Skocz do zawartości

Zdjęcie

Sapkowski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
28 odpowiedzi w tym temacie

#1 elam

elam

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 757 postów
  • MiastoBielsko-Biala

Napisano 01.01.2007 - |02:42|

dziwne, ze nie ma nic o ksiazkach Sapkowskiego... przeciez nawet sie (tfu, tfu!!) ekranizacji juz doczekal...
jakie sa wasze opinie? Saga o Wiedzminie, trylogia husycka?
mi sie ogolnie podobalo, i to, i tamto, prawie do konca... no wlasnie, nasz AS konczyc nie potrafi :)
moge rozwinac mysl, o ile bedzie ktos zainteresowany dyskusja :)
  • 0
lubisz science-fiction? na serialach sie nie konczy !
www.science-fiction.com.pl/forum

_________________________________________
oh my goddess Me !

#2 Wodzu

Wodzu

    Sierżant

  • VIP
  • 722 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 01.01.2007 - |09:12|

Kapitalne ksiązki, klimat i humor. Dla mnie jeden z lepszych pisarzy fantasy. Z niecierpliwościa czekam na gierkę z Wiedźminem, mam nadzieję że nie bedzie to taki shit jak film :/
  • 0

...:::Son of Anarchy:::...


#3 epona

epona

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 25 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 01.01.2007 - |11:31|

saga o Wiedźminie, bajka. Niewiele książek mnie tak bawiło (w pozytywnym sensie). Trochę trącała zapożyczonymi pomysłami ale tak połączonymi, że nawet nie raziło. Nic innego nie czytałam jak narazie tegoż autorstwa ale może się skuszę.
Film... "no coments"
  • 0
There Are Some Days, You Take The Long Way Home...

#4 baloo

baloo

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 350 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 01.01.2007 - |12:33|

jakie sa wasze opinie? Saga o Wiedzminie, trylogia husycka?
mi sie ogolnie podobalo, i to, i tamto, prawie do konca... no wlasnie, nasz AS konczyc nie potrafi


Sagę w całości przeczytałem chyba 5 razy- zasadniczo czytam wszystko co napisze AS.
Pomijając pomysły itd, wiecię tą cała "fizyczną" część opowiadań, UWIELBIAM to poczycie humoru- dla takiego sarkazmu warto to czytać.
Co do zakończeń trochę złoszczące- mam na myśli głównie zakończenie sagi, mi średnio przypadło do gustu. (wybicie bohaterów, no i ten ostatni rozdział :/ )
Zaliczam się chyba do szczęśliwego grona którzy nie oglądali filmu, serialu a czytali książki. Po kilku screenach z tych produkci, nie chcę zmieniać tego stanu rzeczy.

niecierpliwościa czekam na gierkę z Wiedźminem


No trzeba będzie zrobić upgrade kompa.
  • 0

#5 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 01.01.2007 - |18:40|

eh; saga o wiedźminie była dobra; byłaby znakomita, gdyby nie fatalne zakończenie i pomysły z alternatywnymi światami :evil: ; jak dla mnie trylogia husycka rządzi;

Użytkownik inwe edytował ten post 01.01.2007 - |18:41|

  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#6 typcio

typcio

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 352 postów
  • Miasto

Napisano 01.01.2007 - |19:44|

Trylogia husycka to dobra była na początku .. potem z tomu na tom coraz mniej drzew w tym lesie ;) jak zauważył jeden z czytelników tej trylogii. Zdecydowanie lepiej czytało się sagę o wiedźminie.
  • 0

#7 elam

elam

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 757 postów
  • MiastoBielsko-Biala

Napisano 01.01.2007 - |21:38|

sage Wiedzmina na pewno czyta sie lepiej, niz Wladce Pierscieni... za to z ogladaniem ekranizacji jest odwrotnie proporcjonalnie
Nie podobal mi sie ostatni tom sagi. Nie pamietam juz dokladnie, dlaczego. Musze chyba przeczytac raz jeszcze, aby sobie przypomniec :)

