Zaciekawiło mnie jedno odnośnie taktyki ori i ich liczebności floty mianowicie po oglądnęciu odcinka 09x06 Beachhead można dojść do wniosku że ori już w tedy dysponowali flotą zdolną do ataku na naszą galaktyke, tylko dlaczego nie spróbowali ponownej próby zbydowania super wrót w naszaj galaktyce tylko czekali rok i budowali większą ilość statków do inwazji, pewnie powiecie że przez ten rok tracili czas na budowe części do kolejnych super wrót to po co tracić swoje rezerwy na budowe kolejnych statków skoro i tak już się posiadało wystarczającą ilość do inwazji. Kolejn myśl która mi przychodz do głowy to to dlaczego właśnie Vala została zapłodniona przez Ori dlaczego to nie mógł być ktoś inny z ich galaktyki? :>, nie będe tu pisał do czego jest przeznaczone to dziecko o tym można poczytać w spojlerach. Aha jeszcze jedno po co tracić energie na przesyłanie proroków do naszej galaktyki (pomijając to skąd znają adresy naszych wrót
Taktyka Ori
#1
Napisano 12.04.2006 - |15:07|
Zaciekawiło mnie jedno odnośnie taktyki ori i ich liczebności floty mianowicie po oglądnęciu odcinka 09x06 Beachhead można dojść do wniosku że ori już w tedy dysponowali flotą zdolną do ataku na naszą galaktyke, tylko dlaczego nie spróbowali ponownej próby zbydowania super wrót w naszaj galaktyce tylko czekali rok i budowali większą ilość statków do inwazji, pewnie powiecie że przez ten rok tracili czas na budowe części do kolejnych super wrót to po co tracić swoje rezerwy na budowe kolejnych statków skoro i tak już się posiadało wystarczającą ilość do inwazji. Kolejn myśl która mi przychodz do głowy to to dlaczego właśnie Vala została zapłodniona przez Ori dlaczego to nie mógł być ktoś inny z ich galaktyki? :>, nie będe tu pisał do czego jest przeznaczone to dziecko o tym można poczytać w spojlerach. Aha jeszcze jedno po co tracić energie na przesyłanie proroków do naszej galaktyki (pomijając to skąd znają adresy naszych wrót
Prawo Clarke'a
#2
Napisano 12.04.2006 - |16:57|
Dlaczego się wstrzymali prawie rok z drugimi wrotami - niewiem , na to pytanie też i sami scenażysci pewnie nie będą wiedzieli . Dziecko Vali - no cóż , ludzie się domagali jej powrotu , a Claudia był w ciąży , wiec pojawił się taki pomysł . Na razie nic wiecej nie możemy w tym teamcie powiedzieć .
Siły wojskowe ORI - o ich taktyce niewiele możemy powiedzieć . Poza tym że te 4 statki jakie zoabczyliśmy , to coś w rodzaji zbrojnego zwiadu - skoro się udał , przylecą następni - chyba . Oczywiście nie możemy wykluczyć dodatkow tego , że superwrót w naszej galaktyce jest więcej i z każdych wrót wyszły 4 statki . A wtedy bedzie to spora zmiana w stosunku do tego co oglądaliśmy . Jedno jest pewne - statki ORI przewyszają nas poziomem technologicznym .
#3
Napisano 12.04.2006 - |18:08|
#4
Napisano 14.04.2006 - |10:32|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#5
Napisano 14.04.2006 - |10:47|
- www.gwrota.com
#6
Napisano 17.04.2006 - |23:37|
a jeśli idzie o sezon 9, to jak najbardziej, nawrócić lub zniszczyć
Użytkownik Grinch edytował ten post 18.04.2006 - |09:31|
#7
Napisano 18.04.2006 - |09:48|
wiecie, to zależy, bo jesli spoilery mówią prawdę i
» Click to show Spoiler - click again to hide... «
a jeśli idzie o sezon 9, to jak najbardziej, nawrócić lub zniszczyć
To, że Ori potrzebuja wyznawcow, żeby istniec nie jest żadnym spojlerem - było to wyraźnie powiedziane w jednym z odcinków.
Natomiast co do tej niemal rocznej przerwy między jedną probą zbudowania superwrót a następną - to
może po prostu jeden z kapłanow przyleciał małym stateczkiem z galaktyki ORI i sam skonstruował w
naszej galaktyce źrodło energii do otwarcia wrót po naszej stronie. Albo też sam statek stal się
generatorem...
Jak pamiętamy pierwsze superwrota zaistniały tylko dzięki "genialnej" taktyce ziemian...
Więc Ori wiedzieli, że drugi raz się na to samo nie damy nabrać.
I tym razem po prostu potrzebowali czasu ....
Użytkownik psjodko edytował ten post 18.04.2006 - |09:49|
::. GRUPA TARDIS .::
#8
Napisano 18.04.2006 - |11:41|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#9
Napisano 18.04.2006 - |14:48|
Ps, nie wiedziałem, żeby było w 9 sezonie powiedziane, że Ori i Pradawni potrzebują żywych ludzi, by z ich energii utrzymać swoje istnienie na innej płaszczyźnie, ale skoro było, to ok, można pisać bez spoilerów....
#10
Napisano 18.04.2006 - |15:08|
Użytkownik Hans Olo edytował ten post 18.04.2006 - |15:10|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#11
Napisano 21.04.2006 - |10:18|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#12
Napisano 21.04.2006 - |12:47|
NIe wiadomo czy ziemianie by sie dali nabrać. W każdym razie, jeśli się nie mylę to energia do zasilania superwrót pochodziła z zaburzęń grawitacyjnych - jakaś czarna dziura, czy coś takiego.
Po tamtej stronie (w galaktyce Ori) tak, po naszej stronie - nie. A dokładniej po naszej stronie musiała być "stworzona" przez ludzi (a nie przez Ori) czarna dziura. Stąd każde "bombardowanie" i eksplozje atomowe byly przekształacane w pole, które docelowo zmiażdżylo planetę i stworzyło osobliwość.
Gdyby czarna dziura została stworzona przez Ori - spowodowałoby to (jak mniemam) interwencję Pradawnych.
psjodko pierwsze wrota powstały tak szybko dzięki "genialnej" tektyce mlecarzy, ale one by powstały, tylko, że to pole by się bardzo powoli rozwijało, może właśnie ten rok był potrzebny, by stworzyć nową czarną dziurę...
A to mi się nawet bardziej podoba niż mój pomysł. :clap:
Powolne "sączenie" energii przez wrota aby stworzyć pole, które docelowo stworzy osobliwość...
Tak, to może być przyczyna tak długiej zwłoki w krucjacie.
Ps, nie wiedziałem, żeby było w 9 sezonie powiedziane, że Ori i Pradawni potrzebują żywych ludzi, by z ich energii utrzymać swoje istnienie na innej płaszczyźnie, ale skoro było, to ok, można pisać bez spoilerów....
A gdzie ja napisałem, że Pradawni potrzebują "ENERGII" żywych ludzi ?
Stwierdziłem tylko, że było to wyraźnie stwierdzone w stounku do Ori
::. GRUPA TARDIS .::
#13
Napisano 21.04.2006 - |13:00|
A to mi się nawet bardziej podoba niż mój pomysł. :clap:
Powolne "sączenie" energii przez wrota aby stworzyć pole, które docelowo stworzy osobliwość...
Tak, to może być przyczyna tak długiej zwłoki w krucjacie.
Nawet myśle, że nie przez wrota, bo gdyby przez wrota przechodziło tyle energii, to pewno pradawni w końcu by ruszyli tyłki
#14
Napisano 25.04.2006 - |11:54|
Nawet myśle, że nie przez wrota, bo gdyby przez wrota przechodziło tyle energii, to pewno pradawni w końcu by ruszyli tyłki
, raczej obstawiam na skumulowanie rozproszonej energi z otoczenia, ruchy powietrza, zwierząt, upadki meteorytów, prominiowanie z gwiazd, jak wiemy to wszystko jest energią, tylko bardzo rozproszoną, ale jeśli damy czas, to można skumulować jej tyle ile potrzeba...
Mnie się z kolei wydaje, że gdyby mieli czekać na ruchy powietrza i zwierząt, to na tamtej planecie by kilka stuleci czekali
raczej jestem za opcją, że energia miała się od drugiej strony przesączać i to nie byłoby powodem do reakcji ze strony pradawnych, bo czarna dziura (ta po stronie ORI) nie miała znamion działalności ascendentów.
pozdrowionka
#15
Napisano 25.04.2006 - |15:58|
Użytkownik jack edytował ten post 25.04.2006 - |15:59|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#16
Napisano 26.04.2006 - |12:33|
I tak i nie. Działanie po stronie galaktyki ORI w jakiejś mierze naruszają "traktakt" o nieagresji. Dla wyjaśnienia chodzi mi o nasze wiadomości z serialu. Bo tak naprawdę nie wiemy do końca o co chodziło z tym ukrywaniem naszej galaktyki. W każdym razie działalność ORi musiałaby zostać zauważona, więc z pewnością Pradawni by coś zaczęli robić. Przynajmniej tak sądzę. Bardziej prawdopodobna wersja - to, że ORI wykorzystali energie działające w naszej galaktyce. Stąd pewnie potrzebowali tego czasu na zadziałanie superwrót.
Może i masz rację, aczkolwiek jest jeszcze jeden temat do wyjaśnienia. Mianowicie czy "nasi" pradawni będą mieli wogóle ochotę się wtrącać w działalność ORI w naszej galaktyce. Myślę, że w tej chwili im to już wisi co się z naszą galaktyką dzieje (opróczc wyjątków typu OMA).
Z wyjaśnień w którymś z odcinków wyszło na to, że pradawni jeszcze jako "cieleśni" uciekli z tamtej galaktyki właśnie przed ORI, żeby ze spokojem dokonać ascendencji wg swoich zasad. (nawet coś tam było mówione o jakiejś wojnie między ORI a "naszymi" pradawnymi.
#17
Napisano 26.04.2006 - |13:08|
Ogółnie to im pewno wisi, bo jeśli spoilery mówią prawdęMianowicie czy "nasi" pradawni będą mieli wogóle ochotę się wtrącać w działalność ORI w naszej galaktyce. Myślę, że w tej chwili im to już wisi co się z naszą galaktyką dzieje
Użytkownik Toudi edytował ten post 26.04.2006 - |13:09|
#18
Napisano 26.04.2006 - |13:12|
Poza tym pozostaje jeszcze kwestia tej pradawnej broni Merlina.
Trochę się tych wątków zebrało. Słowem zapowiada się ciekawie.
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#19
Napisano 27.04.2006 - |06:58|
Trudno powiedzieć, czy chą się ruszyć. Zresztą OMA nadal zajęta jest "spotkaniem" z Anubisem, więc pewnie nie zobaczymy jej w tym sezonie. Choć może jest jeszcze nadzieja. Jest przecież jeszcze to dziecko - pół człowiek, poł Goauld. Pewnie jest to, że jeśli Pradawni sięruszą, to będzie to ruch za zgodą wszystkich.
Poza tym pozostaje jeszcze kwestia tej pradawnej broni Merlina.
Trochę się tych wątków zebrało. Słowem zapowiada się ciekawie.
Prawdę powiedziawszy bardzo bym się zdziwił, gdyby Harsesis się jeszcze gdzieś pojawił. A co do broni merlina, to pewnie jak większość świetnych urządzeń militarnych znajdowanych przez grupy SGC w jakiś dziwny sposób ulega zapomnieniu lub niechcący ktoś je zniszczy.
Myślę, że pewnie coś się namiesza w galaktyce ORI i będą musieli dać sobie spokój z podbijaniem naszej.
A zresztą cokolwiek będzie się działo, to pewnie będzie ciekawie i z niecierpliwością będziemy czekać na każdy nowy odcinek. Mam tylko nadzieję, że sezon 10 będzie trochę żwawszy aniżeli poprzedni.
#20
Napisano 28.04.2006 - |07:23|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










