Druga wyspa, lokalizacja bunkrów itp.
#1
Napisano 26.10.2006 - |23:10|
#2
Napisano 26.10.2006 - |23:48|
2. Jak byś obejrzał uwaznie to byś zauważy ujęcie na wyspę, w którym widać wioskę i dwa źródła dymu z wraków na brzegach wyspy.
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#3
Napisano 27.10.2006 - |08:44|
o tym chyba właśnie pisał WolfieJak byś obejrzał uwaznie to byś zauważy ujęcie na wyspę, w którym widać wioskę i dwa źródła dymu z wraków na brzegach wyspy.
ale moim zdniem jeśli są dwie wyspy to na pewno jest jeszcze jakiś inny sposób na komunikację między nimi.
po pierwsze w ostatnim odcinku 2 sezonu Ben bez problemu oddał łódkę Michaelowi chyba że poczekali na następną (jakiś lostowy MPK) ale Ben/Henry coś mówił że łódź nie będzie mu już potrzebna...
po drugie komando które zabrało jach Desmonda nie przypłyneło tam chyba wpław...
wytłumaczenia są trzy albo Othersi mają normalne, nowoczesne łodzie a stary kuter był potrzebny tylko dla pozorów...
albo potrafią się poruszać między wyspami inaczej, np tunelem ( skoro zbudowano pod ziemia kompleks kilku, może więcej, bunkrów to jaki problem stanowiłby jeden tunal, a tak do końca nie wiemy jką technologią dysponowała Dharma.
albo druga wyspa to tylko podpucha dla sawyera by nie uciekał....
skoro tak sądzisz Hans Olo....uważam że ona(osada) znajduje się na tej samej wyspie co rozbitkowie. Druga wyspa pokazana Sawyerowi to podpucha żeby pozbawić go ochoty do ucieczki.
myślałem że rozmawiamy o pierwszym poście w tym temacie ale skoro jest imaczej to lepiej zamknąc ten temat...
a tak co do wysp(y) to może niedługo się okaże że mamy doczynienia z całym archipelagiem...
#4
Napisano 27.10.2006 - |10:20|
#5
Napisano 27.10.2006 - |11:16|
http://img82.imagesh...vxvidxorap5.jpg
Użytkownik Hans Olo edytował ten post 27.10.2006 - |11:17|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#6
Napisano 27.10.2006 - |11:36|
jak widac na powyzszym zdjeciu nie ma zadnego ladowego polaczenia miedzy wyspami
#7
Napisano 27.10.2006 - |12:31|
edit: W każdym razie temat już nie jest do kasacji
Użytkownik Hans Olo edytował ten post 27.10.2006 - |12:55|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#8
Napisano 27.10.2006 - |13:18|
Desmond takze niekoniecznie musial plynac w tym kierunku, po co probujac odplynac z wyspy okrazalby ja? Zreszta jak widzielismy w finale 2 sezonu w stanie w jakim sie znajdowal zbyt wiele i tak by nie zobaczyl... A moze poprostu widzial to ale jakas malenka wyspepka nie zrobila na nim zadnego wrazenia? To dosc normalne ze obok duzej wyspy znajduja sie jakies mniejsze...
#9
Napisano 27.10.2006 - |13:28|
Genesis
#10
Napisano 27.10.2006 - |13:36|
A co mówił Desmond? Że zawsze wracał na wyspę, gdziekolwiek nie odpłynął. Na pewno widział ją z wielu stron, a tratwiarze mogli sobie odpłynąć w jakimkolwiek kierunku by zechcieli i tak byli zdani na prądy, więc kierunek początkowy nie determinuje późniejszego kierunku w stopniu wystarczajacym by stwierdzić, ze nie mogli jej widzieć.Przyjmujac ze oboz rozbitkow rzeczywisci znajduje sie po drugiej stronie duzej wyspy, to tratwiarze raczej nie mieli zbyt wielkiej szansy na zobaczenie tej wyspy poniewaz plyneli w zupelnie innym kierunku...
Desmond takze niekoniecznie musial plynac w tym kierunku, po co probujac odplynac z wyspy okrazalby ja? Zreszta jak widzielismy w finale 2 sezonu w stanie w jakim sie znajdowal zbyt wiele i tak by nie zobaczyl... A moze poprostu widzial to ale jakas malenka wyspepka nie zrobila na nim zadnego wrazenia? To dosc normalne ze obok duzej wyspy znajduja sie jakies mniejsze...
Nadal śmierdzi to babolem i niekonsekwencją.
Użytkownik Hans Olo edytował ten post 27.10.2006 - |13:37|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#11
Napisano 27.10.2006 - |14:00|
Czemy WRACAŁ? Mi się wydawała, że wrócił raz.A co mówił Desmond? Że zawsze wracał na wyspę, gdziekolwiek nie odpłynął. Na pewno widział ją z wielu stron, a tratwiarze mogli sobie odpłynąć w jakimkolwiek kierunku by zechcieli i tak byli zdani na prądy, więc kierunek początkowy nie determinuje późniejszego kierunku w stopniu wystarczajacym by stwierdzić, ze nie mogli jej widzieć.
Nadal śmierdzi to babolem i niekonsekwencją.
Genesis
#12
Napisano 27.10.2006 - |14:28|
- kabel wchodzący do morza (znaleziony przez Saida idącego do Russou) doprowadza prąd i łączność z jednej wyspy na drugą. Macie lepszy pomysł do czego innego mógł służyć?
- na mapie z bunkra, którą zrobił Razinsky nie ma zaznaczonej Hydry
Czekam aż Hans Olo obali w jakiś sensowny sposób te argumenty (przypominam, że ilość postów i ranga na forum nie jest zjednoznaczne z nieomylnością
Użytkownik PeaceMaker edytował ten post 27.10.2006 - |15:24|
#13
Napisano 27.10.2006 - |15:30|
Kabel mógł miec znaczenie wyłacznie komunikacyjne.Mogą być dwie wyspy. Argumenty:
- kabel wchodzący do morza (znaleziony przez Saida idącego do Russou) doprowadza prąd i łączność z jednej wyspy na drugą. Macie lepszy pomysł do czego innego mógł służyć?
Genesis
#14
Napisano 27.10.2006 - |15:40|
Kabel mógł miec znaczenie wyłacznie komunikacyjne.
Tak expercie
#15
Napisano 27.10.2006 - |17:35|
Gdybyś kiedyś widział wysokoprądowy, dużej mocy kabel energetyczny przyzał byś mi rację.Tak expercie
Kabel długości przedramienia Pudziana tylko i wyłącznie do telefonu
Genesis
#16
Napisano 27.10.2006 - |17:50|
edit: ewentualnie zasilanie. Albo oba w jednym.
Użytkownik Hans Olo edytował ten post 27.10.2006 - |17:53|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#17
Napisano 27.10.2006 - |20:09|
#18
Napisano 27.10.2006 - |20:14|
Według normy przewody kommunikacyjne nie moga isc w jednym kablu z prądowymi, chyba że sa to światłowody. Zważając na klase sprzetu jakim Inni sie posługuja (lata siedemdziesiate) raczej fibre optics nie wchodzą w grę.Chłopaki kable o takiej średnicy maja pewnie w środku kilka różnych zwojów. I do łączności(telefon) i do zasialnia(prąd) i do cewki i pewnie do kilku innych rzeczy. Po grubszym namyśle każdy z nas może mieć troche racji.
Genesis
#19
Napisano 27.10.2006 - |21:08|
#20
Napisano 28.10.2006 - |11:25|
do jasnej ciasnej!! ile razy można tłumaczyć, że nikt z nich nie pływał dookoła wyspy!! Sayid płynął co najwyżej wzdłuż- nigdy nie wrocił do miejsca, którego odpłynał; a Desmond płynął od brzegu, lecz z jakiejś przyczyny go zawróciło, co też nie znaczy, że pływał wokół wyspy przez cały czas rejsu!2 wyspy sa nie mozliwe przeciez z tamtej wyspy by bylo widac druga wyspe pozatym lostowicze zarowno desmond jak i sayid plywali w kolo wyspy i jej nie widzieli czyli jak to mozliwe? niemozliwe...
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








