko przerośnięte latarki. Zużywają ogromne ilości energii, a ich wydajność jest znikoma. Przeprowadzano próby z laserem zasilanym z elektrowni. Całe miasto zostało pozbawione prądu. :D
A całe planety w treku a owszem, były maskowane.
Swego czasu na głowie postawił świat Juliusz Verne opisując łudź podwodną i reaktor atomowy. Twórcy treka lansują wizję przyszłości jaką lansują i już.
A te chmary rakiet nuklearnych można by zniszczyć jedną torpedą. Odpala się fotonówkę w jakąś rakietę, gdzieś pośrodku formacji i fala uderzeniowa robi swoje. Można też wytworzyć fotonową falę uderzeniową, tak jak to zrobił AHN w Voyu.
Tak samo można by się rozprawić z samymi kutrami.
[quote]... w jakiś sposób dochodzi do stworzenia mikrotunelu podprzestennego , kórego wlot jest w miejscu trafienia lasera , a wylot jest z reguły za okrętem ...[/quote]
Jakoś nie zauważyłem, by za statkami coś wylatywało. ;)
[quote] orównanie HH do młodszych ras z B5 ;

tu tylko Minbari mieli by jakieś szanse w walce z RMN czy inną flotą z HH , całą reszta
została by wybita ( brak osłon )[/quote]Jakieś tam osłony mają. Na większych dystansach B5 miało by przechlapane. Myśliwce mogły by co prawda zestrzeliwywać rakiety. Resztę załatwiła by obrona antymyśliwska okrętów. Ale przy takiej nawale ognia ciężko by było. :D Rakiety, torpedy i miny energetyczne, czy co tam mają były by nieskuteczna przeciw HH ze względu na środki walki radioelektronicznej.
Za to napęd stosowany w B5 pozwala na wyjście tuż obok przeciwnika. W HH mają lepsze osłony i nieprzenikalne ekrany. B5 jakieś tam osłony (jedni lepsze, drudzy gorsze) i pancerze na kilka metrów. Nie wiem jak z manewrowością. W B5 chyba trochę lepsza. No i myśliwce.
I proponuję założyć, że działka plot. z SW, HH, B5 itd. mają podobną skuteczność. W końcu co za różnica, czy strzelasz do rakiety, czy myśliwca. W ST strzelano do pocisków energetycznych i torped. ;)
[quote]Najmiejsze szanse na wygraną mają Vorloni ( broń dostosowana do wlaki z młodszymi rasami ) , ale te szanse są duzo wieksze niż młdoszych ras[/qute]
A mi się wydaje, że Vorloni byli przystosowani do walki z Cieniami. Zresztą spośród Pierwszych Cienie moim zdaniem dysponują najmniejszą siłą ognia.
[quote] Replikatory to tak jak Borg , 99% szans na unicestiwenie floty RMN[/quote] 100%. To tylko kwestia czasu.
[quote] O: "Pani kapitan mam coś na sensorach"
- kapitan podbiega do ekranu ze dziwioną miną
K: "Możemy to zidentyfikować"
O: "Nie ma czegoś takiego w naszych bazach"
- kapitan robi zamyśloną minę
K: "Pierwszy podlećmy zobaczyć co to jest"
- BUM[/quote]
Co tu jest niekompetencją? I co zrobiła by Honor?
- Pani admirał mam coś na sensorach
- Wiemy co to jest?
- Niestety czujniki tego nie rozpoznają
- Ognia!
(?) :P :P :P
Jak by Kaśka wiedziała, że to co leci jest zagrożeniem, to by to coś wiele nie zdziałało.
Nie wiem czemu te cytaty nie chcą działać? :(
  • 0

#188 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 20.05.2005 - |13:59|

Poza tym Lady Honor zawsze mogłaby wyzwać kapitana dowolnego okrętu federacji na pojedynek i zmasakorać gołymi rękami ;) ale to już jest mało kanoniczny wniosek :hyhy:

Zarathos w jakim języku czytasz tą serię? Jeżeli w polskim to jak znosisz tłumaczenie ;) przyznaje, że mnie osobiście po jakimś czasie szlag zaczął trafiać a korekta jest jeszcze gorsza od tłumacza (Palcówka Basilisk rox) no i sam Weber ma irytującą manierę powtarzania całych zwrotów. I obiektywnie jak oceniasz ten świat, pomijając fakt że ciągle korzystają z laserów ? :)

Swoją drogą inne rodzaje uzbrojenia w HH też istnieją, np broń plazmowa czy torpedy energetyczne o bardziej dewastującej mocy niż atomówki ale są uznawane za zbyt mało efektywne przy obecnie stosowanej taktyce wojennej. (1 sekunda świetlna w HH to naprawdę blisko a że okręty są mało odporne na siebie nawzajem broń o mniejszym zasięgu jest z zasady odrzucana bo kto normalny podlatywałby burta w burtę do przeciwnika ;) )
Poza tym same materiały wydają się bardziej prymitywne, choćby przypadek gdy pobliska (kilkaset kilometrów) eksplozja reaktora fuzyjnego uszkadza pozbawiony osłon krążownik liniowy (poważne uszkodzenia poszycia i pancerza) układ okresowy pierwiastków w Honorversum wydaje mi się trochę krótszy niż w ST a już samo to daje temu drugiemu fundamentalną przewagę w dostępnych materiałach i rozwiązaniach. Nie wspominając o tym że ST używa mnustwa hipotetycznych cząstek i innych tego typu rozwiązań, które po prostu Honorversum odrzuca.

Dlatego wszelkie porównania feature to feature dają ST poważna przewagę, z SW jest już dziekbo lepiej bo technologie są zbliżone.

Samo porównanie taktyk dałoby większe szanse SW niż Federacji bo SW ma chociaż armię a nie mnustwo jednostek pseudo korsarskich które w grupie powodują jedynie zamieszanie i wlatują jeden na drugi. No ale pożyjemy zobaczymy, chętnie zobacze te bardziej militarne odcinki :)


Trzeba troche poaktualizować
obrona przeciwlotnicza z SW ma moim zdaniem może 25% skuteczności tej z HH, głównie dlatego że strzela na bliziutkich dystansach do powolnych myśliwców i jest sterowana ręcznie a nie tak jak w HH centralnie (często dla całej grupy bojowej) ma zasięg skuteczny powyżej 50tyś km

Co do niezidentyfikowanych obiektów to oficerowie w RMN nie meldują "mamy coś na ekranach" zwłaszcza jeżeli to coś szybko się zbliża ;) Napewno meldunek zawierałby czas przechwycenia i potencjalne zagrożenie, a reakcja mogłaby być różna nie śmiem zgadywać, co do "Kaśki" to śmiem bo wygląda jakby nie potrafiła (za przeproszeniem) własnej [beeep] bez trikodera znaleść :P

Użytkownik Alyjen edytował ten post 20.05.2005 - |14:10|

  • 0

#189 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 20.05.2005 - |15:09|

Zgzadzam sie, ze kaska, riker, ross i inni to kompletni idioci i nie powinno im sie powierzec roli babci klozetowej co dopiero dowodzenia okretem. z Pikusiem, Kirkiem, Sisko bylo inaczej - potrafili dowodzic i walczyc (Pikus najgorzej, ale jak sam sie okreslil, byl badaczem i dyplomata nie wojownikem).

podobno (podobno) te kolorowe kreski na ekranie jak leca w warp to efekt dzialania deflektorow nawigacyjnych :D

Sam HH mi sie podoba (w pare dni 4 tomy lynknelem), ale styl pisania autor ma fatalny. powtarza sie i ma irytujaca tendencje do opisywania ciekawych rzeczy z glupiej perspektywy. co do tlumaczenia - nie wiem czy prucie pancerza to wymysl tlumacza czy autora, ale zawsze jak to czytam to widze rozdzierajace sie gacie :D

a sam swiat - fajny. takie potyczki zaglowcow w kosmosie :) co prawda jest mnostwo glupot w technice, fizyce etc ale co tam. najbardziej (nadal) irytuje mnie ostrzal na odleglosci minut swietlnych. o ile teraz (5 tom) moge to od biedy zrozumiec - maja lacznosc FTL, o tyle wczesniej to bylo glupie. pomijajac fakt, ze sensory powinny widziec w takim przypadku okret lecacy do tylu :)
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#190 Riince

Riince

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 20.05.2005 - |15:30|

Hmmm, Aly. Niezle, namowiles Star Trekowca do czytania HH :) Jakbym byl zlosliwy to bykl powiedzial: Mission accomplished. Virus injected. Idziemy na nastepne forum :)

Ale serio. Wspominales cos, ze ze swiatem SW byloby ciut lepiej, bo, jak to szlo ' technologie zblizone'?

Moglbys mi pokazac w HH odpowiedniki mieczy swietlnych, Mocy, Gwiazd Smierci, lotow wzdluz srednicy galaktyki w czasie dni/godzin, czy armii milionow klonow zrobionej w ciagu paru lat? Ze juz o malo kanonicznych Niszczycielach Slonc, SSSDestroyerach czy innych cudach nie wspomne? :)

Od siebie dodam, ze materialy z ktorych zrobione sa kadluby okretow w SW sa takie, ze nie wiem czy jeden Enterprise nawalajacy jak wsciekly torpedami w krazownik dalby mu rade w mniej niz minute :) Jesli w ogole, gdyby ten raczyl zidentyfikowac komara i zaczac sie odgryzac. (lasery nie lasery, bron w formie torped tez znaja bardzo dobrze. A jak poradzilby sobie pancerz z bronia protonowa - coz. Badan w przyczyn obiektywnych nie przeprowadzono :) )
  • 0

#191 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 20.05.2005 - |15:56|

no sa jeszcze oslony :) swoja droga bron trekowa jest w stanie zniszczyc neutronium (SW zreszta tez) ale to by ciekawie wygladalo - krazowni ST (~350 metrow) atakuje fregate imperium (~750 metrów). to ze by ja rozmlocil w pare chwil (fazerami raczej, nie torpedami, fazery lepiej dzialaja na pancerze) to inna sprawa, ale wygladalo by kapitalnie :D

A HH czytam (zaczelem czytac) zeby poznac swiat :) to ze mi sie spodobalo, to inna sprawa, ale do treka daleko. z drugiej strony napisac crossoverka o HH i B5.... to by moglo byc ciekawe :D
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#192 Corvus

Corvus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 20.05.2005 - |18:09|

.... z drugiej strony napisac crossoverka o HH i B5.... to by moglo byc ciekawe :D

Wyświetl post


A żebyś wiedział jaka to zabawa napisać cos takiego. Ja zresztą mam gdzieś napisane parę akapitów takiego opowiadanka. Posiałem je gdzieś ale, jak znajdę troche czasu (cierpię nad pracą dyplomową), to znajdę i dokończę a efekt przedstawię tutaj.

Księżna Honor Harrington górą!!!!!!!!!!! :D
  • 0

#193 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 20.05.2005 - |19:04|

juck. Walkersi gora a Honor Harrington i Vorlonowie tavutna chog :D
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#194 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 22.05.2005 - |14:59|

Wiem, ze powinno to trafic gdzie indziej, ale poniewaz jest tutaj sporo milosnikow HH, umieszczam to tutaj.

Chcialem mianowicie zapytac sie, czy ktos nie posiada E-bookow z serii HH - od tomu 8 w gore. I czy jezeli posiada, nie bylby sklonny ich odsprzedac, ewentualnie przeslac mi mailem. Jezeli tak, prosze kontaktowac sie za mna przez mail lub pm.

Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#195 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 22.05.2005 - |17:00|

Po polsu dostępne są tylko te które wyszły (do Popiołów Zwycięstwa włącznie)i o to pognębie Rinca żeby podał namiar, natomiast angielskie dostępne są 100% legalnie więc jeżeli jesteś tym zainteresowany to pognębie znajomego który mnie w to wciągnał i podeśle
  • 0

#196 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 22.05.2005 - |17:07|

Owszem jestem. MM co prawda obiecal podeslac te ktorych nie mam, ale pewnie po polsku, a jezeli mozna prosic o calosc po angielsku (wreszcie okrety nie beda sie darly a ja nie bede sie musial zastanawiac co chciala korekta w tym miejscu powiedziec:D) to bylbym niezmiernie wdzieczny.

Moze byn nawet fanfica napisal z tej wdzecznosci :D

--------------

Tak swoja droga ten Treecat bardzo mi przypmina mojego filemona :D

http://www.wodzu.ton...pages/obs8.html

--------------

A jakby ktos nie wiedzial, to w Wikipedii jest dzial poswiecony Honorverse.

http://en.wikipedia....wiki/Honorverse

Użytkownik Zarathos edytował ten post 22.05.2005 - |17:13|

  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#197 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 22.05.2005 - |18:29|

http://baen.ghostwhe...verse/index.htm

;) w 5 formatach jest, choć bez pdfa coś dla siebie znajdziesz
  • 0

#198 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 22.05.2005 - |19:51|

dzieki, widzialem beana, ale nie zachaczylem akurat o ten kawalek, tylko o sprzedarz wysylkowa :)

A jak sie teraz przyjrzalem tej calej honor, to ladniuska jest :) bedzie sie nadawala dla kapitana Styczynskiego.

Honoreverse, trzymaj sie. USS Tadeusz Kosciuszko, klasa Galaxy II (Star Trek) niedlugo bedzie miala pecha podczas testowania napedu hiper-warp :)
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#199 Alyjen

Alyjen

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoPoznań/Kraków

Napisano 22.05.2005 - |20:08|

No co Ty ;) o ile ten Twój kapitan nie jest genetycznie modyfikowanym mordercą to nawet związana Honor przerobi go na pasztet ;) Chętnie poczytam jak coś spłodzisz.
  • 0

#200 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 22.05.2005 - |20:27|

to bedzi klingonski mistrz walki :P

zartuje

poza tym kto tu mowil o walce. taki przystojny betazed mogacy pogadac sobie telepatycznie z Nimitzem :D
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych