Breaking Bad
#181
Napisano 24.08.2011 - |10:37|
Jakiś taki niemrawy ten sezon momentami. Wiem, że to AMC i oni lubują się w powolnym budowaniu akcji, ale chyba w tym wypadku "przedobrzyli". Momentami serial zaczyna nudzić. Ewidentnie brakuje jakiegoś czarnego charakteru. Chociaż końcowa rozmowa Gusa z Mikiem zapowiada jakieś ciekawe rozwinięcie się akcji w kolejnych odcinkach.
Walt próbuje walczyć z Gusem, ale na każdym kroku dostaje prztyczka w nos mówiąc delikatnie.
Jessie wykazał się inicjatywą przez co jeszcze bardziej obrośnie w piórka.
Powoli powoli coś tam nam się buduje, ale chociażby delikatne przyspieszenie byłoby wskazane.
#182
Napisano 24.08.2011 - |20:56|
Rozbawiła mnie Bogdana gadka "uśwadamiająca" jak prowadzić biznesik - biorąc pod uwagę jaki "biznesik" prowadzi Walt
#183
Napisano 25.08.2011 - |10:19|
#184
Napisano 26.08.2011 - |00:30|
Dokładnie, supermocna scena, to co jest siłą tego serialu. Ta cała duma która rozpiera Waltera, i jak go to męczy że nie może się pochwalić swoimi, hmnn, osiągnięciami - wszystko było tutaj widoczne."I am the one who knocks." Cała ta scena jest genialna, Walter odwaraca się, zdejmuje koszule i już go nie ma. Jest tylko Heisenberg.
Jessy tym razem wykazał się inicjatywą, (też dosyć komiczna scena ) więc nawet jeśli Walter go przekonał, że tamto to była podpucha to teraz i tak ma już swój własny wkład, ciekawe w jaką stronę dalej ten wątek pójdzie. No i wojna gangów, coś się kroi i kroi i dokroić nie może.
#185
Napisano 27.08.2011 - |22:25|
świetny serial i nie mam co do tego żadnych wątpliwości, jak tak sobie człowiek sięgnie po kilka kanonów serialowych z lat poprzednich to dochodzi do wniosku, że naprawdę nie warto oglądać bieżących chał, szczególnie ze stacji ogólnokrajowych, szkoda czasu.
A tutaj oglądanie BB to prawdziwa przyjemność, postać Walta absolutnie genialna, pomysł i wykonanie też na najwyższym poziomie, no i wciąga cała historia chemika i jego byłego ucznia - uzależniam się powoli - 9/10.
Użytkownik Macmax edytował ten post 30.08.2011 - |21:20|
6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair, Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails
#186
Napisano 30.08.2011 - |21:17|
#187
Napisano 30.08.2011 - |21:23|
Po pierwszym sezonie wstaję i głośno klaszczę - dlaczego tylko 7 odcinków??? (wiem,strajk scenarzystów). Dawno nie oglądało mi się serialu aż tak dobrze, bez cienia znudzenia, za to z emocjami: śmiechem, wzruszeniem, złością, zaintrygowaniem, bardzo dobry 1 sezon. Znakomite postaci i Walt i Jesse, ale też i na drugim planie żona Walta, czy Hank. A i porażony synalek też jest świetny.
Nie wiem jak jest dalej, ale nie przerywam oglądania
- za 1 sezon - 10/10.
6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair, Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails
#188
Napisano 30.08.2011 - |21:31|
#189
Napisano 30.08.2011 - |21:40|
I jeszcze jedno pytanie: wg myepisodes.com istnieje 6 webisodów, zaliczanych do sezonu 1, rzeczywiście są takie, widział ktoś i jeśli są to czy jest sens ich oglądania?
6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair, Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails
#190
Napisano 30.08.2011 - |21:45|
Webisodów nie oglądaj, jakieś pierdoły.
Użytkownik cliffhanger edytował ten post 30.08.2011 - |21:45|
#191
Napisano 08.09.2011 - |21:14|
Hank drąży, oj,oj
#192
Napisano 13.09.2011 - |22:20|
Zatkało mnie. Wow. Super odcinek.
#193
Napisano 14.09.2011 - |10:45|
W końcu jakiś odcinek, w którym zaczęło się dziać coś konkretnego. Spotkanie Gusa z człowiekiem z kartelu zapowiada obiecującą kontynuację.
Jesse nadal ma wyrzuty sumienia po zabiciu Gale'a i planuje przy pomocy Walta uśmiercić Gusa. Może z tego wyjść niezły bajzel. Tylko jak już go załatwią to dla kogo będą dalej produkować metę?
Hank ładnie i logicznie sobie wszystko poukładał i coraz bardziej zbliża się do Gusa.
Robi się coraz ciekawiej. W końcu.
Napisano 19.09.2011 - |11:56|
04x08
No i w końcu odcinek, na który czekałem. To jest to co lubię w tym serialu najbardziej. Od początku do końca rewelacja.
Hank coraz bardziej zbliża się do Gusa, chociaż ten bardzo zgrabnie się z każdej sytuacji potrafi wykręcić. Scena w windzie pokazuje, że nerwy mu zaczynają powoli puszczać.
Trochę poirytowało mnie zachowanie Waltera, taki grzeczny i za wszystko przepraszający, gdzie się podział Heisenberg? Czy jeszcze kiedyś powróci? Czy już zawsze nasz kucharz będzie taki ugrzeczniony?
A końcówka z retrospekcją po prostu boska. No i kilka nowych informacji na temat przeszłości Gusa. Widać, że nie jest byle kim skoro nawet kartel boi się go ruszyć.
Użytkownik johnass edytował ten post 19.09.2011 - |14:00|
#194
Napisano 19.09.2011 - |12:20|
Wielka czystka, Gus nie daje jednak sobie w kaszę dmuchać. Zabawne, że na koniec Gus i jego prawa ręką są na łasce Jessiego.
#195
Napisano 19.09.2011 - |13:45|
Kolejny świetny odcinek, zaledwie o włos słabszy od poprzedniego.
Czy tylko mnie się wydawało, że Skylar skradła odcinek sceną podczas kontroli w biurze Teda Beneke - bomba, świetnie zagrała słodką idiotkę z dużym dekoltem, zarobiła u mnie plusika. Coś czuje, że może wspomóc biednego Teda skromną sumą 600 tys. usd, a to może się wiązać z jakimiś przyszlymi komplikacjami.
Wojna między Gusem i kartelem wisi w powietrzu.
Niezły pojedynek na pięści w końcówce, chyba zaczynają się pojawiać zgrzyty pomiędzy naszymi kucharczykami. No a po rozmowie Jessiego z Gusem chłopak chyba coraz bardziej obrasta w piórka. Coś mi się wydaje, że jak wyjdzie iż Jessie może gotować metę bez pomocy Walta to ten drugi może wpaść w niezłe tarapaty bo może się okazać zbędnym balastem.
Z odcinka na odcinek jest coraz lepiej. Nieźle się nam rozkręcił serial.
#197
Napisano 23.09.2011 - |14:28|
No i kilka nowych informacji na temat przeszłości Gusa. Widać, że nie jest byle kim skoro nawet kartel boi się go ruszyć.
Ależ nie, Gus jest zbyt użyteczny dla kartelu, żeby się go pozbywać. Sam Gus mówi coś w tym stylu w jednej ze scen... :-P
Coś mi się wydaje, że jak wyjdzie iż Jessie może gotować metę bez pomocy Walta to ten drugi może wpaść w niezłe tarapaty bo może się okazać zbędnym balastem.
Nie do końca, ponieważ produkt Walta jest lepszy jakościowo. Po drugie - co dwóch kucharzy to nie jeden, a to daje większe możliwości produkcyjne. :-P
#198
Napisano 23.09.2011 - |21:23|
A co to za trutka - jeden pawik i po sprawie - a inni w tym czasie mają total odjazd? Chyba że Gus "posmarował" się wcześniej czymś od środka, ja przed większą bibką preferuję rosołek
Sprawa z kartelem - wyczyszczona (chyba), coś mało Walta, powinien wrócić na pierwszy plan.
#199
Napisano 23.09.2011 - |21:31|
Przecież brał wcześniej, chyba w scenie nad basenem, jakąś brązowawą pigułkę.A co to za trutka - jeden pawik i po sprawie - a inni w tym czasie mają total odjazd?
#200
Napisano 24.09.2011 - |15:34|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja






