Na początek drobne info:
1. Zastanawiałem się, czy umieszczać w ankiecie seriale takie jak X-Files, Smallville czy Seaquest. Ale są one w tym dziale, najwyżej nikt nie zagłosuje na nie (nie uważam, aby miały one dużo wspólnego ze sci-fi, ale to moje zdanie).
2. Nie ma opcji "Wszystkie są fajne" albo "Kilka z wymienionych" albo "Żaden nie jest najlepszy, każdy ma wady". Wady to ma każdy serial, ale ja chcę wiedzieć, który jest dla was najlepszy - dla jakiego serialu stosunek wad do zalet jest jak najmniejszy. i dlatego macie się ZDECYDOWAĆ i zagłosować.
3. Proszę o posty długie, o posty konstruktywne. Temat może stać się dyskusją o tym, co podoba nam się w sci-fi w ogóle, ale to tego potrzebne jest coś więcej niż jedno zdanie: "Głosuje na ........."
Dobra, to ja pierwszy, jako że spłodziłem ten temat (w sensie metaforycznym of course). Długo się zastanawiałem, do rundy finałowej przeszły dwa seriale: "Farscape" i "Babylon 5". Wygrał "Babylon 5", ponieważ urzekła mnie 5-letnia saga, gdzie wątki z sezonu 1. pojawiają się w 5., gdzie wszystko jest od początku do końca logiczne. Dla mnie najważniejsza jest historia jaka jest opowiadana. Geniuszem Straczyńskiego było zaplanowanie wszystkiego przed rozpoczęciem kręcenia serialu. Jak już ktoś powiedział - powstał gigantyczny film, ze swoim początkiem, rozwinięciem i zakończeniem.
"Farscape" urzekł mnie świeżymi pomysłami w trochę zwietrzałym temacie sci-fi, wiele epizodów było nietypowych, a przez to ciekawych. Ale widać, że brak było jasnej koncepcji na cały serial (nawiasem mówiąc w powyższym zestawieniu tylko Babylon 5 koncepcję taką posiada, jest to chyba jedyny taki serial Sci-Fi w ogóle). Za to efekty specjalne są pierwsza klasa, tyle że one nigdy nie będą decydować o moim zdaniu nt. jakiegoś serialu sci-fi.
No to teraz pozostaje mi czekać na wasze głosy...

Logowanie »
Rejestracja