Natomiast cykl o husytach, hmm, podobna rzecz; wspaniale poczatki, koniec.... hmm.
wiem, dlaczego mi sie nie podoba - mnostwo niedokonczonych watkow, rozwiazanie innych byle jak. Szkoda. Jednak, piszac "co mi sie nie podoba", nie oceniam calosci negatywnie, o nie. Uwazam, ze to bardzo ciekawa pozycja, z tomem trzecim wlacznie. Mozna miec duzo zabawy, mozna sie czegos ciekawego, z punktu widzenia historii, dowiedziec. Szkoda, ze autor troche sobie pofolgowal z fantastyka - gdyby czarow-marow bylo w cyklu husyckim mniej, na pewno ksiazki by na tym nie stracily. Przynajmniej takie jest moje wrazenie.

Jesli chodzi o Sapkowskiego, na mojej polce dosc wazne miejsce zajmuje tez bestiariusz - Rekopis znaleziony w smoczej jaskini. Ciekawa pozycja.
  • 0
lubisz science-fiction? na serialach sie nie konczy !
www.science-fiction.com.pl/forum

_________________________________________
oh my goddess Me !

#8 medusa

medusa

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 559 postów

Napisano 01.01.2007 - |21:51|

sage Wiedzmina na pewno czyta sie lepiej, niz Wladce Pierscieni... za to z ogladaniem ekranizacji jest odwrotnie proporcjonalnie ...

lepiej o wiele więcej tysięcy dolarów :) Nie było gumowych potworków...
a wracając do trylogi o panu z Bielawy....
choćby tylko ze względu na pierwszy tom ta trylogia będzie dla mnie wielka, a że zakończenia u Sapkowskiego są tragiczne - przyzwyczaiłam się choć również potępiam
  • 0
Biorę sobie w tej pętli wolne.

#9 kimera

kimera

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 274 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 01.01.2007 - |22:26|

Jesli chodzi o Sapkowskiego, na mojej polce dosc wazne miejsce zajmuje tez bestiariusz - Rekopis znaleziony w smoczej jaskini. Ciekawa pozycja.


Bardzo ciekawe i potrzebne kompendium różnych wątków fantastycznych, choć dobór lektur jest bardzo osobisty, w czym nie ma nic złego, oczywiście. Bardzo cenię tę pozycję za wspaniale stylizowany na staropolski i bardzo śmieszny język w parafrazach z bestiariuszy, aczkolwiek jest w całej tej beczce miodu łyżka dziegciu. Otóż przekłady z bestiariusza, a co gorsza, całe hasło dotyczące kamienia filozoficznego w dziale alchemii, zawierają błędy, i to dość poważne. Podejrzewam, że w przypadku bestiariusza Andrzej po prostu się śpieszył i nie popatrzył uważnie, co pisze - konkretnie mam na myśli hasło dotyczące węży. Poważniejsza jest sprawa z alchemią. Tam chyba również skończył za wcześnie lekturę, w związku z tym uznał, że etap albedo, biel duchowej czystości, jest ostatnią fazą przemiany, podczas gdy jest to dopiero duchowe srebro. Etapem końcowym jest czerwona faza rubedo, złoto symbolizujące w pełni zintegrowaną psychikę, lub jak kto woli, kamień filozoficzny - w sensie psychologicznym. A z tej fazy już tylko krok do ascendecji :)

Wracając do bestiariusza, polecam cudownie ilustrowany bestiariusz z Aberdeen z równoległym przekładem z łaciny na angielski.
BESTIARIUSZ
Po polsku natomiast można zabawne rzeczy, między innymi fragmenty bestiariusza, poczytać w słynnej barokowej encyklopedii "Nowe Ateny" Benedykta Chmielowskiego NOWE ATENY
  • 0

#10 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 01.01.2007 - |22:29|

sage Wiedzmina na pewno czyta sie lepiej, niz Wladce Pierscieni...


IMHO saga o Wiedźminie nie umywa się do LOTR-a; De gustibus... :) ;

Natomiast cykl o husytach, hmm, podobna rzecz; wspaniale poczatki, koniec.... hmm.
wiem, dlaczego mi sie nie podoba - mnostwo niedokonczonych watkow, rozwiazanie innych byle jak


choćby tylko ze względu na pierwszy tom ta trylogia będzie dla mnie wielka, a że zakończenia u Sapkowskiego są tragiczne - przyzwyczaiłam się choć również potępiam


a mi właśnie zakończenie się podoba w cyklu husyckim; nie ma wyciągniętych z kapelusza światów równoległych, nie wiadomo skąd wziętego Avalon-u(autor swojej słabości do mitu arturiańskiego nie powinien folgować na końcu cyklu jest to absurdalne,a nawet głupie); u husytów zakończenie jest spójne z treścią ją poprzedzającą, wszystkie ważne wątki w mojej opinii zostały zakończone logicznie;

co do zarzutów o zbyt dużą ilość magii: Sapkowski od początku deklarował, że to będzie history fantasy, a nie książka historyczna; jeśli zaś takowej poszukujesz radzę poszukać pod B jak Bunsch :P
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#11 dr Danielle Jackson

dr Danielle Jackson

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 335 postów
  • MiastoŹwirek

Napisano 29.01.2007 - |20:08|

OMG dobre zakończenie trylogii husyckiej? wolne żarty... chcę zaznaczyć, ze Sapka kocham, czczę i uwielbiam. ale zawsze jest jakieś ale.Zabicie Jutty było w sumie dobrym posunięciem (amerykańskim happyendom zdecydowanie dziękujemy), ale zabicie Samsona i to w taki sposób, że okoliczności można było się domyślic na 20 stron wcześniej (Reynevanie, jeszcze tylko ta jedna walka i wracam do Markety), ach cóż to było za zaskoczenie. Ach, ale żeby nasz kochany Reinmar w nocy sam nie marzł i bez miłości nam nie zczezł, to załatwmy mu magicznie inną panienkę na 5 stron przed zakończeniem... ya, right.
gdzieś Sapek zgubił zagubił swój talent (ach jak ja płakałam, gdy umierała Milva, jak śmiałam się z wiedźmińskich textów, ileż to razy czytałam "czas pogardy" i jak bardzo wielbię scenę zjazdu czarodziejów na Thanned..) ale w 'Lux Perpetua' zabrakło tej iskry bożej i tej światłości wiekuistej...
  • 0
- And a hug is just like a public dry hump.
- I think you're hugging wrong.

#12 elam

elam

    Chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 757 postów
  • MiastoBielsko-Biala

Napisano 29.01.2007 - |21:55|

uwaga SPOJLER :)

- , panienka- corka Peterlina wyczarowana jak krolik z kapelusza; pojawia sie nie wiadomo skad i dokonuje w ciagu minuty rzeczy, jakiej nie potrafila kupa tegich chlopow przez trzy tomy;
- smierc Samsona. w sumie logiczne jest, ze musial odejsc. ale mogl, alurat on, zniknac za sprawa magii tak, jak sie pojawil... byloby uczciwiej...
- mnoostwo niedokonczonych watkow, Inwe, nie wiem, jak czytales, ze nie zauwazasz. chocby Urban Horn i Grzegorz Hancza - nie wiadomo, co sie z nimi dzieje dalej. co inkwizytor zrobil z Hornem?
- itd, itp.

ale pomimo to mi sie podobalo, bo lubie powiesci historyczno-przygodowe.
  • 0
lubisz science-fiction? na serialach sie nie konczy !
www.science-fiction.com.pl/forum

_________________________________________
oh my goddess Me !

#13 dr Danielle Jackson

dr Danielle Jackson

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 335 postów
  • MiastoŹwirek

Napisano 29.01.2007 - |23:12|

panienka- corka Peterlina wyczarowana jak krolik z kapelusza; pojawia sie nie wiadomo skad i dokonuje w ciagu minuty rzeczy, jakiej nie potrafila kupa tegich chlopow przez trzy tomy;

ej ja mam słabą pamięć (zdarzyło mi się już kupić książkę, którą wcześniej czytałam, tylko o tym zapomniałam - "miecz aniołów" j. piekary :D ) ale za chiny ludowe nie pamiętam żeby jakaś taka dziołcha w sensie peterlinowa córka gdziekolwiek zaistniała. i nawet, mimo kilkakrotnego czytania tej sceny, trochę jej nadal nie rozumiem O_o ( w sensie sceny a nie petrlinówny...:))

Użytkownik dr Danielle Jackson edytował ten post 29.01.2007 - |23:13|

  • 0
- And a hug is just like a public dry hump.
- I think you're hugging wrong.

#14 katja

katja

    Grupa Hatak

  • Grupa Hatak
  • 704 postów
  • MiastoArrakis

Napisano 30.01.2007 - |13:42|

oo, ja przeczytałam lux perpetua w dzień premiery i gorzko się rozczarowałam. jednak trylogia o panu bielau skończyła się dla mnie na bożych bojownikach; zakończenie uważam za tragiczne. prawdopodobnie sapkowski nie miał pomysłu :P.

zbijcie mnie, zakończenie wiedźmina jest imo mistrzowskie i bardzo adekwatne do całej sagi. chyba trzeba to po prostu przeczytać kilka razy. cała piąta część opiera się na rzeczywistościach równoległych, więc raczej logicznym było to, co zrobiła ciri.
co tam jeszcze o wiedźminie.. o, narracja w 4 części, sam pomysł na nią, bije na głowę większość książek fantasy, z jakimi się zetknęłam.
nie zmienia to faktu, że opowiadania są mistrzostwem świata samym w sobie ;)
  • 0
GG/L/MC/SS d+x s: a--- C+++(++++) !U--- P L---@ !E W+++ N- !o K--? w+ !O !M !V
PS++$ PE- Y+ PGP--@ t++ 5+++ X+++ R tv- b+++ DI+ !D- G++ e(++++) h-- r+ x*>**

I always hope for the best. experience, unfortunately, has taught me to expect the worst.

#15 Evaneon

Evaneon

    Szeregowy

  • Email
  • 4 postów
  • MiastoGliwice

Napisano 09.05.2007 - |08:15|

Wiedźmin to arcydzieło literatury... dla mnie przynajmniej ^^.
Prawie się poryczałem przy jednej noweli (Miecz Przeznaczenia).
Uwaga !!! ISTNIEJE NIE TYLE ALTERNATYWNE CO UZUPEŁNIENIE ZAKOŃCZENIA SAGI WIEDŹMIŃSKIEJ !!!
Coś się kończy coś się zaczyna. To tytuł nowelki a jest ona umieszczona w zbiorze opowiadań o tej samej nazwie.
Wystarczy że wspomnę że to ślub Geralta i Yen i już fani pięcioksiągu wiedźmińskiego się rzucą :)

Trylogia Husycka
Jak najchętniej całość mi się czytało ale przyłączam się do grona i zakończenie troszkę odstaje od reszty.


A znacie nowele Złote Popołudnie ?
Alicja w Krainie czarów z perspektywy kota :D FANTASTYCZNE !!!
  • 0

#16 caluch

caluch

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 41 postów
  • MiastoTarnów

Napisano 24.07.2007 - |12:12|

Ja w zasadzie mogę dodać, że kontynuacja sagi o wiedźminie zostanie pokazana w grze Wiedźmin, która wychodzi w październiku tego roku. Jest ona sygnowana nazwiskiem Sapkowskiego, który scenariusz gry potwierdził samemu.
  • 0

#17 Majar

Majar

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 13.08.2007 - |01:21|

Z trylogii husyckiej miałem przyjemność czytać Narrentrum i Bożych bojowników i muszę przyznać, że niezła lektura.

Co do sagi o wiedźminie, to czytałem ją jako młode pachole i pamiętam, ze wtedy byłem zachwycony teraz trochę więcej fantastyki się przewinęło przez moje ręce i mój entuzjazm do Sapkowskiego trochę zmalał, jednak nadal uważam że Saga o Wiedźminie jest jak najbardziej warta przeczytania (ale do Władcy Pierścieni się nie umywa, mimo wszystko)
  • 0

#18 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 08.11.2007 - |23:05|

Sapkowski jest genialny. Jego książki są świetne. Napisane w prostym i zrozumiałym języku dzięki czemu czytelnik nie ma problemów w zrozumieniu treści. Jak dla mnie to Wiedźmin przebija Władce Pierścieni i to sporo. Było by super gdyby Holywood zabrał się za jego kręcenie. To dopiero był by bestseler. Niestety Polacy mieli szanse i jej nie wykorzystali - jak można wyciąć 3/4 książki i zrobić z tego film :angry:

Trylogia husycka jest też ok.
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#19 Spearhawk

Spearhawk

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoRzeszów

Napisano 13.02.2008 - |10:20|

...ale pomimo to mi sie podobalo, bo lubie powiesci historyczno-przygodowe.



To w takim razie bardzo polecam książki autorstwa nieżyjącego już Tomasza Pacyńskiego zaczynając od Sherwood, w dalszej kolejności Maskarada i Wrota Światów: Zła Piosenka. Według mnie wspaniałe, żeby nie powiedzieć, że boskie :)

Użytkownik Spearhawk edytował ten post 13.02.2008 - |10:20|

  • 0

#20 Sakramentos

Sakramentos

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 821 postów

Napisano 12.03.2008 - |00:23|

A ja powiem tak: Wiedźmin owszem, Husytom zaś dziękujemy i do piekła posyłamy, niech tam zgniją, szczezną, kacerze przeklęte i niech im Panbu wybaczy.

Trylogii Husyckiej nie byłem w stanie normalnie przeczytać. Ta cała sapkowszczyzna, która w "Weidźminie" grała wspaniale, tutaj kuła w oczy. Pełno powtórzeń w dialogach aż do obrzygania, sceny trwające trzy zdania, potem gwiazdka, następna scena i tak dalej. Momentami można było się zgubić. Męczące to było.

Ale pal licho warsztat, bo jak się człowiek rozpędzi, to jakoś to idzie. Gorzej, że od drugiego tomu wątki zamiast się schodzić, to się rozłażą i znikają. Wsiuuu. Nie ma, kury paszoł won. Bez sensu.
Żal, że
-nie opisano rajdu husytów na krzyżaków (a był taki wespół z Polską)
-nie zakończono wątku Samsona jak należy, w ogóle o nim zapomniano-to był taki Regis, ale Regis nie kuł w oczy swoją śmiercią, był postacią wykorzystana. Samson nie.
-nie wrócono do zamku Troski
-nie wyjaśniono tych jakichś typków, przed którymi miał się strzec Birkart
-ani Hejnczego
-wyskakuje nagle jakaś babka nie wiadomo skąd, zabija szwarcacharektera, a potem idzie w tany z Bielawą

No i zakończenie. Sapkowski przeszedł samego siebie. Jeszcze nie widziałem, żeby autor robił autoplagiat. Szkoda tylko, że np. Samson nie dostał widłami umaczanymi w gnoju. Bezsensowna śmierć.
Ucięto wątki, ucięto bohaterów. Nic nie rozwiązano. Spakowski prawdę mówi, że robi czytadła-ale do cholery. Mógłby je robić porządnie. I choć podzielam opinię, że Władca Pierścieni jest ciężkostrawny, to jednak gdy dotarłem do jego końca, przeczytałem, to byłem wgnieciony w ziemie. Zakończenie Władcy było wielkie, było genialne, było wspaniałe, definitywne i miażdzące-gdy mijało ostatnie zdanie czuło się, że coś odeszło i już nie wróci i że obcowało się z prawdziwą literaturą. A u Sapkowskiego? co cykl, to gorsza końcówka. Bez polotu i pomysłu.

Ale pewnie i tak kupię jego nastepną książkę :P

Użytkownik Sakramentos edytował ten post 12.03.2008 - |00:26|

  • 0
"If you watch NASA backwards, it's about a space agency that has no spaceflight capability, then does low-orbit flights, then lands on moon."
Winchell Chung




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych