Skocz do zawartości

Zdjęcie

Nowa Era Jedi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
28 odpowiedzi w tym temacie

#1 Merlin

Merlin

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 127 postów

Napisano 23.12.2003 - |15:31|

Kto z was czyta książki z cyklu Nowa Era Jedi. Jakie macie wrażenia po lekturze?

Nowa, wojownicza i niezwykle agresywna rasa - Yuuzhanie Vong - przypuszcza szturm na galaktyke. Ich zmasowany i zaskakujący atak zastaje Nową Republikę całkowicie nieprzygotowana do odparcia tajemniczego najeźcy. Posługują sie oni wyrafinowaną biotechnologią we wszystkim aspektach, od broni i statków po zwykłe narzędzia codziennego życia. Są niewidoczni w Mocy i niewrażliwi na Moc. Fanatycznie nienawidzą maszyn itp technologii. Stanowią śmiertelne zagrożenie dla wszystkich żyjących istot w galaktyce. Do walki przeciwko najeźcom pierwsi stają Rycerze Jedi...

Pierwszy tom: Wektor pierwszy napisany przez R.A.Salvatore
jest rewelacyjny - opowiedziana historia na tyle mnie wciągnęła, że postanowiłem czytać dalej. Niedawno skonczyłem 12 tom, wkrótce zabieram się za 13ty Zdrajcę. Poszczególne tomy cyklu dosyć mocno różnią się jakością. Niektóre są bardzo dobre, ale sporo jest też kiepskich.

Do tej pory w Polsce wydano 15 tomów, w Stanach chyba 18. Wydawcą w Polsce jest Amber
  • 0

#2 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 21.01.2004 - |21:15|

Nowa, wojownicza i niezwykle agresywna rasa - Yuuzhanie Vong

Jak doszedłeś tak daleko , to powinieneś znać powód ich ataku .

Są niewidoczni w Mocy i niewrażliwi na Moc

A jednak można ich wyczuć , a dokładnie pustkę jaką wokół siebie twożą . Ale to jest dosyć dziwne bo nawet Isalamiry daje mimo ich pewnych właściwości daje sie wyczuć i odziaływać na nie mocą .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#3 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 21.01.2004 - |22:03|

Czy mogę mieć prywatę? Ma ktoś książki StarWars w wersji elektronicznej?

gulus zapytowując się
  • 0

#4 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 21.01.2004 - |22:08|

Czy mogę mieć prywatę? Ma ktoś książki StarWars w wersji elektronicznej?

gulus zapytowując się

Postaram się załatwić .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#5 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 21.01.2004 - |22:28|

Byłbym wdzięczny, za jakiekolwiek, sporo czytałem, ale swoich nie mam, nie wiem czemu? Kiedyś nie kupowałem ich, a teraz trudno byłoby wszystkie zebrać.

gulus
  • 0

#6 Merlin

Merlin

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 127 postów

Napisano 22.01.2004 - |15:56|

Jak doszedłeś tak daleko , to powinieneś znać powód ich ataku .
A jednak można ich wyczuć , a dokładnie pustkę jaką wokół siebie twożą . Ale to jest dosyć dziwne bo nawet Isalamiry daje mimo ich pewnych właściwości daje sie wyczuć  i odziaływać na nie mocą .

Nie będe odbierał innym przyjemności czytania. Może nie zauważyłeś, ale starałem się unikać spoilerów. To co napisałem odnośnie fabuły moża przeczytać na okładce do pierwszego tomu. Po co mam pisać więcej, zwłaszcza w pierwszym post-cie?

btw: skończyłem już Zdrajce i jestem zachwycony. ten tom jest fantastyczny, mimo że nie ma praktycznie bitew. :)
  • 0

#7 arci

arci

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 30.01.2004 - |00:22|

O cholera a ja nawet nie zauważyłem tego w księgarni. No ale tak to już jest gdy nie mieszka się w duzym mieście. Jeśli ktoś ma namiary na te książki to proszę o kontakt.
  • 0

#8 phrazes

phrazes

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów

Napisano 28.04.2004 - |23:58|

Czytałem zaledwie parę książek z tej serii i zgadzam sie, że "Pierwszy Wektor" jest wręcz genialny. Salvatore pokazał piękną klasę. Do tego jeszcze bardzo podobały mi się dwa tomy autrostwa Stackpole'a . Polecam.
  • 0

#9 Gość_Saleme_*

Gość_Saleme_*
  • Gość

Napisano 29.04.2004 - |10:14|

mam prosbe moglbys wymienic wszytkie tomy jakie wyszly w Polsce?
Z gory dzieki
  • 0

#10 RAFTER

RAFTER

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 29.04.2004 - |19:59|

Witam

Nowa Era Jedi - 25 lat po BY

1).Wektor Pierwszy - R. A. Salvatore - wydana

Duologia Mroczny Przypływ - Michael Stackpole

2). Tom I - Szturm - wydana

3). Tom II - Inwazja - wydana

Duologia Agenci Chaosu - James Luceno

4). Tom I - Próba Bohatera - wydana

5). Tom II - Zmierzch Jedi - wydana

26 lat po BY

6) Punkt Równowagi - Kathy Tyers - wydana

7). Recovery - Troy Denning - nie wydana, a szkoda bo podobno dobra

Duologia Ostrze Zwycięstwa - Greg Keyes

8). Tom I - Podbój - wydana

9). Tom II - Odrodzenie - wydana

27 lat po BY

10). Gwiazda po Gwieździe - Troy Denning - wydana

11). Mroczna podróż - Elaine Cunningham - wydana

Duologia Linie Wroga - Aaron Allston

12). Powrót Rebelii - wydana

13). Twierdza Rebelii - wydana

14). Zdrajca - Matthew Woodring Stover - wydana

28 lat po BY

15) Szlak Przeznaczenia - Walter Jon Williams - wydana

16). Ylesia - Walter Jon Williams – nie wydana, jest uzupełnieniem Szlaku
Przeznaczenia

Trylogia Heretycy Mocy- Sean Williams & Shane Dix

17). Ruiny Imperium - Sean Williams & Shane Dix - wydana

18). Refugee - Sean Williams & Shane Dix - zostanie wydana w czerwcu

19). Reunion - Sean Williams & Shane Dix - zostanie wydana we wrześniu

29 lat po BY

20). The Final Prophecy - Greg Keyes - zostanie wydana w październiku

21). The Unifying Force - James Luceno - zostanie wydana w grudniu
  • 0

#11 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 13.08.2004 - |09:49|

Powinienem to tu napisać - podzielę się swoimi przemysleniami co do Nowej Ery Jedi. Czytam te książki (kiedy je nabędę na Allegro albo w jakiejśc "taniej książce". I musze powiedziec,ze mniej mi sie podobają niż te, ktore dzieją się w czasie wojny z Imperium i jego następcami. Rasa Vong, z którą toczy sie bój, jest chyba wredniejsza niż Imperator i Thrawn razem wzięci. I ten brak nadziei, rozłamy wśród Jedi, mała użyteczność Mocy... No i fakt,że giną niektórzy bohaterowie. Wiem,ze tak jest prawidziwiej i realniej, ale zawsze żal. Najbardziej szkoda mi wnuka (no zainteresowani wiedzą czyjego ;) ]. Ech nie ma to jak walka z gwiezdnymi niszczycielami...

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#12 Tyria

Tyria

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 129 postów
  • MiastoKatowice :)

Napisano 18.08.2004 - |13:43|

No i co ja mam powiedzieć? Żeby nic nie zdradzić. <_<
Seria jest DOBRA. Po dłuższym okresie manipulacji starymi postaciami wreszcie ktoś zdecydował się na coś nowego. I bardzo dobrze, bo ileż można eksploatować stare postaci.
Wnuka - też mi żal. Myślałam, że coś z niego będzie... A tu wszystko się plącze.

Niewątpliwie Stover najlepiej sobie radzi ze światem Mocy - jego "Zdrajcę" uwielbiam (mam powody :> ), "Shatterpoint" też.

Proszę też nie nazywać YV Vongami, bo oni uważają to za obraźliwe, a nigdy nie wiadomo, kto siedzi w sąsiednim ooglithu :>
  • 0
Do. Or do not. There is no try.

Miecz jest duszą samuraja.
Jeżeli kto o nim zapomni lub utraci go
nie będzie mu odpuszczone
.

Shogun Tokugawa Ieyasu

#13 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 18.08.2004 - |15:27|

Wg mnie NEJ jest dobre tylko dlatego, że jest nowe. Nowe postacie (mogli by wreszcie Lukasza Niebochoda zaszlachtować), nowe rasy, nowa wojna. A nie w kółko Han, Luke i Leia ratujący wszechświat przed knowaniami Imperum, byłego Imperium, Nowego Imperatora etc. Jedyne czego mi żal to nie wnuk ale niejakiiego Włochatego (i nie mam na myśli Ewoków :D).
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#14 Tyria

Tyria

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 129 postów
  • MiastoKatowice :)

Napisano 19.08.2004 - |06:33|

Hm, Włochaty to największy zarzut, jaki stawiają NEJ. Wg mnie jednak to, co się działo potem z wiadomym pilotem jest mocno przesadzone. I ciągnie się toto łaskawie przez kilka książek. Przyjaźń przyjaźnią, ale bez przesadyzmu.
  • 0
Do. Or do not. There is no try.

Miecz jest duszą samuraja.
Jeżeli kto o nim zapomni lub utraci go
nie będzie mu odpuszczone
.

Shogun Tokugawa Ieyasu

#15 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 19.08.2004 - |19:25|

Wg mnie NEJ jest dobre tylko dlatego, że jest nowe. Nowe postacie (mogli by wreszcie Lukasza Niebochoda zaszlachtować), nowe rasy, nowa wojna. A nie w kółko Han, Luke i Leia ratujący wszechświat przed knowaniami Imperum, byłego Imperium, Nowego Imperatora etc. Jedyne czego mi żal to nie wnuk ale niejakiiego Włochatego (i nie mam na myśli Ewoków :D).

A może należałoby zakończyć serię SW (książki) na Trylogii Thrawna, Kryzysie Czarnej Floty itp. i nie tworzyć już NEJ ? W ten sposób lepiej zachowano by legendę SW, rycerzy Jedi itp. I tak w książkach wymyślano już kopę rzeczy typu isalamiry, niemoc Mocy na niektórych planetach... Moze należałoby się skupić na serii X-wingi, oraz książkch o Starej Republice, Wojnach Klonów, wojnach Sith... W końcu Stara Republika to wiele tysięcy lat. A tu stworzono takie kreatury jak YV i ich cała "niewidzalnosć w Mocy".

Własciwie rasa YV jest tym czynnikiem, który pokazuje ograniczenie Mocy i sugeruje, że jest ona "tworem" nie całkiem duchowym (te midichloriany). Gdyby był to czynnik duchowy, energia świata to po ingerencji w Galaktyce przez rasę YV, byliby oni widziani w Mocy.

Lord Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#16 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 19.08.2004 - |20:17|

W końcu Stara Republika to wiele tysięcy lat. A tu stworzono takie kreatury jak YV i ich cała "niewidzalnosć w Mocy".

Ależ oni są widziani w mocy. To sami Jedai się ograniczają i dlatego nie potrawią ich ujżeć . Chociaż niektórym się udaje na różne dziwne sposoby .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#17 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 19.08.2004 - |21:25|

Ależ oni są widziani w mocy. To sami Jedai się ograniczają i dlatego nie potrawią ich ujżeć . Chociaż niektórym się udaje na różne dziwne sposoby .

Widoczni przez dziury w mocy ? O to Ci chodzi ? To c ozauważył Anakin Skywalker ? Nieznam innego sposobu (może za mało przeczytałem książek NEJ).

Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#18 Tyria

Tyria

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 129 postów
  • MiastoKatowice :)

Napisano 20.08.2004 - |06:38|

Czytam właśnie The Unifying Force. Wraz ze "Zdrajcą" tworzy ona ładną całość, jeśli chodzi o rozumienie Mocy przez Jedi. Luke dochodzi do wniosku, że być może jest mistrzem żywej Mocy, ale daleko mu do ogarnięcia całości, dlatego Jedi na jego poziomie nie są w stanie widzieć YV.
  • 0
Do. Or do not. There is no try.

Miecz jest duszą samuraja.
Jeżeli kto o nim zapomni lub utraci go
nie będzie mu odpuszczone
.

Shogun Tokugawa Ieyasu

#19 nomad

nomad

    Szeregowy

  • Email
  • 38 postów

Napisano 21.03.2005 - |17:44|

Czytam właśnie The Unifying Force. Wraz ze "Zdrajcą" tworzy ona ładną całość, jeśli chodzi o rozumienie Mocy przez Jedi.  Luke dochodzi do wniosku, że być może jest mistrzem żywej Mocy, ale daleko mu do ogarnięcia całości, dlatego Jedi na jego poziomie nie są w stanie widzieć YV.

Wyświetl post


Nie uwazasz, ze w tym momencie nagle mit Sith staje sie malo aktualny?? Przez tyle czasu Jedi walczyli zeby byc zgodnie z regulami, a tu zaczynaja naginac swoje zasady. Dlaczego?? Tylko dlatego, ze jednemu z autorow, ktory wprowadzil "towarzyszke" Jacena, pasowalo to do fabuly... Czyzby w koncu seria zaczela ewoluowac?? Szkoda, ze Lucas nie wykorzystal tego pomyslu...
  • 0

#20 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 21.11.2005 - |20:05|

Czytałem zaledwie parę książek z tej serii i zgadzam sie, że "Pierwszy Wektor" jest wręcz genialny. Salvatore pokazał piękną klasę. Do tego jeszcze bardzo podobały mi się dwa tomy autrostwa Stackpole'a . Polecam.

Książka jest świetna, lecz ma jeden motyw, który spowodował, żemusiałem ze śmiechu zaciskać pęcherz. Jak przeczytałem o wężu odpornym na lajtsejbra, który zesztywniał w formę włóczni to myślałem, że jedyne co zrobil Salvatore to dał pozwolenie na użycie jego nazwiska. Tak poza tym seria na prawdę fajna. Ile można z tym imperium sie tłuc?
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych